-
Jest jeszcze w Polsce tyle szpitali gdzie dzieci sa rozdzielane w momencie choroby,bólu,lęku,bezsilnosci od mam.Poniewaz w nocy nie wolno! zostawac na odziale.Dzieci sa budzone o 6 rano;mamy wpuszcza sie gdzie nie gdzie po obchodzie o 9.00.A przez te 3 godziny maluszki leza w łożeczkach i zanosza sie od płaczu.Nikt do nich nie przychodzi ;rano pielegniarki mają duzo pracy.Na kazdym oddziale jest zawsze taka jedna dobra dusza ,ktora gdy dziecko sie obudzi to odrazu bierze je do wózka,kolysze i...
-
Mój synek od ubiegłego tygodnia leży w szpitalu. Ponieważ z opieką w szpitalach jak jest to wszyscy wiemy, chcę żeby przy maluszku był ktoś cały czas (mój mąż lub ja). Tylko, że okazuje się że jako rodzice nie mamy w szpitalu żadych praw.
Na noc z dzieckiem oczywiście mogę zostać (ale jak usłyszałam taki luksus już niedlgo potrwa, bo w przyszłości ma to być zabronione- słowa "profesor oddziału"). Ale na cały oddział są tylko 3 rozkładane krzesła (takie plażowe), cała reszta rodziców a jes...
-
moja corka ma nowa przyjaciolke, ktora jest swiadkiem Jehowy. dziewczynka jest mila, grzeczna, kulturalna ale i zachowuje sie czasem jak stara malenka. do tego ciagle dziekuje, ze sie ja zaprosilo i mowi jak u nas jest fajnie itp. dziwie sie, ze jej rodzice godza sie na te spotkania bo z mlodosci pamietam, ze dzieci swiadkow Jehowy utrzymywaly kontakty tylko w swoim gronie i nas, innowiercow omijaly. wiem, ze moze to zle zabrzmi, ale czy powinnam sie czegos obawiac? ze zaczna nas nawracac lub...
-
Uczycie swoje maluchy ich nazwisk, adresów zamieszkania, numru pogotowia, itp.?
Moje dziewczyny odkąd zaczynały mówić, wiedziały jak się nazywają one, ich rodzice i gdzie mieszkają.
Raz jeden zdarzyła się sytuacja - średnia moja polazła między ludzi na pokazie samolotów. Ja dostałam spazmów, mój mąż prawie zawał zaliczył, nasi znajomi szukali jej przerażeni, tylko jeden kolega stanął i się rozglądał i znalazł to nasze ciałko, podbiegł, wziął na ręce i mi przyniósł. Z płaczu nie mogłam odd...
-
Rozpoczynam nowy wątek, bo tamten zrobił się nieprzejrzysty i zmienił w ogólną dyskusję o trybie życia i domniemanych krzywdach moich/biednych/bogatych dzieci. Zniknęła w tym "szumie medialnym" istota mojego problemu - ale niech tam.
Zapewniam, że próbowałam z tatą dziecka rozmawiać. Zarówno o podwyżce jak i o zaangażowaniu. Ma to w nosie. JEDYNYM pytaniem taty po wyborze szkoły nie było jaka jest, w czym lepsza/inna od rejonowej, czym się wyróżnia - nie - jego interesowało ILE kosztuje i K...
-
widuja Was nago?? czy ukrywacie sie pod 10203848 barchanow np. przebierajac
sie czy kapiac?? Jako ze dzieci nei posiadam chetnie dowiem sie jaki trend w
tej kwestii obecnie jest obowiazujacy:))A co z mezami?? Chadzaja po domu np.
po wyjsciu z lazienki jak ich Pan Bog stworzyl czy jest to niedopuszczalne??
Nie mam zadnych preferencji ani swego zdania w tej sprawie. Po prostu pytam z
ciekawosci.
-
napiszcie, czy to normalne, bo nie wiem, nie mam porównania . Dziewczynka 9-letnia, nie wychodzi sama na dwór bo się boi, nie pójdzie na drobne zakupy do sklepu osiedlowego, nie chodzi sama do szkoły . Czy to jest jakieś zaburzenie ? zapomniałam dodać, że nie ma matki nadopiekuńczej wręcz przeciwnie , matka namawią ją np. do wyjscia przed blok na plac zabaw
-
Bo ja wielka..teraz mam wdomu 7 letnią córkę i 7
miesięcznego synka i marze okolejknym dziecku za
jakies dwa trzy lata..myslezeza dwa...chciałabym
dziewuszke jeszczea jak sie udachłopczyk to
nic..po pierwszym dziecku długodługo niemyslałam
o drugim.przerazałomnietowszystko...bałam
sieciązy porodu, małegodzaieckaw domu...a
teraz..nie mam juz takich dylematów...chyba
dojrzałam i chce...po prostu chce
trzeciedziecko....
-
Na wstępie, już w poniedziałek miałam założyć ten wątek , tylko czasu brak. Zbieżny tematycznie z wątkiem troomki, ale się nie chciałam wcinać.
Temat ten sam.
W sobotę robiliśmy imprezę dla 6 par + my z pewnej ważnej dla nas okazji. Zaprosilismy gości głównie z rodziny ( 4 pary) + znajomi. Pierwsza część imprezy ( obiad) przewidziany w domu, potem kolacja na mieście, a na koniec impreza w lokalu ( zamknięta). Goście zaproszeni przed miesiącem, telefonicznie w stylu " zapraszamy was w sobo...
-
aż mi się wierzyć nie chce w to co usłyszałam?dzwonię do dyrektorki przedszkola prywatnego, że muszę dziecko wypisać z zerówki w tym przedszkolu bo mnie nie stać (nagle straciłam pracę z powodów rodzinnych) a ona na to, że mi kurator grozi bo jest obowiązek zerówki dla pięciolatków ?? czyżby? to dlaczego w podstawówce do której dzwoniłam (bo syn ma tam rejon) pytali się czy go zapisuję od września 2013 do zerówki czy do pierwszej klasy? (urodził się w 2007), czyli wychodzi na to, że ma obowią...
-
Czy pięciolatek jest dostatecznie duży na psa? Od pewnego czasu zastanawiam się nad zakupem, chciałabym, aby była to decyzja podjęta w pełni świadomie i odpowiedzialnie. Chcemy labradora, szczeniaka, jak najmniejszego. Czy pięciolatek nie zamęczy zwierzaka swoją "troskliwością"? Może jeszcze poczekać?
-
Mam 13-miesięcznego synka i jestem w 6 tygodniu ciąży.Cieszę się z drugiego dziecka,z tego,że między maluchami będzie mała różnica wieku.Jednak ciężko jest mi wyobrazić sobie wychowywanie dwójki małych dzieci.Zastanawiam się jak będą wyglądały moje noce,chodzenie na spacery(mieszkam na 3 piętrze bez windy).Może przesadzam a może nie?Proszę o rady mamy w podobnej sytuacji.
-
No właśnie tak myśle, ze od września moj syn zaczyna przedszkole bedzie miał 5 lat. Ja od samego początku jestem z nim w domu, w sumie nie mam opcji na pracę bo raz, ze nie mamy komu powierzyć opieki nad nim a dwa, ze w sumie mieszkamy na wsi i trochę cięzej jest o pracę w bliskim rejonie. Poza tym tez mąż dosyć dobrze zarabia więc nie musiałam iść do pracy. Ale tak myślę, czy jest ktos z was w takiej sytuacji, ze zaprowadze dziecko do przedszkola i wracam i co tu robic wtedy.... wiadomo posp...
-
Oczywiście, że chce, uwielbia dzieci, nie może się doczekać kiedy urodzi się jego kruszynka, gada do brzucha... jego dzieci są najkochańsze, najładniejsze itp.
Ale czy zdarza się, że to mężczyzna nagle może zapragnąć mieć dziecko i... podejmuje w tym celu starania. nie wiem czy dobrze mnie zrozumiecie??? Tzn. czy to on inicjuje temat (tak nagle ni z gruszki ni z pietruszki), namawia partnerkę.
Ostatnio właśnie spytałam nagle męża czy chciałby mieć drugie dziecko - "czywiście że tak" - ale c...
-
nawiązując do wątku czajki - skąd dzieci wiedziały? od was, od innych dzieci,
z przedszkola?
-
poczęte dzięki temu zabiegowi?
Mam pytanie-po ilu zabiegach się udało i w jakim wieku była mama dzidziusia?
-
Jak wam się podoba taka nazwa dla żłobka? Właśnie natknęłam się na coś takiego na Małym dziecku i padłam z wrażenia. Mnie "Małe aniołki" kojarzą się ze zmarłymi dziećmi po pierwsze, po drugie z "Fabrykantką aniołków" - thrillerem Camilli Läckberg a po trzecie z "fabrykantkami aniołków" jak w gwarze warszawskiej nazywano akuszerki, które w XIX wieku nielegalnie usuwały ciąże. Ale, żeby z bezpiecznym miejscem dla dzieci, to ni du du.
-
Czesc dziewczyny!
Doradzcie czy warto zabierac 3,5 letnie dziecko 1300 km
samochodem.
Bardzo zalezy mi na tym wyjezdzie (niestety 26.10), bo to
bedzie slub przyjaciolki. Nie mamy go z kim zostawic, a maz
tez chcialby jechac.
Bylam bardzo entuzjastycznie nastawiona, ale tesciowa
sprowadzila mnie na ziemie i uswiadomila ile to po drodze
czeka zagrozen.
Bede wdzieczna za wasze rady.
Basia
-
Czy któras z was zechce mi odpowiedzieć na osobiste pytanie? Jak wyglądają
wasze piersi po ciąży i karmieniu? Chodzi mi głownie o wygląd samych brodawek
(nie otoczek). Wiem, że u niektórych karmiących kobiet są bardzo powiększone
lub wyciągnięte. Czy to reguła? I czy tak to już zozstaje?
-
Ale jestem wściekła!!!
Zadzwoniła właśnie do mnie teściowa, że za parę minut przyjdzie po wnuczkę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jakoś wcześniej o tym nie pamiętała. Wczoraj Marta była u niej i wponiedziałek, i to się szumnie nazywa pomaganiam mi? Jak przez 10 tyg siedziałam w domu (najpierw leżałam prawie plackiem), to się pies z kulawą nogą nie zapytał ani nie zaproponował. Codziennie przyjeżdżałam do mnie mama, czy miała na to ochotę czy nie. A jak nie mogła (...