-
Drogie moderatorki jesli mozecie podwiescie tę akcję do 15
grudnia... nie dostalam odpowiedzi na mail swoj :(
organizatorki akcji: katriel, ciociacesia, sion2, arwena_11 i chyba
anuteczek kryja sie pod wspolnym adresem swieta2007@gazeta.pl
Przed nami najpiękniejszy okres w roku - święta Bożego Narodzenia.
Wszyscy z utęsknieniem czekają na ten magiczny czas. Zarówno dorośli
jak i dzieci. Przygotowujemy się długo, zarówno duchowo poprzez
Adwent, jak i czysto materialnie robiąc...
-
Czy dostajecie takie sygnały z otoczenia ? Czy są Wam potrzebne
dobre słowa ? Czy rozpędzeni wokół Was bliscy i dalsi zwracają Wam
jedynie uwagę, gdy coś idzie nie tak lub popełniliście błąd ?
Czy można się tego nauczyć, nawet gdy się jest osobą surową i
skrytą ? Zauwazyłam, że są ludzie, którzy zostawiają za
sobą "uśmiechnietą drogę"...
-
W szkole, przedszkolu nauczyciele robią coś, co nie zgadza się z naszą "linią
wychowawczą" wobec własnych dzieci?
To trochę na kanwie wątku Zonki. A gdyby nauczycielka córeczki Zonki
bezpośrednią ją nakłaniała do mówienia dzieciom tego, w co nie wierzy?
Co robić, gdy nauczyciel zachowuje się etycznie niewłaściwie. Moja córa kiedyś
miała konkurs plastyczny i okazało się, że pani ze świetlicy zupełnie nie
przedszkadzało to, że 1 dziecko zrobiło coś za drugie po czym to drugie się
pod...
-
Dlaczego gdy czytam książkę, to zawsze rodzi się w mojej głowie
tysiąc pytań?
Szukałam książki o Irenie Sendlerowej, no i dostałam. Dostałam i
przeczytałam. Kobieta uratowała 2500 dzieci z warszawskiego getta
(nie pomyliłam się z ilością zer). Nie chcę tu pisać o jej
poświęceniu, narażaniu zycia, odwadze - choć może właśnie o tym
powinnam.
Opisywała sytuacje, w jakich zdarzało jej się odbierać dzieci od
rodziców. Że zawsze był to niewyobrażalny smutek rodziców, czasem
jeszcze ...
-
Witam,
Na forum wychowanie poruszyłam taki wątek, że szukam dla mojego dziecka
szkoły, że zastanawiam się nad szkołą prywatną, bo wydaje mi się, że jakość
przekazywania wiedzy jest tam może lepsza i może przy okazji szkoła jest na
siłach pełnić jakąś funkcję no nie wiem, czy można się pokusić o życzenie, aby
szkoła pełniła funkcje wychowawczą? Odpowiedziała mi jedna osoba w bardzo
miłym tonie, której syn chodzi do prywatnej szkoły, ale poza tym, iż ogólny
ton postu był miły, to wniosek...
-
wiecie, jest takie określenie "podwórkowe dzieci"... Co ono za sobą
niesie ?
Ja nie byłam "podwórkowa" , moja mama bała się o mnie, bo mialam
chore serce. Spotykałam się więc z koleżankami, oczywiśie z
sąsiedzwtwa( bo niby jakimi ?) , ale w domach.
Nie byłysmy nadmiernie kontrolowane, jak w co sie bawimy i "z jakich
jesteśmy domów". Wspominam je bardzo miło, z niektórymi mam kontakt.
Na mojego brata mama już nie miała siły ... myślę, ze też pomysłu
jak Go zagospodarować w małym...
-
Zastanawiałysmy się ze znajomą matką nastolatków, co to znaczy ?
Czy jak 5-latek przychodzi w nocy przytulić się do rodziców i oni to
tolerują ?
Czy jak 15-latka po zajęciach dodatkowych dzwoni i prosi " Mamo
przyjedź po mnie, proszę ( w domysle samochodem), jestem taka
zmęczona " to matka pędząca samochodem po nią jest nadopiekuńcza ?
A jak 9-latek ciągle nie chce jechać na kolonie , to czy trzeba go
namawiać ?
A zwolnienie, gdy dziecko przychodzi i prosi " Ojej, prosze, nie mam ...
-
Pewno już był taki wątek, a ja nie umiem znaleźć...
Chodzi o to, że jedna z moich córek zaczęła bać sie ciemności, tzn.
gdy idzie do swojego pokoju, i trzeba zapalić światło, to wraca i
twierdzi, że tam są duchy...
Oczywiście jakieś kompletnie wymyślone, bo twierdzi, że są w białych
szatach:-)
Druga córka nie boi się, ale na zasadzie zaprzeczania - tzn.
zabrania o tym mówić, zawsze ucieka przed choćby minimalnie
strasznymi bajkami, nie mówiąc o Scooby doo (co do tego ostatniego...
-
Mam przyjaciółkę. W Jej rodzinie, nie tej najbliższej u dzieci czy
męża, ale w tej troszkę dalszej, ciągle coś złego się dzieje. Ona,
choć ma swój własny dom, stara się wspomóc rodzeństwo... wiele razy
chodzi zmartwiona, przybita ich problemami...Problemami, którymi
chętnie się z Nią dzielą, oczekując na pomoc.
Czasem patrzę na Nią i zastanawiam się, jak wiele jeszcze można
wytrzymać...
-
z wyboru .I co na to ksiądz-robi wam kazania,przekonuje was że macie mieć
więcej dzieci?
-
Pewnie znowu powiecie, że walczę z wiatrakami. :))))
Moje dziecko przyniosło dziś kolejną "perełkę". Pani spytała, który
z rodiców może przynieść Z PRACY (TO BARDZO ISTOTNE) masę mocującą,
bo ona jest droga i szkoły nie stac na zakup.
Podobnego typu prośby zdarzają się dość często. Powiedzcie mi jak
potem wymagać od pracownika, by sznował - i nie kradł - mienia
zakładu pracy, skoro jest tego uczony od maleńkości.
Czy zakład pracy nie podlega zakazowi kradzieży? No już nie cz...
-
Do tego wątku zainspirowała mnie dyskusja o chrzestnych w temacie o późnym
chrzcie.
Wszyscy wiemy, że rodzice chrzestni powinni wspierać rodziców w religijnym
wychowaniu dziecka. Taka jest ich rola, funkcja i powołanie.
Ale na czym to polega w praktyce? Co w tej materii uczynili i jakimi sposobami
osiągnęli to Wasi chrzestni? Inaczej mówiąc, jak chrzestni rodzice przyczynili
się do Waszego wychowania religijnego i co w tym kierunku robili?
-
...takie ciężkie". Tak powiedziała wczoraj moja Przyjaciółka.
I dołączam się do niej - też nie przypuszczałam, że to tak wygląda.
A Wy?
-
Powstała potrzeba wątku pomocowego "oddam/potrzebuję", gdzie byłaby możliwość wymiany, skontaktowania osób mogących oddać rzeczy zbędne, z osobami potrzebującymi.
Zakładany wątek będzie prowadzony przez jedną osobę, naszą stałą, wieloletnią forumowiczkę Sion2.
WYJĄTKOWO wprowadzamy szczegółowe ZASADY korzystania z wątku:
1. ogłoszenia będą zamieszczane w wątku jedynie przez prowadzącą wątek Sion
2. w wątku zamieszczane będą wyłącznie ogłoszenia
3. wszelkie uzgodnienia np. terminowe,...
-
Jerozolima, 27 marca 2008, Notre Dame:
Drogi Rabbi Rosen, drogi wiceministrze, drodzy bracia i siostry, chciałbym powiedzieć krótko, w trzech punktach, ponieważ mamy mało czasu.
Punkt pierwszy: Myślę, że jest wyraźny znak działania Boga w naszym czasie: prawie wszystkie ruchy czy rzeczywistości odnowy w dzisiejszym Kościele Katolickim noszą w sercu wielką miłość do ludu żydowskiego i Izraela. Według mnie Pan Bóg się pod tym podpisuje. Jest to znak, któremu nie możemy zaprzeczyć: to jest bar...
-
Wiem, że jest tu sporo nauczycieli, a jeszcze więcej rodziców stąd
prośba o pomoc. Córka jest w III klasie szkoły podstawowej, jej
wychowawczyni jest na urlopie macierzyńskim, a pani, ktora jest
teraz na zastępstwie ma dość dziewne metody nauczania. Otóż dzieci
czytają na czas - tzn. pani bierze stoper i każde dziecko czyta ten
sam fragment tekstu na czas, przy czym z góry jest ustalone, że za
przeczytanie tekstu w 10s jest 5, za 12s - 4, 15s - 3 itd. Na
pytanie jaki to ma sens,...
-
Czym jest dla Was rodzina ? Posiadacie jakąś własną definicję rodziny?
Czy macie jakieś (powiedzmy) idealne wyobrażenia jak powinny się relacje
rodzinne układać?
Zauważyłam, że teraz panuje moda na zupełną niezależność dorosłych dzieci od
rodziców. I dobrze, nawet bardzo dobrze, tylko że mam wrażenie, że gdzieś w
tym wszystkim zatraca się właśnie dawny sens rodziny, specyficznej bliskości
i szczególnej więzi.
Ostatnio na emamie był wątek zapoczątkowany przez panią redaktor z ...
-
Ostatnio mam coraz większe wrażenie rozdźwięku między katolickim gronem znajomych i rodziny a ogólną laicką większością.
I zaczęłam się zastanawiać, jak tak naprawdę wyglądają liczby dotyczące religijności polskiego społeczeństwa, a szczególnie mieszkańców Warszawy. I zaczęłam szukać danych. A tu ZONK - bo dane są mocno wybiórcze i niepewne.
Jako punkt wyjścia potraktowałam dane z liczenia wiernych z 23 listopada 2008 r.
ekai.pl/wydarzenia/polska/x19213/najnowsze-statystyki-o-polskiej-r...
-
Dojrzalam do osobnego watku.
Otoz dokument KEP pt. Dyrektorium katechetyczne naklada na
katolickich rodzicow obowiazek posylania dzieciecia na szkolna
katecheze - "wszyscy katolicy uczęszczający do placówek oświatowych,
w których odbywa się nauczanie religii, zobowiązani są w sumieniu
uczestniczyć w tych lekcjach. Rodzice dzieci, które nie ukończyły 18
roku życia, mają obowiązek zapisać swe dzieci na lekcje religii..."
Czujecie sie ZOBLIGOWANI?
-
witam, były wątki o szkole, i nie tak ściśle związne z wiarą więc
pozwalam sobie, bo nie wiem gdzie szukać pomocy...
chodzi o moją córkę, córkę, która miała nianię, potem była 4 lata w
przedszkolu a teraz poszła do szkoły, dziecko niekłopotliwe, dobre,
wrażliwe, ale bez przesady, wesołe, dzieci ją lubią itd... ja
pracuję sporo, i tak było zawsze, ale po pracy poświecam jej cały
swój czas, naprawdę dużo razem robimy, nie jest to dziecko
niedopilnowane, niedopieszczone i "porzucone...