-
Witam :-)
Jestem rozwiedzioną mamą dziecka. W czasie małżeństwa tata dziecka
interesował się nim bardzo mało.Sama nie posiadając ojca dążyłam i
dążę do maksymilizacji kontaktów naszego dziecka z eksem i jego
rodziną. Teraz facet jest lepszym tatą niż był w trakcie związku.
Jesteśmy z dzieckiem zawsze na czas w umówionym miejscu, czekamy na
wiecznie spóżnjającego się ojca, przemieszczamy się z miejsca na
miejsce, po to aby ojcu było dobrze odebrać malucha. Po ustaleniach
nt miej...
-
Witajcie Kochani,
teoretycznie rzecz ujmując - kiedy uda mi się wreszcie dostać
paszport dla mojej małej (oczywiście przy energicznym sprzeciwie
exa, więc w grę wchodzi tylko sąd rodzinny) czy potrzebuję dodatkowo
zgody exa na wyjazd za granicę z dzieckiem? Bo słyszałam już kilka
wersji i mam mętlik w głowie...:( Czy ktoś wie rzetelnie, lub może
mi podać jakiś przepis, link itd? Będę bardzo bardzo wdzięczna.
Serdecznie pozdrawiam :)
Monika
-
mam 18 lat i może coś Wam rozwodnikom się wyjaśni a może nie...
mój ojciec był alkoholikiem i bił mnie jak sobie popił.miałam 8 lat gdy umarła
jego matka i zaczął coraz bardziej się staczać(tylko moja babcia potrafiła w
miarę trzymać go w moralnym pionie). pewnego dnia spytałam mamy jaką ojciec
będzie miał następnego dnia zmianę, dzienną czy nocną. mama zdziwiła się po co
mi to wiedzieć, odpowiedziałam "bo nie chcę żeby był w domu jak wrócę ze szkoły"
do około półtora roku po rozwodzie ...
-
Wyprowadziłem się. Jeszcze nie złożyłem pozwu. Ale już zaczynają się problemy.
Chciałbym opiekować się dziećmi. Zmieniłem pracę i mam więcej wolnego czasu.
Moja żona ma kilka dni w które pracuje od rana do wieczora. Chciałbym się
wtedy zajmować dziećmi i zabierać ich do siebie. Żona się nie zgadza. Pozwala
mi się z nimi widywac tylko u niej ewentualnie spacer. I to w wila do domu na
2 godziny to kazała mi wtedy wyjść. W sobotę mogę z nimi jechać na groby ale
tylko do 13.30, bo Ona potem...
-
witam wszystkich.
Chciałam zapytać o ogólno pojęte dobro dziecka.
Dziecko chore, objawy występowały właściwie od zawsze, ale prawidłowa diagnoza postawiona już w trakcie rozpadu małżeństwa.
dziecko na czas rozprawy powierzone matce, ojciec na to przystał.
Ojciec dostał informację o chorobie listem poleconym( inaczej się nie dało) listu nie odebral. wiedział że dziecko chore, cała jego rodzina wiedziala, a mimo to na sprawie twierdzi, że żona nie informuje o ważnych wydarzeniach w ży...
-
co mozna zrobic w nastepujacej sytuacji.podalam meza o rozwod.mamy
jedno dziecko w wieku 14 miesiecy.Dotad nie ograniczalam ojcu
kontaktow z dzieckiem. jednak zarowno przyjscie po dziecko,jak i
jego oddanie konczylo sie awantura.maz mnie wyzywal od
najgorszych.ja niechcialam sie klocic.jesli mnie nie bylo a wlasnie
przyszedl oddac dziecko to wyzywal mnie i osobe ktora miala odebrac
dziecko.Czyli dziadkow dziecka.Ostatnio oddal dziecko zziebniete,z
kilogramowa pielucha i bez kurt...
-
Ostatnio znajoma prawniczka powiedziała mi, że nie powinnam za
często dawać małego ojcu przed rozwodem, bo w sądzie on może
próbować udowodnić, że ja dziecka sie pozbywałam i chodziłam po
imprezach. Na razie zabiera go co 2 weekend, a w tygodniu, w którym
nie ma weekendu na 2 popołudnia. No i w sumie sama nie wiem, nie
chcę ograniczać tych kontaktów, ale jak go znam, to faktycznie może
tak mówić. Druga sprawa taka, że jak go bierze po południu, to z
przedszkola odbieram ja, a on...
-
No właśnie. Mija 7 lat, jak eks-mąż i ojciec moich synów widział
dzieci po raz ostatni. Piszę "moich synów" bo jak mam
napisać "naszych"? Chłopcy mają dzisiaj 13 i 16 lat, łatwo więc
policzyć, że młodszy 7 lat temu szedł do zerówki, a starszy do III
klasy podstawówki. Teraz to już są gimnazjalista i licealista. Ich
ojciec właściwie nie wie o nich nic, bo odciął się od nich
diametralnie. Najprawdopodobniej przebywa gdzieś za granicą.
Co trzeba sobie zniszczyć w strukturach mózgu,...
-
Kumpela zadala mi pytanie, jak beda sie odbywaly kontakty chlopcow z ojcem, gdy beda pelnoletni (starszy za 2 lata)... Nie umialam odpowiedziec. Czy musza jezdzic do ojca nawet, jak nie beda chcieli? A moze "konie" pelnoletnie tez bede musiala odbierac od ojca, bo tak jest w wyroku?
-
na razie ustaliliśmy 2 weekendy w miesiącu plus 2 popołudnia w
tygodniu. Chciałabym, żeby było to ruchome, a nie np. parzyste czy
nieparzyste, oczywiście ustalane wcześniej z prawie byłym (wiadomo,
zawsze może coś w pracy wypaść itp.).
Mam mieszane uczucia co do spotkań w tygodniu. Tatuś chciałby, żebym
to ja jak zwykle odebrała dziecko z przedszkola, a on zjawi się po
pracy (czyli nie wcześniej niż o 17). Póki jest ładna pogoda, to nie
ma problemu, bo gdzieś z nim pójdzie, ale w...
-
Jestem ponad rok po rozwodzie.
Mam teraz kolejna sprawe zalozona przez ex.
nekał mnie wiele miesiecy o pewne sprawy az w koncu zalozyl sadownie sprawe o
zezwolenie. w wyniku zebranych wnioskow dodowowych sad podtrzymal moja strone
nie wyrazajac zgody.
W tej chwili wytoczyl mi kolejna o wydanie zarzadzen dot.opieki nad dziecmi.
odwiedzila mnie pani kurator wypytujac o to i owo (stad wiadomo mi o jakie
kwestie chodzi bo do tej pory nie dostalam z sadu kopi jego wniosku)
chodzi miedzy i...
-
Czytam tu gorące dyskusje na temat kto lepszym rodzicem, itd.
A tak z własnego doświadczenia powiem, że :
w mojej rodzinie ojciec pracował oraz zajmował się swoimi męskimi sprawami,
matka pracowała oraz zajmowała się domem i dziećmi.
Czyli dziećmi zajmowała się matka, a ojciec zajmował się dziećmi tylko i
wyłącznie wtedy gdy matka nie mogła (wyjazd, pobyt w szpitalu). A nawet w
tych nielicznych momentach "zajmowania się" dziećmi, większość z tych
obowiązków dbania o malutkich ojci...
-
O swojej sytuacji pisałam już na forum. W skrócie- woelka miłośc (głównie moja), potem lata z przemocą psychiczną, jego wieczna nieobecnością w domu, w przerwach kolejne dzieci. W końcu miarka sie przelała, zadbałam o siebie, zaczęłam żądac szacunku, nie pozwalać na wredne traktowanie. Najpierw awantury, potem propozycja rozwodu, jego zapewnienia, że zrobi wszystko, wszystko... Terapia - krótko, bo nie miał czasu. Potem okres względnego spokoju ale tez postepującego oddalenia, byle nie było a...
-
....jedyny powód, to czy jest wystarczający, żeby ciągnąć to
małżeństwo? Miał ktoś z Was taką sytuację że ta druga strona chciała
trwać w zwiazku nie mając uczuć dla was, jedynie opierając sie na
przyzwyczajeniu , a jedynym powodem były dzieci. Czy to dokądś
prowadzi, czy ma to sens?
-
plus kilka odnośników do podobnych artykułów na otwieranej stronie:
www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,6975398,Rozwod___jak_rozmawiac_o_nim_z_dzieckiem_.html
-
W jaki sposób mam obliczyć realne koszty utrzymania dziecka/ Muszę
mieć wszystkie rachunki za każdą bułeczkę i soczek, buty, kurtki?
Czy też mogę po prostu zrobić przeciętny wykaz comiesięcznych
wydatków? W ubiegłym roku masę badań i wizyt lekarskich odbyłam
prywatnie, nie zawsze dostałam za wizytę prywatną rachunek/ Poza tym
co tak faktycznie się wlicza? Przedszkole to 850+ logopeda 160/
Obecnie jestem na październik zapisana na wizytę u alergologa w
kierunku obserwacji na astm...
-
Ze strony matek jest często ograniczanie dostępu ojca do dzieci jesli ten
znalazł sobie kochankę i do niej odszedł,
zemsta za porzucenie wykonana ostatnim wspólnym łącznikiem czyli dziećmi.
Ze strony ojców często jest nawet wieloletnie gnębienie byłej żony jeśli
powodem rozwodu była zdrada, a tym samym złe traktowanie pozostawionych z nią
dzieci bo nacisk jest na udowodnienie że matka jest zła,
lub zupełne odrzucenie dzieci na zasadzie "chciałaś zdziro rozwodu to radź
sobie z dziećm...
-
... w związku z tym, że nasza koleżanka Krez ma wypracowany model
sprawowania opieki nad dziećmi oraz rozwiązała sprawę traum porozwodowych
pozwalam sobie załączyć link do opisu tego modelu.
forum.gazeta.pl/forum/w,24087,102366485,102366485,Opieka_quasi_naprzemienna_.html
Może kogoś zainteresuje i będzie zechciał skorzystać, bo to jest jedna z
możliwch dróg życia na niewojennej stopie.
Ze swojej strony zwracam uwagę na sposób wypracowania relacji z exem
opisany tym zdaniem: ...
-
Witam, czy ktoś móglby mi pomóc w takiej sprawie?
Sytuacja jest taka:
Eks nie ma uregulowanych kontaktów z dzieckiem (na własny wniosek, bo nie mieszka w naszym kraju), dziecko jest ze mną.
Po kilku latach nieobecności w życiu dziecka eks zapragnął dziecko odwiedzić i ja nie mam nic przeciwko temu. Uzgodniliśmy emailowo szczegóły spotkania, gdzie, kiedy i na jak długo, zaprosilam eksa nawet do domu (sic!), naprawdę bardzo mi zależy, aby utrzymywali ze sobą kontakt.
No i teraz zag...