-
Mój prawie 3 latek mógłby cały dzień spedzić przy kranie - uwielbia bawić sie
wodą - czy Wasze dzieci też tak mają? I co robicie w takiej sytuacji -
pozwalacie na taką zabawe czy zabraniacie?
Pozdrawiam
-
mnie nie. ani skora ani waga. tylko widac blizne po cesarskim cieciu i w tym
sensie ta zmiana.
-
Cos poszukuje na gwiazdke... Mozecie cos polecic? Myslałam nad encyklopedia jakas albo cos fajnego do poczytania...
-
jestem po rozwodzie. z exem mamy dziecko (lat 9). ex mnie zdradzal, zaplodnil kochanke w trakcie malzenstwa, teraz sa razem. mnie to zupelnie nie przeszkadza, nawet sie cieszylam ze kobieta uwolnila mnie od psychopaty ;) od rozwodu minelo lat 5. facet jednak jest hmm... obrazony na mnie. nie chce sie ze mna kontaktowac, rozmawiac, no i kilkakrotnie juz podkreslal ze 'nie chce cie widziec' ;). podkreslam ze ja z nim nie mam potrzeby utrzymywania przyjazni jakies, chodzi tylko o wymiane informa...
-
podajcie przykłady, że nie mam racji. Ze uczciwosc jest w cenie.
Obecnie mam chore dziecko na stanie i jestem też wk@#$%^ stąd mój nastrój.
Mam wrażenie, że najgorzej być klasą średnią w tym piii@#% kraju. Bogaty sobie poradzi, biedny dostanie.
Stary był w wydziale edukacji, co z tym miejscem w żłobku. Córa zapisana zaraz po urodzeniu, miejsce w okolicach dwusetnego. Minęło prawie 9 mcy i miejsce dalej koło 200. Kryterium: kolejność zgłoszeń. To skąd ten cud? Otóż zgodnie z uchwałą d...
-
Ze względów oszczędnościowych pracodawca za 2-3 miesiące zwolni mnie i kilka innych osób z pracy (umowa na czas określony). Moje dziecko chodzi do przedszkola, jednak nadal przysługuje mi urlop wychowawczy. Chcę iść na wychowawczy nim mnie zwolnią, ale wolałabym nie zabierać dziecka z przedszkola. Jak dużo ryzykuję takim posunięciem? Pracodawca zwalnia ze względów ekonomicznych. Jak pójdę na urlop, to go odciążę finansowo, a potem może się coś zmieni i przez pójście na wychowawczy zachowam st...
-
Bylo o matkach porzucajacych swoje dzieci, matkach bez instynktu rodzicielskiego, matkach zimnych i niekochajacych. Ojcowie , wiadomo, nie ma oczy mowic. Bylo o wrednych babciach i dziadkach, ktorych nie obchodza wnuki.
A teraz pytanie. Czy sa niekochajace, odrzucajace swoich rodzicow dzieci? Czy dzieci zawsze musza miec powod, zeby wypiac sie na matke i ojca? Czy moze jest tez tak, ze nie znajdujac uczuc do rodzicow, odcinaja sie od nich pod byle pretekstem?
-
Widzę, że modele wychowawcze, mimo ogólnoświatowych trendów, jednak różnią się w poszczególnych krajach. W Rosji wciąż "modny" jest kolektywizm i "łamanie charakteru" wojskowym drylem, czasem dosłownie (szkoły wojskowe od 10 r. ż.), a czasem pod postacią szkoły muzycznej, artystycznej, czy sportu wyczynowego. A także podejście "co cię nie zabije, to cię wzmocni". To "łamanie charakteru", rozumiane chyba jako pokonywanie własnych słabości, jest zazwyczaj główną motywacją rodzica przy wybierani...
-
Takie ćwiczenie jest często zalecane w różnego rodzaju terapiach
psychologicznych. Żeby wziąć kartkę papieru i napisać list do
dziecka w sobie, do małej morgen albo małej syrianki :P
Kiedy pierwszy raz o tym usłyszałam, odruchowo zaczęłam w myśli
układać zdania na zasadzie "co bym tam mogła napisać" i.. skończyło
się płaczem. Trochę mnie to zaskoczyło :/
Chyba nie jestem gotowa na takie ćwiczenie.. albo właśnie powinnam
się przemóc i je wykonać?
Co wy napisałybyście? Czy byłb...
-
Wszystkie Mamy dzici, które jedząc mleko robią mostki, które piszczą ,aż
kryształy w domu drżą, które nudzą się po 5 sekundach przebywania w jednej
pozycji i miejscu i które kopią tak , że aż siniaki na brzuchu powsatją-
oczywiście mamy brzuchu.Pozdrawiam!!!
-
przed wyjsciem na spacer z moim synkiem pije neospasmine ....w lato bylo
spoko ale teraz jak musze go cieplo ubrac to jest dramat wrzeszczy prezy
sie , po zakonczonej operacji jestem cala mokra i trzese sie z nerwow , tego
nie da sie olac bo wrzask jest nieprawdopodobny(jakby go ze skory obdzierali)
ja na niego nie krzycze wiec nerwy kumyluja sie we mnie i naprawde wyjscie na
spacer z dzieckiem jest dla mnie stresem.....jak jest u was?
-
od kilku miesięcy zastanawiam się nad drugim dzieckiem.
Mój syn ma 3,5 roku i przydał by mu się kompan w zabawie.
Ale jak to zrobić skoro mój małżonek nie chce słyszeć o drugim dziecku.Natomiast uparł się na psa.Koniecznie
chce mi kupić psa a ja nie cierpie psów.Dobrze wiem że
to ja będę musiała o niego dbać.Ze swoim dzieckiem nie chodzi na spacer a co dopiero z psem.Nawet myślałam o tym żeby sama wprowadzić sobie nasienie ale czy ne będzie miał do mnie o to żalu.
pozdrawiam Ania
-
Już sama nie wiem czy moje uczucia o odczucia są normalne. teściowa pilnuje moją 10-miesięczną córeczkę. wracam do domu po 4-5 godzinach pracy wiec nie jest to długie rozstanie z dzieckiem. Ale w sumie nie o to mi chodziło. Drażni mnie jak widzę jak teściowa tuli moją córkę, jak leci na złamanie karku jak tylko mała pisnie w łóżeczku, jak chwali sie niąa wszem i wobec i ogłasza całemu światu , że jak idzie z małą to wszyscy na nią patrzą. Wyrywa mi małą z rąk jak ja niosę gdzieś w sklepie. Be...
-
przerazony jestem jak czytam to co sie dzieje....
1. lekarze nie przyjmuja chorych dzieci do szpitala (mimo zalecenia), dziecku obumiera mozg, rdynator nie widzi zaniedban...
2. lekarze mimo zalecenia, nie robia matce cesarki i dziecko rodzi sie z niedotlenionym mozgiem,
3. pobite dzeicko zostaje oddane znow pod opieke matki, wraca do szpitala znow pobite, traci wzrok i sluch.... i sad ogranicze matce opieke....
4. ojciec katuje dzieci, ktos nagrywa..i nic... zostaja mu odebrane ...
-
Zastanawia mnie ostatnio jedna rzecz - obserwuję mianowicie wśród rodziców dzieci w wieku okołopodstawówkowym paniczny strach przed porażką dziecka. Jakąkolwiek porażką. Objawia się to tak, że rodzice jakby na zapas wymuszają na nauczycielach jak najlepsze oceny dla dzieci, a jeśli coś idzie nie tak, żądają np usprawiedliwienia dziecka lub zwolnienia z zajęć, na których mogłoby ponieść porażkę.
Przykład - dziecko nie odrobiło zadania domowego. Zdarza się. Dzieciak zamiast normalnie zgłosić...
-
Za 1,5 m-ca wracam do pracy, mamy już umówioną panią do opieki nad moją małą, ale szczerze mówiąc nie bardzo to sobie wyobrażam. Ile czasu potrzebuje 6 m-czne dziecko, żeby przyzwyczaić się do nowej osoby, boję się że mała będzie strasznie płakać beze mnie. Karmię ją piersią i chcę tak jeszcze póki mogę. Nie chcę dziecku zabierać piesi wcześniej tylko dlatego zeby ją odzwyczaić. Ponadto malutka zasypia tylko przy piresi, jak więc uśnie przy opiekunce? Nie chcę myśleć co będzie gdy mała będzie...
-
to nie są ci sami faceci. Ojciec mojego dziecka ( słodkiej i mądrej
dziewczynki 7 m-cy) jest moim mężem. Jest super dla naszej córeczki i według
kryteriów przedstawianych na tym forum jest też mężem prawie doskonałym ( w
ogóle nie znam trosk typu: On mi nie pomaga, nie zajmuje się dzieckiem, gada
z koleżankami, zrobił sobie ze mnie służącą itd). Jest mądry, ma pasje i ma
tylko jedną wadę: nie kocham go tak jak tamtego. A tamten po prostu wybrał
inną, więc z wyrachowaniem postano...
-
Drogie e-mamusie!!!!!!!
Skłoniona do rozmyślań po przeczytaniu jednego z postów na forum chciałam zadać Wam pytanie - jak Wasze teściowe reagują na Wasze poczynania co do Waszych (w końcu) dzieci???
Moja teściowa np. twierdzi, że chcę zamrozić dzieciaka,
cały czas jęczy, że Julka ma zimny wychów, bo nie chodzi w 10 kaftanikach i takich tam innych. Tymczasem Julka ma prawie 11 mies. i ma się nad wyraz dobrze, chorowała tylko raz.
A mój mąż (czyt. syneczek mamusi jak Ona go nazywa) miał do 4...
-
Witajcie
Z racji dość trudnej sytuacji finansowej chciałabym postarać się o zasiłek rodzinny. czy ktoś z Was orientuje się, czy łapię się w kryteria dochodów?
Od tego miesiąca mam przyznany dodatek mieszkaniowy - wynika z niego, że dochód na jedną osobę w naszej rodzinie to 604,64 zł. W rodzinie dwoje dzieci, w tym jedno z orzeczoną niepełnosprawnością.
Nasze obecne dochody to:
alimenty 900 zł
zasiłek pielęgnacyjny 153 zł
moja wypłata ~ 900 zł ( zmiennie, od 850-1000 zł)
renta 6...
-
Może ktoś tutaj wie i podpowie coś mądrego w temacie. Przedszkole córki organizuje wycieczkę mikołajkową dla dzieci (teraz, w grudniu). Mają jechać nieco ponad 100 km autokarem, podobno autokar z pasami, podobno dzieci z tego przedszkola już jeździły - no ale ja ma schizę. Córka ma 3 lata, jest dosyć drobna jak na swój wiek, samochodem jeździ tylko w foteliku z normalnymi 5-punktowymi pasami, w autokarze mają mieć pasy biodrowe.
I mam dylemat - puścić małą, czy nie puścić? Z jednej strony f...