-
Jak się czujecie, gdy ktoś prosi Was o pieniądze? Zwłaszcza wtedy, gdy nie
macie co dać? Dajecie czy nie? Bo ja nie wiem jak się zachować, czuję się
głupio, a jak nic nie
dam to cały dzień czuję się dziwnie, jakby wyrzuty sumienia, czy co. Ktoś mi
kiedyś powiedział, że nie powinnam się tak czuć, bo nie mam obowiązku nikomu
nic dawać. Mam to daję, nie mam-nie daję i nie powinnam się tym gryźść. Nie
wiem. W każdym bądź razie zawsze mi głupio i w trakcie proszenia i potem.
Bardzo n...
-
Od kilku miesięcy wiem o związku mojego męża z inną kobietą. Godzę się na to
bo mamy dzieci. Jeżeli któraś z Was jest w podobnej sytuacji - proszę o
kontakt.
-
moja mama dalej rozpacza po stracie matki swojej. ilekroc zadzowni jakas jej przyjaciloka od razu 10 min rozmowy z placzem. a przyjaciol ma duzo wiec dzwonia, dzwonia, dzwonia, nie wyczuwajac taktu sytuacji. poza tym "kazala" nam sie z nia wspolnie modlic za babcie - codziennie przed snem. chodzi codziennie do kosciola. co o tym myslicie. mnie to juz powoli zaczyna denerwowac i wkurzac. daje sobie glowe ucicac ze bracia i siostry mojej mamy tak tego nie przezywaja. no, ale moja mama byla najs...
-
Ma troche ponad 16 lat
Kradnie
Kłamie
Wagaruje
nie uczy się
manipuluje ludzmi
pogardza ludzmi i uwaza się za najmądzrejszą
jest arogancka
potrafi "pochować do grobu" swoje koleżanki kłamiąc, że umarły by zwrócić na
siebie uwagę
nikogo nie lubi
dokucza i szczypie zwierzę domowe, o którym marzyła, ale którego chyba tez
nie znosi
nie ma stałego kregu przyjaciól
wywalą ją ze szkoły.
Myslę, że się stoczy. Mam pewność , że się stoczy. Nie moge juz na nią
patrzeć, nie mam siły, ab...
-
Moja koleżanka ma męża, którego zachowanie jest z lekka uciążliwe:
1.W sytuacji gdy ewidentnie w czymś zawini nigdy się do tego nie przyznaje a
zawsze zrzuca winę na swoją żonę. Np: Poplamił jej jedyny kostium wylewając
kawę-winna jest ona gdyż trzyma swoje ubranie nie tam gdzie trzeba, wychodząć
z łazienki uderzył dziecko drzwiami-winna jest żona, on nic nie zrobił.
Tysiące takich przypadków, nigdy słowa przepraszam.Wygląda to wręcz jak atak
gdy taka sytuacja ma miejsce. Sama widz...
-
Moje problemy z nauką zaczęły się w 3 klasie LO. Zaszłam w ciążę, potem pod presją mojego chłopaka usunęłam dziecko, przeżyłam straszny koszmar i została mi trauma do tej pory. Nie o tym jednak chciałam mówić.
W tamtym czasie nie mogłam sobie z tym poradzić, nie chciało mi się żyć, uczyć, spotykać z innymi, rozmawiać. Zaczęłam wagarować. Najpierw jedna lekcja w tygodniu, później dwie, a potem 1-2 razy w tygodniu nie było mnie cały dzień na lekcjach. Matury jednak zdałam w miarę dobrze, bez w...
-
Jeszcze wczoraj mialam 18 urodziny, jeszcze wczoraj byla pierwsza milosc,
pierwsza praca, piewrsze rozczarowana.... a dzisiaj zapisalam syna do zerowki
na przyszly rok ----- k o s z m a r.
Popatrzylam na to moje chucherko jak on przezyje ta szkole zycia bezustanna
walke, dzieci naprawde bywaja okrutne. No dobra przesadzam. Ale na pewno
macie tak jak ja troche strasznych wspomnien z podstatowki.
-
Moja matka.
Mieszka naprzeciwko mojej siostry. Jest już starszą kobietą. Trzyma się
świetnie, ale jest tak skupiona na sobie i ciągle chce być w centrum
zainteresowania wszystkich dookoła, że wychodzi na to, ze jest niedołężną
staruszką wymagającą stałej opieki…
Od 2 lat jest wdową. Ma swoje 2-pokojowe mieszkanie. Siostra ma 3-pokojowe,
męża i dwoje dzieci, chłopca (liceum) i dziewczynkę(gimnazjum). Mama oprócz
emerytury (1000 zł po ojcu) ma jeszcze comiesięczny dochód z...
-
lanooz.net/446
fotograf Kevin Carter
popelnil samobojstwo
przemyslenia?
odczucia?
-
Niby wszystko jest pieknie. Kochajaca sie rodzinka, ustatkowana pozycja
finansowa. Nagle dziecko zaczyna miec klopoty w szkole. Po rozmowie ze
specjalistami dowiadujesz sie, ze to powazne zaburzenie umyslowe ( nie
opoznienie w rozwoju). jak sie z tego otrzasnac, jak wytlumaczyc sobie, ze to
nie moja wina ( jest to wrodzone, ujawnia sie we wczesnym dziecinstwie).
dodajcie mi otuchy, bo bywaja dni, kiedy mam ochote po prostu .....
mama
-
czesc!
podziele sie z Wami moim problemem.... otoz mam 21 lat, moj chlopak rowniez
tyle.znamy sie juz ladnych kilka lat, chodzimy ze soba od roku.W czasach
licealnych chodzilismy do roznych szkol tak sie jednak zlozylo, ze mojego
chlopaka uczyl chemii moj ojciec (wowczas jeszcze nie chodzilismy ze soba).Od
kiedy jestesmy razem, nie mam spokoju w rodzinie! moi rodzice sa zalamani
moim wyborem! Nie akeptuja mojego chlopaka,argumentow podaja wiele:
1.ja w liceum lubilam sie uczyc, z...
-
Mam pytanie. Spotkalem sie kilka razy ze starsza od
Siebie kobieta,
ja mam 26 lat, ona 32 rozwiedziona z 7 letnim synem.
Umiawilem sie pozniej z Nia, ale nie przyszla. Raz
miala chore dziecko, drugi raz musiala zalatwic jakas
wazna sprawe (tak tlumaczyla). Pytanie dotyczy tego co
mam dalej zrobic.
Czy to, ze nie przyszla na spotkianie wynika z tego, ze
nie chce sie spotykac, ale nie potrafi tego powiedziec
wprost (jak sie umawialismy to mowila, ze bardzo
chetnie sie spotka), czy j...
-
Mam problem, który od dłuższego czasu mocno przeżywam i nie wiem jak go
rozwiązać.Moje życie tak się ułożyło, że jestem rozwiedziona i sama
wychowuję dziecko. Mam młodszą o 7 lat siostrę, która pracuje i mieszka
razem z moim tatą (mama po ciężkiej chorobie zmarła 15 lat temu).
Problem polega na tym, że ojciec ciągle pomaga finansowo mojej siostrze, a o
mnie nie pamięta. Bolało mnie to od dawna, ale nigdy się na to nie użalałam,
ostatnio jednak zaczęło mnie to coraz bardziej boleć....
-
lekko wpisalam temat, ale kwestia jest dla mnie wazna i wcale nie smieszna
jestesmy z moim chlopakiem para od 7 lat, nie mieszkamy razem, dawno temu
skonczylismy studia i pojawil sie temat malzenstwa
on mowi, ze czuje sie osaczony przeze mnie, ja sie czuje fatalnie, bo po tylu
latach spodziewalabym sie czegos konkretnego i kolo sie zamyka
wczoraj rozmawialismy, on powiedzial, ze sie boi przyszlosci, boi sie
doroslosci, czuje strach przez nieznanym., przed mieszkaniem ze mna, przed
bowi...
-
Mama z synem kawalerem i córka z mężem i dziećmi mieszkają razem,małżeństwo
otrzymuje mieszkanie-wyprowadza się,ale przyjeżdżają i pomagają we wszystkim
mamie(działka,remont mieszkania,sprzątanie itp)Syn kawaler żeni
się,zamieszkuje z żoną u mamusi która zapisuje im mieszkanie w zamian za
dożywotnią opiekę.Córka nadal pomaga,ale ???????!!!Młodzi nie dają
matce,żadnej opieki ani medycznej ani fizycznej w domu.Mama (utrzymuje z
renty cały dom)starsza nosi węgiel na piętro a synowa j...
-
A ja jestem ta druga. I tez go kocham. I nie mam 20 lat, 175 cm wzrostu,
wiele wad. Jestem za to inteligentna, oczytana, dowcipna, zaradna i
dlatego ON jest ze mna. Nie wiem co moze zrobic kobieta w stresie,
podejrzewam, ze niemalo, ale nigdy nie znizylabym sie do tego, zeby
przekonywac meza do powrotu po calym swiecie rozglaszajac, ze mnie
zostawil, ze jego kochanka jest wstretna zdzira. Jesli odchodzi to znaczy,
ze nie chce juz zyc razem. A jesli nie chce zmuszenie go do tego ni...
-
Moj chlopak jak sie dowiedzial ze jestem w ciazy (nie uchronilismy sie przed
tym najlepiej) postawil mi ultimatum: albo on albo dziecko... ale nie obydwie
rzeczy naraz. Ja sie na aborcje nie zdecyduje (chce miec to dziecko i
stracilam zaufanie do czlowieka ktorego kocham, ktory mnie stawia "pod
sciana"), wiec wiem ze bede wychowywac dziecko z pomoca mojej rodziny (na razie
bedac w ciazy chodze normalnie do pracy, mieszkam z dala od rodziny, na ktorych
wsparcie moge liczyc), bez ...
-
Witajcie,
jestem na skraju załamania nerwowego, choć nie jestem bohaterką Almodovara.
Mam problemy z mamą, która nie akceptuje mojego męża, tak jak nie akceptowała
innych mężczyz w moim życiu. Wychowała mnie samotnie i wiele mi dała, ale
teraz żąda wdzięczności i podporządkowania się jej decyzjom. Ostatnio
usłyszałam, że za to co jej zrobiłam, życzy mi, żebym nie miała dzieci
(poroniłam ze stresu kilka miesięcy temu). Naprawdę przez całe życie byłam
dobra córką: dobrze się uczył...
-
...............................................
W życiu liczą się tylko sarkazm i orgazm.
...............................................
Autor tej pięknej , głębokiej maksymy ,filmowiec - jajcarz jakich mało - Woody
Allen , pojął był za żoneczkę, uprzednio ,chytrze zaadoptowane przez siebie ,
azjatyckie dziewcze , o dżwięcznym imieniu Soon - Yi /czy coś w podobie /
Tym sarkastycznym nieco czynem, dał światu do zrozumienia ,iz - jego
poprzednie podstarzałe ,żylaste i kościste ż...
-
Przeczytałam wątek o bolesnym tabu. Nie mam na ten temat zdania
tak zwanego "wyrobionego", chociaż znam takie przypadki - w jednych
dzieci były powiadamiane o rodzeństwie przyrodnim, w innych nie.
I nie zauważyłam reguły, jakie zachowanie lepsze dla dzieci.
Wątek "bolesne tabu" dotyczy chłopca 12-letniego i jego przyrodniego brata
7-latka. To jest stan "wyjściowy" - bo przecież gadanie o tym, co powinni byli
zrobić rodzice, a czego szkoda, że nie zrobili - nie są dla tej konkretnej
...