-
witam Was dziewczyny,
chciałam sie podzielic z Wami moimi obserwacjami, bo mam wrażenie ze urodze
do 20 czerwca.A mianowicie,własnie zaczął sie mój 36 tydzien a 29 maja
obnizył mi sie brzuch, bardzo widocznie i odczuwalnie, od tygodnia strasznie
ciągną mnie pachwiny, aż utrudnia chodzenie, do tego, tez 29 maja odstawiłam
fenoterol, mam jakies brązowawe upławy bez zadnych dodatkowych dyskomfotów,
parenaście razy dziennie dopada mnie taki ból jak na okres, a skurcze
przepowiadające...
-
Dziewczyny,
niedługo przestanę wchodzić na forum bo niby rozumiem, ze kazdy ma
swoje tempo, ale jak czytam niektóre posty to mi sie smutno robi.
Miałam pomysł, żeby się wybrać do jakiegoś rehabilitanta, ale
lekarka mnie wysmiała, że mały potrzebuje.
Więc mamy pytanie do mam, które coś tam z dzieciakami robią.
Co mogę bezpiecznego sama robić, żeby on się zaczął trtochę ruszać.
On siedzi i mietosi zabawki albo ewentualnie leży i sie kręci wokół
własnej osi (podciągając no...
-
poradźcie proszę, jakie mleko powinnam wybrać,jeśli chcę podać Małej kleik
kukurydziany lub kaszkę.Może na to się skusi.
Nie wiem, czy spróbować mleko początkowe,czy już następne (nigdy nie piła
żadnego) Czy Bebiko jest ok? Dostałam od kuzynki na próbę trochę Bebika 2R
,ale boję się,żeby po zmieszaniu z kleikiem kukurydzianym Małej nie
rozsadziło...Pewnie i tak nie będzie chciała kaszki,ale może pochodne chrupek
ją skuszą:)
-
prawie płaczę, do tej pory wesołe, spokojne dziecko, a przed chwilą
przyłapałam ją jak uderzyła Ewelinę, tamta jej coś zabrała, a Zuzia
podeszła i uderzyła ją po twarzy, matko kochana co się dzieje z moim
dzieckiem, jak temu zaradzić, do tej pory grzeczne dziecko zaczyna
bić, rano coś zrobiła Ani, co ja mam robić, dużo czasu spędza z
Eweliną a ona się bije ze swoim bratem, wiele razy Ewelina się
skarży na niego do mamy, alei w żartach się
szturchają ... wiedziałam że tak będzie,...
-
Jako mama chłopca ni hu hu na wózkach się nie znam, chociaż mam wrażenie, że
już się prawie z wózków doktoryzowałam.
Prezent ma być dla Lenki, mojej siostrzenicy i chrześniaczki, na Roczek.
Lenka to mała kluska, do chodzenia jej jeszcze nie spieszno...
No tak:
1. Ten wydaje się być super do nauki chodzenia, ale cenę ma niezłą (ale to nie
takie ważne)
www.allegro.pl/item809290005_wozek_pchacz_fisher_price_2w1_kurier.html
2. Ten jest ładny i ma lalkę, ale nie wiem, czy nie jest wyw...
-
byc moze zwolni sie od kwietnia miejsce w przedszkolu i bede mogla
zapisac eryka
plusy:
- odpoczne
- maly juz sie nudzi ze mna a w przedszkolu zawsze cos nowego
- odejdzie mi gotowanie bo maly zje w przedszkolu
- urodze w maju wiec mialabym czas tylko dla niemowlecia i siebie
jak eryk bylby w przedszkolu
- moglabym teraz z nim pochodzic i przyprowadzac wczesniej zeby sie
zaklimatyzowal a jak pojdzie dopiero od wrzesnia to z niemowleciem
juz nie bede tam lazic
minusy:
- jes...
-
Wprowadzam nowy wątek:
Co zamierzacie jesc po ciąży?
Słyszy sie nieraz ze po porodzie jak sie karmi dziecko nie powinno sie
jeść tego i owego...Bo ze dziecko wysypki dostanie itp.
Macie jakieś pomysły a może doświadczenie jak to zwykle bywa?
Moja mama mi własnie opowiedziała ze byli w niedziele w Sphinks-ie na
obiedzie i była kobitka z maleństwem dosłownie moze miesięcznym, i mały
przyklejony do cycusie pił mleczko a kobitka sobie normalnie obiadek zajadała
fryt...
-
witajcie, mam pytanko do "juz mam":). wiem, ze po porodzie sa rozne
formalnosci, jak szybko, gdzie i w jakiej kolejnosci nalezy to pozalatwiac,
jakie wnioski, papiery trzeba powypelniac?. to co przychodzi mi do glowy to:
1. zgloszenie urodzenia dziecka, czy to robi sie w urzedzie gminy? jakie
dokumenty sa potrzebne? czy oni wydaja jakis akt urodzenia czy robi to szpital?
2. wniosek o becikowe, podobnie gdzie sie to sklada? urzad gminy? mops?
3. zgloszenie do przychodni, czy wymagane sa ...
-
dziewczyny ja caly czas zastanawiam sie nad wiazana (mam kolkowa) tylko tak sobie mysle ze nie bede miala gdzie jej uzywac :)
w kolowej nosilam mala w markecie,zeby nie wyciagac fotelika samochodowego.ale teraz jak juz urosla to czesto siedzi w koszyku :) na tym siedzonku dla dzieci.
tak sie zastanawiam czy nie boicie sie ze maluchy nie beda chcialy jezdzic w wozku??
w koncu wozek jest praktyczniejszy bo maluch moze w nim spac wygodnie,a do kosza mozna nawkladac mnostwo maneli a nie nosic...
-
Witajcie, pod koniec 33 tygodnia moj synek wazy tylko 1700g. Ja przytyłam 10
kg, brzuch duży Lekarz mowi, ze jest maly, ale zdrowy. Głowka jest
duza...martwie się. Mówi, że jest ok., boje sie czy nie bedzie jakis bardziej
nieproporcjinalny niz inni chlopcy...co o tym sądzicie?
-
...czy któraś wie może, czy urlop okolicznościowy z okazji ślubu dziecka
należy się osobie pracującej w wymiarze 1/3 etatu??? Nie mogę tego nigdzie
znaleźć... Z góry dzięki za pomoc!!!
-
mam jeszcze pytanko do kobietek, ktore nie sa w zwiazku malzenskim ;)
czy slyszalyscie o czyms takim, ze trzeba isc wczesniej do urzedu miasta i
podac kto jest ojcem dziecka zeby pozniej, po porodzie mezczyzna mogl sam isc
zarejestrowac dziecko ?
doszly mnie sluchy, ze jesli sie tego nie zrobi to po porodzie kobieta
obowiazkowo musi isc z ojcem dziecka do urzedu,
nie mam pojecia czy to prawda,
slyszalyscie cos o tym, sa z tym problemy ?
-
Cześć Dziewczyny!
Witam Was ponownie. Długo tu nie zaglądałam. U mnie wszystko o.k. Julka rośnie, jest chuda (waży 8200 kg), ma 2 zęby, a kolejne są w drodze. Jestem wymęczona i szczerze Wam powiem, że jest coraz gorzej. Wstajemy o 8 rano, śniadanie, drugie śniadanie, bobofrut, drzemka, obiad i spacer aż do wieczora. Inaczej się nie da, wrzeszczy, krzyczy, płacze i domaga sie "na rączki" ! Czy Wy też tak macie? Czasami jest tak że jem śniadanie a potem dopiero kolację po 20, jak Julka zaśni...
-
Tymek zaczął strasznie kaszlec pare dni temu, wczesniej tez go meczylo ale tylko w nocy,a teraz zaczal miec ataki i w dzien, wczoraj wieczorem zamowilismy lekarza do domu,glownie chodzilo o to aby go osluchala, bo balismy sie jakiegos zapalnie pluc czy oskrzeli, lekarka na medal ,byla ponad godzine ,przebadala go w kazda strone, powiedziala,ze nie chce dawac jeszcze antybiotyku ,bo nie wiadomo jaka to infekcja czy bakteryjna czy wirusowa, kazala dawac nurofen na noc i syropy osłonowe, ora...
-
polskalokalna.pl/wiadomosci/pomorskie/news/polroczny-dawid-umieral-na-oczach-lekarzy,1070463
Usłyszałam o tej tragedii około południa i nie mogę przestać myśleć :(( Boże..co musi teraz przeżywać ta biedna Matka, serce mi się ściska gdy próbuję wyobrazić sobie jak musiała się czuć, próbując znaleźć pomoc dla swojego Maleństwa =(
...przez cholernych debili, którzy zwą się lekarzami maleńkie dziecko umarło na oczach Matki, nie pomogli-choć powinni, nie potrafię tego zrozumieć :(((
przepras...
-
naogladalam sie wczoraj Drzyzgi i postanowilam wcielic plan w zycie.
Lena plakala 3 h, i normalnie jakbym Jej dala butle mleka to
zasnelaby w mig, ale ja wyrodna matka postanowilam zagłodzic w nocy
dziecko i mala darla sie od 00:30 do 03:00
dawalam wode ale pluła, wiec nie dawalam nic
udalo sie wytrzymac , choc domownicy mysleli ze bije :-)
dalam dopiero o 6 rano
dzis dzien drugi- i nie złamie sie chocby nie wiem co
-
to moja pierwsza ciąża, więc jestem "zielona".
Kto jest przy porodzie ? Chodzi mi o personel medyczny. Czy jest tylko jedna
położna ? Czy lekarz jest zawsze czy tylko jak jest coś nie tak? Mam na myśli
poród sn. Czy są pielęgniarki w trakcie porodu czy przychodzą tylko jak już
jest dziecko, żeby zważyć, obmyć itd???
Kto robi nacięcie ? Kto je zszywa ???
Nie śmiejcie się że zadaje takie pytania. Wiem, że w każdym szpitalu jest
troche inaczej. Jak było u Was?
-
Ja coraz bardziej czuję się w ciąży. Brzucho rośnie jak szalony i swędzi.
Upały, które do tej pory kochałam i na które czekam całą zimę nie pozwalają
normalnie funkcjonować. Nic jeszcze nie puchnie na szczęście, nie ma też
rozstępów, ale jest coraz mniej wygodnie, zwłaszcza w nocy. Wczoraj po raz
pierwszy widziałam jak mała wprowadziła swój domek w taki ruch, że z zewnątrz
wyglądało to tak jakby sam brzuch postanowił odtańczyć taniec brzucha.
Komiczne z zewnątrz a w środku dziwne ...
-
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8159618,Dzieci_lecza_sie_za_darmo__Nie_wszyscy_o_tym_wiedza.html
:)
-
dziś zrobiło się bardzo ładnie, słoneczko wyszło, udało mi się wyrwać z pracy
na jakiś czas. I pierwszy raz widziałam tyle "chust" na mieście.
Ale ku mojemu przerażeniu - dzieci są źle w nich noszone - właściwie wszystkie
dzieci miały kolanka niżej od pupy, wisiały w chustach, zamiast siedzieć... W
sumie chusta to kawał kasy, więc napewno jej kupno jest przemyślane - znane sa
jej zalety (dla bioderek), sposób noszenia. A tu taki zonk... Może tylko ja
zwracam na to uwagę?