-
Czesc,
u mnie sytuacja wyglada tak : mialam wrazenie, ze w trakcie trwania malzenstwa bylam ich ulubiona synowa. Dbalam o dobre relacje, zadbalam o ich relacje z wnukiem, odwiedzailismy ich, wspolne obiadki , trele morele. Ba... nawet wspolne wakacje i wyjazdy, knajpy, bla bla bla. Po wyprowadzce bylego meza, jeszcze pol roku przed rozwodem mialam z nimi awanture. Wyrzygano mi doslownie kilka szczerych slow. Od tamtego czasu zero kontaktu. Nie mam z nimi po prostu zadnego kontaktu ... Na poc...
-
Nawiązując do watku o świętach, zapytam, czy zaprosilibyście exa na
wigilię, na prośbę dzieci, aby im sprawić przyjemność (z litości
wobec ojca?) przy założeniu, że:
- macie mu sporo do zarzucenia, nie rozstaliście się w zgodzie
- ex raczej dziećmi się nie interesuje, choć jakieś tam rzadkie
kontakty utrzymuje
- sprawy majątkowe dalej nie zakończone, na dzieci płaci niewiele
- nie stać go nawet na słowo "przepraszam" w zaszłych sprawach
- czeka go wizja samotnej wigili i użalania s...
-
Czy rodziuce/dziadkowie Waszych Ex - partnerów lub Wasai byli po
rozwodzie?
Chodzi mi o to, czy faktycznie ewentualne rozwody są dziedziczne?
Czy dziecku rozwodnika łatwiej jest podjąć decyzję o rozejściu się z
żoną/mężem, gdyż zna to niejako "z domu"?
Rodzice mojego Exa nie żyli ze sobą (o dziwo zeszli się z powrotem
po 25 latach!!!), ojciec nie wychowywał go. Moja teściowa rozwiodła
się również z kolejnym swoim partnerem. Pamiętam, kiedy Ex podczas
naszego rozwodu mówił, że ...
-
Witam
jak w temacie.
od czasu rozwodu moja przeukochana tesciowa meczy mi dzieciaki.
sa male i łatwo im nabałaganic w glowie.
ciagle sie ich wypytuje kto do mnie przychodzi do domu, kto u mnie spi (wogole
co za pytanie-pomijam) kto do mnie dzwoni o czym rozmawiam prez telefon.
chcialabym uchronic moje kochane dzieci przed tego typu zachowaniami.nie wiem
dlaczego ta kobieta to robi i jaki ma w tym cel?
zeby udowodnic ze rozwiodlam sie z jej synem bo kogos mam - co jest absurdem?
Moj e...
-
Witam po raz kolejny. Kiedyś opisywałam już moją sytuacje....teraz
chciałam zapytać jak to jest z mieszkaniem komunalnym. Od ponad 20 lat
mój ojciec był głównym najemcą mieszkania, w którym cała moja rodzina
była zameldowana. Dwa lata temu (niestety już po moim ślubie) tato się
wyprowadził i głównym najemcą zostałam ja. mój mąż nigdy nie był tu
zameldowany ( co zresztą nie ma nic do rzeczy). W mieszkaniu teraz
zameldowana jestem ja z córką, tato i moja siostra z dziećmi. Proszę
...
-
Przyznam,że jestem juz skrajnie wyczerpana i nie wiem juz gdzie
szukac pomocy.Mój mąz jest alkoholikiem ale bardzo sprytnym ,cwanym
i przebiegłym.Mamy dwoje dzieci i nie mieszkamy w Polsce.Nie moge
sie rozwiesc w kraju w którym mieszkam bo z moich dokumentów
wynika,że za mało zarabiam tym samym nie stac mnie na dzieci.Nie
powiem przeciez prawniczce,ze z tych pieniędzy potrafie jeszcze
sporo odłożyc by kupic dzieciom buty kurtki czy inne potrzebne
rzeczy do domu, bo w tym kraju t...
-
Mój konflikt z ex o dzieci tylko narasta. Mam wrażenie ze nie ma już z tego
wyjścia. Kocham swoich synów i chciałbym uczestniczyć realnie w ich
wychowaniu. Ich matka z niezrozumiałych dla mnie powodów chce mnie ograniczyć
do roli weekendowego ojca. Wydaje mi się że skoro obydwoje kochamy dzieci to
powinniśmy postarać się dla ich dobra pozwolić sobie nawzajem byc dobrymi
rodzicami. Bez rywalizacji tylko współpracując. Szczególnie że dzieci są
naprawde niesamowite. Robimy im teraz wielką ...
-
.. to znowu jest pytanie edukacyjno-poznawcze (jak juz nie bedziecie
mogli mnie wytrzymac to tylko powiedzcie :o).
Widzac na tym forum jasno jak wiele tragedi i zalatwionych zyc wokol
nas. To ja sie teraz pytam: dlaczego tak jest? co mialoby byc
inaczej? teoretycznie.
Np. widac ze zdrada jest chyba najczesciej spotykanym przyczynkiem
do rozkladu. Czy gdyby byla traktowana w spoleczenstwie inaczej, np.
jak upicie sie w trupa, a zdradzanie regularne jak popijanie, czy
byloby na...
-
juz trzeci miesiac po rozwodzie. jeszcze nie udalo mu sie zaplacic alimentow.
jak powiedzialam, ze dam sprawe do komornika to uzywal okreslen 'dojenie do
konca zycia' 'ma mozliwosc sie kykpic' 'te pieniadze daja mu wolnosc' ...
a podobno tak bardzo kocha corke i tak za nia teskni.
mieszka w uk.
przyjezdza za dwa dni bo podobno szuka pracy blizej rodziny.
ma ograniczone prawa (bez problemu sie na to zgodzil) do "współdecydowania o
istotnych sprawach związanych z wykształeceniem, wych...
-
poszlam do pani psycholog. chcialam aby ex poszedl ze mna.
nie chcial.poszlam sama. zapytalam specjalisty jak pomoc dziecku
podczas rozstania rodzicow. podziele sie z wami, moze komus sie
przyda.
* mowic ze rodzice sie rozstali, nie umieli ze soba spokojnie
rozmawiac, czesto sie klocili, nie sa ze soba szczesliwi
* trudno nam razem przebywac w jednym mieszkaniu, dlatego tata sie
wyprowadza
* mamie przeszkadza jak tata pije piwo, mama sie na to nie godzi
(akurat w moim przypadku, p...
-
Wyszłam na wiedźmę i wstrętne babsko, które przymusza prawie ex do
wizyt u dzieci. Dokładnie to sam przychodzi i niezmiernie
punktualnie. Zapowiedział mi jednocześnie, że jeżeli kogoś na
poważnnie będzie miał to wogóle z jakichkolwiek kontaktów z nimi
zrezygnuje. A ja jako niedobra kobieta nie słucham tego co mówi i
robię swoje, nakłaniam do spędzania w umówionych terminach czasu z
dziećmi, chwalę-bo naprawdę zajmuje się nimi rewelacyjnie. Tylko
zastanawiam się coraz bardziej, ...
-
Po dlugich rozmowach zdecydowalismy sie na rozwod z mezem.Obydwoje
zgadzamy sie sie na rozwod bez orzeczenia winy ,maz zgadza sie tez
by dziecko (8-letnia coreczka)mieszkala ze mna.Od 4 lat mieszkamy
zagranica wiec nurtuje mnie jak w takiej sytuacji mozemy powolac
swiadka, ktory zaswiadczy ze corka ma ze mna lepszy kontakt i to ja
powinnam sprawowac nad nia opieka.Maz twierdzi ze wystarczy ze on
zaswiadczy ze tak uwaza.Moze ktos mial juz jakies podobne
doswiadczenia.Z gory dziek...
-
Witam,podczytuję Wasze forum od paru tygodni,i zauwazyłam jedno-że u większości z Was zdrada się przewija jako głowny powód rozpadu małżeństwa.
U mnie jest nieco inny powód i sie zastanawiam czy ze mną wszystko ok,skoro tylko tzw "różnice charakterologiczne" zadecydowały o mojej decyzji.Przyblizę Wam trochę moją historię-jestesmy ze sobą 10 lat, w tym 5 po slubie,mamy prawie 4letnią córcię.Maż zawsze był typem totalnego wygodnickiego lenia,to ja zawsze o wszystko dbała,trzymałam rękę na pul...
-
Witam
rozwodzimy się z żoną, pierwsza rozprawa za miesiąc. Wyprowadziłem się ponad trzy miesiące temu zostawiając prawie wszystko. Jedyne co wziąłem to swoje auto. Na dzieci daję pieniądze równiez kupuję od czasu do czasu jakieś gry, potrzebne książki, rzeczy lub też daję chłopakom jakies drobne do ręki. Żona też zarabia całkiem nieźle i w zasadzie mogłaby obejść się bez mojej pomocy. Jednak problem nie dotyczy alimentów i finansowania dzieci a dotyczy majątku. I im bliżej rozprawy, tym w...
-
proszę o radę ludzi z doświadczeniem bo moja sprawa wydaje się być
wyjątkowa
z początkiem tego roku podjęcliśmy z małżonką decyzję o rozwodzie
(współnie), generalnie wali się od ponad roku, mamy małą 3 letnią
córkę, stwierdzilismy że nie ma jej co serwować takiej rodziny gdzie
wymieniamy się tylko dniami i godzinami w zakresie opieki nad małą i
to wszystko. zaproponowałem żonce że zostawię czyli zrzeknę się
majątku (bliźniak dość sympatyczny z ogródkiem), zaproponowałem
przyzwo...
-
Witam, weszlam na to forum zainteresowana ta wlasnie druga czescia
jego nazwy. Rozwiodlam sie z exem bo juz nie moglam dluzej byc jego
zona, dluga historia, wiele lat sie przed tym krokiem wzbranialam
ale wreszcie dojrzalam. Przeprowadzilam rozwod, wszytsko gladko
poszlo bez zbednych kosztow. Uwolnilam sie i..... nagle z dnia na
dzien poczulam sie potwornie samotna i oficjalnie niekochana
(nieoficjalnie bylam od lat) i na dodatek wylazla skadys zwykla
fizjologia kobiety po 40-tc...
-
Mam dwoje dorosłych dzieci - studentów przed 25 rokiem życia.
Dzieci mieszkają ze mną. Nie są zatrudnione, niekiedy jednak
uzyskują jakieś dochody (jak to studenci). Ja z mojej pensji
utrzymuje cały dom. W niedalekiej perspektywie, mam konieczność
zaciągnięcia dużego kredytu hipotecznego, by spłacić męża. Wszystko
to zmusza mnie do dużego "zaciskania pasa". Dzieciaki widzą, że
musimy oszczędzać, rozumieją naszą sytuację, jak mogą, to dokładają
się do wspólnej kasy.
Właśnie ro...
-
Ciekawa sytuacja. On nie chce, ona nie chce. A sąd uparcie ma inne zdanie.
miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,6178667,Sad_od_2_lat_nie_zgadza_sie_na_rozwod.html
-
Witajcie. Wielu z was ma doswiadczenia odnosnie rozwodu i praw rodzicielskich.
Pomozcie mi. W czwartek mam zdecydowac, czy isc na ugode ze swoim prawie eks
na sprawie rozwodowej. Otoz chodzi o to, ze mieszkam razem z dziecmi w innym
kraju europejskim, niz Polska, a moj prawie eks w Polsce. Ze wzgledu na pewne
okolicznosci sad polski przyslal do tutejszego sadu rodzinnego kilka pytan w
ramach mojego przesluchania rozwodowego. M.in. jest tam pytanie, czy wyrazam
zgode na przyznanie matce ...
-
PO dośc długim okresie pojawił się tatuś. Nie zawsze się zapowiada, wpada jak mu pasuje. Często jak przychodzi jest mój next, któremu jest dość głupio i przeważnie wychodzi na spacer. Czy jest bardzo nie na miejscu abym na czas pobytu eksa u mnie po prostu wychodziła z nextem do kuchni- przecież on przychodzi do dzieci a nie do mnie ?