Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (2510 wyników)
    • Znalazlem taki oto artykul: tygodnikforum.onet.pl/1108846,0,4396,924,artykul.html Co Wy na to? Pozdrawiam, mk.
    • czy podjelibyscie zwiazek /nastepnie malzenstwo/ wiedzac ze partner/partnerka nie moze miec dzieci ?
    • no właśnie, gdzie sens mojego istnienia??? Rano wstaję, do roboty, wracam, tele albo net, i do spania. I w kółko to samo. Mam dość, czuję jak każdy dzień przecieka przez palce, nic nie wnosi, czas leci a ja czuję że coś jest nie tak. Mam 29 lat a dziś poczułam się jakbym przeżyła 100 w sposób jałowy i bierny. Przeraziłam się bo do tej pory widziałam się raczej przez pryzmat wiecznego dziecka, troche zagubionego, które ma jeszcze czas dorosnąć, nauczyć się odpowiedzialności, wziąć życie ...
    • Tak ostatnio zastanawia mnie ten temat. Kobiet, które wypożyczają swoje ciało dla urodzenia cudzego dziecka, które nie jest ich, pod żadnym względem. Biologicznym ani prawnym. Bo ani genetycznie nie są związane z dzieckiem, a tuż po urodzeniu oddają niemowle jego biologicznym rodzicom. Taka kobieta to praktycznie 'chodzący żywy inkubator', wynajmujący siebie za pieniądze. Dość ambiwalentne uczucia budzi taka osoba, wynajmująca swój brzuch dla rozwoju płodu, w sumie wszczepionego z innej ...
    • sa bardziej udane od tych, nazwijmy je na razie, roboczo "nowoczesnych"? Czy jesli role malzonkow sa dosc tradycyjne, to lepiej im sie wiedzie i dzieci maja sie lepiej?
    • Mój mąz- wiele zalet, ale i wiele rzeczy, które ostatnio się nasiliły i wyprowadzają mnie z równowagi. Nie potrafię sie z nim dogadać- mam wrażenie, że nie trafiają do niego konkretne argumenty. Trudno mi o tym pisać, bo sama nie wiem czy ten typ tak ma czy to mozna zmienić tylko trzeba mu to uświadomić. Lepiej podam przykłady. Skołonność do koloryzowania i przesady- jak mówi, że jechał na autostardzie 150/h to znaczy, że jechał 120, mówi, że odkurzanie zajęło mu pół godziny- faktycznie trw...
    • wszystkiego dobrego NAM WSZYSTKIM
    • moja matka juz godzine pyta sie ojca o kazda glupote , jak dziecko , i nie da sobie nic powiedziec czemu mam taka glupia matke ?
    • W moim innym wątku pisałam o problemie z matką, o tym że jestem DDA. Obecnie jest taka sytuacja, że siostra mojego męża zachowuje się podobnie do mojej matki, a nawet gorzej. Opiszę o co chodzi. Jak jej dziecko miało 6 miesięcy oddała go na wychowanie do swojej mamy, sama w tym czasie korzystając z życia z mężem, a dziecko odwiedzała raz dziennie lub co dwa dni. Tak było aż dziecko skończyło 1,5 roku, wtedy musiała zająć się dzieckiem, bo mąż ją zostawił, rozwiedli się. Ale to, że zamieszka...
    • taki temat- czy mozna kochac wiedzac, ze druga strona nie kocha? W sensie, czy mozna nie zwariowac albo nie nabawic sie wrzodow w takkiej sytuacji. To moze byc relacja miedzy mezczyzna a kobieta, choc tu wkrada sie element 'trzeciej osoby' wiec sprawa sie komplikuje, ale idealnym przykladem moga byc relacje rodzinne. Na przyklad dzieci (dorosle) wobec rodzicow albo rodzice wobec dzieci. Na przyklad, matka kochajaca swoje dzieci, mimo, ze one o niej zapomnialy i ja lekcewaza, albo odwrotnie,...
    • Witam, Jestem DDA, przeszłam psychoterapię, zakończoną zresztą przeze mnie. Ale za zgodą terapeuty. Terapia nie była pod kątem DDA. I tak od kilku lat drążę ten temat. Obecnie czytam "toksyczni rodzice" i naszła mnie taka refleksja. Moja matka nie była matką troskliwą, opiekuńczą, kochającą, ciepłą. Była i jest osobą raczej zimną, wymagającą honorów. Obecnie od kilku miesięcy nie mam z nią kontaktu, gdyż czara goryczy sie przelała gdy nie wykazywała żadnego zainteresowania moim dzieckiem. I...
    • Proszę o radę lub pomoc. Mój mąż jest DDA i z tego wynikają wszystkie problemy.Dwa razy odchodził ode mnie do innej kobiety. Gdy pierwszy raz wrócił do nas (mamy córkę 5 lat) to twierdził, ze nie wytrzymał presji otoczenia. Ja Go wciąż kocham, więc myślałam ,że się ułoży. Nie wytrzymał bez niej i znów zaczął się ukradkiem spotykać.Tym razem ja nie wytrzymałam i postanowiliśmy się rozstać. Niby się wyprowadził, ale często był u nas, jak twierdził dla naszego dziecka. Dużo wtedy rozmawialiśmy, ...
    • Jestem przed 30-stka, mam 2 dzieci i kochajacego meza. Maz dobrze zarabia, nie poniza mnie, nie wywyzsza sie, ze nie mam pieniedzy. Ja nie pracuje. Mam wyzsze wyksztalcenie, mieszkamy w domu, mamy psa. Dzieci sa cudowne, ale trudne (male). Powinnam byc szczesliwa, ale zamiast tego coraz czesciej mysle, jak zniknac z tego swiata. Czuje, ze tu nie pasuje. Ciezko mi byc dorosla. Odpowiedzialnosc mnie nie przytlacza, ale monotonia zycia "doroslego". Calymi dniami siedze z dziecmi sama w domu, ci...
    • Mam 29 lat i nie radze sobie z zyciem. Wiem, ze dla niektorych to wyda sie dziwne, ale moze zaczne od poczatku. Odkad tylko pamietam w moim domu wiecznie slyszalam klotnie, wyzwiska, ponizanie. Tak naprawde to nigdy nie mialam dziecinstwa. Ojciec zawsze byl okropny, strasznie sie go balam. Niby nas nie bil ale znecal sie psychicznie, uwielbial nas ponizac wszegolnie publicznie. Wykorzystywal do tego kazda sytuacje, wiecznie mnie krytykowal, mieszal z blotem, wyzywal od roznych i zawsze robil ...
    • i dostac sie do nieba. biednym juz jestem, wiec nie bede musial przesmykiwac sie przez ucho igielne. dziecinnieje, ale to chyba nie o to chodzi ... Imagine.
    • zainspirowal mnie watek dda, dorosle dziecko alkoholika. z pewnoscia istnieje tez odmiana dziecka rodzica z depresja maniakalna, jestem bardzo zainteresowana wymiana z wami na ten temat. od pewnego czasu zastanawiam sie nad tym, czy, bedac takim dzieckiem, nie powinnam sie tym aspektem mojej przeszlosci w jakis sposob zajac. tym bardziej, ze pewne reakcje, ktore u siebie obserwuje, wydaja mi sie "tak jakby znajome", gdzies to juz widzialam. nie mam ochoty na powielanie schemato...
    • poradzcie mi, bo kazdy, z kim rozmawiam jest w moja sprawe jakos zaangazowany, wiec pomyslalam, ze moze obiektywne i niezaangazowane spojrzenie pomoze mi podjac decyzje ;) pol roku temu urodzilam dziecko, zaraz konczy mi sie urlop macierzynski i mam wrocic do pracy............no i nie wiem, co robic. No bo tak: praca dotychczasowa byla nie do konca zgodna z moim wyksztalceniem i planami zawodowymi, zarabialam gorzej, niz wspolpracownicy mimo lepszego wyksztalcenia i wiekszego doswiadczenia,...
    • Jestem po rozwodzie a mój były mąż mieszka teraz z moją była przyjaciółką.Oczywiście nie powiedział naszej córce prawdy mimo że go o to prosiłam.Dlaczego nie chce żeby dziecko dowiedziało się o tym jego chorym związku?Ona jest z nim tylko dla pieniędzy a nie z uczucia a on mimo że o tym wie nadal tkwi w tym.Prosiłam żeby powiedział córce prawdę bo gdy się sama o tym dowie to go znienawidzi ale on nawet o tym nie wspomina a na dodatek ciągle czepia się moich znajomych i opowiada o nich naszej ...
    • Z godziłam się na rozprawie aby mój były mąż mieszkał ze mną w jednym domu i nadal wspólnie wychowywał dzieci; 15 i 17 lat. Niestety ale Syn został poinformowany o każdym szczególe naszego wspólnego pożycia i sprawie rozwodowej przez mojego ex. Twierdzi, że skoro nigdy nie kochałam ojca to teraz zniszczyłam go . Sędzia po mojej zgodzie na wspólne mieszkanie do czasu wychowania dzieci ustalił wspólną opiekę nad dziećmi i zobowiązał do równego podziału kosztów ich utrzymania. Po rozwodzie zacz...
    • Jeżeli osoba molestowana (dotykanie miejsc intymnych, głaskanie) szuka pomocy, nie doszło do penetracji ani zmuszania do jakichkolwiek czynów wobec sprawcy, i chciałaby się zwrócić do psychologa (jest ona niepełnoletnia a sprawa działa się dawno (ponad 10 lat temu)) czy psycholog ma obowiązek zgłosić sprawę na policję, wnieść postępowanie? (Jak ma się do tego tajemnica terapeutyczna?) Z warunkiem, że osoba poszkodowana nie chce wnosić postępowania wobec sprawcy, szuka wyłącznie pomocy dla sie...
    Pełna wersja