Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (20119 wyników)
    • WItam. Jestem mamą dziewczynek w wieku 4 lat i niespełna roczku. Od zawsze chowałam się z kotami i psami, niestety mąż ma słabą alergię na kota ( o psie mogę zapomnieć). Ostatnio moja starsza córa domaga się kota. Przyznam, że gdzieś w głębi duszy też chciałabym takowego zwierzaka nabyć. Boję się jednak, czy dziewczyny nie odziedziczyły alergii po tatusiu. Tu pojawia się pytanie; kiedy można robić testy alergiczne i czy są wiarygodne, jeśli poddaje się im dziecię roczne?? Czy któraś z ...
    • zawodowe? Mam 30 lat, pierwsze dziecko w drodze i w obecnej pracy raczej nie przedłużą mi umowy. Wykształcenie mam wyższe, po dobrym Uniwersytecie, ale kierunek niestety od czapy, nieżyciowy, niepraktyczny. Z takim wykształceniem i obecnym doświadczeniem mogę startowac jedynie do obsługi klienta ( do czego sie nie nadaje) albo pracy biurowej, o którą trudno, bo o jedno miejsce startuje nawet 50 osób. Myślałam by całkowicie zmienić swoje życie. Pójśc na studia zaoczne licencjat i skończyć np....
    • To tak na fali ostatnich zwierzęcych wątków... Moje zdanie jest takie: jeśli kto decyduje się mieć zwierzę, powinien o nie zadbać. Tak jak na to zasługuje [b]jako zwierzę[/b]. Zwierzę to nie człowiek, nie nazwałabym psa "synkiem" , nie pozwoliłabym mu jeść z "ludzkich" talerzy, nie puściłabym psa w parku bez smyczy, bo musi sobie pobiegać, co z tego, że wśród dzieci...
    • Mam kolezanke, fajna kobitka, ale... czesto daje moim dzieciom prezenciki. Sa to drobiazgi, ale jestem przeciwna, bo czuje sie zobowiazana rewanzowac sie. Probowalam delikatnie daj jej do zrozumienia, ze nie akceptuje takich gestow, ale ona stwierdzila, zebym sie nie mieszala, bo to j e j sprawia przyjemnosc. Niestety, wiekszosc jej prezentow dyskretnie chowa do szafy, gdyz sa wybitnie niefortunnie dobrane (piszczace, swiecace) lub wybitnie zlej jakosci (ostre kanty, odpadajace ...
    • Czasem się zastanawiam,jak sobie dają radę te kobiety, które mają powyżej dziesięciorga dzieci? Dla mnie to jest niepojęte! Mam dwie baby,za trzecie dziękuję,bo z tymi dwiema momentami dostaję kręćka, a tu tyle... Jejku!Tyle razy chodzić w ciąży,urodzić,znieść połóg,wprowadzić kolejnego noworodka do rodziny,zadbać o pozostałych członków rodziny,zadbać o dom,o siebie... Znam współcześnie żyjące dwie takie rodziny - w jednej 12 dzieci (najmłodsze w gimnazjum),w drugiej-13 dzie...
    • Witam Dziewczyny. Moi dwaj synkowie 3,5 i 1, 5 roczku chodzili codziennie na "Wyspę dzieci" Takie centrum zabaw, "przechowalnia". Jeden ma najprawdopodobniej autyzm ( w trakcie diagnozowania) , chciałam, żeby drugi miał inne wzorce zachowań niż brat i od tygodnia właśnie chodzili tam obaj. Panie jak nas pozyskiwały jako klientów, były bardzo miłe, życzliwe i pomocne, zgodziły się chętnie, żeby malutki też chodził, i się rozczarowałam, okazuje się, że mój młodszy burzy prywatne...
    • A więc proszę poradźcie czy nie będzie to tupet bo nie wiem co robić. A więc opiszę w skrócie moja sytuację i to o co chce w kadrach prosić. A więc przepracowałam w firmie 5 miesiący. Po trzech miesiącach pracy tam umowa została mi przedłuzona. Po przepracowaniu tam tych 5 miesiecy musiałam zabrać 40 dni opieki na chore dziecko. Stan jego zdrowia sie nie poprawiał tak więc byłam zmuszona złożyć wniosek na wychowawczy. Po roku dziecko nabyło orzeczenie o niepełnosprawności na dwa lata....
    • Jestem dwa dni po zabiegu łyżeczkowania.Nawet nie wiedziałam że byłam w ciąży a jak sie okazuje byl to juz 3-4 tydzień.Miesiączkę ostatnią miałam 24 grudnia okazuje sie wdlg.lekarza że to co wystąpiło wcale nie było miesiączką a krwawieniem poronnym tylko skąd mogłam to wiedzieć jesli to przyszlo dokładnie w dzień spodziewanej miesiączki.Po zakonczeniu miesiączki po 7 dniach dostalam znowu krwawienia ale myslałam ze to znowu jakiees zaburzenia hormonalne na za tydzień miałam umówiona wziytę u...
    • Wczoraj wzięłam pod opiekę sześcioletnią córke mojej koleżanki. Idąc na spacerze mała pochwaliła mi się, że mamusia dała jej spróbować wódki i papierosa. Zamurowało mnie. Chciałam jakoś łagodnie wybrnąć z sytuacji i powiedziałam, że papierosy i wódka są ochydne, a ona do mnie: no coś ty, pyyyyszne!!! I aż podskoczyła z radości. Natomiast w kwietniu na urodzinach pewnej dziewczynki, gdy mama tej dziewczynki stawiała na stół torta, wyżej wspomniana sześciolatka krzyknęła: łee, tort...
    • Wszystko przygotowane, dwie Wigilie umówione, prezenty już u dziadków pod choinkami. Wizyty w święta umówione. Generalnie nie siedzimy w domu. Lodówka prawie pusta, bo przecież nas zapchają jedzeniem. Wszystko fajnie - do dzisiaj. Wczoraj nie puściłam młodej do przedszkola, bo tak sobie wyglądała i nie chciałam zapeszyć. Miała stan podgorączkowy. Dzisiaj rano już mąż pojechał z nią do lekarza, bo jest marnie, okazało się, że wirusówka, ale nie tylko ona, mąż też. Teraz czekam tylko aż...
    • Na Naszym osiedlu mieszkam od niedawna i niemam zbyt dużo znajomych.Bliskie mi koleżanki mieszkają dośc daleko i maja duże dzieci więc czuje się troche samotna z moją małą córeczką.Na osiedlu jest kilka dziewczyn z dziećmi,niektóre są miłe i chętnie bym przesiadywała z nimi częściej gdyby nie jedna dziewczyna.Głównym jej tematem jest obgadywanie innych(no i to słownictwo).Nie znając kogoś dobrze sama wyrabia sobie opinie,najczesciej negatywną.Wiele razy chciałam zwrócic jej uwag...
    • Witam serdecznie,szukam jakiejs sugestii lub podpowiedzi co zrobic i jak zareagowac.W dniu wczorajszym syn lat 8 przyszedl ze szkoly i mowi do mnie tak na lekcji sportu (odpowiednik WFw Polsce gdzyz mieszkamy w Niemczech)zle skakalem i nauczyciel nazwal mnie penerem,ze mam twarz clowna i uderzyl w glowe . Wiec pomyslalam by jakos rowiazac te kwestie w szkole tylko jak to zrobic prosze o jakies wskazowki .Serdecznie pozdrawiam.W nawiasie chcialam dodac ze pener w tym kraju to osoba delik...
    • Witam, oczywiście facet nie jest w ciąży, tylko ja. To juz 9 miesiąc, a ja borykam się wciąż z tym samym problemem - mój mąż nie chce zrezygnować z życia nocnego, chce wychodzić i wychodzi na imprezy całonocne sam, szlaja się po różnych knajpach, pije alkohol, mówi, że tego potrzebuje. A mi w takie noce nie chce się żyć. Nie godzę się na to od samego początku ciąży, tłumaczę, jak bardzo mnie to niepokoi i jak bardzo się męczę. Nienawidzę tego. Bardzo się denerwuję, nie potrafię zapanowa...
    • Witam wszystkie mamy i proszę o podpowiedzi. Co zrobić, gdy niania zachoruje? Małym opiekuje się moja mama i właśnie walczy z zapaleniem oskrzeli,nie będzie jej cały tydzień. W pracy już wzięłam dwa dni opieki i nie wiem, co dalej. Mąż, główny "żywiciel" rodziny, pracuje w korporacji (a raczej współpracuje - ma własną działalność) i dzień czy dwa wolnego niby nie jest problemem, ale kiedy nie pracuje, nie ma wyników, gdy nie ma wyników, nie ma kasy albo i pracy :( ( zwłaszcza, ...
    • W "GW" jest tekst autorstwa m.in. Kingi Dunin o tym dlaczego Polki się nie buntują lub w końcu buntują. Nie buntują się z braku kasy tkwiąc w beznadziejnych związkach lub beznadziejnej pracy - bo mieszkanie należy do męża a jej z dziećmi nie będzie stać na wynajem; bo zmiana pracy wymagałaby np.: dojazdów a wtedy problem z dziećmi; bo w przypadku odejścia od faceta nikt palcem nie kiwnie, żeby pomóc matce z dwójką dzieci zorganizować życie codzienne; bo powszechne są problemy z ...
    • Dziś o 16 wyjezdzam z 3 koleżankami nad morze. Mąz i dziecko zostają w domu. Koleżanka dzis rano wysłuchała wyrzutów od tesciowej,że żle robi zostawiając chłopaków samych. Nie wypada. Przed chwilą zadzwonił do mnie mój ojciec, informując mnie,że on sie martwi o nasze małżenstwo. Nieładnie, ja sobie fruwam, a męza zostawiam. Znów. Dodam,że ostatni raz (wyjazd z dziewczynami) odbył się równo rok temu. No zaraz mnie rozerwie.Mąż niezbyt chętny do wyjazdów, do siedzenia z dzieckiem ...
    • ja byłam tą mniej kochaną dziecko.onet.pl/1723,nie_kocham_mojej_corki,artykul.html
    • Internet(11)

      Mam pytanie do mam które z racji tego ze nie pracują zawodowo pozostają w domu z dzieckiem , spedzaja czas w internecie, aktywnie udzielają sie na tym forum. Jak to robicie ze nie cierpi na tym Wasze dziecko bo szczerze mówiąc jakos nie chce mi sie w to wierzyć... co na to Wasi bliscy , męzowie? Ja jestem osobą która pracuje i przyznam ze trafia mnie szlag gdy przychodze do domu a mąz siedzi w internecie siłą rzeczy dziecko jest pozostawione samo sobie przez wiekszosc dnia!I co z...
    • przez kilka dni zostałam sama w domu z 2-letnim synkiem. I na prawdę z ogromnym podziwem patrzę na mamy, które samotnie borykają się z wychowaniem dziecka, czy też większej gromadki. Po prostu nie wiem, jak Wy to robicie, ale ja nawet głupi prysznic z duszą na ramieniu brałam (mieszkamy w domu jednorodzinnym, dziecko spało na górze, ja w łazience na dole namydlona modlę sie, żeby akurat w tym momencie mały się nie obudził). Wszystkie prace domowe wykonywałam dopiero wtedy, kiedy mały...
    • Właśnie się dowiedziałam, że jestem w ciąży i nie bardzo mam pomysł, jak rozwiązać ten "problem" w pracy. Sprawa jest dość skomplikowana, bo jestem jeszcze na wychowawczym z pierwszym dzieckiem. Do tego wiem, że szefostwo niezbyt sprzyja kobietom w ciąży i na pewno nie będzie zadowolone z mojego stanu. A na pracy mi zależy, chciałabym tam wrócić po drugim dziecku, choć znając szefa to nie wiem, czy będzie jeszcze dla mnie miejsce... chodzi o to, że chciałabym nie palić za sobą mostów i jakoś ...
    Pełna wersja