dziecko

(3719 wyników)
  • Witam :-) Jestem rozwiedzioną mamą dziecka. W czasie małżeństwa tata dziecka interesował się nim bardzo mało.Sama nie posiadając ojca dążyłam i dążę do maksymilizacji kontaktów naszego dziecka z eksem i jego rodziną. Teraz facet jest lepszym tatą niż był w trakcie związku. Jesteśmy z dzieckiem zawsze na czas w umówionym miejscu, czekamy na wiecznie spóżnjającego się ojca, przemieszczamy się z miejsca na miejsce, po to aby ojcu było dobrze odebrać malucha. Po ustaleniach nt miej...
  • Witajcie Kochani, teoretycznie rzecz ujmując - kiedy uda mi się wreszcie dostać paszport dla mojej małej (oczywiście przy energicznym sprzeciwie exa, więc w grę wchodzi tylko sąd rodzinny) czy potrzebuję dodatkowo zgody exa na wyjazd za granicę z dzieckiem? Bo słyszałam już kilka wersji i mam mętlik w głowie...:( Czy ktoś wie rzetelnie, lub może mi podać jakiś przepis, link itd? Będę bardzo bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam :) Monika
  • mam 18 lat i może coś Wam rozwodnikom się wyjaśni a może nie... mój ojciec był alkoholikiem i bił mnie jak sobie popił.miałam 8 lat gdy umarła jego matka i zaczął coraz bardziej się staczać(tylko moja babcia potrafiła w miarę trzymać go w moralnym pionie). pewnego dnia spytałam mamy jaką ojciec będzie miał następnego dnia zmianę, dzienną czy nocną. mama zdziwiła się po co mi to wiedzieć, odpowiedziałam "bo nie chcę żeby był w domu jak wrócę ze szkoły" do około półtora roku po rozwodzie ...
  • Wyprowadziłem się. Jeszcze nie złożyłem pozwu. Ale już zaczynają się problemy. Chciałbym opiekować się dziećmi. Zmieniłem pracę i mam więcej wolnego czasu. Moja żona ma kilka dni w które pracuje od rana do wieczora. Chciałbym się wtedy zajmować dziećmi i zabierać ich do siebie. Żona się nie zgadza. Pozwala mi się z nimi widywac tylko u niej ewentualnie spacer. I to w wila do domu na 2 godziny to kazała mi wtedy wyjść. W sobotę mogę z nimi jechać na groby ale tylko do 13.30, bo Ona potem...
  • witam wszystkich. Chciałam zapytać o ogólno pojęte dobro dziecka. Dziecko chore, objawy występowały właściwie od zawsze, ale prawidłowa diagnoza postawiona już w trakcie rozpadu małżeństwa. dziecko na czas rozprawy powierzone matce, ojciec na to przystał. Ojciec dostał informację o chorobie listem poleconym( inaczej się nie dało) listu nie odebral. wiedział że dziecko chore, cała jego rodzina wiedziala, a mimo to na sprawie twierdzi, że żona nie informuje o ważnych wydarzeniach w ży...
  • co mozna zrobic w nastepujacej sytuacji.podalam meza o rozwod.mamy jedno dziecko w wieku 14 miesiecy.Dotad nie ograniczalam ojcu kontaktow z dzieckiem. jednak zarowno przyjscie po dziecko,jak i jego oddanie konczylo sie awantura.maz mnie wyzywal od najgorszych.ja niechcialam sie klocic.jesli mnie nie bylo a wlasnie przyszedl oddac dziecko to wyzywal mnie i osobe ktora miala odebrac dziecko.Czyli dziadkow dziecka.Ostatnio oddal dziecko zziebniete,z kilogramowa pielucha i bez kurt...
  • Ostatnio znajoma prawniczka powiedziała mi, że nie powinnam za często dawać małego ojcu przed rozwodem, bo w sądzie on może próbować udowodnić, że ja dziecka sie pozbywałam i chodziłam po imprezach. Na razie zabiera go co 2 weekend, a w tygodniu, w którym nie ma weekendu na 2 popołudnia. No i w sumie sama nie wiem, nie chcę ograniczać tych kontaktów, ale jak go znam, to faktycznie może tak mówić. Druga sprawa taka, że jak go bierze po południu, to z przedszkola odbieram ja, a on...
  • No właśnie. Mija 7 lat, jak eks-mąż i ojciec moich synów widział dzieci po raz ostatni. Piszę "moich synów" bo jak mam napisać "naszych"? Chłopcy mają dzisiaj 13 i 16 lat, łatwo więc policzyć, że młodszy 7 lat temu szedł do zerówki, a starszy do III klasy podstawówki. Teraz to już są gimnazjalista i licealista. Ich ojciec właściwie nie wie o nich nic, bo odciął się od nich diametralnie. Najprawdopodobniej przebywa gdzieś za granicą. Co trzeba sobie zniszczyć w strukturach mózgu,...
  • Kumpela zadala mi pytanie, jak beda sie odbywaly kontakty chlopcow z ojcem, gdy beda pelnoletni (starszy za 2 lata)... Nie umialam odpowiedziec. Czy musza jezdzic do ojca nawet, jak nie beda chcieli? A moze "konie" pelnoletnie tez bede musiala odbierac od ojca, bo tak jest w wyroku?
  • na razie ustaliliśmy 2 weekendy w miesiącu plus 2 popołudnia w tygodniu. Chciałabym, żeby było to ruchome, a nie np. parzyste czy nieparzyste, oczywiście ustalane wcześniej z prawie byłym (wiadomo, zawsze może coś w pracy wypaść itp.). Mam mieszane uczucia co do spotkań w tygodniu. Tatuś chciałby, żebym to ja jak zwykle odebrała dziecko z przedszkola, a on zjawi się po pracy (czyli nie wcześniej niż o 17). Póki jest ładna pogoda, to nie ma problemu, bo gdzieś z nim pójdzie, ale w...
  • Jestem ponad rok po rozwodzie. Mam teraz kolejna sprawe zalozona przez ex. nekał mnie wiele miesiecy o pewne sprawy az w koncu zalozyl sadownie sprawe o zezwolenie. w wyniku zebranych wnioskow dodowowych sad podtrzymal moja strone nie wyrazajac zgody. W tej chwili wytoczyl mi kolejna o wydanie zarzadzen dot.opieki nad dziecmi. odwiedzila mnie pani kurator wypytujac o to i owo (stad wiadomo mi o jakie kwestie chodzi bo do tej pory nie dostalam z sadu kopi jego wniosku) chodzi miedzy i...
  • Czytam tu gorące dyskusje na temat kto lepszym rodzicem, itd. A tak z własnego doświadczenia powiem, że : w mojej rodzinie ojciec pracował oraz zajmował się swoimi męskimi sprawami, matka pracowała oraz zajmowała się domem i dziećmi. Czyli dziećmi zajmowała się matka, a ojciec zajmował się dziećmi tylko i wyłącznie wtedy gdy matka nie mogła (wyjazd, pobyt w szpitalu). A nawet w tych nielicznych momentach "zajmowania się" dziećmi, większość z tych obowiązków dbania o malutkich ojci...
  • O swojej sytuacji pisałam już na forum. W skrócie- woelka miłośc (głównie moja), potem lata z przemocą psychiczną, jego wieczna nieobecnością w domu, w przerwach kolejne dzieci. W końcu miarka sie przelała, zadbałam o siebie, zaczęłam żądac szacunku, nie pozwalać na wredne traktowanie. Najpierw awantury, potem propozycja rozwodu, jego zapewnienia, że zrobi wszystko, wszystko... Terapia - krótko, bo nie miał czasu. Potem okres względnego spokoju ale tez postepującego oddalenia, byle nie było a...
  • ....jedyny powód, to czy jest wystarczający, żeby ciągnąć to małżeństwo? Miał ktoś z Was taką sytuację że ta druga strona chciała trwać w zwiazku nie mając uczuć dla was, jedynie opierając sie na przyzwyczajeniu , a jedynym powodem były dzieci. Czy to dokądś prowadzi, czy ma to sens?
  • plus kilka odnośników do podobnych artykułów na otwieranej stronie: www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,6975398,Rozwod___jak_rozmawiac_o_nim_z_dzieckiem_.html
  • W jaki sposób mam obliczyć realne koszty utrzymania dziecka/ Muszę mieć wszystkie rachunki za każdą bułeczkę i soczek, buty, kurtki? Czy też mogę po prostu zrobić przeciętny wykaz comiesięcznych wydatków? W ubiegłym roku masę badań i wizyt lekarskich odbyłam prywatnie, nie zawsze dostałam za wizytę prywatną rachunek/ Poza tym co tak faktycznie się wlicza? Przedszkole to 850+ logopeda 160/ Obecnie jestem na październik zapisana na wizytę u alergologa w kierunku obserwacji na astm...
  • Ze strony matek jest często ograniczanie dostępu ojca do dzieci jesli ten znalazł sobie kochankę i do niej odszedł, zemsta za porzucenie wykonana ostatnim wspólnym łącznikiem czyli dziećmi. Ze strony ojców często jest nawet wieloletnie gnębienie byłej żony jeśli powodem rozwodu była zdrada, a tym samym złe traktowanie pozostawionych z nią dzieci bo nacisk jest na udowodnienie że matka jest zła, lub zupełne odrzucenie dzieci na zasadzie "chciałaś zdziro rozwodu to radź sobie z dziećm...
  • ... w związku z tym, że nasza koleżanka Krez ma wypracowany model sprawowania opieki nad dziećmi oraz rozwiązała sprawę traum porozwodowych pozwalam sobie załączyć link do opisu tego modelu. forum.gazeta.pl/forum/w,24087,102366485,102366485,Opieka_quasi_naprzemienna_.html Może kogoś zainteresuje i będzie zechciał skorzystać, bo to jest jedna z możliwch dróg życia na niewojennej stopie. Ze swojej strony zwracam uwagę na sposób wypracowania relacji z exem opisany tym zdaniem: ...
  • Witam, czy ktoś móglby mi pomóc w takiej sprawie? Sytuacja jest taka: Eks nie ma uregulowanych kontaktów z dzieckiem (na własny wniosek, bo nie mieszka w naszym kraju), dziecko jest ze mną. Po kilku latach nieobecności w życiu dziecka eks zapragnął dziecko odwiedzić i ja nie mam nic przeciwko temu. Uzgodniliśmy emailowo szczegóły spotkania, gdzie, kiedy i na jak długo, zaprosilam eksa nawet do domu (sic!), naprawdę bardzo mi zależy, aby utrzymywali ze sobą kontakt. No i teraz zag...
Pełna wersja