-
czy prawda jest ze kobieta, ktora nie urodzila dziecka fiksuje mniej lub
bardziej?
zastanawia mnie czy niezbedny dla zachowania normalnej kondycji psychicznej
jest sam akt urodzenia, czy instynkt macierzynski potrafi zadowolic sie
rowniez dzieckiem z probowki lub adopcja
instynkt jest wrodzona forma zachowania sie, zarzadzana przez podwiadomosc
zakladajac ze posiadanie popedow zbliza nas bardziej do swiata zwierzat niz
ludzi, jest pewnego rodzaju atawizmem, czy mozna stwierdzic ze ...
-
Jak już mowa na forum o "uwolnieniach".
Na pewno wszyscy doskonale go znacie i mu podlegacie -nie znam profesjonalnej nazwy. Wyjątkowo silnie działa na dzieci, z racji ich wieku. I troche jest związany z mechanizmem wzajemności. Chodzi o nieświadome spełnianie czyiś oczekiwań wobec nas. To znaczy, jeśli ktoś mówi ci, że jesteś zły, taki, owaki - to ty dasz mu właśnie to, czego od ciebie oczekuje lub dostanie ciebie dokładnie takiego, za jakiego cie uważa.
Z tego względu do dzieci nie należ...
-
Mam 29 lat. Jestem z moim facet od 6 lat. No i chcialabym stabilizacji, jasnych
sytuacji, dzieci. Mieszkamy razem 4 lata. Oczywiscie caly czas mam pytania
rodzinki kiedy slub, dzieci. Jakos to staram sie uspokajac zartami, ale
naprawde to sama chcialabym juz miec dzieci. No i tu "maly" problem. Moj
chlopak nie chce sie zenic, jak to On mowi, nie mowi kategorycznie ze nie i nie
mowi ze kiedys tak. Takie zawieszenie. Probowalam juz rozmawiac z Nim, mowilam,
ze moj zegar biologiczny ...
-
Witam.Od blisko dwóch lat (a obecnie mam 20) jestem wolontariuszem na świetlicy środowiskowej.Dotychczas godziłem to z liceum ,teraz ze studiami, każda wizyta tam utwierdzała mnie w przekonaniu że dobrze robię ,stanowie wzór ,pokazuje im jak się zachowywac itp.Dzieciaki były różne, niektóre trudne ,niektóre dobrze wychowane, starałem się narzucić model trochę kolega-w większości wychowawca .Od jakiegoś czasu chodzę tam jednak z obowiążku, mam wrażenie iż cała ideea jest bez sensu bo i tak po...
-
jestem totalnie załamana. Myślalam że znam człowieka za którego wyszłam za
mąż. Razem 7 lat i takie okrutne rzeczy usłyszeć. Nie wiem co mam zrobić.
Michas ma 10 miesięcy, od 3 miesięcy wiecznie kłócę się z mężem, który się o
wszystko czepia. Pomijam fakt,że nic nie robi w domu tylko śpi i mi ubliża.
Nie wiem czy gorsze jest bicie czy ranienie słowem. Jak można powiedzieć do
żony, którą się "kocha", spier.., nienawidzę, nie mogę na ciebie patrzeć?
ponoć faceci, którzy byli przy po...
-
niekoniecznie to temat na to forum, ale musze gdzies dac upust temu...
czemus, nie spalam cala noc po wczorajszym Pod Napieciem, cos niesamowitego
ten kat Oskara i cala ta historia... cos niesamowitego...
psychopata? wywinie sie?
-
Czy zdecydowałybyście się drogie Panie na dziecko w takiej sytuacji? Bez ślubu
(z róznych powodów). Jak taka decyzja wpływa na życie kobiety, jej
partnera...wreszcie na to dziecko. Jakie są wasze opinie?
-
Chcę miec dziecko a mój mąż mówi mi że za bardzo się kłócimy i byłoby źle dla
dziecka gdyby musiało tego słuchać. Przecież nigdy nie jest idealnie a
szczególnie po 8 latach bycia razem co o tym myśleć.
-
jw
-
zawsze bylem i bede
teraz udaje doroslego i jestem zagubiony
zrobilem juz tyle glupich rzeczy bo nie potrafie
zrozumiec swiata tzw dojrzalych ludzi
tzn swiata w ktorym musisz nauczyc sie klamac
oszukiwac i opluwac innych a czasem nawet zabic
emigracja okropnie wplynela na moja psychike
stracilem calkowicie wiare i ufnosc w innych ludzi
i ide do przodu i osiagam chociaz tak naprawde nie widze w tym celu
bo inni to doceniaja
a chce miec przyjaciol to chyba naturalne czy nie?
trudno m...
-
3 lata sama wychowuje dzieci (mąż znalazł sobie inną kobietę, ma z nią
dziecko). Cały czas starałam się pracować - chociaż trudno zarobić kobiecie na
3 osoby :(. Od sierpnia nie mam pracy, żadnych środków do życia (poza niskimi
alimentami na dzieci), a sprawa rozwodowa w sądzie trwa już 3 lata - i końca
nie widać. Intensywnie szukam pracy (jestem informatykiem), ale bez rezultatów -
nie mogę podróżować ani być "dyspozycyjna". Może ktoś pomoże mi znaleźć pracę
w Krakowie. Mogę robi...
-
Jak myślicie, czy mozliwe jest wychowywanie dzieci całkowicie bez uciekania się
do argumentów w postaci pasa ?
-
byłoby wszystko ok, gdyby nie to, ze była żona a matka dzieci żąda
informowania, gdzie są co robią na tych wakacjach. Dzieci więc mają raportować
z obecnego miejsca pobytu. Oczywiście jestem drugą żoną i nie życzę sobie
informowania o tym co robię i gdzie jestem. W dodatku uważam, że dzieci nie
jadą z obcym ale z własnym rodzonym ojcemi nie muszą się spowiadać, ani ciągle
o niej pamiętać w podrózy. Tym bardziej, ze wszyscy inni chcieliby o niej
zapomnieć.
Moje dizecko też wyjeżd...
-
Co sadzicie o tym serialu?
-
Mnie sie caly czas wydaje, ze jest tutaj problem, miedzy Polakami mieszkajacymi za granica, a tymi, mieszkajacymi w Polsce. To widac w postach adresowanych do mnie, do witch , do cynthi. To jest jakies uprzedzenie. Kazde slowo doradcow jest przerysowane i nawet, jak wiadomo, ze uzywa sie jakichs metafor w celu blizszego okreslenia sytuacji, to te metafory sa poprzekrecane i w sumie wychodzi im, tym Polakom z Polski obraz Polakow z zagranicy, jako osob wybitnie zaburzonych (i pewnie dlatego w...
-
piepszymy sie jak dzikie koty, ale nie chcemy miec dzieci. Dzieciary to same
problemy. W XXI wieku posiadanie dzieci nie ma sensu. Po co wywalac kase na
dzieciary jak mozna sie dobrze zabawic. Bachory to tylko strata bezcennego czasu.
-
Sporo na tym forum wątków o rozpadających sie związkach.
Jeśli owocem związku są dzieci to muszą one rozstać się z jednym z rodziców.
W naszym społeczeństwie utarło się tak jakoś, że tata ochodzi z domu - dzieci
zostają z mamą lub mama z dziećmi wyprowadza sie z rodzinnego domu.
Czy zdarzyło sie komuś spotkać z sytuacją kiedy maluchy zostają z ojcem?
Co czuje wtedy kobieta? Co czuje dziecko? Ciekawe...
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2990669.html
Wspaniałośc tej Ligii Rodzinnych przestępców wywraca wnętrzności w człowieku...
Czy ludzie w Polsce już powariowali?!!
-
Nie potrafię się konfrontować. Jeśli już to robię, to zalewam się łzami. Czemu tak się dzieje??
Jak nauczyć się mówić swoje zdanie czy wyjaśniać sprzeczność bez łez, bez histerii?? Może jakąś książkę możecie mi polecieć na ten temat??
-
Witam..
Nastoletnia dziewczynka, filigranowa i wrażliwa, odbiera świat całą sobą i
całą sobą reaguje na to, co wokół niej sie dzieje. Życie rodzinne w normie,
tzn. mama, siostra, babcia, tata pod innym adresem, oraz przyjaciel domu
lubiany przez ogół, bywający średnio kilka dni w miesiącu. Niezwykle boleśnie
przeżywa pierwsze miłości, do tego stopnia, że dopuszcza sie saookaleczeń. To
stało sie modne w tym jakże trudnym wieku, ale to i też specyfika młodzieży
dookoła, że cool jes...