Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (2510 wyników)
    • Przed bzykaniem pomyśl o tym!!! Lub zamiast.
    • może ktoś mi podpowie, jak mam postępować, będę wdzięczna mam dwie córki, jedna z nich, młodsza jest poważnie chora, wymaga ciagłej pracy na co dzień, kilku godzin zabiegów dziennie, do tego dieta i walka o kg, leki, odżywki, etc... wszystko w ciągu dnia kręci się wokół choroby- mój rytm dnia, rytm dnia innych domowników, co jemy, co robimy, no niemal wszystko. a do tego co jakiś czas znikamy obie w szpitalu. z nią kłopotów nie mam niemalże żadnych, nawet bunty tzw dwulatków jakoś na...
    • jesteśmy małżeństwem ponad dwa lata. nie mamy dzieci. mój mąż ma córkę z poprzedniego związku (ślub brał raz - ze mną). dziewczynka ma 8 lat, wychowywana jest przez matkę, która od ok. roku nie ma partnera (wcześniej był stały, kilkuletni związek). mój problem polega na tym, że wciąż nie znam dziecka mego męża, ponieważ matka dziecka nie życzy sobie tego. uważam taką sytuację za chorą i nienaturalną. staram się rozumieć i szanować tą decyzję, uważam jednak, że nie wolno stwarzać d...
    • Sprobuje napisac jak najkrocej sie da. Jestem z mezczyzna, ktory ma 9letnia corke, ktora mieszka z matka w innym miescie. Przeprowadzial sie tam ze wzgledu na mezczyzne, z ktorym juz zdazyla zerwac i wyprowadzic sie od niego i pogodzic-nie zdazyla sie jeszcze wprowadzic. Corka podobno nie lubi tego faceta i ciaglych awantur w domu i stala sie nieznosna, nie chce is euczyc, obraza wszystkich etc. To sie dzialo przez ostatni rok. Tymczasem w jej mieszkaniu zamieszkal moj facet (czyl...
    • to swiat szeroko otwartych oczu to swiat wypraw po zlotawy rogalik ksiezyca to swiat puszczania okretow w oceanie z kaluzy to swiat hodowania pomaranczy przy plomieniu swiecy to swiat malowania oczu zachodzacemu sloncu to swiat dosiadania grzywaczy morskich na chmurzystym niebie ... swiat dziecka ... to swiat polowow gwiezdnych swiecidelek to swiat brania w ramiona przeciwnego nam wiatru to swiat zakamarkow w chatynce babuni to swiat zoltego morza bijacego w niebieski piach t...
    • Nie rozumiem dlaczego mój tata mówi przy mnie "idę do mamy", "muszę pomóc mamie", "jadę z mamą...", itd. Moja mama jest dla mnie mamą, ale dla niego jego żoną, dlaczego więc mówi przy mnie o niej "mama". Nie powinien mówić "idę do Magdy", "muszę pomóc Magdzie", "jadę z Magdą..."? Zaznaczałoby to jego relację z jego kobietą, pokazywałoby różnicę pomiędzy moją relacją z mamą a jego relacją z żoną. Miałbym wtedy wrażenie, że mama, o której mowa, jest moją mamą a nie jego mamą, bo tak to brzmi ta...
    • Miałam ten wątek założyć po kolacji, ale najpierw musiałam wykastrować kilku gości;) Dla znajomych spieszę z wyjaśnieniem, że moje rodzone dzieci śpią spokojnie w sąsiednim pokoju i nic im nie jest. Byłam dziś w wesołym miasteczku. Dzieci namówiły mnie na przejażdżkę kolejką, której tory w pewnym momencie wznosiły się dość stromo, był w tym miejscy ostry zakręt, a w dodatku wagoniki przychylały się pod dość ostrym kątem w kierunku ziemi. Jakby tego było mało, tuż przed tymi "a...
    • Wyrasta dziecko z krytyką, uczy się sądzić Wyrasta dziecko w nienawiści, uczy się walczyć Wyrasta dziecko z pogardą, uczy się czuć się winnym Wyrasta dziecko w tolerancji, uczy się być cierpliwym Wyrasta dziecko z aprobatą, uczy się pewności Wyrasta dziecko z pochwałą, uczy się być wdzięcznym Wyrasta dziecko w prawości, uczy się być sprawiedliwym Wyrasta dziecko w bezpieczeństwie, uczy się być ufnym Wyrasta dziecko w akceptacji, uczy się poszanowania samego siebie ...
    • Powoli zaczynam się oswajać z tą myślą, że nie będziemy mieli z mężem swoich własnych dzieci. Powoli zaczynamy się przymierzać do myślenia o adopcji. Mam pytanie do tych, którzy są rodzicami adopcyjnymi: jak to było w ich przypadku? Jakie mieli obawy a jak ich życie wygląda teraz, kiedy przyjęli już dziecko? Czy czują się pełną rodziną? Jak się udało nawiązac kontakt z dzieckiem....jakimi uczuciami są darzeni. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
    • Bratowa zazdrosci mi chyba drugiego dziecka,nie chce sie za często ze mną spotykać,czasem unika mnie .Owszem nie mieliśmy zawsze za bardzo super relacji bo mamy zupelnie inne poglądy.Ale czasem nie da się uniknąć kontatku - święta ,urodziny.Nie wiem dlaczego tak się zachowuje ,nie umawia sie ze mną itd.Dodam że jak miałam jeszcze jedno dziecko przychodziła może nie mieliśmy o czym rozmawiać to jednak mnie nie unikała.Zazdrości mi tego drugiego dziecka?Co mogę zrobić ?Dlaczego ona ...
    • poważnie pytam właśnie w dyskusjach różnych przygodnych poszukuję tych szczególnych cech psychicznych, które najwyraźniej odróżniają dziecko od dorosłego - jasne że człowiek z reguły nie staje się dorosły z dnia na dzień, ale można chyba wskazać takie "chorągiewki" na dzieciństwa brzegu i dorosłości wbijam pierwszą: - dzieci z trudem dochowują tajemnicy, wszystko co w nie wleci muszą wypaplać - dorosły potrafi trzymać język za zębami, czasem tak mocno, że się mu szczęki robi...
    • Rozumiem potrzebę dotyku i fizycznego kontaktu z dziećmi ale mam wątpliwość w tym wypadku. Chłopak 14 lat i jak nie jest przy komputerze to wtula sie w matkę co 5 minut i ja obcałowuje mówiąc że ją kocha. Czy to jest normalne?
    • szukam odpowiedzi na pytanie jak często powinno sie odwiedzac dziecko pozamałżeńskie? co jest lepsze: odwiedzac raz , dwa , trzy razy do roku, czy nie odwiedzac wcale? na razie ono jest małe i samo na pewno nie rozumie, nie wie co to za facet przyjeżdża
    • bardzo chciałabym tam pracować czy ktos słyszal że potrzebuja wychowawcy??pa
    • I to bardzo czesto. Sama jestem bezdzietna i czasem sobie wyplanuje leniuchowski dzien w domu, a ona mi dzwoni ze dziecko nie idzie do szkoly czy moge przypilnowc caly dzien (ona idzie do pracy). Albo nawet gdy jest w domu to dzies musi wyjsc i dzowni ze przyprowadzi na pare godzin. Ja wtedy nigdzie nie moge sie ruszyc. Chyba nie jestem egoistka? ludzie planuja dzieci, maja pociechy a obowiazki zrzucaja na innych.
    • Co myślicie o tym i kto jest za...albo przeciw... Pozdrawiam
    • Jestem krótko po ślubie, mój mąż ma 10-letniego syna z nieformalego związku. Dziecko mieszka z matką. Na początku naszej znajomości jakoś sobie radzilismy, dlatego że ja bardzo starałam się go zaakceptować. Wydawało mi się, że sobie poradzę, że to nic wielkiego... Ale w dotychczasowych związkach, to ja byłam zawsze najważniejsza, a tutaj wakacje z dzieckiem, weekendy z dzieckiem, a poza tym z nie swoim dzieckiem. W końcu zaczęłam sama wpędzac się w paranoję, nie potrafię już znieś...
    • Dzis rano zmarl tragicznie syn mojej sasiadki i najlepszy dorosly kumpel mojego syna. Nie wiem jak mam przekazac ta okropna wiadomosc mojemu dziecku, ktore ma prawie 6 lat. Pomozcie prosze, bo maly bedzie tesknic i pytac. Boje sie jak to przyjmie, jesli powiem mu prawde.
    • Od poczatku mojego zwiazku (z obecnie mezem) wiedzialam, ze ma dziecko(wtedy mialo 2,5 roku).Dziecko to bylo zwiazku niemalzenskiego, a rodzice nigdy nie byli ze soba w stalym zwiazku. Po prostu raz sie tak zdazylo, ze sie ze soba przespali i od razu powstalo dzieciatko.Postanowili wspolnie wychowywac syna, jednak nie bedac ze soba w zwiazku. Dziecko kilka dni bylo u matki i kilka u ojca. Tak wiec poznajac Marcina wiedzialam, ze w nic tu sie nie mieszam, poniewaz i tak nie chcieli...
    • dzieciak ma rok i dziewięć mies, podobno to najgorszy wiek ale nie w tym rzecz. Zaczęło się od tego, że mąż wyjechał na wakacje i zabrał dzieciaka nad morze. Ja zostałam sama. Mam akurat długie jak diabli wakacje (jeszcze studiuję). No i na moje nieszczęście zobaczyłam co to wolność. Spałam ile chciałam, chodziłam sama na spacery, pare razy do kina, czytałam książkę, w mieszkaniu było czyściusieńko bo nie miał kto bałaganić i brudzić.... A JAK WRÓCILI.... ja po prostu przeżywam sz...
    Pełna wersja