-
podczas mojej wczorajszej kłótni z mężem, w temacie podziału obowiązków, z
jego ust padł argument, że inne kobiety sobie lepiej radzą z prowadzeniem
domu. abstrahując od tego co myślę o tej argumentacji (ostatecznie niektórzy
"inni" lepiej sobie radzą z zarabianiem na dom - tylko co z tego) postanowiłam
zasięgnąć języka. od razu szczerze napiszę, że i tak nie będzie to miało
wpływu na moje poczucie, że podział obowiązków w moim domu jest
niesprawiedliwy. powoduje mną czysta ciekawość, c...
-
Nie wiem od czego zaczac. Tyle jest tego wszystkiego. Nie wiem co mam robic.
Mam ogromny problem wychowawczy z corka męża. Ma Ona 8 lat a od 5 lat ja
jestem w jej zyciu jezeli mozna to tak ujac. Jej matka zostawila ja jak miala
2 latka i tak poprostu wrocila do domu rodzinnego i wogole sie z nia nie
kontaktuje. Na poczatku opiekowali sie nia dziadkowie ale odkad wprowadzilam
sie do jej ojca jego rodzice niepozwalali mi sie nia zajmowac ani wychodzic na
spacery. Cale dnie mala spedzala u...
-
Jest mi bardzo przykro:(( Dyrektor nakazał mi zwolnić pracownicę z
powodu ciągłych nieobecności i niestety muszę to zrobić:( Z jednej
strony nie ma się co dziwić, że bank nie toleruje pracownika, który
jest 3 tygodnie w miesiącu na L-4. :( Ale to jest taka dobra
pracownica:( Tak bardzo zależy jej na tej pracy, by być
samodzielną i niezależną i nie liczyć na łaskę męża- tyrana:(
Ostrzegałam ją już wielokrotnie, że bank niestety ma wątpliwości i
że musimy coś wymyślić: może t...
-
Pozalilam sie tesciowej ze jestem przemeczona a maz nie chce wstac raz na jakis czas do dziecka w nocy.
i co uslyszalam? nie ze z nim pogada tylko-"ja to dopiero mialam ciezko: 4 malych dzieci i maz w ogole mi nie pomagal, a teraz wy mlode mamy macie dobrze-pampersy i inne wygody...." no cholera jasna! nie tego oczekiwalam. o dziwo maz wstal 1szy raz od 3miesiecy i sam to zaproponowal,nie zmienia to faktu ze troche zrozumienia od tesciowej bym oczekiwala. w koncu kobieta wie o czym mowie, a...
-
moja corka niedawno skończyła rok.przed jej urodzeniem pracowałam przez 8 lat
w jednej firmie, mam uwowę na czas nieograniczony.moje kolezanki, które maja
dzieci w podobnym wieku,a nawet młodsze,wróciły do pracy.w chwili obecnej
nawet nie myślę o pracy,gdyz nie mam z kim zostawić dziecka a o żlobku nie ma
mowy.za rok skończę trzydziestkę.jeszcze nie wiem, czy wrócę spowrotem do
starej firmy.czy bedę szukała czegos innego.napiszcie proszę jak to było u
Was.
-
Mam 31 lat, mąż 33 i mamy prawie 5-pięcioletniego synka :)
Ja chcę drugiego dziecka, mąż nie...
U niego decyduje czynnik ekonomiczny (tak mówi), każda rozmowa kończy się tym
samym...
Jesteśmy normalną, szczęśliwą rodziną;(nie narzekamy na brak pieniędzy)i żyje
się nam dobrze....
Jakich użyć mam argumentów???
Czy odpuścić???
Potem mogę żałować... :-/
-
Córka się nie dostała, ma 288punktów, 32 za to że odległość przedszkola do 3km i 256 za to że oboje pracujemy, przyjmowali od 5000. No to dzieci z rodzin 2+1 to się chyba nigdy nie dostają?
Oto porąbana tabelka, jakim prawem takie wydziwiane są kryt. podstawowe? To źle, że dziecko ma oboje rodziców? Ze biologicznych? ale mnie nosi...
Kryterium Punkty
Kryteria podstawowe
dzieci w wieku 6 lat odbywające roczne przygotowanie przedszkolne 5000
dzieci matek lub ojców samotnie je wychow...
-
Zastanawiam sie nad jedna sprawa. Jesli domyslam sie juz, ze chce
zostawic meza, ale wstrzymuje mnie dziecko i jego posiadanie to jak
mam zyc? Jak zrobic, aby bylo dobrze?
Bo jedno wiem, ale drugie nie i waham sie jak nic.
Czy sa tu mamy, ktore postanowily odejsc?
I ze im na dobre wyszlo?
Z mezem od zawsze prawie problemy, w koncu sie nie dobralismy, a
teraz jeszcze te jego obdukcje nad moja wina niby, ze cos zrobilam,
czego nie zrobilam. Problemy z jego tesciowa i w ogole dno
-
To była moja licealna miłość-3 i 4 klasa ogólniaka. Zanim się spotkaliśmy
klikaliśmy pól roku na necie, i byliśmy dobrymi kumplami,po spotkaniu coś
między nami zaiskrzyło, i trwało 2 lata. To była szaleńcza miłość, pełna
uniesień, pięknych chwil, obietnic, perspektywy wspólnego życia. Po 2 latach-
ja zerwałam, w zasadzie bez powodu. Wtedy widziałam go po raz ostatni. Jednak
ciągle był w moich myślach, ciągle za nim tęskniłam, a kiedy po jakimś czasie
dowiedziałam się, że planuje z...
-
witam,
chcę Was drogie mamy prosić o rade lub opiszcie jakie miałyście
doświadczenia.... mam 19 miesięczną corkę. we wrześniu bedzie miała
siostrzyczke. nie chcemy kupować drugiego łóżeczka. czy np zrobić
tak ze na miesiąc przed porodem schować łóżeczko i przenieść córcię
do łóżka? czy będzie chciała potem wrócić do swojegołóżeczka z
zazdrości na przykład? poza tym narazie mamy sypialnie i salon.
trzeci pokoj bedzie w przyszłości dla dzieci ale to nie predzej niz
za rok. czy zo...
-
ide sobie, dzieco w chuscie niose
stoi dziewczyna z aparatem i kiedy przechodzilam cyknela mi zdjecie, z fleszem
pytana po co zdjecie robi powiedziala, ze dziecku robi
no w ziemie mnie wbilo z zaskoczenia
kazalam jej wykasowac to jeszcze focha miala
spotkalyscie sie z czyms takim? =O
co byscie zrobily?
-
wlaśnie przeczyłam ...naprawdę trudno się dziwić realkcji kobiety:(
przerażające......
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,10316811,Kobieta_popelnila_samobojstwo_po_smierci_rodziny.html
-
Czyli ja.Poszłam dziś po raz drugi do Wyspy Dzieci z moim 3-latkiem.Były tam
dzieci starsze i młodsze. Mój synek jest bardzo wysoki jak na swój wiek, co
gorsza mało mówi, nie chce się przywitać, nie odpowiada na pytania, chyba, że
czegoś chce , wtedy jest zainteresowany.Potrafi podejść i zabrać komuś
zabawkę, ale dzieci w tym wieku tak mają, właściwie to mu już
przechodzi.Naraził się pewnemu siedmiolatkowi, ten wrzucił go do basenu z
piłkami i chciał go bić, ale krzyknęłam na sta...
-
Dziewczyny niedługo będę musiała wrócić do pracy, co spędza mi sen z powiek.
Moja córka będzie pod dobrą opieką babci. To ja mam z tym problem, bo
przeraża mnie rozłąka ze swoim dzieckiem. Jak to przeżyłyście?
-
wzięłabym za idiotkę kobietę, która wzrusza się na widok jakiegoś śpiącego
bachora...
tak, tak - to były moje słowa - nadal mi wstyd...
-
kochane emamy, opanujmy sie troche dajmy sobie i dzieciom czas! ciągle gdzies widze wątki typu: 9 miesiecy i nie raczkuje, 10 miesiecy i nie chodzi, 6 miesiecy i nie siedzi, ja wiem ze sie martwimy o te nasze pociechy, ale to są tylko dzieci. dajmy im czas na nauke. to tak jak jedna osoba nauczy sie np wiersza w poł godziny a inna bedzie sie uczyc trzy dni.
poki nie dzieje sie naprawde nic nie zwykłego nie dajmy sie zwariowac, moja mała ma 3,5 miesiąca i nie chwyta zabawek, ale owszem trzyma...
-
ręce mi opadły jak to przeczytałam
www.tvn24.pl/12690,1561930,0,2,mamuska-na-gigancie,wiadomosc.html
-
Re: Co rodzic MUSI a co MOŻE dać dzieciom?
Autor: jestem.mama 30.01.09, 11:35 Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz
rodzić MUSI:
- dac dzieciom miłość
- poczucie bezpieczeństwa
- budować w dzieciach poczucie własnej wartości
- zaszczepić dzieciom, żeby nie bały się marzeń
- uczyć optymizmu
- pomóc rozwijać własne zainteresowania i pasje
- nauczyć szacunku dla stworzeń tego świata duzych i całkiem
malutkich
- dbać o zdrowie dziecka i nauczyć go szacunku dla własnego c...
-
Jest propozycja, bym za rok pojechała na trzy tygodnie nad morze w składzie:
- dzieci siostry mojego męża, 13 i 16 lat,
- moja teściowa
- moje dzieci, 2,5 i 5,5 lat (za rok)
- ja.
Mam ochotę pojechać, ale obawiam się, że sobie nie poradzę, i wrócę urobiona po pachy. Teściowa jest po poważnej chorobie, a nastolatki, choć sympatyczne i dobrze wychowane - to po prostu nastolatki. Muszę się więc liczyć z tym, że zostanę sama na placu boju ze swoimi dziećmi, a oprócz tego na moich barkach będ...
-
Witam, może ktoś był w podobnej sytuacji i będzie umiał mi doradzić. Jestem
ze swoim partnerem 2 lata, mamy 7-miesięczną córkę, mieszkamy sami, bez moich
rodziców, bez teściów. Ja studiuję dziennie, obecnie jestem na urlopie
dziekańskim, opiekuję się małą i zajmuje domem. Mój partner pracuje w
systemie 3-zmianowym. Od 2 tygodni jest na L4, z powodu kaszlu (zazwyczaj
rano i wieczorem). Niby sie leczy od miesiąca, jednak jak jest tak było (jego
zdaniem). Co pare dni chodzi do lekarz...