-
Czy widzieliscie w kosciele kobiety karmiace piersia ? Czy jest to
(byloby) normalne? dopuszczalne? nieodpowiednie? skandaliczne?
mozliwe tylko w kacie czy takze podczas mszy swietej, gdy udzielany
jest chrzest i matka karmiaca siedzi w pierwszych rzedach ?
Moim zdaniem dyskretne karmienie jest ok, ale wczoraj spotkalam sie
z dwoma glosami oburzenia, wiec chcialam sie dowiedziec, jakie macie
zdanie.
-
Do napisania tego wątku sprowokowała mnie rozmowa z mamą kolegi z
przedszkola mojej córki. Chłopiec (5 l.) jest fajnym bardzo żywym
dzieciakiem, wszędzie go pełno, ma dużo pomysłów i dużo energii.
Broi mamie na przekór w wielu rzeczach - mniej lub bardziej błahych.
Np biega przy ubieraniu w szatni. A ona się denerwuje "nie biegaj,
chodź tu, chcesz lanie przy wszystkich? on tak dzisiaj od samego
rana..." Słyszę jak owa mama o nim i do niego mówi i uważam, że
wymaga od niego bycia...
-
Mam niespełna 6-letnią córeczkę. Do niedawna baaardzo nie lubiła
chodzić do kościoła. Często ostro protesotwała, w ubiegłym roku ze
względu na maleńkie dziecko, pracę męża, choroby, była może raz czy
dwa na roratach.
Ale zaczął się adwent i poszliśmy wieczorem z lampionem. Nie wiem
czy wszedzie, ale u nas kazania są dla dzieci, puszczane są nagrania
o św. Janie Vianneyu. I dzieciaki odpowiadają na różne pytania
księdza. Jak mojej córeczce udało się odpowiedzieć kilka razy to
na...
-
Czytałam artykuł o niej ostatnio.
Nie chcę nawet sobie wyobrażać, z jakim ciężarem emocjonalnym ta dziewczyna
będzie się trudzić pewnie już na zawsze.
Ale w artykule uderzyła mnie jedna rzecz, i wbiła w podłogę szczerze mówiąc.
Nikt nie chce tej dziewczynki ochrzcić.
Jeżeli to prawda (bo zakładam, ze może jednak nieprawda) to ja nie rozumiem.
Dlaczego ma ponosić karę za coś, co nie jest jej winą? Dlaczego ma być
podwójnie obciążona? Dlaczego Bóg miałby jej nie przyjąć do siebie?
N...
-
To trudne dla mnie, ale raczej nie mam innego wyjścia.
Czy KK dopuszcza coś takiego?
Sytuacja jest trudna i ciągnie się już 4 lata. A lepiej nie będzie.
Matką chrzestną jest zona mojego szwagra. Wydawało się że będzie
idealna. Ale po roku, na skutek nieporozumień z moim M obraziła sie
i ona i jej mąż. OK, rozumiem, nieporozumienia są zawsze.Ale nagle
urwał się cały kontakt, przestała odbierać moje telefony, odpisywać
na sms-y. Pierw myślałam, że przez chorobę która w tym czasie...
-
Skończyły się szybciutko prawie 2 tygodnie "wolności".
Teraz jest głośno. A jakie są grzeczne na razie... I junior przez "wieczór i
poranek" ani razu nie odpyskował, rewelka ;-)) I nawet młoda się nie
obraziła, jak kazałam w końcu przerwać bajkę na wideo (wygłodniała, biedaczka
w tym lesie).
I przytulają się bez przerwy :-))))))) Nareszcie.
A Tośka gadając przez sen, oznajmiła w nocy twardo: "Jutro będzie futro!"
I dobrze, że jest tak głośno, bo ostatnio było w naszym domu bardz...
-
Myślę, że wszyscy stosujemy jakieś kary wobec dzieci.
Jakie warunki musi spełniać kara?
Jaka być nie może?
Kiedy stosować?
Czy można odstąpić od wyznaczonej kary?
Mój Młodszy w niedzielę był naprawdę niegrzeczny. Powiedziałam mu
(groźnym głosem): "No zaraz ci wyznaczę jakąś karę!". Młody
(zaciekawiony, bo dotychczas kary dotyczyły tylko Starszego): "O! A
jaką??". Tylko, że nie miałam nic w zanadrzu, więc sam
wykombinował: "Wiem. Wyślij mnie gdzieś". Ja: "A gdzie ja bym cię
mi...
-
był taki kiedyś i go sobie poczytałam,ale dopisać się nie mogę bo
zarchiwizowany.
Ktoś napisał, że przeklinanie to objaw braku ogłady. Może i kiedyś
tak myslałam.
Generalnie jestem z tych bardzo grzecznych dziewczynek, niektórych
słów nawet długo nie rozumiałam, czerwieniłam się( i chyba dalej tak
jest) gdy ktoś przeklinał przy mnie.
Ale - sama przeklinam okropnie. Albo gdy jstem sama, albo w domu.
Niestety przy dzieciach. Mąż mnie napomina i stwierdził, że to się
zaczęło...
-
Kochani, nasze forum rozrosło się i oby tak dalej:))
Zgodnie z umową, niniejszym, zakładam nowy, aktualny wątek o nas samych.
Zapraszam wszystkich do wpisywania się do naszej forumowej bazy danych.
Proszę o włączenie się do wpisywania również osoby z reguły jedynie
czytające - rozumiem i szanuję Wasz wybór, ale może chociaż nick i powitalna
buźka:)) Jesteśmy przecież razem jedną WSPÓLNOTĄ forumową:-)))
I oczywiście, nieustająco, zapraszam wszystkich do pisania:))
A teraz do meri...
-
Mam taką nietypową sprawę. W moim najbliższym otoczeniu pojawił się temat
rodziny wielodzietnej, która bardzo chciałaby skorzystać z niepublicznych
placówek oświatowych. Jest to spowodowane negatywnymi doświadczeniami ze
szkolnictwem publicznym i przekonaniem, że w tej "wymarzonej" szkole dzieci są
kształcone w sposób nieporównywalnie bardziej sensowny i zgodny ze
światopoglądem rodziców. Niestety, czesne w szkole niepublicznej ma
oczywiście odpowiednią do proponowanej jakości "usług" ...
-
www.pierwszakomuniaswieta.pl/lista-spraw-demo
Córka pójdzie do komunii za 2 lata, a ja już się nad tym
zastanawiam, zwłaszcza w kontekscie o którym piszę w innym swoim
wątku - szczerości i prawdy w swoim postepowaniu.
Zobaczcie kiedy należy wybrać catering ( o DJ-u nie wspominając) a
kiedy zacząć rozmawiać z dzieckiem o sakramencie:) a może raczej :(
-
W niedzielę nasza 2-letnia córeczka była z nami w kościele , jak co
tydzień z resztą, ale tym razem była jakoś wyjątkowo ośmielona i
zamiast trzymać się maminej spódnicy ruszyła w świat.
Najpierw stanęła sobie przed samym ołtarzem na środku kościoła
i jak tylko ksiądz kończył śpiewać to biła brawo na cały kościół
a potem kiedy wszyscy uklękli to wdrapała sie na stopnie ołtarza i
uklękła w jednym rzędzie z ministrantami. Jak oni wstali to ona też,
otrzepała rączki i kolanka i wró...
-
młoda pierwszy dzień w nowej szkole - ona załamana i zapłakana, a ja
po raz pierwszy czuję się jak w szkole. Ład, dyscyplina, dzieci
wiedzą kiedy czas na śmiechy, ale potrafią tez ustać chwilę w ciszy -
gwoli sprawiedliwości apel trwał 15 minut a nie 45 (w starej szkole
samo przemówienie dyrekcji trwało po pół godziny + zaproszeni
goście).
Nie wiem jak bedzie - boję sie zwłaszcza o młodą, jak zareaguje -
ale pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Szkoda, zę nei zrobiłam tego
3 l...
-
Czy dziecko musi mieć rodzicow chrzestnych?
Mam urodzić pod koniec roku i juz teraz mi to spędza sen z oczu.
Do pierwszego dziecka chrzestnymi został mój brat i bratowa męza.
Najbliższa rodzina.
Teraz nie mam takiej opcji. Nie chcę wybierać przypadkowych osób.
Nawet znajomych brak.
Nie chce też miec tak jak ja.Moimi chrzestnymi zostay obce osoby z
którymi kontakt się urwal lata temu.
Nie chce mi sie wierzyć ze ksiądz nie ochrzciłby dziecka bez
rodziców chrzestnych?????????
-
Jest coś takiego?
Wprawdzie mam jeszcze kilka miesięcy czasu, zeby się martwić, ale się martwić zaczynam. Chodzi o moją córkę, która powinna w przyszłym roku iść do Pierwszej Komunii. I mam poważne obawy, że córka nie zda - nauczenie się całego małego katechizmu przekracza jej możliwości - jeżeli nawet pacierza, który mówi od pięciu lat, nie umie tak naprawdę dobrze.
Zastanawiam się jak jest z dziećmi ze szkół specjalnych - czy też muszą wszystko umieć, czy na podstawie orzeczenia mog...
-
Czy większość ośmioletnich dzieci naprawdę nie wie czym jest
Eucharystia, Maryja, Miłość Boga do człowieka, Grzech, Pokuta i
spowiedź oraz Duch Święty?
W związku z obniżeniem wieku szkolnego i posłaniem sześciolatków do
szkół, zmieni się też program nauczania religii w szkołach i
powstanie nowy podręcznik do katechezy – mówi metropolita warszawski
abp Kazimierz Nycz i przewodniczący Komisji Episkopatu ds.
Wychowania Katolickiego, która odpowiada za nauczanie religii.
Z...
-
witam!
od niedawna jestem mama, nie mam jeszcze 30, za to moje mysli pasuja chyba do
znacznie starszej osoby.nie mam powodow do narzekan, mam wspanialego
10mc.synka, dobrego meza i fajna prace a ja od paru miesiecy mysle o tym, ze
zycie ucieka mi przez palce, ze nie wnioslam w nie zbyt wiele i ze tak
naprawde nalezy cieszyc sie kazda chwila bo za moment moze mnie tu nie byc.
martwie sie o to czy dozyje starosci by moc cieszyc sie widokiem wnukow czy
ktos z moich bliskich nie o...
-
mam doła tzn minie ale muszę się wyżalić.Kiedyś prosilam was o
modlitwy żeby mąż nie stracił pracy bo jest jedynym żywicielem.Stało
się cóż zwolnili go,odprawę dostał i jest na czarną godzinę.Owszem
znalazł szybko pracę dzieki koledze ale no właśnie o niższym zarobku
o 30 %.Kiedyś te 30 %odkładaliśmy teraz wszystko robię żeby coś z
tego zarobku odlożyć.Umiem oszczędzać.Ale no własnie ale.Póki co nie
mam szans na prace mam małe dziecko babcia nechętna do pomocy.Niania
by kosztowa...
-
www.allegro.pl/item435129515_przesliczna_elegancka_sukienka_tu_biala_tu_xs.html
Chcę kupić córce taką sukienkę i na innym forum zostałam zganiona. Nie chcę
wydać pieniędzy bez sensu, a chcę kupić taką sukienkę, w której córka jeszcze
gdzieś będzie mogła wyjść. Na górę coś założymy, jeszcze nie wiem coś, ale w
końcu będzie to maj. Na dół rajstopy.
Czy są jakieś wytyczne co do stroju komunijnego? Musi to być długa suknia?
Córka absolutnie takiej nie ubierze. Ma 12 lat, 162 cm wzrostu. Je...
-
Jako, że poprzedni jest zarchwizowany to napiszę tutaj.
Mieszkamy z dziadkami. Franio starszy synek spędza z nimi dużo czasu. I widzę,
że to jest dobre. Widzę, że gdy spokojnym okiem człowiek popatrzy na to niby
rozpieszczanie to może zobaczyć jaki jest głupi i ograniczony jako rodzic.
Dziadkowie widzą fantazje dziecka i są bardziej nastawienie na dziecko, a nie
na to całe jak to nazywamy "wychowanie". Franio ma 2 lata, trudny to okres dla
mnie bardzo. Najpierw stawiałam się, że mają by...