-
Może ktoś pamięta, jak pisałam tutaj na forum, że nasza mała nie jada jajek. Od najmniejszego bąbla - nie życzyła sobie i już. W żadnej postaci, ani jajecznicy, ani gotowanych, od biedy kawałek omletu, naleśniki też niekoniecznie. Łomatko, co ja się nakombinowałam, żeby przemycić gdzieś trochę jaja! Myślałam, że może jest uczulona i tak się broni, więc próbowałam przepiórcze (miałam też nadzieję, że takie małe i apetyczne jajeczka będą łatwiej "wchodzić" niż duże. Guzik. Nic nie pomogło.
Aż...
-
Moja 6-io letnia córa w Przedszkolu jest do 15, wyjątkowo wszystkie dzieci z grupy tego dnia poszły wcześniej została sama. Od tego dnia nie chce chodzić do Przedszkola co chwile płacze. Wyjde do łazienki czy WC zaraz za mną przychodzi .
Pytam dlaczego płacze mówi, że sama nie wie. (trwa to już 3 tygodnie) mnie już bierze nerwica. Prosze, tłumacze rozmawiam i nic.
Pytam czego się boi mówi, że nie wie. Setki razy dziennie przytulam, mówie że ją kochamy i już zaczynam wysiadać.
Może coś dor...
-
Witam ;) Mam problem natury fizjologii dziecka... otóż, mój szanowny pierworodny za nic w świecie nie chce rozpocząć przygody z nocnikiem. Tłumaczę, proszę, a nawet w skrajnych przypadkach mąż pokazywał jak to się robi i na nic wszystkie nasze starania.
Czas już najwyższy żeby zaczął kontrolować swoje potrzeby, bo ma już 2 lata i 3 miesiące. On rozumie do czego służy nocnik, bo sadza na nim swoje zabawki i pokazuje "siusiu", ale sam nie jest do niego przekonany. Próbowaliśmy go już nawet pos...
-
Witam,
może sa tu jakieś obeznane z tematem osoby, prosiłabym o podpowiedź. Czy istnieją jakieś proste i tanie nosidła dla większych dzieci? Syn mój (2 lata 9 miesięcy) waży prawie 15kg, jest żywy, aktywny, mnóstwo biega, kompletnie nie używa wózka od ponad roku. Kiedy wypuszczamy się na jakąś dłuższą wycieczkę, długi spacer, biorę ze sobą chustę (mam tkaną wiązaną) i kiedy po paru godzinach latania zmęczy się biorę go w chustę i najczęściej zasypia. Oglądałam pobieznie rózne nosidła ale t...
-
Córka ma 14,5 miesiąca,jeśli chodzi o całe słowa to mówi:
-mama,tata,baba,dada,lalala,z wielką trudnością kąpu kąpu oraz nie
"połyka" końcówki lub początek słów np.
-pie (pies),pa (lampa),odo (Modo-nasz pies),ko (kot),ko (oko)
oraz zamienia słowa np.
-papy (cacy)
nie naśladuje zwierząt,jedynie kurkę (koko) i konika (charakterystyczny odgłos "uderzania" języka o podniebienie)
mówi dużo po swojemu np: pycia,pycia,baila,baila,a buk buk ba ;)
jak jest u Waszych dzieci w tym wieku z...
-
Witam, pisałam juz na tym forum o tym, że bardzo boję sie, że rozwój mojej 2,4 letniej córki nie jest prawidłowy.
Jestem ciekawa, czy wasze dzieci zadawały pytania :"co to" albo "co to jest". Moja córka ma już 2 lata i 4 miesiące i nigdy tak nie pytała a druga sprawa, czy każde dziecko, gdy zaczyna mówic, to mówi o sobie w 3ciej osobie, np."to jest Madzi ręka" (mając na mysli swoja ręke).
Moja córka od niedawna zaczeła mówic, mówi pojedyncze słowa, nie wszystkie, bo choćby "biedronka" jes...
-
Po przeprowadzce z miasta na wieś powstał dylemat, gdzie posłać córkę we wrześniu? Czy zostawić ją w dotychczasowej placówce (przedszkole, chodziłaby do grupy 5 latków) i dowozić, co wiąże się z wcześniejszym wstawaniem i późniejszym powrotem do domu, czy zapisać ją do zerówki szkolnej przy wiejskiej szkółce podstawowej? Zastanawiam się też jakie ma szanse dostać się do zerówki we wsi, jako pięciolatka-czy szkoła może odmówić przyjęcia 5 letniego dziecka do zerówki szkolnej? Nurtuje mnie ta k...
-
We wtorek byliśmy u lekarza - synek w nocy dostał kaszlu. Lekarka przepisała Mu Bactrim, Acovid, Sinecod, Clemastinum i inhalacje z soli. Po południu pojawił się płynący katar. Katar minął, brzydki kaszel też, ale od wczoraj pojawił się inny kaszel - suchy, męczący. Mąż pojechał po jakich lek na ten kaszel, bo te co mam jak widać nie pomagają. Czy winą moze być suche powietrze w mieszkaniu czy choroba się "rozwija"?
Zastanawiam się tylko do kiedy "się zaraża". Czy nadal można złapać od Nieg...
-
Córka znajomych od urodzenia ubierana ciepło, w czapkach z nausznikami na dworze cały rok i czapce w domu w okresie niemowlęcym. Ubierana przynajmniej 1-2 warstwy cieplej niż moja córka. Moja wiecznie porozbierana, śpi rozkopana, czapki nosi tylko w zimie, w lecie "daszki" na słońce. Różnica wieku między dziećmi to ponad 5 miesięcy (rocznikowo - rok). Nie było przedszkola nie było przeziębień.
W tym roku córka znajomych po raz pierwszy poszła do przedszkola. Chodzi cały czas, jeszcze nie zac...
-
-- Córa skończyła 16 m-cy wazy 9,5 kg waga od 4 m-cy nie wzrasta, jest bardzo energicznym dzieckiem. Nutkę niepokoju zasiały mi ostatnio 2 osoby, że za mało waży. W sumie to się nie martwię, ale jestem ciekawa ile ważą Wasze królewny.
Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
-
wiadomosci.wp.pl/title,6-miesieczna-Magda-porwana-z-wozka-jest-nagroda,wid,14195392,wiadomosc.html
-
Piszę tu bo normalnie mnie szlag trafi zaraz... Byłam dziś u szwagierki, która niespełna 2 tygodnie temu urodziła syna. Chłopak śliczny zdrowy (odpukać). Ale matka jakaś niepełnosprawna za przeproszeniem. Dziecko nie ukrywam, z przypadku...Wiem, że czasem w takich wypadkach zdarza się załamanie nerwowe czy coś podobnego. Tutaj matka na pierwszy rzut oka zapatrzona w dziecko nieprawdopodobnie. Podczas mojej wizyty trzyma dziecko na rękach, tuli, pieszczotliwie się do niego zwraca aż nagle odkł...
-
Mój 2 latek jest bardzo grzecznym dzieckiem. Nie jakąś tam ciapą, ma temperament, uwielbia biegać, skakać, śmiać się i wygłupiać. Jest dzieckiem pełnym jak na ten wiek empatii, zresztą on nigdy nie miał jakichś zapędów z biciem, robieniem krzywdy, przemocą. Wobec mnie i męża jest odważniejszy, zdarza mu się nawet mnie klepnąć jak nie dostanie tego czego chce, ale tłumaczymy, rozmawiamy. W żłobku panie go bardzo chwalą, że jest taki grzeczny, mądry, że jak np jest sytuacja konfliktowa, to on s...
-
Ile lat miałyście rodząc Wasze dzieci - pierwsze, drugie, trzecie ...?
Jaki jest , Waszym zdanie, najlepszy moment na zostanie mamą? Plusy i minusy wczesnego albo późnego macierzyństwa.
U mnie pierwsze dziecko po 30-stce. Plusy takie, że byłam już powiedzmy jakoś życiowo zrealizowana (miałam skończone studia, pracę, własny kąt), ale też zrealizowana młodzieńczo (jakkolwiek można to powiedzieć), po prostu się wyszalałam i przestały mi się marzyć imprezy, a raczej tęskniłam za domowym ognis...
-
Co prawda nie mam jeszcze dzieci, ale mam nadzieję, ze w marcu pojawią się wymarzone dwie kreseczki... :)
Ale do rzeczy, mam pytanie odnośnie używania wulgaryzmów przy dzieciach? Staracie się nie przeklinać przy nich?
Do napisania wątku skłoniła mnie dzisiejsza rozmowa z moim P.
Pochodzę z rodziny gdzie, zawsze dużo się przeklinało- tak mamy. Wiem, ze dla niektórych jest to dziwne i prostackie, ale mój tato powtarza, ze tylko inteligentni ludzie przeklinają.
Dziś byliśmy na rodzinnym obie...
-
Ciągle spotykam się z komentarzami sugerującymi, że krzywdzimy dziecko gdyż posłaliśmy ją do żłobka. Od zdiwienia "przecież nie musicie", "dlaczego?!", po lekkie inwektywy "lenie, posłali dziecko do żłobka". Do tego najczęściej od razu następują pytania negatywne "pewnie płacze?", "pewnie protestuje przed wyjściem?", "a jak mała to znosi? pewnie nie bardzo jej się podoba".
Dziś byliśmy u nowej pediatry. Pytała o żłobek i gdy się okazało, że córka chodzi do żłobka mimo, że nie musi zareagował...
-
Co mówicie rodzinie (dziadkom, ciociom itd) kiedy oni namawiją dziecko (2,5lat) żeby nocowało u nich, a Wy tego nie chcecie? Jeśli samo dziecko odmawia to nie ma problemu, ale jeśli chce zostać u nich i płacze, bo mama nie pozwala, a babcia/ciocia proponuje non stop, namawia i drąży temat...
Jak wybrnąć z takich sytuacji bez płaczu dziecka i bez obrażania się gospodarzy u których nie chce zostawic dziecka?
-
Chciałam spytać innych rodziców, jak podchodzą do komentarzy obcych ludzi na temat wzrostu (niskiego) swoich dzieci. Córka w maju skończy 5 lat, ma obecnie 102cm wzrostu i przy niektórych 3-latkach wygląda właśnie jak one. Nie mam z tego powodu kompleksów, ona chyba jeszcze chwilowo nie,ale widzę, że inni, obcy tak. Podchodzą do mnie po przedstawieniach w przedszkolu zachwycając się "taką malutką" dziewczynką i już mam tego dosyć. Przy okazji tych spotkań ciągłe komentarze, że dalej jest najn...
-
Mój synek był niejadkiem. Gdy pisałam o tym na forum, wiele osób nie za bardzo chciało mi wierzyć - "no ale weź policz, ile chrupków on zjada w tzw. międzyczasie, ile pije soczku jabłkowego, sama zobaczysz, że to sporo, a ty chcesz, żeby jadł jeszcze do tego obiadek..." - podczas gdy on naprawdę jadł niewiele, wciąż (ma prawie 5 lat) jest szczuplakiem, któremu nie mogę ot tak kupić spodni, kierując się tylko rozmiarem 116. Nie dojadał, nie dopychał się, jedzenie go nieszczególnie interesowało...
-
Czesc dziewczyny. Bylam dzis po raz dugi w takiej grpie dla dzieci z moim 14 miesiecznym synkiem. To grupa dla dzieci w roznym wieku - od 6 miesiecy tak do 4 lat. Placisz 5 zl, pijesz kawe, mozesz sobie zjesc ciastko, dla dzieci sa jablka i rodzynki. Jest duzo zabawek i sa 2 sekcje- jdna dla maluszkow, druga dla starszych dzieci. Poszlam do grupy dla maluszkow z moim synkiem, gdy sie tam bawilam, zobaczylam baaaardzo spokojnego chlopczyka. Nad wszystkimi dziecmi skakaly matki, podawaly nowe z...