-
Dziewczyny, jestem w 13 tyg ciąży. Planuję CC na zyczenie. Przed
ciąża- (bardzo planowaną)przez 2 lata rozmaiwałam z tysiącami kobiet
na temat porodów. (akurat mam takją pracę i możliwość). Zupełnie
szczerze bez zakłamania wypytywałam nad wyższościa cc nad sn lub
odwrotnie. CO one miały co było lepsze, co polecją. I wiecie co
zdecydowana większość powiedziała ,że cc to jest raj w porównaniu z
SN. Najbardziej wiarygodne były dla mnie kobiety , które miały dwa
porody i taki i taki...
-
Mam kolejną schizę :-(
Ogólnie skurcze mam mniej więcej od początku drugiego trymestru ciąży. Początkowo było ich kilkanaście dziennie. Z tego powodu brałam duphaston (od 12 do 24 tygodnia) i magnez (biorę nadal). Obecnie jestem w 28 tygodniu. Skurcze w ciągu dnia zdarzają się rzadko - kilka razy dziennie. Za to w nocy - masakra - każda zmiana pozycji wywołuje skurcz. One są bezbolesne, chociaż dość nieprzyjemne. Na szyjkę nie wpływają - trzyma się tak, jak powinna.
Za to za każdym razem, ...
-
Cały poród przebiegał dość sprawnie. Bolało okrutnie (czy natura naprawdę nie
mogła tego delikatniej rozwiązać? jaki jest sens tego cierpienia? argumenty
typu 'na końcu bólu czeka na mnie dziecko' nie są przekonujące..). Położna
była młoda, konkretna i miła, obiecała chronić moje krocze, pod warunkiem, że
poród skończy się przed poranną zmianą. Wtedy jeszcze nie rozumiałam o co
chodzi. Gdy zbliżała się 7 rano, a ja byłam bliska finału, do sali weszła
przełożona (nowa zmiana) -spojrzała ...
-
Za tydzień mam planowaną cesarkę. Mam dylemat jakie znieczulenie wybrać, czy
zzo czy ogólne. Do tej pory myślałam o ogólnym ale mój lekarz przekonał mnie,
że przy znieczuleniu zzo dziecko dostaje mniej chemii. Boję się jednak tego
leżenia 24 h w bezruchu, bólu głowy (jestem strasznym migrenowcem). Słyszałam
w szpitalu od pacjentek że głowa może po tym znieczuleniu nawet rok boleć.
I jeszcze jedno, jak jest z opieką nad dzieckiem? Z tego co wiem dzieci
przynoszą szybko. Jak karmić nie o...
-
Ze względu na spore problemy z oczami kolejne dziecko będę rodzić
przez cc - dla mojej okulistki było to bezdyskusyjne.
Wcześniej trafiłam jednak do innej, która wypisala zaświadczenie,
że, owszem, nie mogę przeć, ale cc jest neetyczne i po prostu
należałoby skrócić drugą fazę poprzez kleszcze lub vacuum.
Przeżyłam noc-horror bijąc się z myślami i przerażeniem. Mój
ginekolog uspokoił mnie, że pewnie i tak umówimy się na cc.
Poród kleszczowy brzmi potwornie złowieszczo, ale może nie...
-
Przepraszam jeśli się powtarzam, ale we wcześniejszych wątkach nie znalazłam
odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.
Jestem przerażona.
Obecnie 30 tydz. ciąży. Ani wcześniej ani teraz lekarz nie zlecił mi badania
na toksoplazmoze. Powiedział, że jeśli nie mam w domu kota to nie ma potrzeby
robić takiego badania.
Niestety nie wytrzymałam i zrobiłam sama takie badanie (odpłatnie) i odebrałam
je dzisiaj .
Wyniki:
IgG dodatni 17,00 UI/ml
norma:
< 4,00 ujemny
> 8,00 dodatni
...
-
Witam,
jestem w drugiej ciąży, pierwsza zakończyła się CC z powodu braku
rozwacia szyjki i zagrożenia niedotlenieniem. Po 12h skurczów w
końcy pociekły wody - zielone, wtegy położyli mnie na 4h na łóżku z
przypiętym KTG i OXY, kiedy rozwacie doszło do 1cm podjęto decyzję o
CC. Bardzo chciałam urodzić naturalnie, ale w panice i zamieszaniu
na oddziale nikt mi nie pomagał / nie sugerował jakiejkolwiek
aktywności.
Teraz jestem w II ciąży, różnica między pierwszym porodem a
planow...
-
Z 10-miesiecznym opoznieniem opisze moj pierwszy porod i odrazu chce goraco
podziekowac Pani Kasi za wszelkie informacje ktore od Pani otrzymalam na forum.
27 grudnia 2008 roku pojawilam sie w szpitalu u mojego lekarza na
standardowych badaniach, termin porodu mialam ustalony na 14 stycznia. Czulam
sie swietnie jednak lekarz zdecydowal ze cesarke (ustalona wczesniej z powodu
nadcisnienia oraz zapalenia klebuszkow nerkowych)zrobi tego dnia poniewaz
tetno dziecka zbyt przyspieszalo.
CC n...
-
witam,
obecnie mam 34t3d ciąży, pierwsza ciąża,
wczoraj miałam robione usg i wymiary mojej dzidzi są następujące:
BPD 9.49 38t5d
HC 33.21 37t6d
AC 30.34 34t2d
FL 6.67 34t5d
wynika z tego że główka jest znacznie większa od reszty ciała, poza tym jeśli będzie rosła w tym tempie, to będzie duża do porodu
czy może to oznaczać wodogłowie?
co mogą oznaczać takie rozbieżności?czy poród naturalny może przebiegać prawidłowo (obecnie ważę 66kg,wzrost 162, przybrałam 8kg)?
d...
-
Witam,
prosze o opinię, czy warto wybrać się na szkołę rodzenia, gdy
oczekuję drugiego dziecka? Pierwszy poród prawie 5 lat temu
wspominam jako koszmar, teraz chcę urodzic godnie. Czy zajęcia w
szkole prócz wykładów o pielęgnacji noworodka, które uważam dla
siebie za niekonieczne, pozwalaja nabyć odwagi do "walki" o prawa
rodzącej i jej dziecka w szpitalu?
-
P. Kasiu, co Pani o tym
myśli? groups.google.com/group/pl.sci.medycyna/msg/d5c1db9b6cf7151e?pli=1
-
Miałam taką sytuację po urodzeniu córki. Po dwóch dobach mnie wypisano ze szpitala, dziecko z powodu silnej żółtaczki i zakażenia zostało jeszcze 7 dni.
Mogłam wykupić sobie miejsce w hotelu, ale na noc i tak wyganiali z sali...
To było 2 lata temu, jak to obecnie wygląda? Dalej po dwóch dniach od porodu matka już nikogo nie interesuje?
Jakie są obecnie standardy postępowania z matką, może ona dłużej być/leżeć z dzieckiem niż przepisowe 2 doby??
-
Pani Kasiu,
Słyszałam 2 opinie: 1. położnych, ze szkoły rodzenie, które mówią,
że kiedy przestanie tętnić bo jest to korzystne dla dziecka, ma
łagodniejsze przejści na "tą stonę brzucha" oraz dostarczane ma
jeszcze substancje odżywcze, które chronią przed niedoborami przez
(o ile dobrze pamiętam 6m-cy)
2. pediatrów (dwóch), którzy mówią, że jak najszybciej ponieważ
grozi to przedłużającą się żółtaczką i Malucha; w szpitalu w którym
mam zamiar rodzić, jest kultywowane właśnie to...
-
Jaki wpływ na przebieg porodu ma hypotonia? Pierwszy poród
zakonczony został próżnociągiem. W trakcie porodu dostałam
oksydocynę, dopalargan pozatym masowano mi szyjkę macicy choc pękł
mi sam pęcherz to i tak mi go ponownie przebito. Przez 3 gdz
leżałam podpięta do ktg. gdy przyszło do finału nie czułam potrzeby
parcia. Podczas porodu denerwowałam się bo nogi ciągle mi sie
poruszały zwłaszcza w trakcie skurczy. Położne kazały mi zapanowac
nad nogami i sie rozluznic ale nie potr...
-
Dokładnie za 3 tygodnie mam termin porodu. Wczoraj byłam u mojego lekarza,
który zaproponował mi wizytę u niego w szpitalu 1 maja (czyli 6 dni przed
terminem) i poród pod jego opieką;;)) Trochę boję się takiego prowokowanego
porodu - słyszałam już, że pan doktor praktykuje takie porody ze swoimi
pacjentkami. To będzie mój drugi poród - poprzedni raczej łatwy bo nie czułam
w ogóle skurczów w I fazie i gdyby nie odejście wód to nie wiedziałabym, że
rodzę. Na rozwarcie pomogła oksytocyna i...
-
Witam,
jestem w 3 ciąży, za troszkę ponad tydzień mam termin porodu. Na forum rówieśniczym pojawiają się już maluszki na świecie. Kilka dziewczyn pisało, że poród zakończył się cesarką ze względu na twarzyczkowe ułożenie dziecka.
Czy cesarka to jedybe wyjście z tej sytuacji? Czy dziecko nie jest się w stanie samo urodzić?
Pytam, bo zamierzam "walczyć o swoje" na porodówce, czyli o pozycje wertykalną, swobodę ruchu, ochronę krocza, itp. I nie chciałabym, aby mi ktoś wmawiał, że np w takim w...
-
Witam,zastanawiam się po jakiem czasie trzeba pojechać do szpitala po odejściu wód płodowych. Czy można poczekać parę godzin aż nadejdą porządne skurcze,czy pędzić na syrenie żeby mieć tętno dzidziusia pod kontrolą.Proszę o odpowiedź
-
Witam, wiem,że wątek ułożenia tylnego potylicowego był poruszany na tym forum kilka razy. Moje pytanie jest jednak następujące. Jestem w 39,5 tygodniu ciąży i dwa dni temu położna w badaniu zewnętrznym stwierdziła,że moje dziecko ułożone jest własnie potylicowo tylnie. Czy można stwierdzić takie ułożenie tylko na podstawie takiego badania bez wykonania USG? Czy podczas następnej wizyty w szpitalu w przyszłą srodę powinnam poprosić o badanie USG w celu potwierdzenia ułożenia. Powiem szczerze,...
-
Nie wiedziałam na które forum wpisać mój wątek dlatego pytam tutaj jako, że p.Malwina jest położną i może wie coś na ten temat. Syn urodził się 10.02.2011r. 14 lutego mąż zgłosił malucha do naszego Ośrodka Zdrowia gdzie dostał telefon do położnej. Zadzwoniłam tego samego dnia umówić się na zdjęcie szwów dnia następnego. Niestety położnej termin nie pasował więc szukałam gdzie indziej ale położna powiedziała, że w środę zadzwoni do mnie umówić się na wizytę w moim domu. I .... czekałam, czekał...
-
moja córka urodziła się gdy wody bły już zielone,w zamartwicy..miała 2 pkt w
3minucie 0 a w 10 min 6pkt..jak to jest z takimi dziećmi w przyszłości?
słyszałam że z biegiem mogą wyjść różne choroby..np.jakie?niech mi ktoś coś
napisze na ten temat..