-
Dziś Julka skończyłaby 2 latka. Na urodziny obiecałam jej domek dla lalki, a
kupiłam domek dla niej! Zaczęło się od przeziębienia. 18.09.07r. trafiłam z
duszącą się córką do szpitala, stwierdzono zapalenie oskrzeli. Za 3 dni
dostała wysokiej temperatury, zaczęły się wymioty. Od lekarza
usłyszałam:"dziadki coś przynieśli, dziecko się nażarło a teraz rzyga".
Diagnoza:obustronne zapalenie płuc. Mimo ciągłych leków, było coraz gorzej.
Kolejna diagnoza:zapalenie stawów biodrowych. Tym razem ...
-
dzisiaj by się urodził, odpoczywaj w spokoju mój aniołku
-
Myślę, że nie, nie zawsze.
Jagódka Barkowska ma szansę jak 1/100000.
Tak stanowią statystyki. Pewnie wyssane z palca ale jedyne.
Teraz możemy jeszcze Jej pomóc.
Niestety tylko przez wsparcie duchowe lub zasilenie Jej doczesnego konta.
Nie często pieniądze są wyznacznikiem "parametrów" przeżycia. Tu niestety
są...
Szpital zwleka z wdrożeniem (nowy pomysł) procedury pozyskania leku bo ...
ten kosztuje a nie jest w "normalnym" protokole leczniczym....
To tylko jeden z przykładów....
-
witam,
w listopadzie 2006 roku urodziłam córeczkę z przepukliną przeponową;
Zosia żyła jedną dobę, niestety nie doczekała operacji...
chciałabym zapytać czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji, a potem
miał zdrowe dziecko.?
od paru miesięcy staramy sie o dziecko (chociaż strach jest
ogromny), zrobiliśmy badania genetyczne (wyniki za dwa tygodnie).
chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia, o to jakie badania
robiliście?jakie są Wasze odczucia?
bardzo chciałabym być kiedyś mamą, ale...
-
Witam wszystkich.
Mija 5 lat istnienia tego forum. 5 lat temu moja Igusia skończyla 3.
miesiąc swojego życia. 5 lat temu żylam w innym świecie, w innej
rzeczywistości. Zmienilo się wszystko - marzenia, plany, znajomi,
spojrzenie na świat. Obrazki uroczych bobasków w gazetach staly się
nie do zniesienia, sluchanie o problemach znajomych narzekających
na "niegrzeczne" dzieci, również. Świat przestal być miejscem milym
i przyjemnym. Okazalo się, ze w tym świecie dzieci rodzą się...
-
jedna moja kuzynka urodzila poltora miesiaca temu a ja poprostu
zazdroszcze jej... wiem ze to podle i tak myslec nie wolno ale nie
moge patrzec na jej synka bo lzy same cisna sie do oczu, a jeszcze
gorzej bedzie jak moja druga kuzynka urodzi - ma termin dwa dni po
moim i rowniez ma urodzic dziewczynke - nie wiem jak dam rade
przeciez jatez moglam byc taka szczesliwa i nierozumiem dlaczego po
wielkiej traumie jaka przezylam dostalam swiatelko nadzieji a potem
to swiatelko odeszlo...
-
Witam!
Prosze o objasnienie, jestem w ciazy blizniaczej. Jedno dziecko ma
wielowadzie-letalne. Moze dozyje do porodu i po? Nie wiem, czekamy na rozowj
sytuacji. Amniopunkcji nie wykonywalam, ze wzgledu na mala ilosc wod u
chorutka. I teraz mam pytanie, czy po porodzie, bedzie mozna pobrac...krew(?)
aby jednak zbadac kariotyp? Chcialabym poznac przyczyne, choc wiem, ze np.
kariotyp moze byc prawidlowy a wady sa wynikem wad rozwojowych (jestm po in
vitro). Jak to wykonac technicznie? Czy...
-
Witajcie
Moja coreczke Antosie urodzilam 18.07 tego roku... Niestety nasz tak bardzo
wyczekiwany skarb urodzil sie martwy. Cala ciaza przebiegala wspaniale, wrecz
idelanie, zero dolegliwosci, wszelkie wyniki swietne, a nasza Malutka rosla
pieknie. Nic wiec nie zapowiadalo tak tragicznego finalu. O smierci mojej
corci dowiedzialam sie rowno w 40tc- w dzien, ktory zostal wyznaczony jako
termin porodu. Nawet nie musiano mi go wywolywac bo akcja porodowa zaczela sie
samoistnie, wowczas poj...
-
Dziś właśnie minęły 3miesiące, od kiedy przegraliśmy walkę o Jasia naszego
pięknego syka o czarnych kręconych włoskach i niebieskich oczkach Od jakiegoś
czasu czytałam Wasze historie, ale sama nie umiałam napisać swojej na forum
odważyłam się dziś. A pisanie pomaga zauważyłam to dzięki Basi. Jasiulek
urodził się o czasie dostał 9pkt tej nocy byłam najszczęśliwszą kobietą pod
słońcem miałam trójkę przecudnych dzieci. Moje szczęście trwało 12h, po czym
Jaś zaczął sinieć Zrobiono badania i...
-
Adas przeszedł 5 lat temu dzieciece wirusowe zapalenie mózgu,teraz mamy
problem,choroba objawila sie 2 lata temu ,fizycznie i intelektualnie rozwija
sie ,intelektualnie troche wolniej niz rówiesnicy ale nadrabia
zaległosci .Niestety problem jest bardzo duzy u mego synka z
emocjami,niestety uczuc ,mówienia o nich nie sposób nauczyc.Tu nie chodzi o
to ,że On sie nie przytula czy nie daje całusów tylko o to ze nie nazywa
swoich emocji .Bardzo to przezywam i nie wiem jak z tym sobie r...
-
syna wlasnie to zdiagnozowal lekarz.
jestem w UK teraz ale w niedziele juz wracam do Polski, od
niedzielei moj 20miesieczny Tymon jest nie do poznania. w
wyszukiwarce znalazlam watek ze byla o tym mowa, ale pare lat temu.
wiem tyle jakie sa objawy, niestety lekarz tutaj nic mi dziekcu nie
zapisal, ppowiedzial ze mu przejdzie, jednak po przeczytaniu watku
jaki tu znalazlam, oraz innych publikazcji w necie, nie jestem pewna
czy to taka blachostka. nie wiem nic na ten temat, a widok...
-
Mój synek zmarł w Walentynki w tym roku mając osiem miesięcy.
Długo walczyliśmy o jego życie w szpitalu i nikogo wtedy nie
obchodziło co jest Tomciowi i co się z nim dzieje a teraz każdy mi
mówi "zróbcie sobie szybko następne tak będzie lepiej".
Tomuś miał wady wrodzone twarzoczaszki, które utrudniały mu
oddychanie.
Teraz czekam na badania genetyczne. Nie wiadomo czy wogóle będę
mogła mieć własne dzieciątko i szlak mnie trafia jak słyszę te
idiotyczne komentarze.
Jak idę ulicą...
-
Od wczoraj wiem że moje drugie dziecko jest chore genetycznie i
najprawdopodobniej ma zesp. Edwardsa, nie mogę się jeszcze z tym
pogodzić lekarz powiedział że taka ciąża sam obumiera albo muszę
usunąć. A ja nie wiem co robić, i pytam dlaczego JA! Nie wiem czy
zdecyduję się po raz kolejny na dziecko bo boli tak starsznie. Tak
bardzo chciałam mieć drugie dziecko co mam robić, jak dalej żyć!!!?
-
Jestem mamą Aniołka,mamą która nie potrafi pogodzić się ze śmiercią swojego Dziecka. Każdy dzień przynosi coraz więcej bólu, coraz większą pustkę w moim sercu. Szymuś był moim największym marzeniem, Skarbem, o który walczyłam przez 20 tygodni ciąży. 6 października mój Synek odszedł na zawsze, zostawiając ból i ogromną tęsknotę. Nie wiem jak żyć bez Niego, bez mojego szczęścia i największej miłości. Wierzę, że świat, w którym jest mój Synuś jest lepszy od naszego, a moje Dziecko jest szczęśliw...
-
... tak powiedziała wczoraj moja mama do mojego męża. Boi się o mnie.
Twierdzi, że dlatego tutaj wchodzę, czytam i piszę, bo tak jest łatwiej.
Według niej to największa pułapka Internetu i że niedługo ludzie zamiast ze
sobą rozmawiać, będą mailować i smsować. Próbuję jej tłumaczyć, że nie dlatego
łatwiej mi pisać i czytać na forum, bo Was nie widzę i nie słyszę, tylko
dlatego, że Wy akurat wiecie co mam w sercu. Dlaczego tak trudno zrozumieć
jest ludziom, którzy tego nie przeżyli. Moja ...
-
Bartuniu moj najukochanszy dzis jest dzien kiedy 3 lata temu juz tak
strasznie CIERPIALES , wtedy nie wiedzialam jescze ze to zbliza sie
juz Koniec mnie i Ciebie . Wtedy plakalam razem z Toba , wtedy
powiedzialam Ci ( Bartuniu jak tak strasznie cierpisz to ja pozwalam
Ci odejsc ) w niedziele 13-go minie 3-a rocznica jak odszedles .
Dzis Zaluje tych slow moglam nadal mowic ( Bartuniu Walcz )
zwatpilam .... jestem macocha :((( bo zadna matka NIGDY BY NIE
POZWOLILA ODEJSC SWOJEMU D...
-
Trzy miesiące temu urodziłam mojego aniołka (12,03,2010).Ola urodziła się w 22 tygodniu i niestety jej serduszko nie biło. było mi bardzo ciężko się otrząsnąć ale musiałam żyć dalej bo mam jeszcze dwie córeczki. Straszne było to ile problemów miałam z załatwieniem spraw związanych z pochówkiem, szpital nie chciał mi wydać karty zgonu dziecka a o pisemne zgłoszenie martwo urodzonego dziecka musiałam się prosić, nikt nie chciał mi pomoc ale na szczęście udało się wszystko załatwić.Po pogrzebie ...
-
-
Synek mojej przyjaciółki ma rozszczep wargi i całkowity podniebienia. Podobno
można założyć protezkę. Mam pytanie czy jest ona wówczas refundowana?
Dziękuje w imieniu mamy za odpowiedź. Pozdrawiam
Gosia
-
Witam,
Nie wiem czy problem tki był już na tym forum poruszany, ale nawet jeśli tak ,
to i tak prosze o porady.
Otóż mój Adas urodził się z małym znamieniem w okolicy mostka. Wiedzieliśmy go
od zawsze, ale nie niepokoiło to nas, bo w koncu każdy ma "coś" na swoim
ciele. Na bilansie dwulalatka pokazałam jednak to miejsce pediatrze, która to
dała nam skierowanie do chirurga. Pierwszy już określił to jako "przetoka
szyjna środkowa", ale powiedział,że nie ma się czym martwić dopóki nic sie...