-
Witam, jestem po rozwodzie pare miesięcy. Mąż zostawił mnie z dnia
na dzień dla nowej miłości. Wydawało mi się, że jesteśmy dobrym,
kochajacym się małżeństwem, mieliśmy tylko jeden problem - brak
dzieci, staraliśmy się o nie parę lat, problem leżał po mojej
stronie, rozważaliśmy adopcję. W trakcie rozwodu dowiedziałam się,
że mąż nie wyobrażał sobie życia bez własnych dzieci. Tamta ma już
swoje dziecko, więc jest, że tak powiem "sprawdzona". Mam 30 lat,
wszyscy mówią - jeszcze u...
-
Taki trochę lajtowy ale też trochę denerwujący mnie temat.
Jak każda dziewczynka w wieku przedszkolnym moja córa uwielbia
piosenki. Mam w aucie mase składanek z bajek, programów dla dzieci
itp. Nowszych (minimini) i starszych (tiktaki etc.)
I jak tak sobie słucham to kurczę, nie słysze nic pozytywnego o
tacie. Zawsze mama to, mama tamto. Tak jak w tytułowym Majki "a ja
wolę moją mamę co ma włosy jak atrament" i jeszcze "płakała rano
dziś". Makabra.
W innej (też Majki) jest tekst ...
-
Dzieci dorastające w chorych rodzinach wchodzą w dorosłość z
obciążeniami wyniesionymi z rodzinnego domu. Czasem zdarza się, że
oboje czy jedno z rodziców w porozwodowej zawierusze traci kontakt z
dorosłymi/dojrzewającymi dziećmi. Jeśli czas pogłębia taki stan
rzeczy obopólne, bo przecież rodzica także, straty krzepną bądź się
pogłębiają. Wzajemne żale tworzą skorupę uprzedzeń i niechęci, a
przecież niełatwo przestaje się kochać mamę czy tatę, o ile dzieje
się to kiedy kolwiek. ...
-
Mam pytanie, czy jak rodzice maja na dzieci przydzielonego kuratora,
a zwiazek jest w rozpadzie , załozona sprawa rozwodowa, czy istnieje
mozliwosc zeby kurator opóźniała dojscie do rozprawy ze wzgledu na
to ze uwaza iz rodzice powinni najpierw isc na terapie rodzinna? czy
jest to zupełnie nie uzaleznione od kuratorki?
Bardzo prosze o odpowiedz.
-
Małżeństwo z 3 dzieci, żona od dawna ma dość, mysli o rozwodzie, ze względu na
ilość dzieci nie wie co robić. Mąż typ macho-mitoman, własna firma, pomysły
nie z tej ziemi, etat-to nie dla niego, od lat obiecuje cuda a oferuje długi.
Żona pracuje i zajmuje się wszystkim w domu, wychowaniem dzieci,
zaopatrzeniem, gotowaniem, sprzątaniem. Mąż w tym czasie "ciężko pracuje w
terenie"(bez widocznego efektu finansowego) lub siedzi godzinami przed kompem
otoczony stertą petów po czym prosi j...
-
ja wiem, że temat się przewija, ale to takie "plumkanie" :) ja potrzebuję
adwokata. Sprawa o alimenty. już wpakowałam w prawniczkę ponad 5 tys. i dupa
wołowa przewaliła mi sprawę, która była nie do przegrania (jeszcze się nie
skończyła co prawda, ale mam już marne szanse). potrzebuję naprawdę dobrego
adwokata. Czy to etyczne, czy nie (choć w pytaniu o prawników taki dylemat
jest śmieszny) błagam o namiary warszawskie. następną sprawę mam 6 stycznia,
więc rzecz jest pilna.
dziękuję wam ...
-
by nie przegrac?! jesli w ogóle mozna uzyc takiego słowa...
pisze choc boje sie zeby mąz tego nie przeczytał..
Mam dziecko przedszkolne, Jestem przewlekle chora-mam tylko rente 500zł.Meża ktory coraz częsciej uzywa przemocy wobec mnie i niestety czasem wobec synka.
oprócz tego traktuje mnie jak szmate. psychicznie jestem wyczerpana.
Chciałabym odejsc choc bardzo sie boje.. wielu rzeczy: jak sobie finansowo poradze z dzieckiem, co sie stanie jak "zaniemogne" itp. itp....
sprawy majatkowe...
-
Witam jeszcze raz. Nie wiem jak to napisać ale spróbuję. Miesiąc
temu złożyłam pozew o rozwód i naprawdę tego chciałam. Mąż pisał do
mnie listy z prośbą zebym wróciła. Ostatni list dostałam 23 grudnia
i rozwalił mnie kompletnie. Nie jestem do końca przekonana że to do
końca jego słowa ale mam taką nadzieję chce zacząć wszystko od nowa
itd. W dzień wigilijny poszłam z synkiem do kościoła i zrozumiałam
że tak naprawdę to ja nie chce tego rozwodu. W nocy 24.12. synek
dostał wysokie...
-
Witajcie,
Pisze do was po radę.
Mąż ma kogoś, odchodzi.Zostawia mnie z małym dzieckiem, kredytami.
Muszę założyć mu sprawę o alimenty na dziecko, bo skunks nie ma
ochoty płacić więcej niż 400zł/mc, przy zarobkach oscylujących ok
7,5tys.
Teraz mam dylemat czy wziąć do tej sprawy adwokata, ktory bedzie
wiedział o co chodzi?Który bedzie moim pełnomocnikiem i pozwooli mi
wygrać więcej niż nędzne 400z?
Czy raczej nie brać adwokata?I zdać się na sąd?
Wiem że maż nie cofnie się prz...
-
kochani..przy okazji poradze sie w jeszcze innej kwestii....
o weekendowe nocki mego syna z tata !!!
sąd rok temu orzekl z e tato zabiera dziecko na sobote i
niedziele jednak na noc odwozi do domu.
mija rok....ojciec raczej wywiązuje sie z "widzeń "..
dziecko wraca zadowolone .....wiem ze ex mieszka po za
miastem..i dziecko w kazda sobote i niedziele spędza ok 2h w
aucie...ex ostatnio przez sms zapytał czy mały mógłby
zost...
-
moi drodzy poniewaz na naszym forum wciaż jak bumerang wraca sprawa
alimentów a konkretnie ich wysokości proponuje abyście się wpisali
na listę w jakiej wysokości Wy otrzymujecie alimenty = prosze o
podanie przyblizonej kwoty zarobków męża bądź zony.Wówczas uzyskamy
odpowiedż na pytanie , kóre wciaż sie tutaj pojawia pt.Wysokość
alimentów.Zobaczymy z tego prostego sondazu jak w Polsce wyglada ich
faktyczna wysokość i wszystko bedzie jasne,Juz mnie mdli jak słyszę
o tym ,że sąd ...
-
mam pytanie jak rozdzielacie koszty za czynsz, prąd media, ..
mieszkanie jest na kredyt tylko na mnie i ja ten kredyt spłacam
w mieszkaniu mieszkam ja , mój nowy partner i mój 6 letni syn.
jak byście podzielili koszty za w/w rzeczy.
nie możemy sie dogadac... on chce podziału kosztów na 3 częsci...
ja chciała bym wykluczyc dziecko ( które jest małoletnie i dostaje
600 zł alimentów od swego taty) i chiała bym aby ...
-
Pozew złożyłam juz z miesiąc temu, czekam na decyzję o kosztach (składałam o
zniesienie) i termin.
Pytanie mam o dziecko - konkretnie o pobyty u ojca.
Były ma pretensje, ze nie pozwalam dziecka zabrac na noc, a i awanturuje sie,
ze mogę z Nią wyjechac na wakacje, a on nie...
Dziecko ma prawie 2 i pół roku. Problemów z wizytami nie robię - ostatnio jak
miał urlop, to przez 2 tygodnie dziecko było u niego w czasie jak ja pracowałam.
No i chce Ją na noc na weekend i na wakacje... Ja uważa...
-
Witam wszystkich, pisałam tu kiedyś o moim mężu o tym, że stosuje wobec mnie przemoc psychiczną i fizyczną, niestety ze strachu, z głupoty, nie wiem sama z jakiego jeszcze powodu jestem z nim nadal.....
W tej chwili chyba postanowiłam zakończyć to nasze małżeństwo, chociaż nie ukrywam, że podejmuje tą decyzję bez przekonania, o jej słuszności ze względu na moje 6-letnie dziecko....
Ale nie o tym miałam pisać.
Moja sytuacja wygląda tak mieszkam z mężem w mieszkaniu, które po części jest jeg...
-
Witam. Czy w przypadku płacenia alimentów "do ręki" pokwitowanie odręcznie
pisane przez matkę dziecka jest cokolwiek warte? Czy może posłużyć jako dowód
wpłaty w razie wątpliwości czy ojciec wywiązuje się z obowiązku alim? Pozdrawiam.
-
Jesteśmy małżeństwem od nieco ponad 3 lat. Ja pracuję na obczyźnie.
żona mieszka obecnie z rodzicami w Polsce. Podczas naszego krótkiego
małżeństwa mieszkaliśmy razem w sumie niespełna półtora roku. Nie
był to okres ciągły. Po półtora roku bycia rozdzielnie udało mi się
namówić żonę do przyjazdu do mnie do Anglii. Wcześniej mieszkała z
rodzicami. Po niecałych 4 miesiącach wróciła na święta do rodziców i
została tam około 2 miesiące, by znowu wrócić do mnie na kilka
miesięcy i pó...
-
...a w niej rysunek mojego dziecka, gdzie ja i ono smiagamy na fali, na deskach surfingowych, a mojego męża pożera rekin. Możecie mi wierzyć albo nie, przenigdy nie nastawialam dziecka przeciwko ojcu (co nawet on potwierdzi), ale mimo to czuje sie nieswojo. Na pytanie dlaczego tak narysowało, odpowiedź była: bo wtedy byście się nie kłócili. W sumie nie wiem, co robić, ani jak zareagować, gryze się z tym od 2 dni..., a może już nic nie robić?
-
Witam wszystkich... nie jestem pierwszy raz, ale odwazylam sie wreszcie napisac....
Dluga historia krotko.....
otoz tak sie zlozylo, ze mieszkam zagranica, wyjechalam w poszukiwaniu lepszej przyszlosci dla rodziny, maz objecal dojechac, nigdy nie przyjechal... mamy male dziecko, ktore przebywa pod opieka mojej mamy, w ciagu roku jestem 8 razy w kraju z dzieckiem, dzieko przyjezdza do mnie... w tym momencie chcialabym prawnie zakonczyc ten cyrk, maz odgraza sie, ze nie pozwoli na wyjazd dz...
-
Obiecywałam sobie, że nie będę się denerwować. Jeszcze minutę przed
wejściem na salę czytałam książkę ;p. Denerwowałam się. I było mi
potwornie przykro. Przeciw mnie świadczył człowiek teoretycznie mi
najbliższy. zaopatrzony na wszelki wypadek w broń - adwokata,
jednego z najdroższych w mieście. Bo przecież jestem jego
największym wrogiem i trudno przewidzieć, z czym wyskoczę... Ech.
Jąkałam się strasznie i uraczyłam sędzinę z nerwów epitetem "proszę
pani". Chociaż się zaraz po...
-
W związku z toczącymi się na forum dyskusjami nt. alimentów
chciałbym zacząć z trochę innej beczki.
Trudno oszacować jaka będzie wysokość alimentów, bo nie ma dobrych
procedur odnośnie ustalania ich wysokości.
Sędzia w danej sprawie orzeka "na wyczucie" kierując się po częsci
luźnymi przepisami i orzecznictwem, próbując dostosować je do
dynamicznie zmieniających się realiów, a po części własnymi
doświadczeniami w tym zakresie, doświadczeniami odbiegającymi od
praktyki innych s...