-
Podczytuje wasze forum i dzięki temu wiele decyzji we mnie dojrzało. Nie wiem, czy mądrych, ale moich. Będe musiala z tym żyć.
Dlaczego taki temat? Bo to ja jestem porzucającą, a nie porzucaną. Czytałam tu wiele wątków pisanych przez osoby porzucone i w wielu przypadkach ich cierpienie jest zupełnie niezasłużone, a wynikające z niedojrzałych zachowań partnerów. Bardzo im współczuję. Ale wiele jest tu i takich osób, które "nie zauważyły", że coś wali się w ich związku i teraz wychodzą z po...
-
Moje pierwsze małżeństwo trwało 5 lat, miłość studencka, wpadka,
związek nieudany, odeszłam ... Z tego małżeństwa mam córkę, na które
sąd zasądził alimenty 200 zł miesiecznie, ale były mąż nie płaci i
nie płacił bo nie pracował, na garnuszku u rodziców, poeta-
marzyciel, "nieprzystosowany do życia w rodzinie", nieodpowiedzialny
itp. Próbowałam wyegzekwować- nie udało się, w końcy machnełam ręką.
Jego rodzice, czyli dziadkowie raz na jakiś czas, gdy dziecko było u
nich dawali jej k...
-
Witam cieplutko. Od jakiegoś czasu podczytuję, teraz postanowiłam
napisać. Decyzję o rozwodzie podjełam dawno temu, ale dla dobra
dziecka;]postanowiłam zacisnąć zęby i dalej udawać szczęśliwą
rodzinę. Niedawno powiedziałam męzowi, że chcę odejść. I tutaj
sprawa wygląda tak, przez kilka dni było proszenie i płacz (na który
nie dam się nabrać, już kiedyś- 4 lata temu mieszkałam 7 m-cy z
dzieckiem sama, potem wróciłam do niego), teraz wygląda na to, że
się przyzwyczaił i mówi, że c...
-
Zdecydowałam, wyrzucam go, po majowym weekendzie. Dłużej nie
wytrzymam. Wykańczają mnie jego późne powroty do domu, nieprzespane
noce. Na nic nie mam siły, a tu jeszcze małe dziecko, bardzo
absorbujace. Czuję, że jeżeli tak będzie dalej, zamęczę się. Ile
można. Nie mogę dalej patrzeć jak ten człowiek zaczyna niszczyc
kawałek po kawalku moja rodzinę, moje dzieci. Posunął się do tego,
że w trakcie ostatniego weekendu zaczął niszczyć relacje dzieci ze
swoją rodziną i ..chyba mu s...
-
Witam serdecznie wszystkich, jestem bezsilna i ja juz nie wiem co robić.
Jestem pol roku po rozwodzie z winy ex (wiadomo kobieta, romans w pracy). W
okresie od jego wyprowadzenia się do rozwodu, cały czas synek miał szok
emocjonalny, bo albo tatuś pojawial się o 20 albo kilka tygodni się wcale nie
pojawiał. To ja uzgodniłam i zaproponowalam ustalenie regularnychh wizyt ojca
u synka. Bylo w miare do czasu rozwodu, Dokładnie dzień przed rozwodem moj
byly przyjechal z wakacji i do przedsz...
-
ot otiweram kana nastepny użalników nad życiowym zakrętem..:|
czuję się jak odmieniec w polskim społeczeństwie..
mimo że tyle rozwodów teraz,jest to jakby juz popularne to ja odczuwam to
inaczej,jakbym była kosmitką(cho c jestem przezd rozwodem ale takjakbym była
juz po)..
wszędzie,czuję ten dziwny wzrok ludzi na wieść o tym wydarzeniu..wkurza mnie
to i nie wiem szczerze jak sbie z tym radzić..kobieta prze30stką z małym
dzieckiem po rozwodzie to nie brzmi dumnie,sama tego rozwodu chcia...
-
czy w pozwie rozwodowym moge zabronic kontaktów moich dzieci z
przyszłą kobieta mojego eks...
powiem szczerze babsko jest bezczelne i powiedziała ze nie wyobraza
sobie aby miała trzymac sie z dala od mioch dzieci, zabrała ojca
dziecku zanim sie urodziło, starszego syna znała bardzo dobrze,
niestety ja na taki układ nie pójde, a moze ja bede wychowywała w
zamian jej dziecko-tylko co na to jej póki co obecny mąż...
po prostu brak słów... po trupach byle do celu i byle pokazac ni...
-
Zbliżam się ku końcowi mojego małżeństwa.Sytuacja nietypowa i w
mojej rodzinie i w męża też-nigdy nie było rozówdów. Ja się
kompletnie pogubiłam i nasze rodziny też. Od jakiegoś czasu pojawiły
się problemy z imprezami rodzinnymi. a teraz to juz zupelnie nie
wiem co robić. Ciocia mojego męża, po kilku dniach dzwonienia
bezskutecznego do mnie- wreszcie odebrałam telefon , zaprosiła mnie
do siebie na urodziny. Wie, o całej naszej sytuacji, prosiła,
namawiała, prawie błagała..., by...
-
przykro to stwierdzić ale przede mną szykuje się rozwód chce być powodem
-czy zawsze dziecko zostaje przy matce
bo nie wiem jak mam napisać ten pozew.
za podpowiedzi serdeczne dzięki.
-
W wyroku rozwodowym mam zapis mówiący, że sąd powierza mi sprawowanie władzy
rodzicielskiej, zaś męzowi ogranicza władze rodzicielską do prawa
wspóldecydowania odnośnie miejsca pobytu dziecka, w kwestiach leczenia,
wakacji, wykonywania zawodu czyli wszystkich istotnych kwestii dziecka.
Nie ma stwierdzenia, że miejsce zamieszkania syna jest przy mnie- czy to się
nadal stosuje, jest wazne?Bo czytałam interpretacje, że miejscem zamieszkania
dziecka jest mieszkanie rodzica który ma pełnie w...
-
Przed kilku laty moja żona uciekła z innym mężczyzną do Niemiec, zostawiając mnie i naszą córkę .Urodziła mu dziecko o czym dowiedziałem się przy okazji żądania przez nią rozwodu ,po kilku latach milczenia z jej strony .
Teraz dostałem pismo z sądu Niemieckiego informujące mnie o sprawie rozwodowej mającej odbyć się w Grudniu tego roku .
Czy fakt że jestem ojcem samotnie wychowującym dziecko ,pracującym w służbach mundurowych i cierpię na brak czasu ,oraz to że to moja żona ode mnie o...
-
Jak daliscie sobie radę po rozwodzie z samodzielnością, odpowiedzialnością,
samotnością.
I z prozaicznym organizowaniem życia?
-
Zgubiłam gdzieś dowód, nowy będę miała w połowie maja. Czy do
złożenia pozwu potrzebuję dowodu? A może można paszport;)? I to samo
w kwestii notarialnego podziału majątku - czy paszport wystarczy?
-
Nie jestem po rozwodzie ale wyprowadziłam się od męża. Mamy 3-letniego syna.
M.. zapłacił za przedszkole 160 zł, jak przyjeżdża odwiedzić syna to przywozi
mu słodycze, no i zabiera go do siebie. Wiem, że on dobrowolnie nie da mi do
ręki żadnych pieniędzy. Jak mu powiedziałam, że dziecko jest chore i
potrzebuje na lekarstwa bo są drogie, wziął receptę i wykupił. Jak w takiej
sytuacji wyglądałaby sprawa o alimenty i czy w ogóle warto bym ją zakładała,
skoro on łoży na dziecko, tylko, że n...
-
Zastanawiam się, czy to ja zwariowałam, czy to świat – a raczej moja rodzina –
oszalał.
Ponad rok temu mój mąż wniósł pozew o rozwód. Po miesiącach walki o nas, o
niego – skapitulowałam. Poddałam się, ponieważ każde moje staranie się było
skutecznie torpedowane, jednocześnie atmosfera w domu – bo mąż nie wyprowadził
się – pogarszała się, średnio odpowiada mi rola praczki, sprzątaczki i
służącej, popędzanej razami i wiecznymi przejawami niezadowolenia.M. odc...
-
witam,
w chwili obecnej mam na tapecie pisanie pozwu itp, może ktoś mi
powie jakie załączniki powinnam dołączyć i wogóle, mam dziwnąpustkę
w głowie
sytuacja w jakiej się znalazłam jest po prostu nierealna...
3 mies temu urodził się nasz drugi bobas, w listopadzie mąż rozpoczą
romans i jak twierdzi nie widzi świata poza nią a dzieci nie stoją
mu na przeszkodzie do układania sobie życia od nowa...
chyba nie muszę mówić jak się czuję :(
boję się tego co mnie czeka nie mam nawet wł...
-
Mąż jest w szpitalu psychiatrycznym. Ponieważ nie powiedział mi na co sie
leczy, nie dałam mu dziecka na kontakt sam na sam. Pozwoliłam mu na kontakt z
małą tylko przy mnie. Ten jednak błyskawicznie wsadził ją w samochód,
zablokował drzwi i odjechał. Oczywiście powiadomiłam policje ( bo bez
fotelika) a dodatkowo kilka godzin wcześniej wyszedł ze szpitala na przepustkę.
teraz mówi, ze pojedzie po małą z policją i kuratorką, do niani.
A to , ze mu nie daje małej wykorzysta w sądzie przec...
-
Parafrazując inny wątek.
jakiej karze podlega rodzic utrudniający kontakty z dziećmi. Przed rozwodem i
po rozwodzie.
Czy jesli deklaruje chęć opieki nad synami w wymiarze 50 godzin w tygodniu (w
czasie gdy matka jest w pracy), a dostaje zezwolenie na ok 13 godzin to jest
utrudnianie kontaktu? Czy wywożenie dzieci do babci tak żebym nie mógł ich
zobaczyć jest utrudnianiem kontaktu? Czy zabranianie mi zabierania dzieci do
siebie jest ograniczeniem kontaktu?
Czy babka może wyszarpyw...
-
Zastanawiam sie jakie macie kontakty z ex teściami? Jak zareagowali
oni na Wasze rozstanie i jak traktują teraz nowych partnerów swoich
dzieci?
U mnie było tak, że już jakiś czas przed naszym rozejściem narastały
napięcia między mną i teściami, jak sie potem okazało za sprawą exa,
który "szykował sobie grunt" i jeżdżąc samotnie do rodziców żalił
się na mnie o każdą pierdołę. Ostatecznie doszło do spięcia i
wypominania. Potem teśc ył u mnie, przeprosił mnie, stwierdził że
widz...
-
Mam problem i nie wiem co zrobić.
Jestem do roku w związku z mężczyzną po przejściach. Mamy synka. Wszystko było
dobrze do czasu gdy mój "mąż" nie zaczoł się spotykać ze swoi pierwszym synem
(3 lata) w obecności swojej byłej żony. Powiedziała mu, że chce żeby wrócił a
są prawie 2 lata po rozwodzie. Ostatnio nie wytrzymałam i doszło do spięcia na
jej temat i powiedział mi, że kocha mnie i ją tyle, że nie chce niczego
zmieniać (nie chce do niej wrócić).
Co mam robić i co myśleć ?