-
(Iz 65,17-21)
Albowiem oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się
wspominać dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą.
Przeciwnie, będzie radość i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę;
bo oto Ja uczynię z Jerozolimy wesele i z jej ludu - radość.
Rozweselę się z Jerozolimy i rozraduję się z jej ludu. Już się nie
usłyszy w niej odgłosów płaczu ni krzyku narzekania. Nie będzie już
w niej niemowlęcia, mającego żyć tylko kilka dni, ani starca, który
by nie ...
-
Witam.
Każdy z nas podejmuje czasem wyzwania, mniejsze czy większe. Zmierzenie się z niektórymi z nich wymaga ogromnego poświęcenia a jednocześnie istnieje ryzyko,że i tak się nie uda.
Zastanawiamy się, czy w ogóle warto. Można by przecież spokojnie, po staremu....tak też w sumie byłoby dobrze.
Piszę na tym Forum, bo chodzi nie chodzi mi kalkulowanie zysków i strat, ale o komentarze w duchu wiary. Warto? Trzeba?
-
W przedszkolu 1 dziecko było dziś niegrzeczne. I za karę - CAŁA
GRUPA - jutro nie może przynieść przytulanek. Pytałam panią. To kara
dla wszystkich za zachowanie jednego dziecka. Mój synek jest
zrozpaczony i nie chce jutro iść do przedszkola wcale.
Nie wiem, czy próbować tlumaczyć, czy powiedzieć, że ma wziąć
przytulankę. Przecież nic złego nie zrobił. Dlaczeko karać tych co
byli grzeczni?
-
(Mi 7,14-15.18-20)
Paś lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego, co
mieszka samotnie w lesie - pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i
Gilead jak za dawnych czasów. Jak za dni Twego wyjścia z ziemi
egipskiej ukaż nam dziwy! Któryż Bóg podobny Tobie, co oddalasz
nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa Twego? Nie żywi
On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie. Ulituje się
znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości i wrzuci w głębokości
morskie w...
-
Jestem ciekawa Waszej opinii, gdyż recenzje sa krytyczne
( www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?
wi=44981&strona=dvd)
i sam film rzeczywiście wzbudza kontrowersje, ale może znajda się
głosy osób, które znają bliżej arkana kościoła ewangelikalnego, i
będą mogły wytłumaczyć, czy to rzeczywiście jest niebezpieczna
indoktrynacja dzieci?
Będę wdzięczna za każdą opinię, chciałabym się więcej dowiedzieć o
realiach amerykańskich kościołów, bo może to w naszej kulturze
wygląda...
-
Uzasadnienie decyzji o moim wykluczeniu z Kościoła Zielonoświątkowego:
1. Rozwód
2. Chrzest dzieci w KK...
Jeśli któraś z Was widzi gdzieś tutaj grzech, to mnie oświećcie.
-
Chciałabym przedstawić Wam pewien problem. Sprawa dotyczy pewnego
dorastajacego osobnika (prawie 18 lat) , który zmuszany jest do
chodzenia do koscioła. Przed mszą niedzielną rozgrywaja się zwykle
sceny dantejskie i albo osobnik kapituluje i idzie , albo zostaje w
domu i potem ma "przekichane". Dla mnie to zupełne nieporozumienie
postepować w ten sposób. Kiedy jestem w pobliżu próbuję
interweniować by go nie zmuszać bo skutek bedzie odwrotny (chyba mam
rację?) Własciwie nie spod...
-
Jak odpowiadać na pytania dziecka, dlaczego ktoś bliski nie chodzi
do kościoła, nie praktykuje?
Ja staram się odsyłac do delikwenta, niech najlepiej sam wytłumaczy.
Ale nie zawsze to jest mozliwe.
Co mozna powiedzieć kilku-kilkunastoletniemu dziecku na ten temat?
-
Natchnal mnie watek 'Dlaczego tata nie chodzi do kosciola' i
zastanawiam sie, co bede mowic dzieciom, jak sie spytaja (a na pewno
kiedys sie spytaja, bo sa dociekliwe), dlaczego ciocia i wujek nie
maja slubu. Zadnego. Maja coreczke, ich starsza kuzynke, przeszkod
formalnych nie maja. I co odpowiedziec? Moim podejrzeniem (ale tylko
podejrzeniem) jest to, ze wujek lubi czuc sie niezaleznie, rowniez
finansowo. Jest oczywiscie mozliwosc intercyzy...
-
Wrekrutacja do przedszkoli - pierwszeństwo (bezwzgledne) mają
samotni rodzice. W ząłozeniu miało to słuzyc ochronie SAMOTNYCH
rodzicó. W efekcie 90% dzieci jest wychowywanych przez partnerów
żyjacych razem, ale korzystajacych ze świadczeńs dla samotnych.
Dalej jest mozliwosć korzystnego rozliczenia PIT, wyższe zasiłki
wychowawcze i szereg innych ulg.
Ja doskonale wiem jak cieżko bywa samotnym matkom, ale dlaczego
korzystają z tych udogodnień - naszym kosztem - pary nieformal...
-
Ostatnio miesiac bez wizyty w szpitalu to dla mnie miesiac stracony :
( Tak wiec znów pół nocy spędziłam na izbie przyjeć, choć tym razem
na szczesci skończyło sie na strachu.
ALe bardzo mi smutno po tej wizycie. 2 przypadki.
1. Pan w wieku 50-60 lat. wychudzony gorzej niz z Auschwitz. Jest
chory, a zona go głodzi. Po paru minutach zostawiła go w izbie
przyjć i poszła sobie z innym panem, zabierajac jedyne klucze do
domu. Mimo iz miała zawieśc go do domu. Szpital musia wezwac ...
-
Jakoś po raz pierwszy czytam te artykuły i komentarze zwiazane z I
Komunią w wersji "nowoczesnej" ;/
kolejna wstawka:
nieimiennik.blog.onet.pl/Komunia-juz-za-miesiac,2,ID372029371,n
I tak sie zastanawiam - czy nie można by tej Komunii urządzać w 2
grupach. Jedna dla rodzin traktujących swoja wiare powaznie, drugą
dla tych, co to tylko pod przymusem katechety i tradycji. Ta druga
mogłaby być nawet moze niekoniecznie w kościele, a na łące lub placu
miejskim, albo może w najmod...
-
Jak ustrzec dziecko przed niebezpiecznymi sytuacjami, przed
dorosłymi, którzy mogą je skrzywdzić ? Jak rozmawiacie o tym z
dziećmi ?
Czy uczyć dziecko nieufności wobec wszystkich dorosłych ?
dziecko.onet.pl/20265,4,nie_rozmawiaj_z_nieznajomymi,artykuln.html
-
Co myślicie o takim argumencie na zmitygowanie malucha???
Przyznam, że odczucia mam mieszane, dlatego pytam.
Spotkałam się ostatnio z taką praktyką. Kiedy już zupełnie nic nie
dociera, dziecko (prawie 3 lata) źle się zachowuje, mówi mu się, że
Pan Jezus się z tego powodu smuci...
-
Jestem mamą trzech chłopaków, dwóch w wieku przedszkolnym, jeden czeka w kolejce :) Najstarszy ma 5,5. Od jakiegoś czasu jak każda mama, której zależy na przyszłości jej dzieci zaczęłam się zastanawiać gdzie zapisać syna do szkoły. Ważnym elementem było dla mnie, żeby moje dziecko oprócz dobrego poziomu nauczania otrzymał jeszcze coś więcej. Chciałam znaleźć mu szkołę, która byłaby jakby przedłużeniem domu rodzinnego. Wiem, może brzmi to w naszej rzeczywistości dość "bajkowo", niemniej jednak...
-
Wielki Post zbliża się wielkimi krokami. Zastanawiam się, co
można powiedzieć dzieciom w czasie nabożeństwa Drogi Krzyżowej.
U nas w kościele dzieci na Drodze Krzyżowej jest dużo. Tworzą
wielobarwny, zróżnicowany wiekowo tłumek. Idą za krzyżem od
stacji do stacji. Czasami gadają, czasami bardzo zainteresowane
są sobą nawzajem. Niektórzy rodzice siedzą w ławkach, innych nie
ma w kościele. Śpiew i przyklękanie przy kolejnym obrazie
skupia ich na moment na wydarzeniach Męki Jezus...
-
Mecenas Jerzy Misiowiec, od 30 lat pracuje w Sztokholmie:
- Sprawa Wolskich jest typowa. Polacy przeżywają tu szok kulturowy. W całej
Skandynawii bicie dzieci jest zakazane i traktowane jak przestępstwo. Nie
toleruje się nawet klapsów. Nam się wydaje, że klepnięcie w pupę jest
niewinne, a w Szwecji za to staje się przed sądem."
Jeśli Szwedzi uznają, że dzieciom dzieje się krzywda, państwo przejmuje nad
nimi opiekę. Reguluje to specjalna ustawa o przymusowej opiece państwa.
Rodziców ...
-
---------------------------------------------------
Matka 14 dzieci - wszystkie poczęte in vitro
Kobieta z Kalifornii, która na początku tygodnia urodziła
ośmioraczki, ma już sześcioro starszych dzieci; zarówno one jak i
ośmioraczki zostały poczęte metodą in vitro - powiedziała agencji AP
babcia czternastki, Angela Suleman.
Matka, Nadya Suleman poleciła implantować zarodki pozostałe po
poprzednich zapłodnieniach in vitro, ponieważ nie chciała zgodzić
się na ich zniszczenie.
...
-
Przeglądając dzisiaj sieć znalazłem artykuł o. Jacka Salija z ostatniego
numeru "W drodze". Myślę że jest to bardzo ważny tekst, gdyż dotyka problemu z
którym chyba najtrudniej nam się uporać.
Pozwolę sobie tym razem na niepodawanie linka, lecz na wklejenie całego tekstu
- jest on dość długi i pewnie w jednym poście się nie zmieści ale chyba warto
aby został na forum:
Bardzo modne zrobiło się ostatnio powoływanie Pana Boga przed nasze ludzkie
sądy i podpowiadanie Panu Bogu, jaki pow...
-
Dzisiejsza Gazeta:
"- Nie wrzucajcie datków do puszek na ulicach! Żebractwo staje się
zawodem - alarmuje żoliborski ośrodek pomocy społecznej. Wspólnie z
policją będzie sprawdzał, kto w ich dzielnicy prosi o jałmużnę.
Namówi też księży, by z ambon ogłosili, że takie pomaganie nie ma
sensu".
Więcej na:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6738405,Przestana_zebrac_na_
ulicach__Jest_na_to_sposob.html
Ja pamiętam naszego ojca, który mówił, że poza przypadkami
oczywistymi, zawsze ...