-
bardzo długo sie zastanawiałam jeśli ktoś może mi udzielić informacji, czy
mąż który nie wywiązuje sie z obowiązków małżenskich, drugie od jakiegoś
czasu nie mieszkamy razem czy moge złożyć sparwę o alimenty na mnie ja
studiuję zarabiam niewiele sama sie utrzymuje a mój mąż nawet nie spyta czy
mi pomóc. czy istnieje coś takiego bo coś mnie doleciało ale nie jestem
pewna. wielkie dzięki za odpowiedź
-
Może są tu na forum również mamy nastolatków.
Co zrobić, żeby nastolatek sprzątał swój pokój i jeszcze pomagał w
ogólnym sprzątaniu bez napiętej atmosfery, kłótni? Czy jest to w
ogóle możliwe? Czy macie jakieś sposoby?
-
Od pewnego czasu miewam bole serca, przyspieszone bicie, taki niepokoj
wewnetrzny ktory trwa juz kilka miesiecy. Dzisiaj na przyklad w nocy
zbudzilam sie i czulam taki niepokoj w sobie ze nie moglam potem zasnac.
Wiem ze to objawy nerwicowe, ale jestem osoba bardzo optymistyczna, wesola i
naprawde to co sie ze mna dzieje bardzo przeszkadza mi w zyciu.
A w moim zyciu nic zlego sie nie dzieje..moje malzenstwo przechodzilo kilka
kryzysow ale teraz jest OK, prace mam w porzadku, wszysc...
-
Czytałam ostatnio, że dzieciństwo ma wielki wpyw na życie dorosłe.
Wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy. Jestem dzieckiem z tzw.
wpadki, moi rodzice byli podobno bardzo w sobie zakochani no ale ja
popsułam im szyki. Nie byli chyba gotowi na małżeństwo i choć ciagle
są ze sobą to jest ono bardzo nieudane. Właściwie cały czas się
kłóca. Myślę, że moja matka mnie nie chciała i ciąża byłą dla niej
problemem. Zresztą oddała mnie na wychowanie do babci na kilka lat.
Jak pamiętam...
-
teoretycznie nie mam wiekszych problemow zyciowych (i czasem mysle, ze moze
wlasnie to jest problem). Maz, dziecko, praca - nie stala, ale dochodowa,
pieniadze sa, zdrowie jest, wszystko niby ok.
To czemu nie chce mi sie zyc? Czemu wszystko widze na czarno? Czemu sie
panicznie boje, ze zaraz bedzie gorzej, ze praca sie skonczy, a innej nie
znajde, ze szkole dla dziecka zla wybralam, ze dziecko nie dostaje ode mnie
tyle, ile powinno, ze w malzenstwie nie wszystko tak, jak powin...
-
jestem mloda dziewczyna 28 lat ,zwiazalam sie 6 lat temu z mezczyzna o 22
lata starszym.znalam jego przeszlosc zapewnial mnie ,ze sie zmienil.byl
trzykrotnie zonaty,planowalismy slub,a teraz wszystko stoi w miejscu.mamy
juz wyciagniete papiery,tylko zaniesc je do urzedu,ale ciagle sie
powstrzymuje z podjeciem decyzji.mojemu partnerowi,az tak bardzo nie zalezy
na slubie,robi to dla mnie.mieszkamy w Szwecji ,a tu wiele par mieszka bez
slubu.problem jest taki,ze moj partner nie chce ...
-
Opisze Wam po krotce swoja sytuacje.... Mam 32 lata. Jestem mezatka majaca
dwoje dzieci. Obecnie nadszedla czas, aby po 5-ciu miesiacach urlopu
macierzynskiego wrocic do pracy. To ma sie wydarzyc juz za pare dni...
I wszystko byloby w porzadku, gdyby nie fakt, ze mam paniczny lec przed
obowiazkami, a raczej ich nadmiarem. Z tego wszystkiego czasem siadam,
zalamuje rece i nic nie robie...a zaleglosci domowe np. rosna - typu pranie,
prasowanie (przynajmniej dbam jeszcze o porzadek, a...
-
Mam tego dość.
Kolejny raz litościwe spojrzenia, uprzejme zdziwienie: nie pracujesz? tylko
dom i dzieci? ja to bym oszalała!
Niby wszystko OK - ale w domyśle jest: ty kuro domowa, nic nie jestes warta,
bez pieniedzy i kariery, phi, ptasi móżdżek, na nic wiecej cię nie stac!!!
Uff. Mam dość tych służbowych spotkań integracyjnych u męża!!!
Kury domowe wszystkich krajów - łączmy się!
Mamy prawo byc dumne że jestesmy paniami domou i matkami dzieciom!!!!!!!!!!!!
-
Czy skutki aborcji są tak ujemne dla społeczeństwa, że trzeba było jej
zabronić? Czy to w jakiś sposób demoralizuje kobietę? Co jest bardziej
demoralizujące obarczać kobiety niechcianą ciążą, rodzić niechciane i
niekochane dziecko? A wszystko w imię pięknej bajki kościoła katolickiego,
który chce stworzyć Nowy Eden na ziemi.
-
Mam problem z moja mama .Mam 46 lat i od 22 lat mam juz wlasna
rodzine ,mieszkamy w swoim domku .7 lat temu moja mama zamieszkała z nami .I
jak teraz analizuje to już duzo prze przygotowywała nas do tego aby u nas
zamieszkać .I niestety tak sie stało .Moja mama całe zycie poświecała pracy
zawodowej gdyz bylo na 5 rodzeństwa i niestety ale na niej spoczywał cięzar
utrzymania rodziny .Od 2 lat już nie pracuje zawodowo ja reówniez nie
pracuje zawodowo i poprostu nie moge sie z matka...
-
głupio to brzmi, ale niestety prawdziwe:(
rozstanie boli, ale z czasem mija....
o wiele gorszy jest ból spowodowany poniżaniem i okazywaniem braku
szacunku,gdy małżeństwo się kończy, a z tym już trudno sie pogodzić:(((
A.
-
W moim zyciu zaszły ostatnio ogromne zmiany - a było to urodzenie dziecka i tu
zaczęły się problemy. Ciąża była typową wpadką, która, o ironio, przydażyła sie
mi - niemal specjalistce od antykoncepcji. Na szczęście znalazlam oparcie w
rodzinie i mężu mimo, że dziecko pojawiło się naprawdę nie w porę bo własnie po
długich poszukiwaniach, po skończeniu studiów, znalazłam pracę, mieliśmy
maleńką kawalerkę i czułam, że to nie ten czas by zostać matką. Udało mi się w
końcu zaakceptować...
-
Witam Was serdecznie,
czytalam Wasze wypowiedzi i zastanawialam sie czy sama mam tu nie napisac...
No i zdecydowalam sie powiezyc Wam moje smutki... Bardzo prosilabym Was o
rade, a jak trzeba to „dajcie mi popalic..“.
Otuz mam chlopaka, z ktorym jestem od 2 lat, obydwoje nie jestesmy juz mlodzi
(ja 29, on 33lata), oboje pokonczylismy szkoly i pracujemy zawodowo.
Finansowo dajemy sobie rade.
Kocham mojego chlopaka, jest mi z nim dobrze, swietnie sie dogadujemy, mamy
po...
-
Mój ojciec nigdy mi nie okazał, że mnie kocha. Nawet gdy byłam mała. Nawet
gdy byłam malutką dziewczynką nie byłam dla niego małą Asią tylko upartą
Aśką. Mam siostrę. Ojciec zawsze okazywał lub mówił mi w prost, że jestem od
niej gorsza. Gdy jako dzieci razem coś zbroiłyśmy ja zawsze dostawałam lanie
( solidne ), ona nie, ponieważ powtarzał , że jej nigdy by nie uderzył.
Pmiętam, że jako dziewczynka nic pozytywnego nie czułam do taty. Wolałam
kiedy nie było go w domu albo kiedy wy...
-
Moja córka nie licząc sie z moim zdaniem zrobiła sobie pircing!!! Co mam
robić, jak z nią rozmawiać? Jak ukarać?
Oczywiście nie zgadzam się na noszenie metalu! Wiedziała jakie jest moje
zdanie i ZROBIŁA TO.
Jakby tego było mało to zrobiła to 1,5 miesiaca temu
Doradzcie cos
-
Przypuszczam, że każdy decydując się na małżeństwo przynajmniej
"w duchu" marzy, żeby to było "dopóki śmierć nas nie rozłączy"
i jednocześnie - żeby była prawdziwa miłość i...no, wiadomo :-)
I teraz mam takie pytania:
Czy wiążąc się z człowiekiem wychowanym
w rozbitej rodzinie - trzeba zakładać, że nie ma szans na udane, trwałe
małżeństwo?
Czy decydując się na rozwód - skazujemy tym samym swoje dzieci na
nieudane małżeństwa?
Innymi słowy: Czy znacie przykłady na "tak" i na "nie...
-
Drodzy Forumowicze,
Piszę do Was w imieniu mojej siostry, która w miesiącu marcu będzie musiała
skorzystać z usług niani do jej dziecka. I tu jest problem. Mąż mojej siostry
ma brata, który spotyka się z Cyganką. Ta dziewczyna bardzo chciałaby zostać
opiekunką siedmiomiesięcznej córki mojej siostry ale cała nasza rodzina ma w
związku z tym dylemat. Ja miałam okazję rozmawiać z tą dziewczyną, ma ona
niewątpliwie duże doświadczenie w opiece nad dziećmi (jest ich dziewięcioro w
ro...
-
na fali watku o adolfach i alfonsach pomyslalam sobie, ze moglibysmy sie tu
troszke publicznie potlumaczyc ;-) z imon jakimi obdarzylismy nasze dzieci.
dla wielu ludzi imie to bardzo wazna sprawa. od czasu do czasu pojawiaja sie
watki oczekujacych na potomstwo rodzicow, ktorzy prosza o podpowiedz jakichs
ladnych imion. no i pewnie sa ludzie bardzo niezadowoleni z wyborow swoich
rodzicow - tu tu jest nasza szansa zeby przynajmniej powiedziec dlaczego ktos
nazwal corke scholastyka a...
-
Wydaje mi się , ze to jakiś rodzaj depresji , ale nawet nie chce mi się iść
do lekarz bo po co ?
Mam 39 lat jestem a właściwie byłam super laską , bo teraz nic nie robię
tylko leże , żrę i śpię i mam same czarne myśli , płacę wściekam się -ale to
tylko w czterech ścianach, jak wiem , ze muszę coś zrobić to mobilizuję siły
na te paredziesiąt minut i wyłażę z nory!
Mało kto wie z zewnątrz ,że w środku coś ze mną nie tak, jeżdzę b. dobrym
samochodem mam fajne ciuchy , mam kasę (na do...
-
Witam
Dochodzę do wniosku, że samotne mamy trochę są same sobie winne,
że nie czesto długo, albo w ogóle pozostają same (bez nowego
partnera).
Mam 28l, niebrzydki, wyższe wykszt.,dobra praca, mieszkanie ...
Poznałem ostatnio młodą mamę 27l +dziecko 2l. Dostała od życia
nieźle po 4 literach. Wydawałoby się, że przypadliśmy sobie do
gustu. Chciałem ją bliżej poznać i zacząć spotykać. Lecz
nie ma prawie w ogóle wolnego czasu, a kiedy proponuję pomoc
wycofuje się - ona wszystko s...