-
<Niedziela z tatą, niedziela z mamą, to najweselszy w tygodniu
dzień. Bo od "dzień dobry" aż po "dobraaaaanoc cała rodzina razem
jest...>
Kiedy rodzina wyjeżdża na wakacje, to są to najweselsze w roku
dni/tygodnie.:)
Bycząc się na plaży poczyniłam pewne obserwacje (a wiem, że Pawlinka
ma cenne obserwacje dla odmiany z deptaka - proszę Ją o wypowiedź
jak już wróci!)
I moja obserwacja jest taka, że brak cierpliwości - to to, co
cechuje większość rodzin. Jeśli jest to ro...
-
dziecko.onet.pl/30484,6,9,mity_o_karmieniu_piersia,2,artykul.html
Kurcze ludzie są dziwni. Nie dość, że ingerują w naturę, to jeszcze
udowadniają, że zamienniki są równie dobre.
Ja rozumiem, że są sytuacje w których matka nie może karmić i nie należy mieć
z tego powodu wyrzutów sumienia! Macierzyństwa nie mierzy w litrach mleka
ludzkiego, ale żeby od razu udowadniać, że jest równie świetne jak
zmodyfikowane krowie mleko??
Było o gumkach i Nat.Plan.Rdz., teraz znów gumki kontra Nat...
-
Rachunek sumienia jest bardzo delikatną sprawą. Stajemy w nim przed
samymi sobą i przed Bogiem.
I nic mi do czyjegoś rachunku sumienia. I nic komuś do mojego.
Ale...
Jutro mój Starszy przystąpi do pierwszej Spowiedzi. Wczoraj
zamknęliśmy się w sypialni, pomodlili do Ducha Świętego i pomogłam
mu w rachunku sumienia. Swój rachunek sumienia robię według
przykazań i grzechów głównych. Podoba mi się ujęcie katechizmowe.
Tak więc też zrobiłam z nim.
Ale Starszy ma książeczkę, skarbc...
-
Wydaje mi się, że są tu jakieś katechetki na forum (sion?) wiec mam do was prośbę.
Pani mojej pierwszoklasistce wkleiła do zeszytu karteczkę z informacją, ze w połowie maja poda dzieciom pytania do zaliczenia w ramach pierwszej klasy i połowy przygotowań do pierwszej klasy.
Z jednej strony mam nadzieję, że dziecko chodzące do koscioła, czytające z rodzicami biblię, rozmawiające z nimi o Bogu nie powinno się bać, z drugiej teraz mam wrażenie, że jest dobry czas na rozmowy "religijne" no ...
-
Jak daleko sięga?
Moim zdaniem, Małżonkowie, mimo złożonych sobie nawzajem przysiąg, mimo tego, że stają się "jednym ciałem" - pozostają nadal dwiema odrębnymi osobami.
W związku z tym, bez Jego wyraźnej zgody:
- jeden nie czyta korespondencji Drugiego - zarówno wychodzącej, jak i przychodzącej;
- jeden nie zagląda do: kalendarzyka z adresami albo też dziennika prowadzonego przez Współmałżonka;
- jeden nie przegląda SMS-ów w komórce Drugiego;
- nie odpowiada się samodzielnie na list...
-
Byłam na drugich urodzinach mej brataniczki. Dostala ode mnie Biblię
dla maluchow, jest na etapie facynacji książkami wiec i tę przyjęła
z wdziecznoscia. Czytala z dziadkiem (moim tata) o stworzeniu
świata, wykrzykując za dziadkiem "systko!" [Bóg stworzył]
i "duuuuzie" a nawet "wieeeelkie" zwierzątka i wszystko bylo "doble"
oczywiscie :). Ciekawa jestem kiedy zacznie sobie zdawac sprawe z
istnienia Boga.
Niestety tesc mego brata ktory mieszka na co dzien z Wiki, ciagle
jej m...
-
Witam.
Chciałabym opowiedzieć Wam o pewnej rodzinie w misji.
Małżeństwo z piątka dzieci, szóste w drodze, bardzo szczęśliwi. I
nagle podczas kolejnego z badań dowiadują się, że maluszek jest
bardzo ciężko chory. Nawet nie umiem powtórzyć co lekarze wykryli.
Ogólnie rzecz biorąc wielowadzie. Każde kolejne badanie pokazywało,
że są kolejne schorzenia. Ponieważ rodzina ta jest na drodze
neokatechumenalnej wszystkie wspólnoty modliły się o to aby ta
rodzina umiała przyjąć ten fakt....
-
Byłam na ślubie - ślubie cywilnym dość dalekiego kuzyna i od soboty
jestem w koszmarnym dołku własnie z powodu rodziny. Otóż, wujek nie
akcptuje wyboru syna. To bardzo religijna rodzina, aktywna w
Kościele, wielodzietna i właśnie najstarszy syn najpierw odszedł od
Kościoła, potem związał się z byłą dziewczyną swojego kuzyna i na
koniec zamieszkał z nią bez ślubu... To wszystko było ponad
mozliwości wujka i ten zerwał kontakt z synem, nie przyszedł na ich
ślub - cywilny z woli mo...
-
Przepraszam, że w nowym wątku. Ale tamten tak sie rozrósł, ze juz
mało kto go czyta. A ja chciałabym - tym wszystkim wątpiącym -
przekazać swoją historię.
Moja ostatnia ciąża była tragiczna. Ledwo ja przeżyłam. Nie tylko
fizycznie, ale również psychicznie. Już w ciąży na samą myśl, ze
jeszcze kiedyś miałabym przechidzić przez coś podobnego robiło mi
sie słabo. Wyskoczyłabym chyba oknem - i to dosłownie. A tu
przyszedł w końcu poród i po paru tygodnia realny problem: co dalej?
...
-
Wczoraj czytałam List św.Pawła do Filemona i na dłużej
zatrzymałam się na zdaniu: "A przeto, choć z całą swobodą mogę
w Chrystusie nakładać na ciebie obowiązek, to jednak raczej
proszę w imię miłości, skoro już jestem taki."
I tak sobie myślę w odniesieniu do dzieci, ileż to razy prośba
jest lepsza niż nakaz. Ale z drugiej strony, jak czasami długo
muszę prosić, tłumaczyć, by coś wyegzekwować, a pod nakazem
idzie szybciej, ...choć z większą niechęcią.
Macie jakieś obserwacje?
-
Chiny, Korea Płn, Afryka... pewnie jeszcze w wielu miejscach. Przy
cichym przyzwoleniu całego swiata.
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. zwracam uwagę na
katalog "zbrodni". Zwłaszcza na karę śmierci za tęsknote za dziećmi.
wiadomosci.onet.pl/1564978,2678,1,kioskart.html
A ONZ i AI zajmuja się rzekomym nekaniem odmiennych orientacji
seksualnych lub walką o prawo do aborcji.
-
Goście weszli w porządku i stanęli kołem;
Podkomorzy najwyższe brał miejsce za stołem;
Z wieku mu i z urzędu ten zaszczyt należy.
Idąc kłaniał się damom, starcom i młodzieży.
Przy nim stał kwestarz, Sędzia tuż przy Bernardynie,
Bernardyn zmówił krótki pacierz po łacinie.
Mężczyznom dano wódkę; wtenczas wszyscy siedli
I chołodziec litewski milcząc żwawo jedli.
Jak u Was jest przy stole. Gwar ? Przepychanki ? Żywe rozmowy ? Kłótnie i
przekomarzanie ? A dzieci ? Czy...
-
Witam,
Temat ten poruszałam też na "Starszym dziecku", ale dostałam mnóstwo
niemądrych rad i wolę Was zapytać o zdanie. Pod nami mieszka dziewczynka w
wieku mojego syna. Byłam zaskoczona, jak namolnie potrafi się dopominać o
poczęstunek takie dziecko. O konkretne rzeczy, bo generalnie i tak częstuję
dzieci. Przy czym ona bywa u nas, a syn na dole nie, bo dziewczynka ma 9
miesięcznego brata. Ponieważ takiego zachowania nie znoszę i nie pozwolę sobie
wchodzić na głowę, więc kilka razy by...
-
Jak reagować? Co tydzień(a nawet nieraz częściej)przyjeżdza
szwgierka z mężem.Jej małżonek tylko szuka okazji(a zwłaszcza jak
wypije)by krytykować kościół,księży i wiarę.Nie będę pisala tego co
wygaduje,bo wiele osób mogłoby to dotknąć.Moja teściowa,która jak
twierdzi jest katolliczką(w każdą niedzielę w kościele)nie zwraca mu
w ogóle uwagi(tak jakby to nie jej wiarę obrażał).Ja już kilka razy
pytałam go po co w takim razie wziął ślub kościelny,po co chrzcił
dziecko?No i ślub wz...
-
Wiem, że jest tu na forum dość dużo Rodziców dzieci, któe
przystąpiły do wczesnej I Komunii Sw. Mam pytanie: jak radzicie
(radziliście) sobie z tym, ze księża nie chcą udzielać Komunii tym
dzieciom? Może Wasze dzieci są większe? Mój Syn jest drobny
(najmniejszy w swojej grupie przedszkolnej) i księza pomijają go
przy rozdawaniu Komunii, co najwyżej robią krzyżyk. Teraz są
wakacje, chodzimy do różnych kosciołów i wszędzie to samo. I muszę
zawracać księdza, szarpać go za rękaw, na...
-
Macie pewnie też znajomych lub osoby z rodziny, które ewidentnie
uzależnione są od oglądania TV? Czyli czy się ogląda czy nie-
telewizor gra na okrągło, służy też do zasypiania i innych czynności
życia codziennego. A jak wytłumaczyć to zjawisko uzależnienia
dziecku np. 6-letniemu, 9-letniemu? Zwłaszcza jeśli dotyczy to
bliskich osób: babci i dziadka.
Moim zdaniem, sprawa jest delikatna. Jak naświetlić to dziecku, by
nie wyrażać się źle o własnych rodzicach?- z chęcią wysłucham r...
-
Ojciec Z.S. Felińskiego był urzędnikiem sądowym w Żytomierzu. Razem
z żoną zdecydowali, że korzystniejsze dla rodziny będzie, gdy ona
zamieszka razem z dziećmi w ich majątku zamiast w miasteczku... To
było dobre małżeństwo, mieli liczne potomstwo.
Tato przyjeżdżał, gdy tylko mógł, ale jednak nie był ze swoimi
dziećmi codziennie...
A Wy, czy moglibyście się na to zdecydować ? zadecydować, ze tak
będzie korzystniej ?
-
No właśnie, zastanowiła mnie historia mojej mamy. Babcia raczej nie
miała tendencji do zdrabniania, a jednak rocznemu dziecku mówiła o
Bozi. Druga babcia Bozią nazywała święty obrazek, ale o Osobach na
nim mówiła normalnie: Pan Bóg, Pan Jezus. Z "Jezuskiem" zetknęłam
się dopiero wśród dzieci, a i to nie na religii, bo siostra
Kazimiera była osobą zasadniczą :)
Osobiście jestem zdecydowana raczej nie zdrabniać, ale licho wie,
czy mi się co nie wymknie w przypływie czułości :)))
...
-
brzmi okropnie, ale sytuacja jest taka:
chłop ma 14 lat, w wyniku głupiego pomysłu wespółzespół z kolegą , rodzina
jest do przodu mw. 2000 zł :(
Czyn mógł być również bardzo szkodliwy w skutkach, na szczescie nie jest..
Koleżanka czyli macocha owego młodziana, jest na razie po prostu wsciekła i
załamana i zastanawia sie jak chłopaka ukarać. Tak, żeby nie było to w
afekcie, a było wychowawcze...
Próbowała mu uswiadomić co swoją głupotą mógł zrobic..ale widac średnio
dociera bo fac...
-
Czy zdarzały się Wam w życiu ogromne zmiany ? Wyobraźcie sobie, że macie to
życie dość poukładane, wiecie co ma się wydarzyć za pół roku, ono sobie idzie
niezależnym, wypracowanym przez lata trybem...
Zmiana może polegać tylko(?) ewentualnie na zmianie pracy - na trochę inną ,
ale lepszą, bądź zmianie mieszkania na inną dzielnicę czy dokształceniu.
Ale może też polegać na całkowitym zwrocie akcji - zostawiacie wszystko, co
znacie, to cale ciepełko z jego problemami i podejmujecie się c...