-
Jesteśmy z mężem okropnymi bałaganiarzami i jest to w dużej mierze kwestia
tego,że nigdy nie odkładamy rzeczy na miejsce. Już parę razy próbowaliśmy to
zmienić, ale po tyg wszystko wracało do normy. Taki mamy okropny charakter.
Odkąd pojawiło się dziecko jest jeszcze gorzej, lada moment drugie. Poza tym
mało jesteśmy w domu i nie chce mi się sprzątać jak przychodzę zmęczona.
Do tego budujemy dom, taki wymarzony, 180 m kw. I przeraża mnie to że tam
pewnie będzie jeszcze gorzej, bo ...
-
puchną z głodu .
natemat.pl/63755,83-proc-polskich-nastolatkow-ma-wlasna-komorke-to-najwiecej-na-swiecie
-
dziecko.onet.pl/5514,4,karac_z_glowa,artykuln.html
-czy to oznacza że niebawem i bicie dzieci też wróci do łask?
że klapsy przestaną byc traktowane jak maltretowanie czy katowanie?
-
Nie powinnismy wspierac Chin, kupowac produktow chinskich, ani
wogole robic interesow z tym krajem. Smutne, jak traktuja wlasne
dzieci. :( Ten narod zrobi wszystko dla "chwaly".
W Chinach bicie, tortury, przemoc i po trupach, poprzez bol i
cierpienie dazenie do celu.
Nigdy ich nie przegonimy, bo nie jestesmy gotowi, by byc
niewolnikami "sukcesu", bo dla nas jednak liczy sie czlowiek, a
dzieci maja prawo do zabawy i dziecinstwa.
Nie wspierajmy rezimow ani lamania praw czlowieka....
-
Artykul o Lebensbornach w III Rzeszy i rabunku szczegolnie polskich dzieci:
Himmler ubolewal w 1940 roku, ze w Niemczech usuwa sie rocznie 400000 ciaz.
Gdyby uporac sie z "zaraza" aborcji, to po nastepnych 20 latach mogloby
maszerowac 18-20 dodatkowych regimentow.
"Lebensborn byl potrzebny przede wszystkim przy uprowadzaniu i zniemczaniu
dzieci z Europy srodkowej i wschodniej, w tym dzieci rozstrzelanych czlonkow
ruchu oporu.
Szczegolnie przy tym ucierpialy polskie dzieci, poniewaz...
-
Dramat dzieci Afryki
www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200415&nr=158
więcej o tym jak pomagamy z Polski www.pomocglodnym.pl
-
Czy czytujecie "Forum" Jestem właśnie w trakcie lektury tekstu z
najnowszego "Forum" pt. Piękni czterdziestoletni.
Autor stawia tezę, że dzisiejsi 30-40 latkowie nie chcą stać sie dorośli.
Boją się odpowiedzialności, upodabniają sie do swoich dzieci (jeśli je mają);
słuchają młodzieżowej muzyki, ubierają się luzacko (żeby nie
powiedzieć "niestosownie"), jak ognia boją się garniturów i tego
typu "mundurków". No, generalnie - nie chcą dorosnąć.
Cytuję lead artykułu:
"Rodzina dzi...
-
Wiem, ze powyzsze stwierdzeniw wydaje sie, na pierwszy rzut oka, bezsensowne.
Ale jezeli przeanalizujemy podejscie polskich konserwatystow do narodzin
dzieci i ogolnie seksu, wtedy oczywistym staje sie fakt, ze to oni sa winni
niskiego przyrostu naturalnego w Polsce.
Konserwatysci wiele gadaja o polityce prorodzinnej etc, ale to wsrod nich jest
najwyzsze oburzenie, gdy mloda kobieta zajdzie w ciaze, to wsrod
konserwatystow najczesciej wyrzuca sie z domu mlode matki i wmawia sie im, ze...
-
Z ciekawości pytam. Wiem, ze jest wiele takich osób, ale jeszcze więcej jest wahających się, ulegających presjii otoczenia. Ilu nas jest? Ujawnijmy się! Pozwólmy naszym dzieciom WYBRAĆ.
Do rodziców chrzczących dzieci: proszę, wychowajcie swoje pociechy tak, by nie wytykały palcami nieochrzczonych, by nie traktowały ich jak gorszych, bo wcale gorsze nie są. Zintoktrynowane dzieci (w obie strony) mogą być bardzo okrutne dla swoich rówieśników.
-
dlaczego niektórzy rodzice tak krzywdzą swoje dzieci i ulica, a nie oni je
wychowuje?
-
Czy według Was rządzi nami biologia, która kieruje nami w ten sposób, iż nie
warto inwestować w rozwój dziecka niepełnosprawnego? Co myslicie?
www.pion.pl/forum/phpBB2/viewtopic.php?t=947
-
właśnie słucham audycji w radiowej TRÓJCE i dochodzę do wniosku, że jestem w
stanie zaakceptówać wiele, prócz możliwości adopcji dzieci przez pary
homoseksualne! jakie są Wasze opienie w tej kwestii?
-
w wątku nt. adopcji dzieci przez pary homoseksualne wielokrotnie pojawiły się
wypowiedzi, że adopcja taka jaet lepsza niż dorastanie w domu dziecka...czy
jest tu ktoś odważny, wychowany w domu dziecka, kto mógłby się wypowiedzieć??
-
Bywa tam z 10 razy w roku z babcią. Nie zabraniam, bo wiadomo że owoc zakazany smakuje najlepiej, no i babcia szczęśliwa, choć
chyba nie zdaje sobie sprawy, że z wychowania w katolizyźmie nic nie będzie (a może się mylę?? brrrrr).
No i w każdym razie pytam synka jak mu się podobało w kościele, czy jest fajnie i w ogóle co tam się robi. A on odpowiada, że
nuuudno, bo w kółko to samo, ciągle się staje, siada, klęka a ten pan ciągle to samo mówi...I stwierdził, że nie bardzo chce
chodzić ...
-
i w dodatku owoc mezaliansu się chrzci? Jak współczesne prawo kanoniczne
zapatruje się na tak szczególny przypadek?
-
1.
Mieszkańcy Żarek wspólnie z proboszczem z tutejszej parafii zastanawiają się,
czy matka, która będąc w zaawansowanej ciąży nie zgodziła się na
chemioterapię, ponieważ chciała urodzić zdrowe dziecko, powinna zostać
wyniesiona na ołtarze.
27-letnia Anna Radosz pochodziła z Żarek. Po studiach, jak wielu jej
rówieśników, wyjechała do Wielkiej Brytanii. Gdy była w szóstym miesiącu
ciąży, dowiedziała się, że jest chora na złośliwy nowotwór. Szansą dla niej
była chemioterapia. Kobi...
-
Zawsze sądziłam, że moje dziecko nie będzie rozsiadać się w autobusie czy
tramwaju, gdy starsi, niekoniecznie zgrzybiali, stoją. Tymczasem teraz widzę,
że to po prostu niebezpieczne! Dziecko kilkuletnie ma małą masę ciała i ma
problemy z utrzymaniem równowagi na zakrętach i przy hamowaniu. Mozna by
wziąć je na kolana, ale to z kolei dla mnie niewygodne - jest nam za ciasno,
zwłaszcza w zimowych ubraniach, z torbami. Wolałabym, zeby mały siedział, a
ja zebym mogła stać obok. Mam wr...
-
Tak jak w temacie,a potem dziecko placze gdy jakis kolega powie mu prawde ??
-
Może Wy mi powiecie? Nie chce by moje dziecko zachowywało się tak jak to
widziałem we wczorajszej "UWADZE". Chcę by moje dziecko w przyszłości
powiedziało mi " Tato, dziękuje- kocham Cię", a nie " najchętniej to bym go
zabił, spalił..itp". Sam nie miałem za ciekawie w życiu, były momenty dobre i
złe. Te złe nauczyły mnie, by tak nie postępować,by działać tak jak zostałem
wychowany. Kiedyś nauczyciel jak uderzył linijką w ręke, tak więcej razy tego
nie zrobiłem, kiedyś nauczyciel t...
-
Chciałabym Was zapytać o zdanie w tej sprawie. Sama jeszcze nie mam dzieci,
ale mogę je mieć, więc interesuję się różnymi aspektami rodzicielstwa.
Napotkałam to określenie w którymś w wątków na tym forum. Jestem niejako "po
tej drugiej stronie" barykady, tzn. jestem JESZCZE bezdzietna i - niestety -
istnieje pewne prawdopodobieństwo, że może tak już pozostać. Dlatego bardzo
poruszają mnie sugestie, że brak rodzicielstwa może zubożać, nie tylko w
sensie duchowym, ale i tym bardziej...