-
Dlaczego raz w FORUMOWYCH ANIOLKACH !!! Jest historia i ZDJECIA !! Mojego
Bartusia ? A innymi razem NIE MA ?? !!
Dzwonilam tam i powiedzieli ze to nie moja wina !!
Wiec Czyja ???
!!!
SORY ZNOWU DOL BUUUU !!!!!!!!!
Byl;am na cmentarzu
Ikomu sadzilam kwiattki ??
Dlaczego udalo mi sie meza wyciagnac ??
PO CO JA WOGOLE ZYJE !!!
DZIS WIZYTA U LEKARZA A MAZ MOWI ze to nic !
Wogoleto az sie BOJE ZEBY SIE NIE OKAZALO ZE ,....... !!!
Bo znowu czuje cos takiego ( jakby...
-
Urodziłam slicznego chłopczyka, długo wyczekiwanego. Wspólnie z mężem
pragnęliśmy dziecka. Wszystko było przygotowane. Ciąża przebiegała
prawidłowo. Badanie połówkowe - jak powiedział lekarz- fenomelnie dobrze
wyszło. Dziecko miało sprawdzany kręgosłup, wszystkie organy. Roszczep
kręgosłupa, choroba Dauna, wady serca i innych narządów wykluczone. Ciążę
prowadził jeden z najlepszych lekarz w mieście, co wizytę miałam robione USG.
Dzidziuś urodził się śliczny, dorodny, dostał 8 pkt...
-
Witam.
Poszukuję mamy, które były (są) w ciąży, miały robione badania genetyczne i
wynikiem badań są nieprawidłowe liczby chromosomów u dziecka.
Jeszcze nie mam w ręku moich wyników, ale teleonicznie dowiedziałam się, że u
dziecka w komórkach jest liczba 67 chromosomów.
Jestem w 18 tygodniu ciąży i dziś idę do poradni prenatalnej, aby porozmawiać
z genetykiem.
Czy znane są Wam takie przypadki?
Proszę o informację
bermisol
-
Niektórzy pewnie znaja moją historię. 10 m-cy temu miałam cc, ( krwotok,
łozysko przodujące, śmierć synka zanim zdązyłam go przytulić, zobaczyć...)
teraz strasznie sie boję. Chciałabym być w ciązy, ale boję się że sytuacja
się powtórzy. Że znowu coś będzie nie tak. Że znowu stracę dziecko, a może
tym razem to ja stracę życie, skoro ledwo mnie uratowali w trakcie cc..
Strasznie się boję, bo ciąża przebiegała bez komplikacji. To co się stało
spadło na nas jak grom z nieba. Pierwszą...
-
Witam
Poszukuję osób chorujących na miopatię wrodzoną lub mamy dzieci chorych na tą
chorobę. W wyszukiwarce znalazłam niestety bardzo śladowe wątki związane z
tematem tej choroby. W googlach zaś odnajduję jedynie suche, medyczne opisy z
trudnymi do pojęcia dla szarego człowieka terminami. Jestem mamą córki
6-letniej, u której dokładnie tydzień rozpoznano właśnie tą chorobę. Pragnę
podzielić się z innymi osobami opiniami i spostrzeżeniami na temat tej
choroby, , wymienić poradami, poroz...
-
Po raz pierwszy odważyłam się napisać tutaj cokolwiek. Czytam forum
od 8 miesięcy.
Mój Aniołek umarł 3 listopada 2007r. o godz. 22.30. w 20 tc.
Nie wiem czy moje dziecko urodziło się żywe, nie wiem czy było Mają,
czy Jakubem. Nigdy się tego nie dowiem. W szpitalu nie znalazła się
ani jedna osoba, która odpowiedziałaby na moje pytania.
Nie muszę nikomu z tu obecnych opowiadać co czułam i co czuję
każdego dnia.
Nie potrafię nawet sensownie sklecić dwóch zdań do Was...
Nigdy z nik...
-
moja dobra koleżanka od kilku tygodni wciąż narzeka, że jest sama, że nie ma
nikogo, że nikt jej nie potrzebuje (a jest osobą bardzo lubianą). myślę, że
to taka "samotność w tłumie". próbuję jej pomóc, staram się jakoś pocieszyć,
bo znamy się naprawdę bardzo długo. od jakiegoś czasu już nie zamęczam jej
moją tęsknotą za Linką, bo widzę, że nie potrafi tego zrozumieć, powiedziała
nawet parę rzeczy, które zabolały...
dzisiaj jednak mnie zatkało.
mówię jej, żeby już tak w kółko nie w...
-
Proszę o poradę osoby, które miały doczynienia z przepukliną
przeponową.Tydzień temu podczas okresowego badania USG lekarz wykrył u mojego
dziecka wadę rozwojową w postaci przepukliny przeponowej.Wada powstała w
około 20 tc.Jestem zrozpaczona ponieważ lekarz wytłumaczył mi jak poważna
jest to wada i jak może się zakończyć.Bardzo proszę o pomoc osoby, które
miały taki przypadek i jak były leczone.Za tydzień mam mieć robiony rezonans
i wtedy sie okaże na jakim etapie są rozwinięte p...
-
Miesiąc temu moje dziecko odeszlo w 11tc. W tym samym czasie siostra
cioteczna mojego męza dowiedziała się o ciąży.Jest obecnie w 11 tc,
tyle ile miało moje słońce. Dowiedzialam sie o tym 2 tygodnie po
stracie swojego skarba. Gdy to mówiła lzy lecialy same a bol był
jeszcze silniejszy. Chcialam uciec jak najszybciej. Cale popoludnie
plakałam. Jestem zla na siebie ze nie potrafiłam donosić,ze teraz
bylabym w 16tc. Widzę ich radość,jak kupują ubranka, ostatnio
zamówili wózek a we...
-
Witam.
Moja przyjaciółka ma chore dziecko. Wczoraj wraz z mężem odwieźli 8-latkę do
Kliniki w Zabrzu z podejrzeniem czegoś poważnego, czego nie mają odwagi nawet
nazwać.
Mała ma bardzo niską hemoglibinę (6%), zły rozmaz krwi. Zadzwonili do nich z
laboratiorum i wezwali na powtórne badanie - wyniki jeszcze gorsze niż rano.
Lekarz natychmiast kazał jechać do szpitala.
Dziś mieli dziecku pobierać szpik do badania i dopiero mając już jego wynik
postawią diagnozę. Przedtem, ok 2 tygo...
-
Witam. Chciałabym nawiązać kontakt z osobami w podobnej sytuacji do mojej. Pod tym linkiem skrócony opis "naszej choroby"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39771&w=42825074&a=43117977.
Bardzo potrzebuje rozmowy z wami na temat waszych dzieci, które się juz urodziły, czy planujecie kolejne dzieci i w ogóle na każy temat, który nas nurtuje.Pozdrawiam srdecznie.
-
Gdy urodziłam Kubusia dostałam mnóstwo pozdrowień. Codziennie gdy ktoś do
mnie przychodził przekazywał kolejne. Wszyscy interesowali się, co i jak. Gdy
urodziłam Angelike nikt mnie nie pozdrowił nikt mnie nie odwiedził. Czasami
myślę, że nienawidzę ludzi. Dzisiaj gdy minęło już prawie 1,5 roku nikt nie
pamięta, nie wspomina. Wiem, że mam synka, że los okazał się łaskawy, wszyscy
żyją nim. O mojej Córeczce się nie mówi(tylko moja mama)
Wkurza mnie okropnie, gdy widząc minki mojego ś...
-
W przyszłą sobotę,ok. 11h, minie rok od kiedy urodziłam mojego Jovana.
Ok. 8h rano tego dnia minie rok od kiedy dowiedziałam się, że mój Synek nie
żyje.
To dużo czasu. Przemyślałam wszystko, przeanalizowałam...
Myślałam, że w ciągu tego roku zrozumiem dlaczego tak się stało. Miałam
nadzieję, że znajdę jakiś powód dla którego mogłabym powiedziec-tak jest
lepiej.
Nie udało mi się. Tak samo jak nie udało mi się utrzymac drugiej ciąży-miałam
nadzieję, że na pierwsze urodziny mojego...
-
Polecam tę ksiażkę tylko dlatego, że jestem jedna z Was. Przeżyłam to, co
większość uczestników tego Forum. Wierzę w to głęboko, ze moja ksiazka
pomoże. Jeśli pomoże chociaz jednej osobie, będę szczęsliwa.
strata-dziecka.zlotemysli.pl/studzina.php
-
Minął już rok i dwa tygodnie jak nie ma ze mną mojego synka. Myślałam, że
czas leczy rany, ale guzik prawda!!! Dzisiaj BOŻE CIAŁO - nie nawidzę tego
Święta, bo właśnie w BOŻE CIAŁO dowiedziałam się, że serduszko mojego Igorka
nie bije. Niby było już ze mną lepiej, ale każda rzecz, która przypomina mi
dziecko, przypomina mi ten cholerny dzień. Obraziłam się na cały świat, na
Boga. Nie potrafię iść do kościoła, bo czuję się tam okropnie. Nigdy nie
pogodzę się z faktem, że odebrano m...
-
Witam.
Nie wiem czy to dobre miejsce by o to pytać, ale nie wiem czy jest jakieś
forum "sanatoryjne" a jak dziecko ciągle choruje, to chyba tu jest najlepsze
miejsce dla jego mamy?
Mój synek ma od małego problemy z drogami oddechowymi i praktycznie co roku
jest chory z małymi przerwami od listopada do maja.
Pomyślałąm więc sobie, że może jakieś sanatorium pomogłoby mu w końcu
przerwać ten "zaklęty krąg" przeziębień, bo mi, gdy byłam w jego wieku -
pomogło.
Złożyłam dziś w NFZ sk...
-
Witam Was serdecznie!
Jestem mamą Karolka, dziesiecio miesiecznego cud-chlopczyka, ktorego
rokowania ciagle są niepewne, ale który miał żyć kilkanascie dni. O naszym
malym problemie(chorobie) i wielkiej radosc (Karolku) mozna znaleść wiecej
informacji na wątku agenezja ciała modzelowatego.
Jestem mamą Karolka a jego tatą jest Zbyszek, mój ukochany mąż i przyjaciel.
Chcę napisać Wam o nim kilka słów a to dlatego, że obserwuje pewną tedencję
do hm...traktowania ojców jako osób nie w ...
-
Witajcie
Opisze po krótce swoja sytuacje może któraś mi z Was pomoże odpowiedzieć na
nurtujące mnie pytania. Na usg kontrolnym w 21tc okazało sie że mam mało wód
płodowych przyczyny były 2 wada nerek dzidzi bądz pęknięcie pęcherza
płodowego, po licznych konsultacjach i stawianiu diagnoz co niektórych
fałszywych okazało sie że wód nie ma bo pękł pęchcerz płodowy, doszli do tego
bo miałam zabieg amnioinfuzji czyli dolewania wód i te wody wyciekły, problem
w tym że te wody wyciekł...
-
Hej!
Mam na imie Brygida.
Jestem w 23 tygodniu ciąży, do tej pory wszystko było ok i nic się nie
działo. Ale na dzisiejszych badaniach coś tam lekarz przebąkiwał o jakiś
dysproporcjach między lewą a prawą komorą serca...
Nikt mi nie chciał nic powiedziec, tylk ozrobili usg i jeszcze pare badań.
Jak pytałam co się dzieje, mówili tylko "Prosze sie uspokoić, wszystkiego isę
pani dowie" itd, itd. W końcu lekarz powiedział, że to moze być HLHS i nic
więcej, w ogóle nikt nie chciał ze ...
-
jest mi smutno... ukradli mojemu Kubusiowi kwiaty z cmentarza niby nic to
tylko tulipany ale mnie to strasznie zabolalo. opowiedzialam o tym mojej
mamie a ona na to zebym nie przesadzala, zebym lepiej te pieniadze ktore
wydaje na kwiaty i znicze przeznaczyla dla Weroniki, dodam ze staram sie zeby
jej nic nie brakowalo i starcza mi rowniez na to aby grobek mojego Aniolka
wygladal pieknie.
Przykro mi...a moze rzeczywiscie przesadzam.
Justyna-(Agata) mama 5 letniej Weronisi i Pr...