dziecko

(3719 wyników)
  • Czesc, u mnie sytuacja wyglada tak : mialam wrazenie, ze w trakcie trwania malzenstwa bylam ich ulubiona synowa. Dbalam o dobre relacje, zadbalam o ich relacje z wnukiem, odwiedzailismy ich, wspolne obiadki , trele morele. Ba... nawet wspolne wakacje i wyjazdy, knajpy, bla bla bla. Po wyprowadzce bylego meza, jeszcze pol roku przed rozwodem mialam z nimi awanture. Wyrzygano mi doslownie kilka szczerych slow. Od tamtego czasu zero kontaktu. Nie mam z nimi po prostu zadnego kontaktu ... Na poc...
  • wigilia(18)

    Nawiązując do watku o świętach, zapytam, czy zaprosilibyście exa na wigilię, na prośbę dzieci, aby im sprawić przyjemność (z litości wobec ojca?) przy założeniu, że: - macie mu sporo do zarzucenia, nie rozstaliście się w zgodzie - ex raczej dziećmi się nie interesuje, choć jakieś tam rzadkie kontakty utrzymuje - sprawy majątkowe dalej nie zakończone, na dzieci płaci niewiele - nie stać go nawet na słowo "przepraszam" w zaszłych sprawach - czeka go wizja samotnej wigili i użalania s...
  • Czy rodziuce/dziadkowie Waszych Ex - partnerów lub Wasai byli po rozwodzie? Chodzi mi o to, czy faktycznie ewentualne rozwody są dziedziczne? Czy dziecku rozwodnika łatwiej jest podjąć decyzję o rozejściu się z żoną/mężem, gdyż zna to niejako "z domu"? Rodzice mojego Exa nie żyli ze sobą (o dziwo zeszli się z powrotem po 25 latach!!!), ojciec nie wychowywał go. Moja teściowa rozwiodła się również z kolejnym swoim partnerem. Pamiętam, kiedy Ex podczas naszego rozwodu mówił, że ...
  • Witam jak w temacie. od czasu rozwodu moja przeukochana tesciowa meczy mi dzieciaki. sa male i łatwo im nabałaganic w glowie. ciagle sie ich wypytuje kto do mnie przychodzi do domu, kto u mnie spi (wogole co za pytanie-pomijam) kto do mnie dzwoni o czym rozmawiam prez telefon. chcialabym uchronic moje kochane dzieci przed tego typu zachowaniami.nie wiem dlaczego ta kobieta to robi i jaki ma w tym cel? zeby udowodnic ze rozwiodlam sie z jej synem bo kogos mam - co jest absurdem? Moj e...
  • Witam po raz kolejny. Kiedyś opisywałam już moją sytuacje....teraz chciałam zapytać jak to jest z mieszkaniem komunalnym. Od ponad 20 lat mój ojciec był głównym najemcą mieszkania, w którym cała moja rodzina była zameldowana. Dwa lata temu (niestety już po moim ślubie) tato się wyprowadził i głównym najemcą zostałam ja. mój mąż nigdy nie był tu zameldowany ( co zresztą nie ma nic do rzeczy). W mieszkaniu teraz zameldowana jestem ja z córką, tato i moja siostra z dziećmi. Proszę ...
  • Przyznam,że jestem juz skrajnie wyczerpana i nie wiem juz gdzie szukac pomocy.Mój mąz jest alkoholikiem ale bardzo sprytnym ,cwanym i przebiegłym.Mamy dwoje dzieci i nie mieszkamy w Polsce.Nie moge sie rozwiesc w kraju w którym mieszkam bo z moich dokumentów wynika,że za mało zarabiam tym samym nie stac mnie na dzieci.Nie powiem przeciez prawniczce,ze z tych pieniędzy potrafie jeszcze sporo odłożyc by kupic dzieciom buty kurtki czy inne potrzebne rzeczy do domu, bo w tym kraju t...
  • Mój konflikt z ex o dzieci tylko narasta. Mam wrażenie ze nie ma już z tego wyjścia. Kocham swoich synów i chciałbym uczestniczyć realnie w ich wychowaniu. Ich matka z niezrozumiałych dla mnie powodów chce mnie ograniczyć do roli weekendowego ojca. Wydaje mi się że skoro obydwoje kochamy dzieci to powinniśmy postarać się dla ich dobra pozwolić sobie nawzajem byc dobrymi rodzicami. Bez rywalizacji tylko współpracując. Szczególnie że dzieci są naprawde niesamowite. Robimy im teraz wielką ...
  • .. to znowu jest pytanie edukacyjno-poznawcze (jak juz nie bedziecie mogli mnie wytrzymac to tylko powiedzcie :o). Widzac na tym forum jasno jak wiele tragedi i zalatwionych zyc wokol nas. To ja sie teraz pytam: dlaczego tak jest? co mialoby byc inaczej? teoretycznie. Np. widac ze zdrada jest chyba najczesciej spotykanym przyczynkiem do rozkladu. Czy gdyby byla traktowana w spoleczenstwie inaczej, np. jak upicie sie w trupa, a zdradzanie regularne jak popijanie, czy byloby na...
  • juz trzeci miesiac po rozwodzie. jeszcze nie udalo mu sie zaplacic alimentow. jak powiedzialam, ze dam sprawe do komornika to uzywal okreslen 'dojenie do konca zycia' 'ma mozliwosc sie kykpic' 'te pieniadze daja mu wolnosc' ... a podobno tak bardzo kocha corke i tak za nia teskni. mieszka w uk. przyjezdza za dwa dni bo podobno szuka pracy blizej rodziny. ma ograniczone prawa (bez problemu sie na to zgodzil) do "współdecydowania o istotnych sprawach związanych z wykształeceniem, wych...
  • poszlam do pani psycholog. chcialam aby ex poszedl ze mna. nie chcial.poszlam sama. zapytalam specjalisty jak pomoc dziecku podczas rozstania rodzicow. podziele sie z wami, moze komus sie przyda. * mowic ze rodzice sie rozstali, nie umieli ze soba spokojnie rozmawiac, czesto sie klocili, nie sa ze soba szczesliwi * trudno nam razem przebywac w jednym mieszkaniu, dlatego tata sie wyprowadza * mamie przeszkadza jak tata pije piwo, mama sie na to nie godzi (akurat w moim przypadku, p...
  • Wyszłam na wiedźmę i wstrętne babsko, które przymusza prawie ex do wizyt u dzieci. Dokładnie to sam przychodzi i niezmiernie punktualnie. Zapowiedział mi jednocześnie, że jeżeli kogoś na poważnnie będzie miał to wogóle z jakichkolwiek kontaktów z nimi zrezygnuje. A ja jako niedobra kobieta nie słucham tego co mówi i robię swoje, nakłaniam do spędzania w umówionych terminach czasu z dziećmi, chwalę-bo naprawdę zajmuje się nimi rewelacyjnie. Tylko zastanawiam się coraz bardziej, ...
  • Po dlugich rozmowach zdecydowalismy sie na rozwod z mezem.Obydwoje zgadzamy sie sie na rozwod bez orzeczenia winy ,maz zgadza sie tez by dziecko (8-letnia coreczka)mieszkala ze mna.Od 4 lat mieszkamy zagranica wiec nurtuje mnie jak w takiej sytuacji mozemy powolac swiadka, ktory zaswiadczy ze corka ma ze mna lepszy kontakt i to ja powinnam sprawowac nad nia opieka.Maz twierdzi ze wystarczy ze on zaswiadczy ze tak uwaza.Moze ktos mial juz jakies podobne doswiadczenia.Z gory dziek...
  • Witam,podczytuję Wasze forum od paru tygodni,i zauwazyłam jedno-że u większości z Was zdrada się przewija jako głowny powód rozpadu małżeństwa. U mnie jest nieco inny powód i sie zastanawiam czy ze mną wszystko ok,skoro tylko tzw "różnice charakterologiczne" zadecydowały o mojej decyzji.Przyblizę Wam trochę moją historię-jestesmy ze sobą 10 lat, w tym 5 po slubie,mamy prawie 4letnią córcię.Maż zawsze był typem totalnego wygodnickiego lenia,to ja zawsze o wszystko dbała,trzymałam rękę na pul...
  • Witam rozwodzimy się z żoną, pierwsza rozprawa za miesiąc. Wyprowadziłem się ponad trzy miesiące temu zostawiając prawie wszystko. Jedyne co wziąłem to swoje auto. Na dzieci daję pieniądze równiez kupuję od czasu do czasu jakieś gry, potrzebne książki, rzeczy lub też daję chłopakom jakies drobne do ręki. Żona też zarabia całkiem nieźle i w zasadzie mogłaby obejść się bez mojej pomocy. Jednak problem nie dotyczy alimentów i finansowania dzieci a dotyczy majątku. I im bliżej rozprawy, tym w...
  • proszę o radę ludzi z doświadczeniem bo moja sprawa wydaje się być wyjątkowa z początkiem tego roku podjęcliśmy z małżonką decyzję o rozwodzie (współnie), generalnie wali się od ponad roku, mamy małą 3 letnią córkę, stwierdzilismy że nie ma jej co serwować takiej rodziny gdzie wymieniamy się tylko dniami i godzinami w zakresie opieki nad małą i to wszystko. zaproponowałem żonce że zostawię czyli zrzeknę się majątku (bliźniak dość sympatyczny z ogródkiem), zaproponowałem przyzwo...
  • Witam, weszlam na to forum zainteresowana ta wlasnie druga czescia jego nazwy. Rozwiodlam sie z exem bo juz nie moglam dluzej byc jego zona, dluga historia, wiele lat sie przed tym krokiem wzbranialam ale wreszcie dojrzalam. Przeprowadzilam rozwod, wszytsko gladko poszlo bez zbednych kosztow. Uwolnilam sie i..... nagle z dnia na dzien poczulam sie potwornie samotna i oficjalnie niekochana (nieoficjalnie bylam od lat) i na dodatek wylazla skadys zwykla fizjologia kobiety po 40-tc...
  • Mam dwoje dorosłych dzieci - studentów przed 25 rokiem życia. Dzieci mieszkają ze mną. Nie są zatrudnione, niekiedy jednak uzyskują jakieś dochody (jak to studenci). Ja z mojej pensji utrzymuje cały dom. W niedalekiej perspektywie, mam konieczność zaciągnięcia dużego kredytu hipotecznego, by spłacić męża. Wszystko to zmusza mnie do dużego "zaciskania pasa". Dzieciaki widzą, że musimy oszczędzać, rozumieją naszą sytuację, jak mogą, to dokładają się do wspólnej kasy. Właśnie ro...
  • Ciekawa sytuacja. On nie chce, ona nie chce. A sąd uparcie ma inne zdanie. miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,6178667,Sad_od_2_lat_nie_zgadza_sie_na_rozwod.html
  • Witajcie. Wielu z was ma doswiadczenia odnosnie rozwodu i praw rodzicielskich. Pomozcie mi. W czwartek mam zdecydowac, czy isc na ugode ze swoim prawie eks na sprawie rozwodowej. Otoz chodzi o to, ze mieszkam razem z dziecmi w innym kraju europejskim, niz Polska, a moj prawie eks w Polsce. Ze wzgledu na pewne okolicznosci sad polski przyslal do tutejszego sadu rodzinnego kilka pytan w ramach mojego przesluchania rozwodowego. M.in. jest tam pytanie, czy wyrazam zgode na przyznanie matce ...
  • PO dośc długim okresie pojawił się tatuś. Nie zawsze się zapowiada, wpada jak mu pasuje. Często jak przychodzi jest mój next, któremu jest dość głupio i przeważnie wychodzi na spacer. Czy jest bardzo nie na miejscu abym na czas pobytu eksa u mnie po prostu wychodziła z nextem do kuchni- przecież on przychodzi do dzieci a nie do mnie ?
Pełna wersja