Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (20119 wyników)
    • Dziewczyny doradzcie prosze bo ja jestem beznadziejna we wszelkich ksiegowych sprawach i juz sie pogubilam... Zawodowo ucze angielskiego na prywatnych kursach, aktualnie jestem wspolnikiem w spolce cywilnej . Prawdopodobnie (jestem po dlugim leczeniu, teraz kolejne procedury i czekanie na wyniki, jestem dobrej mysli ) w najblizszym czasie bede w ciazy .W ciazy moge byc wlasciwie od tego miesiaca badz kolejnych. Jaka sytuacja jest dla mnie najbadziej korzystna, pozostanie wspolnikiem ...
    • 7 lat po slubie.10 lat bycia razem i 6 lat upokorzen.Mam meza ktory zyje tylko dla seksu.Do tej pory nie rozumialam ze zmuszanie zony do stosunku jest gwaltem.NIe wiem czy ja mam niskie potrzeby ale raczej nie.Ja wlasciwie teraz nie mam ich wcale.Ostatnio tak normalnie mialam ochote na seks przed urodzeniem syna.Syn ma 6 lat.Maz zawsze chcial wiecej i wiecej,zawsze w kazdej sytuacji.Kiedys wiele lat temu przez jakis czas podobalo mi sie.Potem stalo sie przykrym obowiazkiem.Oczyw...
    • gdy ktoś znajomy (ale nie bliski przyjaciel) przysyła wam e-mailem prośbę o pomoc finansową lub przekazanie 1 proc. podatku na chore dziecko - swoje lub cudze? Pytam, bo z jednej strony wiem, że muszę walczyć o swoje dziecko na wszelkie możliwe sposoby, a z drugiej - tych mejlowych próśb krąży tak wiele. Może wywołują już one... sama nie wiem, irytację na przykład? Proszę o szczerość.
    • kiedy niespełna sześciolatka biega po domu i śpiewa "dupa, dupa, babcia tak mówi, babcia tak mówi"? Bo rozumiem, że to, co zastosowałam, czyli dyskretne chichotanie w kuchni, na dłuższą metę może się nie sprawdzić. I nie chodzi mi o to, że jakoś mnie to szczególnie gorszy. Tylko się trochę boję, jakby wyglądała piosenka kończąca się "mama tak mówi, mama tak mówi".
    • wiadomosci.onet.pl/1558975,11,item.html Przeczytajcie tego newsa i osądźcie same. Mnie się wydake, że jest dokładnie odwrotnie, że mamy do czynienia z renesansem ojcostwa. Przykłady? - mój ociec i ojcowie moich znajomych bardzo mało angazowali się w nasze wychowanie. Na porządku dziennym w wielu domach było chlanie, bicie przekraczające formę klapsa. Dziećmi zajmowały się matki i babki. Dzisiaj moi znajomi - już ojcowie - są przeciwiwństwem tametego modelu. Zaradni, nie chlają,...
    • Mamy pracujące, jak wyglądają Wasze weekandy? Mam rocznego synka i wrażenie, że wszyscy znajomi mają poukładane życie tylko ja ciągle gdzieś pędzę. Wstaję codziennie o 5, do pracy chodzę na 7. Rano wszystko w biegu, na szczęście mąż dużo mi pomaga. Wracając z pracy jakieś zakupy z zegarkiem w ręku i biegiem do domu. Po powrocie z pracy staram się cały swój czas poświęcić dziecku. Mąż wraca ok. 18- 19, kładziemy synka spać, zjadamy kolację i padamy, a przecież trzeba jeszcze przyg...
    • że dziecko daje tyle radości? Właśnie mój Krzysio turla się po dywanie i śmiejemy się razem. Nic tak nie potrafi wywołać spontanicznej radości jak zabawa z dzieckiem. Sukcesy w pacy zazwyczaj kosztują tyle wysiłku,że już człowiek nie ma siły się cieszyć. A dziecko sprawia, że człowiek potrafi sie cieszyć z małych rzeczy - czyż to nie jest wspaniałe?:)
    • wf(127)

      Dziewczyny co myślicie o takiej sytuacji: Pani od wf, która każe chłopakom grać w piłkę nożną-oczywiście nie ma w tym nic złego, ale kilku chłopców (mniejszość) w tym mój syn nie znosi piłki nożnej-od zawsze-nie chciał, nie lubił-proponowali pani, ze może zagrają w kosza (ta grupa która nie chce w nogę) lub będą robili jakieś inne ćwiczenia, ale pani się nie zgadza. Mi chodzi o to, że moje dziecko nie umie bronić i ogólnie ta gra go nie interesuje-i oczywiście jak nie obroni bramki czy zrobi ...
    • Drogie e-mamy: Mam dylemat, nie do konca problem, ale mysle o tym dzien i w nocy.. Otoz w Hiszpanii robi sie wiele akcji, aby pomagac na Saharze i w Afryce w ogole, miedzy innymi przyjmuje sie na lato dzieci z obozow uchodzcow, bowiem temperatura w mies.letnich przekracza 50 stopni i, aby pomoc im, odzywic, zrobic bad.medyczne, kupic ubranka, bo dzieci przyjezdzaja w tym co maja.. Od kiedy wiemy o tym z mezem chcemy to zrobic, najpierw mialam dylemat czy to etyczne, bo tu nagle w i...
    • Witam, postanowiłam tutaj zamieścić swój wątek - myślę,że znajdzie się ktoś kto będzie mógł doradzić w temacie. A więc ; dziecko kl IV szkola podstawowa. Lekcje religii odbiegają bardzo od tego jak ja sobie to wyobrażałam tzn. wieczne rycie na pamięć (już w klasach 1-3) , teraz jeszcze bardziej zmożone. Np na pamięc wszystkie księgi starego i nowego testamentu (kilkadziesiąt w sumie) wraz ze skrotami . Jaki to ma sens..??? Dla mnie strata czasu, dziecko wiecznie sfrustrowane it...
    • dzisiaj jak nigdy obydwie babcie przyszły nas odwiedzić.córka (prawie 12 m-cy) ledwo zjadła obiad, a już jedna babusia podsuwa jej nektarynke,za chwile druga arbuza,potem drożdżówke,wafelka,wiśnie.tłumacze,żeby przestały bo potem mała będzie grymasić przy kolacji,ale one dalej swoje.mówią,że ja to dziecko głodze,a ona tak pieknie je.fakt,je ładnie,ale brzuszka nie ma jak wiaderko i po kaszce na kolacje zwymiotowała na czyściutka piżamkę.tylko tego to już babcie nie widziały.przez c...
    • media.wp.pl/kat,50316,wid,11204267,wiadomosc.html Dlatego ja nigdy nie byłam i nie będę za wynajmowaniem brzucha,szczególnie w takich przypadkach gdzie w grę wchodzą duże pieniądze:(.
    • Zastanawiaja mnie coraz bardziej posty utrzymane w tonie ,,moje", ,,nalezy mi sie", ,,chce", ,,domagam sie", ,,bede miala" itp. itd. od rodzicow: - przewaznie pokoj w ich mieszkaniu dla mnie i dla meza, a po urodzeniu dziecka moze nawet drugi, ale musze wygrac o niego walke z reszta rodzenstwa; - domek, ktory musza mi zapisac, ale musze uswiadomic o tym niedobre rodzenstwo; - dzielke, ktora przeciez powiedzieli, ze mi sie nalezy, ale musze najpierw dogadac sie z niedobrym rodzenstw...
    • : W mojej rodzinie jest chłopiec-10-letni, jedynak. Zwykłe, normalne dziecko. Jest bystry i inteligentny(pierwszy w klasowej trójce najlepszych uczniów), jak to chłopak w tym wieku-stale „łobuzuje” i do tzw. aniołków nie należy:) wszystko wydawałoby się normalne, jednak niepokojące jest jego przywiązanie do mamy(mojej kuzynki).jest o nią zazdrosny na każdym kroku-o jej przyjaciółki, o czas jaki poświęca innym(kuzynka jest osobą dosyć zapracowaną, lecz nie do tego stopn...
    • w związku z tym mieszkamy z teściami-wariatami aby zaoszczędzić na budowę domu, którą mamy w planach. W budowie domu pomoże rodzina. Mamy 2 letnie dziecko i jestem na końcówce drugiej ciąży. W związku z ww pracuje tylko mąż- ja mam wychowawczy i co tu ukrywać kasy mało. " To taki zbitek historii krążących po gazecie. Myślicie, że pojawiła się już właśnie taka klasa społeczna- młodzi ( metrykalnie)- niedojarzali społecznie? Jakby komuś się nudziło zapraszam do rozmowy.
    • Otóż odwiedził mnie dziś mój brat i na pytanie "gdzie mam męża" jak mu powiedziałam,że wyskoczyli z młodą na weekend nad morze, najpierw popatrzył na mnie podejrzliwie. Jak zaczęłam rozwijać, że czasem tak robimy, zwłaszcza, że ja morza za bardzo nie lubię, wolę sobie odpocząć jak ich nie ma, a poza tym nie mieliśmy co zrobić z psem, a to ostatni właściwie dzwonek, żeby pojechali, mój brat stwierdził, że chyba coś kręcę. Przyznam, że lekko mnie zatkało, bo z bratem nie jesteśmy blisko, ...
    • Witam. Mam 4 miesięczną córeczkę i 3 letniego kota. Od pojawienie dziecka kot zmienił się. Nigdy nie był pieszczochem ale teraz jest bardzo agresywny, rzuca się na nas, na gości i kilka razy próbował na małą. Drapie i gryzie do krwi. Co zrobić? Nie ma szans żeby ktoś ze znajomych go wziął, adopcja też odpada - nikt nie przygarnie takiego niebezpiecznego kota. Jestem załamana, myślę już o uśpieniu kota. Pisałam 2 miesiące temu na forum o zwierzętach, polecono mi taki specjalny dyfuzor al...
    • Dziś posprzeczałam sie z mężem i i podjęłam decyzje ROZWÓD.... uswiadomiłam sobie ze jestem z nim tylko dla dziecka. nie rozmawiamy juz ze soba, nie interesuje mnie jak minal mu dzien, nie kochamy sie a jesli juz to jest to katastrofa z jednej strony chce byc sama zas z drugiej nie. sama juz nie wiem o co mi chodzi :(
    • dal niektórych to pewnie nic wielkiego, ale dla mnie WWWWWWWWOOOOOOOOWWWWW. moje dziecko pierwszy raz w zyciu pospało do 7.30, w zwiazku z czym ja tez.. i pewnie byśmy pospali dłużej gdzyby nie telefon mojej mamy czy nam prad włazcyli, co wyłaczyli o 23!!! brrr..ale to na inny watek :)..normalnie moje dziecko wstaje o 5 biore go do siebie, ale on urzeduje i do zabawy leci , a dziś.........pełna kulturka i dał mamie pospać:)))))))))))) czuje sie jak nowo narodzona:)))))))))
    • syn jedzie na pierwsza w zyciu wycieczke, syn ma 3lata i 2 mies, po roku przedszkola boje sie jak nie wiem co, pierwsza euforia po spotkaniu w przedszkolu zniknela, najpierw bylo fajnie, panie na zebraniu powiedziały, ze dosyc katowania dzieci akadeniami, ze zysk tylko dla mamus, a dzieci musza cwiczyc i do momentu wystepu sa juz tak znudzone bajeczka o kotku, ze na probach sie buntuja, ze 4 lata temu po raz pierwszy zrezygnowali i wreszcie cos dla dzieci, tzn na koniec roku jada ...
    Pełna wersja