dziecko

(3719 wyników)
  • Kto wnosił? Czy warto? Jakie są zanse wygrania? Zasądzone alimenty są o 1/3 niższe niż wczesniejsza dobrowolna wysokość wpłat ojca na dziecko, czuję się bardzo pokrzywdzona, bo ojciec przyjeżdża do syna raz na 2 tyg, spędza z nim kilka godzin, a cały cężar opieki spoczywa na mnie od urodzenia dziecka, a koszty utrzymania syna sa podzielone na nas po równo. Poza tym moje dochody są o połowę niższe niż ojca dziecka. Nie rozumiem takiego wyroku, dlaczego zasądzona kwota jest sporo ...
  • Polisa(16)

    Trapi mnie trochę problem jego polisy na życie. Dawno temu, z 10 lat zawarł polisę na życe na dobrą kwotę, na wypadek swojej śmierci. Nie pamiętam czy tylko ja jestem uposarzona, czy dzieci też. Od początku przez wszystkie te lata składki opłacałam ja, wiem, że to nie ma znaczenia bo wspólnota majątkowa była. Ale nie chcę, żeby opłacanie tych składek poszło na marne. Na przykład jakby zmienił uposażoną... Nie wiem co robić. Jeszcze o tym z nim nie rozmawiałam, bo rozmawia to się...
  • W pracy kazali nam wypełnić ankietę dotyczącą sytuacji materialnej rodziny. Należy tam wpisać roczne dochody brutto rodziny oraz w przeliczeniu na członka rodziny. Chodzi o osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie. Czy mam wpisywać alimenty? Nawet sekretarka nie wie. Ale mówi, że chyba tak. W googlach czytam, że raz alimenty są trakowane jako dochód ( w przypadku starania się o pomoc socjalną) a raz nie ( np w przypadku starania się o kredyt bankowy). A w moim przypadku? Można to sobi...
  • mam jeszcze jedno pytanie i liczę na Was :) Chcę oddać mężowi połowę wartości domu co wiąże się dla mnie z dużym kredytem. Czy istnieje prawna możliwość, że zrezygnuję z alimentów na dzieci, a w zamian mąż dostanie mniejszą część wartości domu. Zakładając, że on się na to zgodzi.
  • Witam , na tym forum jestem po raz pierwszy, postanowiliśmy z męzem że się rozstaniemy ale ja mam dylemat czy powinnam wnieśc o rozwód z orzeczeniem o winie czy raczej bez,obawiam się długotrwałego i trudnego dla mnie emocjonalnie procesu. Od poczatku małżeństwa mąż pije codziennie ( no dobra prawie bo 350 dni w roku!),mamy 2 dzieci którymi tylko ja się zajmuję, on nawet nie wie o której godz kończy starsza córka zajęcia w szkole i kiedy jeździ na wycieczki-bo cyt. "mnie to nie o...
  • Moze ktos juz o tym pisal, sorki, nie doszukalam sie. Moje pytanie: Tatus nie placi alimentow. sa one wyplacane dzieciom z Funduszu alimentacyjnego. tatus za daleka granica, nieosiagalny, olewa dzieci pod kazdym wzgledem. Pracuje, dostalam ostatnio wieksza pensje, wypracowana nadgodzinami, dodatkowymi zleceniami, bo chce z dziecmi pojechac na wakacje nad morze, chociaz na tydzien. Niestety , w tym momencie przekroczone zostalo 600 na osobe w mojej rodzinie. Alimenty przestaly by...
  • Witam wszystkich. Mam krótkie pytanie - czy dzieląc dom jako majątek wspólny przysługiwać mi będzie jakaś część na 2 dzieci? Czy też będę musiała spłacić mężowi równo połowę wartości domu chcąc go zachować? Dziękuję z góry za odpowiedź.
  • Witam. Tydzien temu odbyła się moja ostatnia sprawa na której otrzymałam rozwód z orzeczeniem o winie obydwojga stron. Rozwód trwał dwa lata,a ostatnia sprawa....6 godzin,mimo iz na wokandzie zaplanowano 2 godz. Rozpoczęła się o 12 przesłuchaniem mojego ostatniego swiadka,które trwało 2 godz(wolniutko,dociekliwie)po nim nastapiło szczegółowe przesłuchanie ex,poniewaz to on wniósł pozew o rozwód-2,5 godz,potem była pół godz.przerwa.Na moje przesłuchanie została godzina,w tym ustalenie ...
  • Czy jeśli strony ustalą między sobą niskie alimenty na dziecko w wysokości powiedzmy 100 zł miesięcznie i taka kwota wpisana będzie w pozwie rozwodowym to sąd to przyklepie formalnie czy też może zdecydować o innej kwocie?
  • witajcie trochę czasu minęło odkąd napisałam tutaj swój ostatni post...u mnie wszystko zmierza ku lepszemu chyba :) jestem pod stalą opieką psychologa, mam stałą pomoc prawną, dzieci chodzą do pedagoga. Do tego czekam na przydział mieszkania komunalnego i ...No właśnie- jutro mam sprawę w sądzie i po prostu boję się tam iść...nigdy nie byłam nawet w sądzie, a tutaj mam zeznawać... Przy okazji- dziękuję wam za słowa otuchy i wsparcia. Co do mnie jeszcze-nadal mieszkam w ośrodku dla ofiar prz...
  • Nie wiem czy pamiętacie moją historię... jestem po oddaleniu w zeszłym roku pozwu o rozwód. Teraz na wiosnę będę składać ponownie pozew, przeszłam alimenty (ugodowe a i tak ich nie płaci), w piątek mam drugą sprawę o kontakty. A on wykańcza mnie psychicznie, zastrasza i próbuje zrobić ze mnie wariatkę. Twierdzi, że kocha mnie i dziecko, że on prawie już rok za mną biega, stara się a ja nic... więc pewnie kogoś mam i on nie może tego znieść...a od lipca prowadza sie z dziewczyną, pokaz...
  • Witam, moze ktos z was oze mi pomoc. Mam rozwod i w wyroku sadu szczegolowo rozpisane kontakty ojca z dzieckiem. W trakcie rozwodu oskarzal mnie o utrudnianie wiec na moje zyczenie sad ustalil te kontakty. Wyrok jest prawomocny. a tatus lawiruje... o ile w tygodniu sie zjawia tak zawala sprawe z weekendami... ma ustalony 1 i 4 weekend z synem. Wczesniej nigdy az tak nie robil a ostatnio, odwolal wszystkie spotkania w grudniu do swiat. Czyli dwa weekendy, po swieach sie pochorowal i...
  • Tkwię w dziwnej sytuacji zyciowo -rodzinnej:5 lat małżeństwa 3- letnie bliźniaki córka z poprzedniego związku. Miedzy mna a męzem totalna pustka z jego strony zero zainteresowania,nieustanne konflikty mam wrażenie ze żyje ze swoimi rodzicami nie z żoną.Tylko mieszkamy razem: on płaci rachunki ja robię zakupy.Nie czuję z jego strony ani szacunku ani miłości czy przywiązania.Czuję się jak mebel lub gosposia i niania.Juz każde żyje w swoim pokoju. Nie rozmawiamy, nie chodzimy nigdzi...
  • 30 wrzesnia na rozprawie doszlismy z exem do ugody i zgodzilismy sie oboje na rozwod. Sad oglosil rozwod 3 pazdziernika. w ciagu 7 dni ex zlozyl apelacje tylko i wylacznie co do punktu wysokosci alimentow. Aczkolwiek od 3 pazdziernika sedzina nie oddala zadnych papierow do sekretariatu sadu, wszystko trzymala przy sobie. Uzasadnienie wyroku oraz papiery zlozyla dopiero wczoraj 8 stycznia. ex dowiedzial sie w miedzyczasie tj na poczatku grudnia ze jestem w ciazy i dzis po zlosci ...
  • Witam wszystkich, jestem tutaj po raz pierwszy. Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia rozstałam się z M- ojcem mojego dziecka, to on mnie zostawił twierdząc że od dawna mnie nie kocha i potrzebuje wolności. Nie byliśmy małżeństwem, nie chciał ze mną brać ślubu. Byliśmy razem 8 lat. Mamy kilkuletniego syna. Ponieważ przez cały ten czas był to związek na odległość, ja wychowywałam dziecko praktycznie sama. M przyjeżdżał tylko w weekendy i prawdę mówiąc niewiele czasu synowi poświęc...
  • niespełna 21 letniej przyjaciółce eksa, że nie powinna odprowadzać mojego dziecka do szkoły. Układ jest taki, że eks codziennie odwozi małą. Do rozwodu przyjeżdżal po nią sam o godz. 7,50, by na 8-mą zawieźć na lekcje. Kochanke zostawiał po drodze i po odprowadzeniu małej po nia wracał i z kolei ją zawoził do szkoły. Taki był święty i niewinny. Po rozwodzie przestał sie kryć, że mieszka z kochanka i razem przyjeżdżają po młodą. Ostatnio były sniegi, więc praktycznie codziennie s...
  • przyjechalam do Polski z nastawieniem rozmowy o separacji, a dowiedzialam sie (od tesciowej zreszta), ze maz juz zlozyl pozew o rozwod. poltora miesiaca temu to zrobil, a ja przezywalam tu na forum, ze on nie chce, zebysmy spedzili Swieta razem, wspolnie z dzieckiem. co za glupota, wierzyc, ze jesli ja nie chce podejmowac zadnych dzialan bez spotkania sie z nim twarza w twarz i rozmowy, to ze on bedzie rownie "szlachetny"... po tym wszystkim co wczesniej robil. no i oczywiscie na temat ...
  • w skrócie:wyprowadziłam się od męża,z dwójką dzieci,mieszkam u brata ale już mam załatwione mieszkanie do wynajęcia,czekam tylko na zwolnienie się tego mieszkania,niedługo rozpoczynam pracę...niby wszystko jakoś zaczyna się układać,poza sprawami finansowymi ale to chyba można jakoś rozwiązać,i teraz jakoś czuję taką pustkę chociaż wyprowadzki i ewentualnie dokończenia rozwodu jestem pewna ale nie wiem...czy to tak właśnie jest po jakimś czasie,że przestaje się pamiętać te złe chwile i w...
  • Witam wszystkich...nie wiem co o tym mysleć...mija prawie rok od rozwodu a on ciągle jest... przyjezdża do dzieci i nocuje w moim mieszkaniu... jest pomocny, trzeba przykrecić śrubkę jest, zlew zapchany jest...zawsze dzieje się tak kiedy nie ma jakiejś nowej partnerki a kiedy się pojawia...nie ma czasu na nic, dzieci mu przeszkadzają, ja mu przeszkadzam...o co w tym chodzi, gubie sie już w domysłach..
  • Pojutrze ma sprawe rozwodową, mam nadzieje że już ostatnią.Czytam to forum i nie mam bladego pojęcia jak przestawić/okreslić kwote potrzebną na utrzymanie dziecka.Z doświadczenia wiem, że mąż będzie robił wszystko by zminimalizować kwote podaną w pozwie(700 zł) .Dodam jeszcze że przedstawił w Sądzie zarobki ponad 4000 netto, ja zarabiam 1000 zł.To silny człowiek, bardzo sie go boję, ma do tego dobrego adwokata,miękną mi nogi na sali sądowej a głos zanika. Jak przetrwać? Co zrobi...
Pełna wersja