Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (2510 wyników)
    • Inny wątek rozpoczęty prowokacyjną tezą, ze "wszystkie kobiety chcą mieć dzieci" przerodził się w dyskusję n/t domniemanego okrucieństwa późnego macierzyństwa, hehe. Tylko to się raczej nieczęsto zdarza w naszym pięknym kraju oraz szlachetnym :) O wiele częściej zdarza się za wczesne macierzyństwo - przypominam, że większość polskich panien młodych jest w ciąży. Niejednokrotnie są to w sensie emocjonalno-intelektualno-społecznym dzieci. Panny młode znaczy :) Może porozmawia...
    • Witam, mam pewien problem z którym już sobie nie moge poradzić, otóż chodzi o mojego męża jest strasznie zazdrosny o mnie mimo, że nie daje mu żadnych powodów do tego. Zawsze gdy z nim chce o tym porozmawiać kończy się to kłótnią. Jest poprostu o wszystko zazdrosny nawet o kogoś z rodziny jeśli w czasie rozmowy uśmiechne się lub spojrze.. a szczególnie po sporzyciu alkoholu. Może powodem tego jest tez to, ze jestesm od niego młodsza 7 lat. Proszę o jakiekolwiek porady .
    • Dostałam od kogoś niedawno pluszowego misia. Przypomniało mi to jedno z najaskrawszych wspomnień. Miałam chyba 10 lat, byłam w 3 klasie. Zapomniałam odrobić jakąś lekcję i dostałam uwage w dzienniczku. Pamiętam do dziś... mieszkalam z dziedkami. Przez dwa dni babcia krzyczała, że nie po to mnie u siebie trzyma, bym jej przynosiła wstyd. A potem dziadek zabrał wszystkie misie i wyrzucił na śmietnik. Za karę. Misie... wszystkie miały imiona i dusze. Jak było mi smutno i samotnie ...
    • przeczytalam watek o malzenstwie, w ktorym brak seksu, w tym odpowiedz seksuologa i inne, ktore "trafily mi do przekonania". I chyba pod ich wplywem sama probuje prosic o rade. Od poczatku: moje malzenstwo, zwiazek w ogole trwa juz lat kilkanascie. Jego podstawa nie bylo raczej szalone uczucie (przynajmniej z mojej strony, ale ze strony meza chyba tez), raczej wzajemny szacunek, sympatia, podziw dla siebie nawzajem, wydaje mi sie, ze oboje mamy cechy, ktorych szukalismy u swoic...
    • ja rozumiem, że może być nadopiekuńcza,. ale moja mama jest nadnadopiekuńcza! z domu mogę wychodzić tylko do szkoły i ewentualnie do koleżanki, ale do takiej którą moja mama zna, i do której może zadzwonić. w tym roku pierwszy raz byłam na koloni. zawsze musiałam jeżdżić z rodzicami. od stycznia błagałam mamę, żeby mi pozwoliła pojechac na kolonię do francji, gdyz po prostu nad życie pragnęłam zobaczc francję. gdy po pół roku wreszcie pozwoliła myślałam, że umrę ze szczęścia. na k...
    • Troche pod wplywem niedawnego watku o mowieniu prawdy, troche pod wplywem wypowiedzi dzieci, troche ciezka noc..... jak doszlo do rozwiniecia dyplomacji, czy kiedys posel odezwal sie nieprzychylnym slowem i zostal sciety? To na pewno i to wielu, ale kiedy wpadnieto na ten pomysl, aby slowa owijac w lukrowana otoczke? Ostatnio zachwycily mnie osiagniecia mojego synka w tym temacie (kto wie o co chodzi - doceni) Mamusia: i co, smakuje ci ciastko synek: a wiesz mamusiu, nie j...
    • opisze w jaki sposob odzywa sie do mnie moja 27 letnia corka. Idac ze spaceru do dmu z jej malym dzieckiem i 10 letnia corka meza powiedzialam kolejno 2 razy - idziemy szybciej bo jest bardzo goraco i po drugim odezwaniu sie uslyszalam od corki mama zamknij sie bo chce cos powiedziec Paulina tj. corka meza z pierwszego malzenstwa a nie moze mowic bo ja przeszkadzam,Prosze mi wierzyc nie slyszalam ze Paulina mowila bo mowi cicho a szlysmy gwarna ulica i ja mam lekko oslabiony slu...
    • Witam, muszę się z kimś podzielić tym, co mnie dusi od dawna... Samotna matka - jedno dziecko chore przewlekle, były mąż kąsający jeszcze w 7 lat po rozwodzie, stres, strata pracy z początkiem roku, niespłacony kredyt /bank nęka telefonami/, niedopłaty w US, ZUS, pusta lodówka... Ojciec emeryt snujący się po wspólnym domu /on jeden ma STAŁE dochody/ z przerażeniem patrzący w telewizor, gdzie jego idole z PIS rujnują jeszcze to, co zostało /a tak im zawierzył, z Bożą pomocą.../ M...
    • niestety nie da sie walczyc z wiatrakami nie da sie byc kims kim sie nie jest nie da sie wierzyc w cuda ktore nie nastapia moze jestem dziwna moze nadwrazliwa moze do niczego albo co tam kto chce to juz bez znaczenia nie mam ochoty zyc - nie mam po co - takie sa moje odczucia ani dla kogo stracilam nadziej ena bycie z kims ziecko i nadzieje na kolejne skonczyly mi sie zapasy energii filantropii radosci nadziei i sil nie da sie wiecznie mic tylko nadzieje i sluchac - wybaczc...
    • moja 19 letnia corka uwaza ,ze nie mamy do niej zadnych praw,ze moze wychodzic kiedy chce i jak chce ,oczywiscie pali juz 2 lata, popija piwko i spotyka sie z chłopakiem od siebie o 2 lata młodszym.Nie zaakceptowalismy jej chłopaka więc poszła mieszkac na kilka dni do jego mieszkania okłamując matkę chłopaka,ze w domu sa goscie i nie moze przygotowac się do matury.Corka dostala sie na studia i mówi,ze naszym obowiązkiem jest jej finansowanie (akademik i jedzenie).Powiedzcie czy ja ...
    • Od jakiegoś czasu ogarnia mnie strach. Nie umiem sobie z tym poradzić. Zawsze cierpiałam na brak poczucia bezpieczenstwa. Miałam przechlapane dziecinstwo, bo rodzice sie rozeszli, ojciec pił, itp, klasyka. Potem dorosłam, potłumaczyłam sobie rózne rzeczy. Mam fajnego meza. Ale boje się np, czy mnie nie zdradzi, czy nie przyjdzie pijany, bo ma kłopoty w pracy, czy dzieciom sie cos nie stanie, bo jedno niedawno złamało reke). Czy pociąg, którym bede jechała na wakacje nie wykolei si...
    • tak mocno wierzyłam że uda mi się przejść z nim razem do końca świata a nawet dłużej... znaliśmy się ponad 2 lata przed ś;lubem, róznie bywało ale zawsze uważałam że spotkało mnie prawdziwe szczęście- by taki czuły, troskliwy, mówił o swoich uczuciach - nie tak jak inni z którymi prowadziłam grę żeby tylko nie okazać że mi zależy... w zeszłym roku przeraziłam się bo kochaliśmy się coraz rzadziej... średnio 1 raz w miesiącu... powód?- praca, praca i jeszcze raz praca gdy ubierałam ...
    • Dzien dobry! Oby wszystkim byl dobry! UFFF, rozdygotana przyszlam do pracy po awanturze z mezem. Znow przyszedl nad ranem, znow przezywa kolejna wielka milosc, znow wyjazdy z nia na dlugie weekendy, znow dziecko wypytuje, gdzie tatus... Wygarnelam wszystko, co mysle o nieodpowiedzialnych obludnikach, nawet ucieszyl sie i po raz kolejny zaproponowal rozwod, bo jest kochany i podziwiany. Trzasnelam drzwiami, a teraz zaluje... Moze mialam dalej pokornie wszystko znosic, przymilac sie...
    • Od jakiegos czasu mam jakies problemy sama ze soba.Nie potrafie sie z niczego cieszyc,często płacze,byle drobiazgi mnie dołują.Miewam jakies humorki itp. Nie umiem jakos wziasc sie za siebie,zorganizowac itp. POnad to dobijaja mnie znajomi mojego chłopaka,znam ich ponad 2 lata a ciągle nie czuje z ich strony akceptacji i jakiegos zainteresowania... gdy jestem a ich towarzystwie prawie sie nie odzywam i męcze sie juz tym tyle czasu, co jest ze mna nie tak ? czy powinam isc do psychol...
    • Jest maz - nie ta sama wrazliwosc, inne widzenie tych samych spraw, zlosc przy kazdej probie porozmawiania - on sie za kazdym razem czuje atakowany. I jeszcze jego tepy wzrok, i ciagle powracajaca mysl - przeciez ja przy nim nawet nie tkwie w miejscu - COFAM SIE!! Zadnego poruszenia w srodku. Nuda. Ze ja sama jestem za nia odpowiedzialna? Cos krzyczy, ze nie prawda. Bylo wymyslanie, zaskakiwanie, pokazywanie czego oczekuje i wreszcie - mowienie prosto z mostu. I nic -mysle sobie juz...
    • Opowiem swoją historię. Szukam kogoś mądrzejszego od siebie. Ratunku. Jestem żonaty (jeszcze), dwójka dzieci, 33 lata. Niestety po ślubie coraz bardziej oddalaliśmy się z żoną od siebie. Interesowała mnie jedynie praca. Pewnego dnia do mojej firmy przyszła wspaniała dziewczyna. Zakochaliśmy się w sobie. Potężne uczucie. Przez trzy lata nie potrafiłem podjąć żadnej dezycji - hamletyzowałem. Byłem po prostu tzw. mamisynkiem. Jak idiota, próbowałem wszystko pogodzić ze sobą. Ona cierpiała ...
    • Moja kolezanka miala faceta. Poznali sie 7 lat temu, on z dobrego domu, ona tez. Zaczeli ze soba byc. Ona zostawila swojego poprzedniego goscia dla niego. Byli fajna para choc on jej srednio pasowal intelektualnie, tzn. nie do konca sie rozumieli we wszystkim, ale zyciowo byli zgrani. Sex byl poczatkowo super a pozniej ok. Kasa w miare ok. Po 6 latach wyszla za niego za maz. Nie byla to decyzja niedojrzala. Zrobila to bo uznala ze wystarczy jej jego milosc ( pomimo roznych niedorobek)....
    • Trwa to juz kilka lat. On nie robi nic. Poprostu jest, bez zaangazowania, pracy, bez dawania siebie. Ja mam tego dosc. Kocham go, ale to chyba za malo byc czuc sie szczesliwa. Bez horyzontow na przyszlosc, bez dzieci, wakacji, bo za co? Nie jestem ksiezniczka , chce zyc normalnie. Rozmawiac, wspolnie rozwiazywac problemy, razem zarabiac i razem zyc. Nie mam juz sily, a moim noworocznym postanowieniem niech bedzie rozwod. Straszne ale chyba prawdziwe:( Czy to przychodzi po kolejnej...
    • sytuacja wyglada tak: nasze dziecko jest chore. okazalo sie, ze trzeba z nim jechac di szpitala. ja jestem na miescie dostaje telefon. mowie ze wracam najszybciej jak to mozliwe. gnam jak dziki przez miasto, wpadam zdenerwowany do domu i wolam... ja: prosze cie spakuj najszybciej jak to mozliwe tylko nizbedne rzeczy i jedziemy do szpitala. ona: nie krzycz na mnie! nie tym tonem! ja: powiedz mi co mam spakowac. ona: ja sama spakuje. ja: to szybko pakuj i jedziemy! ona: uspokoj sie, b...
    Pełna wersja