-
Prosze o jaka kolwiek informacje :dzieciak (10lat)moich znajomych od ponad
tygodnia przebywa na odziale intensywnej terapii w Centrum Zdrowia Matki
Polki z dnia na dzien okazalo sie ze ma "cos " w tylnej czesci mozgu -okolice
pnia, niestety do dzis nie udalo sie postawic diagnozy co to jest, dziecko
jest nieprzytomne ,w piątek ma miec za zgoda rodzicow biopsie ktokolwiek z
Was mial podobne doświadczenia i moze sie z nimi podielic bede ogromnie
wdzięczny
moj adres robg1@wp.pl poda...
-
Mój bilans "wywiadu ginekologicznego" jest brutalny. Ciąż :3. Dzieci żywo
urodzonych :1. Dzieci martwo urodzonych:1. Poronień:1. Dzieci żywych:0. Lekka
Q przesada, Panie B. "Co cię nie zabije, to cię wzmocni"? Mam dosyć.....
Poroniłam ...w 7 t.c. i nie wiem, śmiać się, czy płakać. Mój najstarszy Synek
miałby teraz 9 lat,gdyby nie zabił go Chrzestny w wypadku.....
Drugi.....gdyby urodził się o czasie i żywy....3 lata, i byłabym w ciąży...
Nie mam nic. Chcę zwariować. Nawet nie wiem...
-
Dzień Dziecka Utraconego z Fundacją By Dalej Iść w Mysłowicach i Krakowie 15 października 2011 r. Postaramy się by baloniki poleciały do nieba o jednej godzinie. Wkrótce informacje bardziej szczegółowe. Zapraszamy
-
Minął juz ponad miesiąc. Przedwczesny poród, mimo, iż juz prawie donoszona ciąza.
Nie ma dnia, żebym o tym nie myślała. Nie wiem jak się zachować. Koleżanka sama poinformowała mnie o tym, co się stało, ale mailowo. Napisała, że kiedyś się odezwie, ale na razie potrzebuje czasu. A ja wciąż myślę o niej, o jej dzieciątku i nie wem czy odezwać się do niej, napisać chociaz jakiegos sms-a, zeby pocieszyc, żeby wiedziała, że jej tragedia nie jest mi obojętna, że myślę o niej, że jest mi tak bardzo...
-
Drogie dziewczyny, weszłam na Wasze forum przypadkowo, bo cały czas
szukam wszelkich wiadomości o achondroplazji, na którą cierpi moja
prawie dwuletnia córeczka.Żyjemy z tą wiadomością ponad rok,
ponieważ dowiedzieliśmy się o tej chorobie, jak nasza Melania miała
siedem miesięcy.Jest to choroba genetyczna, która objawia się m.in.
nieproporcjonalną budowa ciała, nożki i rączki są krótsze. Więc
możecie sobie wyobrazić, że moje dziecko zagrożone jest bardzo
niskim wzrostem.Jak miał...
-
minelo 5 tygodni od smierci naszego 22 miesiecznego synka Danielka. codziennie
rano otwieram zaslony w jego pokoju, wieczorem zaslaniam ,wlaczam nocna
lampke, dotykam zabawek i ubranek, placze. nie umiem nie chodzic do pokoju.
czy spakowanie ubranek zmarlego dziecka i juz nie wykonywanie rutyny jego
pokoju pomaga w przejsciu zaloby? zle sie czuje nawet jesli zapalam mu lampke
pol godziny pozniej niz normalnie bym to robila. czy przychodzi odwaga na
zamkniecie pokoju?
-
Minęło właśnie 5 miesięcy od urodzin i jednocześnie śmierci mojej Oliwki.To
był 40 tc.Nie czułam ruchów więc pojechałam do szpitala.Mała nie żyła.To był
szok.Pezcież cała ciąża przebiegała cudownie.Przyczyny nie znaleziono-nie
była owinięta pępowiną,nie miała żadnej wady genetycznej,łożysko ok.,zespól
antyfosfolipinowy wykluczony.Nie wiem dlaczego umarła ale próbuję sie
dowiedzieć.Niestety nigdzie nie znalazłam podobnego "przypadku",żeby porównać
doświadzenia.Lekarze mówią,że tak ...
-
Pani w Koncelarii Parafialnej powiedziala,ze takim malenstwom sie
nie robi ceremonii pogrzeowej ze msza,tylko pokropek.Powiedziala,ze
ksiadz z nami sie pomodli,ale na cmentarz juz z nami nie
pojdzie.Pomodlil sie z nami w dniu pogrzebu i poszedl z nami bo
chcial tego sam,podszedl przed pogrzebem,porozmawial.Widocznie ta
pani i ks byli innego zdania.Niewiem dlaczego ta kobieta tak
powiedziala.Ale pogrzebu i tak nie bylo ze msza.Jak Wy mialiscie.--
mój suwaczek
/forum/f,9...
-
Jak je spędzić? Moja Córeńka urodziła się prosto do Nieba 28.08... To nasze
pierwsze święta. Pewnie na grób kupię jakiegoś Aniołka, może włożę pod
choinkę, i w pierwszy dzień świąt pojedziemy z takim prezentem na cmentarz...
Jak podkreślić tą duchową obecność naszych dzieci w ten szczególny czas? Macie
jakieś pomysły?
Nie chcę siedzieć w fotelu i cały czas płakać, nie chce udawać, że Marysi nie
było i nie ma ... bo to nieprawda.
Chce aby ta obecność duchowa Marysi była taka naturalna ...
-
Prosze o pomoc...
W grudniu urodzil sie nasz synek Victorek. Niestety dziecko juz nie zylo.
Dodam, ze ciaza byla prowadzona w Wielkiej Brytani. Sekcja zwlok wykazala, ze
cala krew dziecka przedostala sie do mojej (ja mam ujemna grupe krwi).
Angielski lekarz powiedzial, ze to bardzo rzadki przypadek, wedlug ich statysk
1 na 15 tysiecy urodzen. Ostatnio bylam u polskiego ginekologa, ktory
stwierdzil, ze w calej jego 30-letniej karierze o niczym takim nie slyszal.
Wiem, ze czasu nie c...
-
Czy sa dziewczyny ktore stracily malenstwo i zdecydowaly sie na
nastepne dziecko?chodzi mi o to czy ciaza chociaz troche pomogla Wam
ukoic bol po stracie malenstwa i jak dlugo po stracie
zdecydowalyscie sie na ciaze.Nasza coreczka odeszla 6 tygodni
temu,zyla tylko 2 tygodnie,to bylo nasze pierwsze wyczekane
malenstwo...pustka i bol sa straszne a mi wydaje sie ze jak zaczne
myslec o nastepnym dziecku to tak jakbym chciala zapomniec ze nasza
kruszynka zyla...tak strasznie za nia t...
-
pomozcie mi , maja dobra pryjaciolka stracila dziecko pierwsze po üporodzie i nasz kontakt sie urwal ,nie chciala kontaktow na poczatku nie od niej sie dowiedzialam o utracie dziecka i nie potrafilam z nia rozmwaiac . w lipcu urodzila drugie dziecko zdrowe coreczke .ja nadal nie wiem jak mam z nia rozmawiac ,powracac do tematu chlopczyka i jego utraty . nie wiem bardzo mi jej bardzomi jej brakuje ale nie wiem jak mam zaczac , to ona wyslala smsa z wiadomoscia ze urodzila drugie dziecko corecz...
-
WITAM!JA TEŻ Z MĘŻEM STRACILIŚMY DZIECKO-NASZEGO WYCZEKIWANEGO
SYNKA.BYŁO TO W MAJU TEGO ROKU.MATEUSZEK URODZIŁ SIE W 26 TYG I 5
DNIACH CIĄŻY.NAZYWANO GO SKRAJNYM WCZEŚNIAKIEM.LEKARZE OD POCZĄTKU
NIE DAWLI NA DUZYCH SZANS ALE MY ŻYLISMY NADZIEJĄ.MĄŻ ZACZĄŁ PISAĆ
PAMIETNIK Z KAŻDEGO DNIA MATEUSZA Z MYŚLĄ,ŻE NASZ SYNEK PRZECZYTA
TEN PAMIĘTNIK.MATEUSZEK RÓSŁ I ROBIŁ POSTĘPY W SAMODZIELNYM
ODDYCHANIU.BYLISMY TACY SZCZĘŚLIWI...PO 3 TYGODNIACH DOSTAL
ZAPALENIA JELIT POTEM PLESN W MOCZ...
-
Od kilku tygodni wiem, że mój synek cierpi na rzadką, ciężką chorobę
genetyczną, taką która daje wiele dolegliowości, taką ktora nagle
odbiera zycie w młodym wieku bez ostzreżenia.
Problem jest we mnie - nie umiem z tym normalnie funkcjonować,
płaczę, słaniam się, nie uśmiechm, ciągle myslę o smierci, tak jakby
to stało się już. Chciałabym dać synkowi dużo radości i wesołe
życie, ale jak ma to zrobić skoro nie potrafię poradzić sobie z tą
wiadomością. Boję się nastepnego dnia.
...
-
Dzień dobry! dzisiaj byłam z synkiem na izbie przyjęć(poradnia
chirurgiczna-szpital w Szczecinie na Wojciecha). Został
zakwalifikowany do zabiegu w narkozie na początku lipca. Pani dr
powiedziała ze dziecko mam przyprowadzić na 7.30 i odbiorę je po 24
godz!!!!Nie będę mogła być z nim!!!To jakiś koszmar! Moje 2
koleżanki opowiadały mi ze tak właśnie robią w tym szpitalu (ich
synkowie mieli stulejke).Pani powiedziała mi że po zabiegu(usuniecie
cysty z policzka)i wybudzeniu zostani...
-
W czerwcu dzień po urodzeniu zmarł mój Synek. Mam też 6-cio letnią
córeczkę. Niestety im dalej od tego tragicznego dnia tym bardziej
ona to przeżywa. Ostatnio wieczorem popłakała się i powiedziała, że
ona też chce już pójść do nieba, żeby być razem z Michałkiem. Zaraz
po śmierci Michałka tłumaczyliśmy córce, że braciszek był chory, że
jego dusza poszła do nieba, że jest z innymi Aniołkami i się z nimi
bawi. Były oczywiście pytania o to jak ta dusza dostaje się do
nieba, dlaczego...
-
Niecały miesiąć temu straciłam w 28 tyg. moje najbardziej
wyczekiwane bliźniaki, dwóch synków. Strasznie mi ich brakuje,
trudno mi jest strasznie sobie z tym poradzić. Znowu chciałabym być
w ciąży, ale boje się powtórki. Boję się, unieszczęśliwać swoje
dzieci.
Napiszcie co Wam pomogło poradzić sobie z podobną stratą. Poradźcie
na początek może jakąś książkę, która podpowiedziałaby mi jak dawać
sobie radę teraz i jak odważyć się na kolejne starania.
-
Od 10 lat w Stanach funkcjonuje pewna akcja na rzecz chorych dzieci. Otóż,
zachęca ona do wysyłania listów do chorych dzieci + drobnych prezentów.
Dosłownie skopiowałem pomysł na tą akcję i zrobiłem taką stronę (jest ona
daleka od ukończenia pod każdym względem!):
sprawusmiech.pomagaj.info/
Co myślicie o takiej akcji? Byłbym na prawdę bardzo wdzięczny za wszelkie
Wasze opinie.
-
Witam,
Czasem czytywalam to forum, sama nie wiem dlaczego, ale teraz
niestety tu pisze.
U mojej 9 letniej corki wystapily objawy epilepsji, nie potrafie
narazie dokladnie powiedziec jaki jest rodzaj padaczki ale po
rozmowie z neurologiem i badaniach EEG sa stwierdzone niepokojace
zmiany. Corka czesto sie "zapatrywala" przed telewizorem, miala tez
stany "zawieszenia", "zapatrzenia". Doszlo omdlenie w szkole, ktore
wg lekarki szkolnej moglo byc atakiem epilepsji. Badanie EEG w
s...
-
Mojej babci (ponadd 50 lat temu) zmarły dwie córeczki na szkarlatynę,
opowiadała, że gdy jedną z nich zabrano do szpitala, i gdy czekała na korytarzu, to nagle poczuła przeszywający chłód, tak jakby jakis podmuch wiatru przeleciał przez korytarz, po czym ustał. Zaraz po tym lekarze oznajmili jej, że dziewczynka nie zyje. W tym samym czasie matka mojej babci pasła krowy na łące. Ona także poczuła przeszywający podmuch wiatru, taki niespodziewany. Gdy dziewczynka odchodziła, dała znak. Pamie...