Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (20119 wyników)
    • Umknął mi gdzieś wątek o Rysach, ale podejrzewam, że nieodpowiedzialnych matek zabierających dzieci w góry jest sporo. Młoda chce pojechać ze mną na Prawdziwą Wyprawę. Najbliższa PW szykowana jest w syberyjski Ałtaj. Namiot, śpiwór, liofilizaty, mokre chusteczki do mycia. Młoda będzie miała 8 lat. Prawdopodobnie pojedzie z nami jeszcze jedna para z 9-latkiem. Wiadomo, trasę ułożymy lajtowo, raczej dolinami, bez raków i łańcuchów. Mój plecak waży w wyprawach średnio 9kg + namiot. Ile może w...
    • Możecie coś polecić? Ostatnio byliśmy we wloskiej.bylo pycha,dziecku smakowalo. Nie lubimy surowizny(szynki parmenskiej,sushi,serów niepasteryzowanych,steków krwistych itp) będę wdzięczna
    • czy tylko cudze? zauwazylam, ze w moim powyzszym watku padlo kilka razy takie slowo. sama nie uzywam i ciekawi mnie czy osoby, ktore uzywaja tego slowa same maja dzieci? jak mowicie do nich?-bachorku moj kochany? czy wasze to dzieciaczki a innych bachory?
    • Co musi zrobić szkoła w wypadku podejrzenia gruźlicy u dziecka i czy w ogóle coś musi? Rano spotkałam koleżankę, która ma dziecko w innej klasie w naszej szkole. W styczniu rodzice z jej klasy dostali informację w dzienniczkach ucznia, że u jednego z dzieci jest podejrzenie gruźlicy i prośbę o przebadanie pod tym kątem dzieci kaszlących, chorych itp. Potem zero informacji, matka dziecka z podejrzeniem gruźlicy umiarkowanie współpracuje ze szkołą, dziecko chodzi do szkoły i na świetlicę. Cz...
    • Nie mam tu na mysli małych dzieci, bo moje własne już są dorosłe a z maluchami nie pracowałam. Chodzi mi o licealistów. Rozmawiając z uczniami coraz częściej odnoszę wrażenie, że rodzice niewiele wiedzą o dorastających dzieciach, nie mają pojęcia w jakich środowiskach obraca się córka czy syn, czym się interesuje, jak się nazywają i gdzie mieszkają przyjaciele. Młodzież nie zwraca się do rodziców z problemami ( znów nie chcę generalizować, że cała młodzież, ale jest to zjawisko bardzo widocz...
    • Czytam jeden z wątków i włos mi się jeży na głowie. Zapomnieć kiedy dziecko ma urodziny albo w jakiej jest klasie? Czy wy mieszkacie ze swoimi dziećmi czy tylko je widujecie na zdjęciach? Jestem naprawdę zajęta ale gdybym nie potrafiła powiedzieć jakie przedmioty w szkole ma moje dziecko, jak nazywa się jego najlepszy kolega i wychowawczyni, czym się pasjonuje to uznałabym że oblałam egzamin z rodzicielstwa. I nie tłumaczcie tego zabieganiem.
    • ktoś zapodał wątek o singielkach to niech teraz będzie wątek o macierzyństwie mnie samą zastanawia, czy nie jest ono gloryfikowane; sama dzieci nie mam, tak się złożyło ale sama nigdy jakoś specjalnie tego nie pragnęłam; gdybym chciała to inaczej pokierowałabym swoim życiem i być może miałabym dziecko na emamie siedzę, bo kobiety mają tu więcej rozsądku życiowego niż na innych forach, i wbrew temu co powiedziała o mnie niedawno pewna forumka, nic mi nie bije :-) zastanwiam się często...
    • Problem generalnie jest z dupy ;) Ale ciekawi mnie wasze zdanie w tej kwestii. Byłam świadkiem takiej sytuacji: Dramatis Personae: Szef Pracownik Dziecko szefa - nastoletnie 1. Sytuacja pomimo, że pomiędzy osobami w stosunku służbowym całkiem prywatna. 2. Pracownik i szef nie są ze sobą na Ty Pracownik wychodząc z pomieszczenia, odwracając się do szefa mówi - do widzenia, po czym odwraca się do dziecka i mów - cześć. Na co ze strony szefa jak i dziecka pada do widzenia. W t...
    • Mój syn poszedł w tym roku do 1 klasy, podstawówka niewielka dzielnica przecietna, patologia sie nie wyróznia... Od poczatku roku mialam jednak juz kilka razy problem, z tym ,ze dzieci sobie dokuczaja, bija sie, kopia sobie tornistry itd. Raz kolega z klasy kopnal syna w głowe... było to podczas przerwy wiec interweniowałam u wychowawczyni oraz matki chłopca- poki co pomogło.. ale dzis dziecko wraca mi z podobna rewelacja ze swietlicy... Ktos uderzył go w twarz. Jestem powoli bezradna, czy j...
    • Pediatra powiedział żeby nie wmuszać w dziecko posiłków. Więc przestałam. Dziecko nie jadło przez dwa dni, było osowiałe, marudne w końcu nieźle rozdrażnione. I wciąż odmawiało jedzenia. Teraz zmuszam jedynie do śniadania. Składa się z 120ml mleka plus kilka łyżek kaszki. W ciągu dnia pije trochę wody, też niewiele. Mleko w butelce ze smoczkiem nie działa - trzyma w buzi smoczek ale nie ssie, mleka nie ubywa. Jest prawidłowego wzrostu i energiczne ale chudziutkie. Lekarz mówi, że wszystko ok...
    • Sluchajcie, moj 6 latek ma kompleksy. Jest sytuacja nastepujaca: lubi koszykowke, jak jest kosz i pilka to bedzie godzine rzucal do tego kosza wykazujac sie cierpliwoscia, ktorej brakuje mu przy innych czynnosciach (normalnie jest bardzo porywczy i niecierpliwy) i przez caly rok gadal, ze w pierwszej klasie chce na koszykowke:P No i dobrze wczoraj bylismy na lekcji probnej i po tej lekcji mlody mowi ze juz nie chce. Ja domyslalam sie dlaczego nie chce i udalo mi sie to w koncu z niego wyc...
    • Mam w domu dwulatka i suczkę-znajdę. Pies (wówczas ok. 2 letni) pojawił się, kiedy syn miał 9 m-cy. Pies jest łudząco podobny do husky'ego, ale nie jest to rasowy pies. Są z nim problemy, typu ucieczki np, sikanie w domu (od czasu do czasu, niezwiązane z niewyprowadzeniem psa na spacer). ale to wszystko pikuś. Właściwie od kiedy syn zaczął chodzić, interesować się otoczeniem z poziomu podłogi, pies był wrogo do dziecka nastawiony. Dwa razy zdarzyło się, ze pies "uderzył" zębami syna-bez przer...
    • Witam! Od dawna czytam to forum ale piszę pierwszy raz. Mam dwóch synów (4 lata i 9 lat). Starszy syn ma wadę wrodzoną - agenezję ciała modzelowatego. Straszne rzeczy nam powiedziano jak wadę wykryto, ale na szczęście syn rozwija się bardzo dobrze. Chodzi do zwykłej szkoły, uczy się bardzo dobrze, jest może fizycznie trochę słabszy od rówieśników, ale tak delikatnie. Chodzi na piłkę nożną, na basen. Jest pogodny, trochę roztrzepany i straszny z niego bałaganiarz. Nikt nigdy nie domyślił się ...
    • może ktoś zechce spojrzeć na moją sytuację z boku bo ja nie wiem co zrobić: a jest tak- jestem mamą trójki dzieci, dwoje wczesnoszkolnych i jeden bobas, który lada dzien zacznie raczkować, jakiś czas temu, zanim pojawiło się maleństwo, mąż i starsze dzieci namówili mnie nie kupno psa, zgodziłam się bo...chciałam byc fajną mamą, teraz żałuję... mam masę obowiązków przy dziciach, zajmuję sie domem...pies niestety sporo niszczy a w dodatku jego sierśc jest wszędzie, bardzo mi to przeszkadza bo c...
    • Obraziłybyście się gdyby teściowa zaproponowała wam ,żebyście płaciły jej za to,że zajmuje się waszym dzieckiem podczas gdy wy pracujecie? Teściowa opiekuje się dzieckiem codziennie, przez cały czas gdy wy jesteście w pracy . Proponuje wam nieśmiało i delikatnie abyście dawały jej za to przykładowo 300 zł miesięcznie bo emerytura mała, ciężko wyżyć , do tej pory dorabiała sprzątając lub opiekując się cudzymi dziećmi , no ale teraz mając pod opieką wasze dziecko nie ma już możliwości dorobić...
    • Która z Was miała zwierza w domu, konkretnie kota i to wychodzącego, kiedy w domu pojawiło się dziecko? Przeczytałam w ŻnG artykuł na temat zoonoz i się zatrwożyłam. Cytując urywki za artykułem, jakie pasożyty mogą przejść ze zwierza na człowieka i co powodować: Wędrujące larwy - nicienie, zwykle tęgoryjce, węgorek jelitowy - stan zapalny krtani, tchawicy, oskrzeli, itd., itp. Dalej, glista kocia - problemy z wątrobą, osłabienie, gorączka, postać oczna choroby może spowodować ślepotę, postać...
    • juz kiedyś pisałam że pani wychowawczyni jest nieprzyjemna, ściełam się z nią. Moje dziecko jest teraz źle traktowane przez ta panią. Ostatnio odbieram ze świetlicy a syn płacze. Pani ze świtlicy najpierw go chwaliła teraz mówi ze dokucza dzieciom. Kiedyś było to samo w poprzednich klasach. Syn mi mówi ze jak wyszedł do łazienki w tym czasie pani zadała wiersz dzieciom na nastepny dzień. Syn wrócił , nic nie wiedział. Na drugi dzień jedynka w dzienniczku. Oczywiściedziecko tak sie przej...
    • 19latek rzucił studia po miesiącu "bo mu się nie podobały i za dużo wymagali". Wziął od mamy pieniądze na studia, oraz na pierwszą imprezę integracyjną, potem udawał że chodzi a zamiast tego jeździł do dziewczyny. Z dziewczyną się pokłócił i rozstał. Matka przycisnęła i okazało się, że na zajęcia już nie chodzi dłuższy czas. Matka znalazła mu pracę całkiem dobrą - rzucił po 2 mcach- "bo za mało płacą (7zł/godz na poczatek) , wymagaja tego czego on nie lubi, atmosfera mu się nie podoba"...
    • pokazują, że nie umieją mnóstwa codziennych drobiazgów. Ja przyznaję się bez bicia, że moje dziecko nie wyciąga z pralki - mamy taki model, że dzieciak wleciałby tam z głową :), ale tekst uprzytomnił mi, że należy kontrolować co pewien czas, czy aby dziecina nie podrosła wystarczająco... A może nie ma się czego czepiać? Może świat idzie w takim kierunku, że następne pokolenie już zwyczajnie nie będzie robić zakupów ani gotować?
    • Załóżmy ,że jesteście rodziną będącą na bakier z kościołem. Teoretycznie katolicy, ochrzczeni itd. ale obecnie nie praktykujecie wogóle . Nie walczycie z kościołem, katolikami, księżmi , ale w żaden sposób nie uczystniczycie w życiu kościoła, jest on wam obojętny. Wasze dziecko postępuje podobnie. Czy posłałybyście to dziecko do gimnazjum prowadzonego przez np. zakon Pijarów dlatego,że to gimnazjum jest po prostu doskonałe, najlepsze w mieście, ma bardzo wysoki poziom nauczania, zapewnia wsz...
    Pełna wersja