Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (20119 wyników)
    • Dzisiaj byłam u brata i bratowej, którzy mają dwoje dzieci i przyjrzałam się, jak wygląda u nich życie na co dzień(wcześniej też widziałam).Wróciłam, odetchnęłam i stwierdzam,że nie docenia się tego szczęścia, jak się jest niezależną i nieuwiązaną ;-) boszsze... chyba jeszcze dłuuuugo nie założę rodziny. Ja jako bezdzietna i niezależna robię i żyję jak chcę. Kiedy mam ochotę, lecę na wczasy lub na weekend, kiedy chcę, idę do kina, na zakupy, jadę na narty bądź śpię lub czytam książkę. N...
    • Mój synek zaczął wcześnie chodzić, mając 10 mies w domu, 10,5 mies po chodniku, jak miał 11 mies doszedł do wprawy i umiał przechodzić przez próg oraz wchodzić po schodach trzymając się ściany. Teraz skończył roczek. Zawsze mam Go na oku, ale nie chce mi się chodzić za nim krok w krok. Na placu zabaw, jeśli nie ma zbyt dużo dzieci, siadam na ławce i patrzę na synka jak chodzi, biega za ptakami, czasami i owszem potknie się i upadnie ale nigdy nie zdarł kolan i łokciów, nie miał te...
    • ja jeszcze a'propos chrztu. ochrzciłam dwoje dzieci - przed nami chrzest trzeciego. poprzednio wszystko załatwiałam sama (z mężem)- szatki i pozostałe akcesoria, zdjęcia, księdza itd itp. chrzestni nam nie pomagali, nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby o coś prosić, a sami nic nie proponowali. spoko. teraz chrzestnymi będą nasi przyjaciele i jest mi głupio, że już akcesoria kupili, ostatnio powiedzieli, że za zdjęcia zapłacą... nie mamy kłopotów finansowych :) ale jakoś tak czuję się nie...
    • Wczoraj jechaliśmy samochodem za miasto. Na liczniku mieliśmy coś około 100 kiedy wyprzedziło nas inne auto. Na przednim siedzeniu pasażera siedziała kobieta i na kolanach trzymała dziecko (około 4-5 lat), z tyłu siedziała trójka dzieci (8-10 lat- jakoś tak) i to siedzące w środku na pewno nie było przypięte pasami bo wychylało się do przodu i rozmawiało z kierowcą. Samochód raczej z tych starszych kilkunastoletnich wiec nie sądzę żeby był wyposażony w poduszki, kurtyny powietrzne i ta...
    • stwo. Piszę to właściwie po to żeby się wygadać i trochę ku przestrodze. Chociaż nic się nie stało ja i tak trzęsę się z nerwów od wczorajszego dnia. Mieszkamy w domku jednorodzinnym i mały zwykle bawi się w salonie połączonym z jadalnią. Wyjście z salonu na hol jest zastawione jego łóżeczkiem turystycznym. Na holu są schody do piwnicy i na poddasze, barierki z tralkami - między nimi dzieciak spokojnie się zmieści. Wychodziłam z pokoju i zapomniałam dosunąć tego nieszczęsnego łóże...
    • Bardzo chcemy kupić psa lub wziąść ze schroniska szczeniaka. Problem w tym,że mamy niewielkie mieszkanie.Chcielibyśmy jakiegoś większego(coś na kształt goldena lub owczarka).Nie wiem tylko czy miłością wynagrodzimy mu brak warunków mieszkaniowych.Mamy dwoje dzieci i psiak miałby mało miejsca na "ukrycie się" przed nimi,żeby mieć trochę spokoju. Poradzcie-wstrzymać się czy brać?
    • jakos nie chce mi sie wierzyc?• 24h MINI ŻŁOBEK tola90 23.06.07, 23:35 + odpowiedz W Gdańsku Głównym powstaje 24h mini żłobek. Żłobek przeznaczony będzie dla maluszków od 4 m.ż.do góra 1,5 roku.Dziecko będzie można zostawić pod troskliwą opieką wykwalifikowanego personelu. Wszystkie czynności opiekuńczo- pielęgnacyjne uwzględniać będą fizyczny i emocjonalny rozwój twojego dziecka. Dodatkowym atutem żłobka będzie kamera internetowa, dzięki której będziesz m...
    • Poszłam dziś z małą na spacer i chyba niepotrzebnie. Tylko się zdenerwowałam. Zaczęło się do tego, że niosłam moją małą na barana ( ona ma rok), bawiłyśmy się super, ciągnęła mnie za włosy i patrzyła mi w oczy, śmiała się przy tym strasznie. Jakieś przechodzące stare pudło powiedziało mimochodem " chyba jeszcze nie czas na takie sporty, nie czas" i poszła. Zrobiło mi się głupio, czar zabawy prysł. Potem było jeszcze lepiej. Trzymam małą za rączkę i idziemy sobie wolniutko, a jakiś...
    • www.smog.pl/wideo/13388/nieporadni_tatusiowie/
    • Hipotetyczna sytacja: Jesteście w pracy, dzwoni opiekunka, że dziecko się rozchorowało, ma gorączkę, źle się czuje. Co robicie wysyłacie opiekunkę z dzieckiem do lekarza czy zwalniacie się z pracy, by pójśc z dzieckiem do lekarza?
    • "Politycy PO chcą wprowadzić tzw. opiekunki rodzinne. Wygląda to tak: jedna matka zbiera małe dzieci sąsiadów (do trzech lat) i zajmuje się nimi u siebie w domu, a państwo jej za to płaci i nadzoruje, czy maluchom nie dzieje się krzywda. Taki system doskonale sprawdza się we Francji. " "Zmianie uległyby też zasady przyznawania ulg na dzieci. Dziś rodzice mogą odliczyć od podatku 1112 zł na dziecko. - Ale co mają zrobić rodziny, które zarabiają za mało, żeby odliczyć limit, albo...
    • Witam serdecznie wszystkie Mamy i liczę na Waszą pomoc. Zajmuję sie projektem specjalnego pokoju dla matek do karmienia i przewijania dzieci w centrum handlowym. Chcemy umieśić tam umywalkę, specjalny przewijak, wygodne krzesło i tu moje pytanie do was - co jeszcze chciałybyście w takim miejscu widzieć? Wszelkie sugestie ( także dotyczące kolorystyki ) mile widziane. Pozdrawiam i dziekuej za pomoc. Agnieszka
    • wielkie wydarzenie - poród, juz za mną 2 tygodniowy synek zdrowy, rośnie ładnie, nie marudzi zbyt dużo, jest słodki i kochany a ja .... mam doła czuję się "uwiązana" do dziecka, cały czas czuwam, odsuwam ulubione zajęcia na nieokreślone potem mąż zapracowany, spędza z maluszkiem pół godziny kiedy to ja biorę prysznic ten wieczorny prysznic to moje jedyne chwile "luzu" kiedy spokojnie mogę zając się czymś innym niż dzieckiem jestem zmęczona i przygaszona, nic mnie nie cies...
    • mam 3 letniego synka Stasia i niespełna tygodniowego Antosia, dopadł mnie baby blues,jak się zajmuję jednym dzieckiem to mam wyrzuty sumienia,ze drugim nie i tak w kólko, a najbardziej mi żal starszego może polecicie mi jakąs pozycję która pomoże mi zrozumiec starszego i uchroni nas przed popełnieniem wielu blędów
    • Udzielam się czasem na forum, ale niestety musiałam zmienić login, ponieważ trochę się wstydzę tego co się ze mną dzieje. Od jakiegoś czasu jestem ciągle zła, ciągle coś mnie denerwuje, rodzina drażni, znajomych unikam. Jak mąż chce gdzieś wyjść do ludzi, to Ja nie chcę, każda znajoma para mnie drażni. Mam wrażenie jakbym odsuwała się od ludzi. To jest mój pierwszy problem z którym sobie nie radze, drugi poważniejszy jest taki, że złość również wyładowuję na dziecku. Krzyczę z byle pow...
    • kto przerobił taką opcję albo ją rozważa? jesteśmy razem długo, kilkanaście już lat, mamy wspólne dzieciaki jak dotąd brak ślubu cywilnego w niczym nie przeszkadzał - w poczęciu nieślubnego dziecka w klinice leczenia niepłodności, w wzięciu dużego kredytu, w zagranicznych wyjazdach z dziećmi. ale mój nieślubny coś przebąkuje, żeby tak na wszelki wypadek, bo jakby coś mu się stało, to lepiej dla mnie i dzieci, żebyśmy byli sformalizowani. ja szczerze mówiąc szczegółowego rozezn...
    • Nie chciala przyjść na przyjęcie do przedszkola i nie chciała przyjąć prezentu od małej. Pokłóciłyśmy się wcześniej - ciągle wydzwania do mnie czy mam obiad co mam na obiad w tonie przesluchania i przywozila swoje jedzenie bez uprzedzenia. Probowalam jej powiedziec ze to milo no i maz tez lubi mamine przysmaki, ale nie tak czesto ale skoczylo sie na tym ze zrobila mi awanture ze ona musi gotowac bo ja glodze dziecko i nic mu nie daje do jedzenia (cytat) i wyszla trzaskajac drzwiami....
    • Własnie przeczytałam ten wywiad: www.yeppy.pl/artykul/5718/1/Do+podziemia+aborcyjnego+schodzilam+trzy+razy/ i szczerze mówiąc trafił mnie szlag...ta dziewczyna mówi o tym tak egoistycznie, bez problemów, jakby dziecko to była zabawka...koszmar!!! nie sadze, aby cos tłumaczylo takie zachowanie...
    • oglądałam dziś wiadomości. PRZERAŻA mnie widok tych maltretowanych dzieciątek. ZAgłodziła 4 miesięczne dziecko, 5cio miesięczne matka do rzeki wrzuciła, inne 10 miesieczne konajace z głodu matka udusiła poduszką , ktoś zgwałcił 7 letnią dziewczynkę. Matko jedyna dlaczego tak jest? dlaczego takie kobiety mają dzieci?nie umiem sobie wytłumaczyć dlaczego kobiety zabijaja nienarodzone dzieci a co dopiero kilkumiesięczne.Wzięłam swoje maleństwo na ręce i pomyślałam czy umiałabym je sk...
    • Dużo tego było w tym tygodniu. Za różowo,za czarno ,za krótko, za długo,za poważnie ,za dziecinnie...zrobiłam podróż wstecz w picasa(choć większość zdjęć z ostatnich miesięcy)Stwierdzam,że jednak moja córka najczęściej jest ubrana na niebiesko,w jeans sukienki,spodenki itd. Ryzykuje oddaję się w ręce ematek,ładnie-brzydko-za smutno-za szaro jak dla świeżej 4l. Może skusicie się pokazać w czym najbardziej lubicie ubrane swoje dzieci? Ja małą bardzo lubię w czerwonych spodniach i tej bluzc...
    Pełna wersja