dziecko

(3719 wyników)
  • może cos dorzucicie..Z tego co czytam masz swój własny pogląd na podział ról matki i ojca po rozwodzie...to może pomożesz mi i dasz rady jak zachęcić ojca do widywania się z dzieckiem...bez podtekstów,proszę o radę,bo może ja źle to rozgrywam i traktuję eksa jak ojca a powinnam zacząć traktować jak ...no własnie..jak?Jak kolegę,wujka?No juz sama nie wiem,w końcu ojcem jest ten,co wychowuje...Może tu jest problem,że nie powinnam chcieć,by był ojcem,skoro płaci alimenty i nie jest...
  • Myślę sobie dziś nad skutkami działań rodziców względem dzieci, kształtowania przyszłych ich postaw życiowych. Akurat rzucił mi się w oczy artykuł fakty.interia.pl/prasa/przewodnik/news/mama-i-ja,1455816,4255 I komentarz jednej z osób: "Taty synek (2010-03-27 18:31)~marta kiedy czytam komentarze na temat mamisynkow to,krew mnie zalewa - doslownie!! W normalnej rodzinie jest matka,ojciec i dzieci.Ja mialam to szczescie,ze obydwoje z mazem pracowalismy na etacie 8 godzin.W...
  • dlaczego tak jest,ze to oni mają lepiej!!nie oni martwią się,ze dziecko płacze,że chce się przytulić a on...super humor,piwko,impreza,panienka a ja cholera jasna i jeszcze mówi,że to ja mam lepiej.Przecież nie tak miało być!A powiedzcie mi jak to jest gdy nie zgodzę się na rozwód(mamy małe dzieci) czy on go dostanie?
  • Witam wszystkich.Dzisiaj wreszcie uprawomocnił się mój wyrok .Apelacja mojego eks została odrzucona.Niby cieszę się że pewien etap mam za sobą po paru latach prób zakończenia chorego małżeństwa to w dalszym ciągu czuję się ni to żoną ni to gosposią .Mój eks nie chce się wyprowadzić z naszego mieszkania twierdząc że nie ma gdzie i nie stać go na to. Nie mam sił walczyć ciągle w sądzie ale mieszkając razem z dziećmi (małymi jeszcze) psychicznie jestem wykończona.Myśłałam że orzecze...
  • Niby wszystko ok, jakoś się trzymam lecz są dni (a zwłaszcza wieczory), kiedy czuję, że nic już mnie dobrego w życiu nie czeka wtedy siedzę i płaczę. Mam tak raz na kilka dni i oczywiście płaczę, gdy nikt, a zwłaszcza dzieci tego nie widzą. To już prawie 2 miesiące od rozstania i nie mogę tego pojąć. Zwłaszcza, że nie chodzi o męża, bo jego już dawno nie kocham, może to ból po tym jak się wypiął na dzieci. Nie interesuje się nimi wcale. Mam 30 lat a czuję się wrakiem człowieka. ...
  • Witam - pytanie,mam nadzieję ze to właściwe forum i ktoś będzie umiał mi podpowiedzieć? chodzi o to że zyję kilka lat w zwiazku bez ślubu,na tzw.kocią łapę czy też w konkubinacie? Mieszkamy razem kilka lat ,mamy 2 dzieci małych. Jestem skłonna podjąć decyzję o rozstaniu,myślę że to już tylko kwestia czasu(musi dojrzeć) ,dlaczego ? to myślę odrębny i długi temat. Chodzi mi oto co się dzieje w przypadku rozstania z "dobytkiem"który razem osiągneliśmy? Oczywiście wszystko jest ku...
  • Córka ma 2 lata i 4 miesiace. Ja chcę aby m. widywał sie z córką w każdą środę od 16 do 18-19,, w 1 i 3 sobotę od 9-18, i w 2 i 4 niedzielę w tych samych godzinach. Oczywiście godziny są do ustalenia. Ale nie chcę, żeby m. brał małą na cały weekend np. co dwa tygodnie. Nie wiem jeszcze co m. napisał we wniosku o ustalenie kontaktów. Wczesniej mówił, że od piatku do niedzieli z noclegami. Ja wolę, żeby te kontakty były częstsze , ale krótsze. W uzasadnieniu chcę napisac między innym...
  • ALIMENTY(13)

    Witam wszystkich.Ciekawi Mnie taka rzecz - jak u was wygląda kwestia alimentów.Czy otrzymujecie normalnie czy też macie problemy z egzekwowaniem?Jak zachowuje sie komornik w sytuacji gdy zgłaszacie egzekucję.czy macie jakies sposoby coby nakłonic byłego/byłą do płacenia?
  • maz w papierach zarabia 900zł netto, naprawdę 3500, jest kier działu graficznego. Co mam zrobic, pokazac jakas gazete z jego nazwiskiem, tam jest napisane ze jest szefem, czy co....on chce mi dac 500zł na dziecko a samo przedszkole kosztuje 350.....
  • ... przydzielenie opieki nad dzieckiem i podział majątku?
  • na tacy. Dzisiaj mialam małe zalamanie. Płakałam z żalu. Rzadko tak mam, ale jakoś to we mnie puścilo, wylazlo i poszło w te łzy. On siedział przed kompem, i grał w gre oznakowaną ''do 3r.ż''. Mamy inne temperamenty. Jesteśmy inni. Wiem, że jestem mloda (24 lata) i że nie muszę sie na to skazywac, ale mam 3 letnie dziecko. Popadłam w pewne zależności, w wygodę, komfort, w łatwiznę. Bardzo w te nasze sprawy wsiąklam. Nie moge pisac o szczególach, bo jeszcze ktos wychwyci, ale.....
  • Witam wszystkich forumowiczów! Jestem na tym forum po raz pierwszy. Już sam fakt wpisania gdziekolwiek słowa "rozwód" budzi we mnie strach. Ale czuję, że bardzo potrzebuję pomocy. Zupełnie się pogubiłam i nie wiem co robić. Może ktoś z Was przeżywał coś podobnego i obiektywnie mi coś "podpowie". Zacznę od tego, że nie podjęłam jeszcze żadnej decyzji. Mam 33 lata, i wciąż głupio kocham mojego męża. Jesteśmy małżeństwem od 14 lat, mamy 2 dzieci. Ale już od kilku lat czuję że walcząc o...
  • Nie wiem od czego zacząć...Opiszę sytuację: Od rozwodu, jak starzy Forumowicze pamiętają, mieszkam z synem, córka z matką. Matka od początku utrudniała kontakty z córką i robiła wszystko co możliwe żeby mnie odseparować od córki, od pewnego czasu córka zaczęła do mnie regularnie dzwonić, utrzymywaliśmy jaki taki kontakt a nawet czasem się widywaliśmy, czasem przyjeżdżała do mnie. Ostatnio dzwoniła żebym zaopiekował się jej psem bo jedzie z mamą na wczasy do Egiptu, pies był u mnie do ic...
  • że w końcu pozew wysłał to już wiem, treść pozwu tez jest mi znana.Nie zgadzam się z uzasadnieniem pozwu ale kij mu w oko, nie będę wyciągać brudów. Chodzi mi o kwestię jego spotkań z dzieckiem, to chcę uregulować bo na tym polu tworzą się konflikty. Czy sprawę jego kontaktów z małą napisać w odpowiedzi na pozew czy poruszyć to dopiero na rozprawie sądowej? Czy muszę dawać odpowiedź na pozew?
  • Mój mąz powiedział,ze zostawi mnie z niczym, czy może? mamy mieszkanie kupione w czasie trwania naszego młażenstwa, powiedział,ze to jego , nie moje..... ze niby było kupione za pieniadze ze starego mieszkania, które to było z kolei kupione na niego gdy nie bylismy jeszcze małzenstwem... Wiecie co naprawde myslałam ze zachowa sie inaczej, ale po zapytaniu sie jego co z dzieckiem , gdzie bedziemy mieszkac powiedział,ze poradze sobie... Powiedziła,ze weznie adwokata po to zebym...
  • Za kilka dni sprawa. Wniosłam bez orzekania o winie a teraz chciałabym zmienić na orzekanie o winie. Nie mam adwokata. W którym momencie rozprawy powinnam powiedzieć, że chcę zmienić pozew na z winy męża? Czy już jak sędzia zapyta czy podtrzymuję pozew czy później dopiero jak sąd zacznie zadawać pytania? Pomóżcie proszę.
  • Czy rozwiedliście się z własnej decyzji bez wpływu kogoś z zewnątrz? zanim zjawiła się druga osoba (która swoją obecnością miłością albo nadzieją na drugi związek z nią "pomogła" Wam się rozwieść)? Czy życie w małżenstwie w którym są dzieci a nie ma już bliskości między małżonkami jest takie złe? Gdy przecież żadne z małżonków nie zakłada nowej rodziny z braku aktualnie kandydata do takowej, czy jest sens koniecznie się rozwodzić, dzielić majatek, dzieci, płacić za 2 mieszkania? Czy ...
  • dno(26)

    Jednak nie mogę sie powstrzymac, zeby tego nie napisac, wrocił - w realu - temat kiedys poruszany: panowie, którzy rozwodząc sie, sami wnoszą o ograniczenie im praw rodzicielskich. Nie wiem, jakimi pobudkami sie kierują. Mogę sobie wyobrazic, jak poczuje sie dziecko, kiedy sie o tym dowie. Dno.
  • Witajcie, Nie wiem czy to normalny etap ale chyba właśnie taki przechodzę. Czytam Was praktycznie codziennie, forum tętni życiem a ja nie mam siły, żeby poudzielać się troszeczkę. Nowi ludzie, nowe tematy i stare też. A ja chyba wpadłam w jakiś wir codzienności. Praca, Kubuś, walka z rodzicami (dają mi w kość), spotkania z ex. Czasami brakuje mi sił, żeby skupić się i do Was napisać. Wielokrotnie mam taką potrzebę ale zaraz potem zadaję sobie pytanie po co... Brakuje mi kontaktu z...
  • Każda rozmowa z mężem kosztuje mnie tyle, że czuję się potem jak po wypiciu pól litra. Wczoraj była kłótnia o podzial majątku przed rozwodem (bo to koszty i czemu mu nie ufam, a jak juz chcę to on mi nawet opłaci adwokata na sprawie, żeby pilnował moich interesów). No i że nie moge dostać połowy zwrotu ze skarbówki (rozliczaliśmy sie razem), bo on tam wcześniej wpłacił kasę z przyznanych mu akcji (mamy wspólnote majątkową, więc z naszych). I tak sobie myślę, że już nie chcę podz...
Pełna wersja