-
Pójdę za ciosem - kobieta, której dziecko staje na drodze do życia wedle własnych wyobrażeń, ma prawo wyboru!
Zawsze można przecie dokonać aborcji, aczkolwiek z takim opóźnieniem to już raczej - eutanazja. Dla dobra dziecka, oczywiście, żeby nie musiało się męczyć brakiem najnowszego iPada, albo perspektyw kariery modelki, w jakiejś tam przyszłości, istny horror.
Dla mniej zlewaczonych mam zostaje oddanie potomka do adopcji, do wychowania przez normalnych (tfuj!) rodziców, szukających w ży...
-
Moja córka (sześć lat) ma od kilku miesięcy nawracający sen. Śni jej się, że jest pokryta kupą (odchodami) i krwią. Co to może oznaczać?
Niedawno miałam operację, mąż przyjechał do szpitala z dziećmi mnie odwiedzić. Potem córka miała sen, że była na tym przyszpitalnym parkingu, pokryta kupą i krwią.
Śniło jej się też, że miałam troje dzieci (mam dwoje) i jedno gdzieś oddałam (ten sen był tylko jeden raz).
Córka jest bardzo wrażliwa, mąż przejmuje się tym jej snem, powiedział nawet, że może...
-
Wyszłam po raz drugi za mąż. Z pierwszego małżeństwa mam 7letnią córkę. Decydując się na obecne małżeństwo-oboje z mężem wiedzieliśmy, że chcemy mieć wspólne dziecko lub dzieci. Warunkiem zdecydowania się na wspólne rodzicielstwo miały być ślub i lepsza sytuacja materialna męża. I tak mija rok od ślubu (3 lata razem od poznania), a finansowa sytuacja męża jest coraz gorsza, od dawna nie może znaleźć 'normalnej' pracy, dorabia tylko w dwóch miejscach na umowę o dzieło. Ja pracuję na stabilnym ...
-
Chciałam zapytać, jak podchodzicie do tego, co dzieci sobie postanawiają.
I proszę o przykłady.
Jak odróżniacie fanaberię od poważnych decyzji?
Mój syn ośmioletni postanowił nie jeść wieprzowiny po obejrzeniu demota (nie mogę znaleźć, ale to mała świnka, która pyta "Czy to ty zjadłeś moją mamę?"), i przemyśleniu sprawy, bo tak z pół roku minęło. Szanuję to, zresztą powiedział, że my możemy...
A jeszcze dodam, że ja bojkotuję jedną firmę, która robi jego ulubiony batonik i dokładnie po...
-
Nie ukrywam-irytuje mnie to. Podam przykłady. Znajoma z mężem i trójką dzieci odwiedzili nas po dłuższym nie-widzeniu. Dzieciaki starsze w wieku przedszkolnym, przez prawie cały pobyt u nas siedzieli z nami przy stole i na prośbę rodziców recytowali wierszyki, śpiewali piosenki...czekałam kiedy wreszcie przedstawienie się skończy i będziemy mogły poplotkować.
Nie doczekałam się. Mamy duży salon i na drugim jego końcu rozłożyłam duży koc, zabawki żeby dzieci się nie nudziły. Nie mówiąc już o...
-
wyfruna, uciekna, jak kto woli. ja mam zamiar pojsc na pielgrzymke jakubowa do Santiago de Compostela, podrozowac, cwiczyc joge, duzo biegac i cieszyc sie zyciem, no i na imprezy mam zamiar chodzic i roznych rzeczy sie uczyc-jezykow, haftowania,,,, nie wiem czy moje zdrowie i finanse mi na to pozwola ale takie mam marzenia....
-
do kogo podobne sa wasze dzieci? moja corka ponoc wykapany tata. my z mezem widzimy w niej troche podobienstwa do mojej mamy. charakterek ma po mnie. syn na poczatku wygladal calkiem inaczej, mialam nadzieje, ze podobny bedzie do mnie, ale z czasem upodabnia sie do swojej siostry i mojego meza. mam wiec 2, ktora wogole nie jest do mnie podobna. jasne wlosy, jasne oczy. ja ciemna z brazowymi oczami. czasem mi troche smutno bo patrze na nie i nic nie odkrywam co by mnie przypominalo. ostatnio o...
-
gdy chwyce rękami rączki dziekca i chce je np wyprostować dotknąć rączkami dziecka np nosek dziecka czy zrobić nimi ruch okrężny to niestety jest to trudno wykonalne bo dziecko ma taki opór w rączkach czy na tym etapie rozwoju jest to normalne?
-
Moj 5cio latek ostatnio zadaje wlasnie pytania zwiazane ze smiercia,prawdopodobnie zwiazane jest to z faktem ze jakis czas temu zmarl jego wujek. Ja zupelnie nie wiem jak sobie z tym tematem poradzic. Jako ze jestem osoba wierzaca w zycie po smierci wiec wytlumaczylam ze wszyscy kiedys umrzemy, jak bedziemy baaardzo starzy (nie chcialam wchodzic w szczegoly, ze niektorzy choruja, wypadki itp) i ze pojdziemy do nieba, bedziemy aniolkami i tym podobne. Moje dziecko jest zrozpaczone, wczoraj ch...
-
U mojego 1,5 rocznego synka właśnie stwierdzono obecność gronkowca złocistego, podejrzewam, że "załapał" się na to paskudztwo podczas operacji, którą przechodził w lecie. Czy są tu jakieś mamy, które walczą z gronkowcem u swoich dzieci i mogłyby się podzielić informacjami na temat skutecznego leczenia. Czy ktoś leczył bezantybiotykowo? Czy ktoś robił kurację bakteriofagiem T-4 lub ogólnie autoszczepionką? Będę wdzięczna z wszelkie informacje, a pytam tutaj, bo tu jest większy odezw niż na for...
-
dzieci młode szły spać 20, 20:30. a teraz z trudem idą do łóżek o 21 a zasypiają jeszcze później. wstajemy wszyscy rano między 6 a 7 (rodzice najpozniej 6:30). w związku z tym wieczorem jesteśmy (rodzice) padnięci o 22:30. maksymalnie jest więc godzina 'wolnego' od kiedy dzieci pojdą spac. nawet jak leżą w swoich łóżkach to musimy czekać aż zasną żeby obejrzec jakis film niekoniecznie odpowiedni dla nich (jakby wyszli z łóżka po coś). strasznie mało tego czasu :( a co będzie jak jeszcze podro...
-
Miewacie gorsze dni, kiedy wręcz oganiacie się od dziecka? Kiedy nie macie ochoty nawet palcem z nim ruszyc w jakiejkolwiek zabawie, po prostu po cięższym dniu macie ochotę zniknąć, a tu "mama chodź, mama daj, mama pić, mama pobaw"? Jakie są wasze patenty na takie cięższe chwile? Obecnie tak mam (a dokładnie wczoraj tak miałam) i mam dziś lekkie wyrzuty sumienia.
Mam koleżankę, która w ogóle nie bawiła się z dzieckiem, bo uważała że bawiąc się z dzieckiem nie uczymy go wyobraźni w wywmyślan...
-
mają proste kręgosłupy? Czy może jednak nie i borykacie się z ich skoliozą,kifozą bądź lordozą? Jeśli taki problem występuje,to napiszcie jakiego rodzaju to skrzywienie i jak sobie z nim radzicie,czy widzicie postępy w rehabilitacji? I jeśli macie więcej niż jedno dziecko - czy tylko jedno ma tego rodzaju problem?
-
Mam problem. Mój syn poszedl do szkoły. W przedszkolu nie było zadnych problemów. Nagel w szkole okazuje się, że ma zachowania agesywne. Kogos popchnie, uderzy, uszczypnie. Tłumaczę, proszę, jej system kar i nagród - dziala średnio. Bo wciąz słysze, że cos się dzieje. Nie wiem, jak do niego przemówić. I jest jeszcze gadatliwy na lekcjach i zdarza się, że przeszkadza. I komentuje - nauczycieli. To tyle naszych win.
A co na usprawiedliwienie?
Syn jest ponadprzeciętnie zdolny. Szkoła jest z pr...
-
opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12757866,Zabrali_dziecko_matce__bo_jest_niepelnosprawna_i_nie.html
Niesamodzielna matka z porażeniem mózgowym.
Na dole artykułu jest sondaż. 90 % twierdzi,że źle zrobiono , a wasze zdanie ?
-
Chcialam sie poradzic, co robic w takiej sytuacji. Bylam na placu zabaw z moim 2,5 latkiem. Mlody rzadko bywa na placach miejskich, bo mamy dom i wlasny plac zabaw. Jest grzecznym dzieckiem, milym w kontaktach z innymi dzieciakami. Zabawa byla super do czasu az przyszly 2 rodzinki z okolo 5-6 letninimi chlopakami. Zaczeli popychac mojego synka, przeganiac go z zabawek, wyzywac. Po 2 popchnieciu nie wytrzymalam i powiedzialam, ze moje dziecko tez ma sie prawo bawic i nie moga go przeganiac i p...
-
Wpuszczacie dzieci do sypialni?
Ja swoje wpuszczam. W ogole nie ma w moim domu ani jednego pokoju zakazanego dla dzieci.
Natomiast dzieci mojej znajomej maja wlasnie zakaz wstepu do sypialni rodzicow bo to ich teren prywatny.
A jak jest u was?
-
no dobra, ustaliłysmy, ze urodzenie dziecka w wieku co najmniej 36-37 lat, a najlepiej ok. 39-40 lat, to żaden problem, dzieci rodza się zdrowe, dobrze sie rozwijaja, mama pieknieje.
To teraz czas leci i dziecko ma 15 lat, a mama więcej niz 52 lata, jak wyglada rozmowa z nastolatkiem i nastolatka.
dziecko ma 20 lata, mama dobiega do szesdziesiatki - to samo: jak tu sie porozumiewac, jak ze zdrowiem mamy, jak z jej mozliwościami utrzymania młodej osoby.
dziecko ma 30 lat - mama juz po...
-
Znacie osoby które urodziły malucha mając 35 lat + ?
Ja znam jakies 4 takie osoby-jedna lat 38,druga 43,trzecia 40,czwarta 36.Dzieci zdrowiutkie,choc niekonieczne grzeczne:P
znam tez z netu dziewczyne z dzieciątkiem z ZD,ale przy jego urodzeniu mama miała 25 lat..
Mam 33 lata.Marze o 2 dziecku i boje sie ze granica tych 35 lat ..jest granica ostateczna,mimo tych znajomych dzieci....
-
Mam pytanko czy Wasi faceci też nie pomagają Wam przy dzieciakach?