dziecko

(1344 wyniki)
  • Mam na imię Goska, 39 lat. 2 miesięczny synek leży na kanapie. (W przedszkolu 1y 7lat, 2-gi - 4). Od 2 tygodni walczę z depresja. czuje: - stres ze w domu jest za dużo męskiego pierwiastka, testosteronu a za mało delikatności, i ze to będzie sie potęgować jak będą rośli - moi synowie zaczęli mnie irytować swoja hałaśliwością, itp; - czuje lek, ze nie dam sobie rady w wychowaniu (mysle sobie ze z dziewczynami mialabym latwiej albo z mieszanymi dziecmi) - czuje smutek ze juz nigdy nie ...
  • tzn ile z was moze liczyc tylko na siebie i meza, zadnych babc, cioc, kuzynek, kolezanek, przy opiece, wychowywaniu, organizacji dnia z dziecmi? my juz 5 lat sami, dajemy rade owszem ale poki dzieci male w domu to trudno rady nie dac, mnie zaczyna przerazac mysl jak to pogodzimy jak wszystkie pojda do przedszkola i szkoly a to juz tuz tuz. ja oczywiscie nie mam na mysli pomocy typu podrzucanie dzieci babci w kazdej mozliwej chwili, ale po urodzeniu 1 dziecka bylismy z M razem wieczorem rok ...
  • pytam z ciekawosci???
  • na innym forum jedna z mam wielodzietnych (agnjan) podzieliła się takim fajnym tekstem, a że naprawdę warto go przeczytać, szczególnie w wypadku dużej rodziny (aby nie zwariować własnie), wklejam u nas Mieć dużo dzieci i nie zwariować Stefan Mucha Podejście praktyczne, nie akademickie O wielodzietność ocieram się nie tylko z racji przywileju życia z małżonką (Ola) i czwórką dzieci (Mania 15, Antek 12, Benio 8, Marunio 6), ale również z powodu funkcjonowania w środowisku, w który...
  • Pytanie do mam większej ilości dzieci szkolnych. Zakładając, że macie w szkole troje, pięcioro, czy siedmioro dzieci, które, siłą rzeczy wracają o róznych porach, tzn część o 12, część o 13.30, część o 15 lub później, na którą podajecie obiady? Na 12, żeby pierwsze zjadło od razu po powrocie, a potem odgrzewacie, czy robicie osobno o 13, a potem o 15? A może jednak robicie na 15, gdy juz większość jest w domu? Ja robię obiady na 15, bo wyłączając wypadki zmian popołudniowych (głównie dz...
  • mój najstarszy syn (7latek) ostatnie nieśmiało napomyka, że chciałby dostawać kieszonkowe (podejrzewam wpływ szkoły lub zapotrzebowanie na większą ilość kolekcjonerskich kart z piłkarzami, niż mu kupujemy:-). oboje z mężem pochodzimy z rodzin, w których dzieci nie dostawały kieszonkowego, a ich zgłoszone potrzeby były (w miarę możliwości) zaspokajane. podzielcie się zatem swoim doświadczeniem - dajecie dzieciom kieszonkowe? od jakiego wieku? w jakiej wysokości (ogólnie)? czy dziecię musi jako...
  • Chciałabym się oficjalnie przywitać, 2.03.2010 przyszedł na świat nasz syneczek - rodzyneczek po trzech panienkach :). Teraz jestem już bardzo szczęśliwa, synek jest duży - urodził się z wagą 4 kg i 56cm, największy z mojej gromadki. Dodam tylko, że urodziłam synka sama w domu, tzn, w domu były tylko dzieci, poród byl ekspresowy, mąż nie zdążył, ale to już inna historia :) Teraz jestem już szczęśliwa, synek jest spokojny, dziewczynki przyjęły go bardzo dobrze, ale jeszcze niedawn...
  • no nie mogę się powstrzymać, wklejam :) portalwiedzy.onet.pl/4868,31985,1568161,1,czasopisma.html
  • www.gazetawroclawska.pl/artykul/799749,rzecznik-praw-dziecka-we-wroclawiu-dentysci-musza-zwracac,id,t.html?cookie=1 i od razu piszę-rozumiem,że jak dziecko pójdzie do dentysty ze złamaną szczęką,to może to byc podejrzane.może. konia z rzędem temu,kogo stac na regularne wizyty u dentysty-profilaktycznie,coby nic się nie zadziało
  • obiecałam dzieciom, że w tym roku pojedziemy gdzieś, gdzie jest ciepło. Możecie mi polecić jakieś rozsądne cenowo hotele , ewentualnie może wiecie o jakichś promocjach. W sumie na chwilę obecną miejsce i termin nie ma aż takiego znaczenia. Ważne, żeby było możliwie tanio i były dostępne pokoja dla 2 dorosłych i 3 dzieci. Emila będzie miała ok. 2 lat, to znaczy, skończy w sierpniu. Czy to ma znaczenie czy przekroczy magiczną granicę 2 lat? Wtedy polowałabym na coś, co musiałoby się skończyć pr...
  • Witam! Zwracam się do Wasy z pytaniem i prośbą o porade. Problem jest taki, ze...hm...od urodzenia trzeciego dziecka ( 8 m-cy temu) kompletnie nie mam ochoty na seks, mógłby dla mnie wogole nie istnieć. Jest to tez oczywiście problem dla mojego męża. I choć nie narzeka, widzę, że jest mu z tym nie za fajnie. Przez te kilka m-cy zbliżyliśmy się może z 6 razy, w tym polowę musiałam się przelamywać... Biorę pigułki antykonc., jestem notorycznie zmęczona...czy mogę zrzucić to na karb tych dwoch r...
  • jestem od pół dnia sama w domu.mąż na morzu,córka wyjechała,a rano chłopców odwiozłam do Babci.cisza w domu ogłuszająca,nie musiałam robić obiadu,nie ma bałaganu,żadnych utarczek.nikt niczego ode mnie nie chce.poczytałam,kupiłam drukarkę- stara padła,wymieniłam książki w bibliotece....ale dziwnie.normalnie człowiek chodzi jak pojazd szynowy ,kradnąc sobie czas na czytanie,a tu taka nieoczekiwana laba;)))udał mi się nawet spacer na którym nikogo nie musiałam ani łapać ani podnosić.
  • macie tak w domu,ja dzisiaj chyba zwariuję! za oknem zadymka,że płotu nie widać,dzieciaki szaleją jakby pół litra coli wypiły,nocka zarwana bo najmłodsza postanowiła nie spać...AAAA! ratunku.napiszcie,że też tak czasem macie:)
  • Czy macie jakiś skuteczny sposób, aby nie nastawić się na konkretną płeć dziecka. W poprzedniej ciąży trudno było mi się z tym pogodzić, a tym razem chciałabym uniknąć problemów. Staram się o tym nie myśleć, ale jednak chodzi mi to po głowie.
  • 1. Moja córa przy śniadaniu wylała na siebie kakao. 2. Potem przy okazji pracy twórczej ubabrała się farbami. 3. Następnie poszła z bratem dołożyć do pieca - utytłała się węglem. Dokładnie. 4. Wbrew moim protestom postanowiła sobie zrobić picie i rozbiła słoik z sokiem . Porzeczkowym. Nie wiem jak to zrobiła, ale od kołnierza po kapcie była z soku. 5. Na obiad spożyła kluski z sosem paprykowym. Tym razem do przebrania tylko bluza. 6. Po kategorycznej groźbie, ze przebieram...
  • Dziewczyny pomóżcie, bo zaczynam sie martwić - przy I ciązy ruchy czułam w 20tc, przy drugiej w 17tc a teraz skończył się 18tc i nic - czy powinnam się martwić? Pomóżcie - ja zaczynam panikować czy dzidzia jest zdrowa, a że była dla nas zaskoczeniem, to wmawiam sobie, ze może coś jest nie tak. Czy wy też miałyście takie obawy, że nie będziecie miały po raz kolejny szczęścia na urodzenie zdrowego dzieciaczka? Chyba oszaleję z niepokoju. Karina
  • No nie mogę was czytać... bo mi się czwarte zamarzyło. Potem dzieci miały jakis marudny okres, wybiłam sobie to z głowy, a od niedawna mąż coś o 4tym wspomina.... AAAAAA Ja wiem, fajnie mieć dużą rodzinę. Kiedys mówiłam 3 w porywach do 4rech.... ale moje trójka to pięć ciąż, poród sn i trzy cesarki. Ostatnio rozchodząca się blizna, dziura własciwie i juz w trakcie samej cc lekarze powiedzieli, że kolejna ciąża to samobójstwo... A nam się marzy :-( Jak sobie to z głowy wybić???
  • Trochętrudno pisac mi na razie o pasjach moich dzieci, bo są male i trudno mi o nich myślec,jako o indywidualnosciach, nie wiem,czy rozumiencie...Na razie np. Wasze posty o nastolatkach to dla mnie kosmos, jednak...napiszcie,czym interesują sie Wasze dzieci, jakie mają zajęcia pozaszkolne,co lubią? Moja NAdia chciałaby robic wiele rzeczy, u nas ograniczeniem jest mala miejscowosć i ok.80 km do wiekszego miasta z kursami itp. a zwłaszcza ze Szkołą Baletową,do której chciała by poj...
  • naprawdę ciepło mi się zrobiło na duszy jak przeczytałam w ostatnim numerze Dziecka o rodzinie z 10 dzieci. Super! Polecam Wam, dziewczyny. A żałuję, że tego programu nie widziałam. Bo jak już pisałam nie mamy TV (tak, tacy jesteśmy biedni - hihih)
  • Pati mama : Patryka 6l , Bartka 5l, Maćka 1,8m Jak z tytułu wynika sprawa dotyczy Bartka. Czytałam wiele podobnych wątków i muszę także podzielic się moimi doswiadczeniami. Nastarszy-pewny siebie,odważny,przebojowy, widać,że da sobie rade w życiu. Najmłodszy-jeszcze nie wiadomo-ale wesoły,otwarty do ludzi. Bartek-hm...ogólnie super-mądry,opiekuńczy ale-b.płaczliwy jak tylko cos nie tak to ryczy,odchodzi w kąt i siedzi sam smutny,nie ma żadnego zainteresowania / w porównaniu z Patr...
Pełna wersja