Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (20119 wyników)
    • Wczoraj mój m wrócił z pracy porządnie podpity(zrobili sobie wigilię w pracy z kolegami).Miała sie pojawic rodzinka więc roboty sporo,ja tez pracuje wiec nie dałam rady ze wszystkim sama,liczyłam na jego pomoc bo mieliśmy przygotowywac wspólnie jak co roku.Jak go zobaczyłam to myslałam,że mu cos zrobię.Powstrzymałm sie resztka sił przed zrobieniem karczemnej awantury bo mi było szkoda dzieci.Byłam jednak tak wsciekła,że powiedziałam mu co myslę o przychodzeniu w wigilie pijanym ...
    • dzisiaj przed południem moja córka 11 mcy poszła z tatusiem na spacerek.Mała chodzi już sama ale jeszcze czasem upada.Upał straszny, na podwórku mamy dużu basen, no to tatuś wskoczył się popluskać a małą postawił przy rowerze opartym o płot.no i ten rower na nią upadł jak akurat wychodziłam powiesić pranie.jak to zobaczyłam i usłyszałam jak Pola beczy to dostałam szału;zaczęłam wyzywać tatusia od nieodpowiedzialnych g....ów,baranów itp.małej nic się nie stało,tylko policzek lekko ...
    • A propopos watku o brudnych i niehigienicznych psach. Jest u mnie wlasnie dziecko- 3,5 letnie.Widze je po raz pierwszy w zyciu.Cale ufajdane, pod długimi pazurami na 4 konczynach czarna załoba, zeby zezarte próchnica.Wymieklam.I ktos mi tu pisze, ze zwierze jest be? Ze niehigieniczne? Moj pies jest po stokroc czystszy i bardziej zadbany od tego dziecka. A ktos je przytula, caluje, moze nawet z nim spi w jednym łozku.Ja bym nie mogla- dopiero po gruntownym czyszczeniu- a i to pe...
    • Sytuacja wygląda tak- 1.prace można było oddać do końca czerwca, nastąpiła zmiana do połowy-więc piszę nocami 2.egzamina taki,ze nie daj boże-uczę się w dzień 3.w tzw, międzyczasie noormalny dom+inne obowiązkina poły zawodowe-dobrze ze w domu 4.dziecka się właśnie rozchorowała więc bez szans na podrzucenie dziadkom 5.mąż też, a miał pomóc teraz sam wymaga pomocy brakuje mi doby...sie wyżaliłam bobym zwariowała.Szlag nawe nie wiem jak pojechać zdać to cholerstwo i spotkać sie zpromotorem...
    • Jak to jest, że lekarze w krajach takich, jak np. Francja, Włochy, czy USA zalecają kobietom w ciąży lampkę wina od czasu do czasu? A lekarze w Polsce i innych krajach uważają to za absolutnie niewskazane i mogące wywołać powikłania?
    • Noworodek(30)

      Znajomym urodziło się dziecko,bliskim znajomym. Czy uważacie,że wypada iść w odwiedziny do szpitala czy jak będą w domu? I co wziąć dla dziecka?
    • W sklepie makro zostaliśmy z mężem wyproszeni bo.... był z nami nasz syn! Pani nam wytłumaczyła, że nie wolno wchodzić z dziećmi, jest to dla ich bezpieczeństwa! wózki widłowe ponoć takowe niebezpieczeństwo stanowią. Hmm, wszystkim innym sklepom magazynowym nie sprawia to problemu, robimy zakupy w wielu miejscach i nie spotkałam się z zagrożeniem ze strony wózków, nie osiągają one takich prędkości żeby poważnie rozważać wypadki nimi spowodowane, ale może o czymś nie wiem. Najciekawsze ...
    • Postanowiliśmy posłać małego do przedszkola ( prywatne - na państwowe nie ma szans) i powiedzielismy o tym opiekunce. Chcielibysmy ją zatrzymać, żeby była z synkiem od południa ( przez rok chodziłby tylko na 4 godziny) do naszego powrotu z pracy. Zaproponowalismy większa stawke niz do tej pory. Oczywiście zakładamy tez opieke w dni choroby ..Myślę że nasza propozycja jest atrakcyjna ale zawsze to ciut mniej niż wynagrodzenie za 8 godz. Opiekunka ma sie zastanowić..Miała prawie łz...
    • witam mieszkamy z teściami , urodziłam niedawno córkę i teściowa we wszystko się wtrąca....Łazi za mną jak ćma , jak mała zapłacze to zaraz do niej leci, bierze na ręce i kołysze...z trudem moge ją zabrac. Bardzo mnie to denerwuje i te jej śpiewanie.lalalal...nie moge nic powiedzieć bo zaraz się obraża....mąż zwrócił jej uwagę że ma nie zabawiać dziecka ja karmie no i zaraz sie obraziała, że głośno nie może być i do dziecka nie gadać no i koniec. Poradzcie co mam zrobic. Jak mam wytrz...
    • taka zdziwaczala? Wczorajsza scenka w sklepie. Wybieralismy z mezem drugie sandalki dla synka, byly w tej rozmirowce 3 kolory, bialy, ekri i czerwone. Wybralismy czerwone (to nic ze drugie sandalki ma tez czerwono-pomarnczowe;-)Jak to maz mowi pasuje do wozka. Bylo malzenstwo ok 30 35 lat z 3 letnia cora. Ekspedientka mowi ze sa w kolorach , pomarancz, czerwony roz, ekri i szary.Dziewczynka krzyczy chce rozowe lub czerwone. Matka mowi wybij sobie z głowy, zaden róz. Dziewczynka d...
    • Spotkałyście sie z tą metoda "znieczulania" ? Tak teoretycznie rozważam zastosowanie u mojego dziesięciolatka który jest całkowicie przeciwny jakimkolwiek działaniom stomatologicznym w obrebie swoich zębów :( Dotychczasowe leczenie czy nawet przegląd to koszmar, może taki wdech coś da? Może ktoś stosował podtlenek azotu i może opisać wrażenia, i czy rzeczywiście pacjent przestaje sie bac i lekko znieczula?
    • a do drugiego siedzenie w domu z dzieckiem. Wedlug forum ematki praca w przedszkolu z 30 dzieci, praca w sklepie, praca przy sprzataniu, praca przy dodawaniu cyferek przez 10 ngodzin jest lepsza niz siedzenie w domu z dzieckiem przez np. 3 lata. Ja sie z tym absolutnie nie zgadzam. zaraz dokoncze bo musze odejsc w tym momencie
    • natropie.onet.pl/najnowsze/dozywocie-dla-12-latka,1,4980746,artykul.html Nie mogę w to uwierzyć, że w obecnych czasach w ponoć najbardziej demokratycznym kraju świata obowiązuje prawo jak z czasów średniowiecza. Czy w takich przypadkach nie powinno się pociągać do odpowiedzialności rodziców?
    • Nie lubię karmić piersią mojej córki. Zanim zaszłam w ciążę byłam przekonana, że będzie jechać na butelce, jak ja i większość dzieci w naszej rodzinie - i jakoś żyjemy. Niestety presja środowiska jest zbyt duża - w szpitalu położne chodziły i pokrzykiwały, żeby karmić, karmić, karmić...No to karmiłam, żeby nie było komentarzy. O butelce nawet nie było mowy. W dodatku moja córka jest problemowa - ma prawie cztery miesiące i potrafi jeść dwa razy na godzinę, w nocy co dwie. Pediatra twier...
    • nie lubię obcych zwierząt. a najbardziej nie lubię obcych zwierząt w moim domu. zwlaszcza duzych:/ tesciowa zawitała z malżonkiem zeby poznać wnuczkę. przybyli z owczarkiem. generalnie psa lubię, ale nie u siebie. nie, kiedy oblizuje mi naczynia w otwartej właśnie zmywarce (czyste), roznosi siersc po umytej wlasnei podlodze, macha ogonem nad ciastem na stoliku do kawy, albo wpada w ten stolik i zbija talerzyk od najładniejszego kompletu. chyba ze trzy razy powtorzylam psu "wyjdz z kuc...
    • Tak się czuję, a mój kompleks dotyczy karmienia piersią. Ani pierwszej, ani teraz drugiej córci nie karmię wyłącznie piersią. Pierwsza przyszła na świat w 36. tygodniu. Długo zmagała się z żółtaczką fizjologiczną. Zabierano mi ją na 6 lub 9 godzin na naświetlanie i mimo starań w szpitalu i w domu nie udało mi się osiągnąć takiego poziomu laktacji, żeby karmić wyłącznie piersią. Druga córcia urodziła się w 40 tygodniu. Porażki karmieniowej w ogóle nie brałam pod uwagę. Przez 4 dni ...
    • Nas czeka w sierpniu podróż przez całą Polskę. Żeby było najszybciej wybierzemy Ex lub IC, wiecie jakie tam są warunki dla podróży z dzieckiem? Czy jest przedział, bo jeśli nie to co z wózkiem? Przecież się nie zmieści normalnie do przedziału w którym siedzą inni ludzie. Podpowiedzcie coś.
    • Drogie mamy siedzące z dzieciaczkami po 24h na dobę w domku powiedzcie mi proszę jakie Wy macie sposoby na chandrę... Taka pogoda jak jest dzisiaj za oknem (przynajmniej u nas zamieć śnieżna) dosłownie mnie dobija... nie wiem co mam ze sobą i z małym zrobić... nudzi nam się bo mam niemoc... nie mogę się zmusić do żadnej pracy domowej... gdyby nie to że mam anty śpiocha to chyba poszłabym spać ;/ Pije INKĘ ale ona nie pomaga.. Normalnie mam dwie opcje albo siąść i płakać albo spa...
    • Opisywałam kilka dni temu wydarzenie,ktore miało w zerówce przedszkolnej u mojej córeczki w srode.Wychowawczyni przy wyzszym stoliku nalewała sobie wrzatek do szklanki,by zrobic herbate,moja corka siedziala tuz obok przy nizszym stoliku odwrocona plecami,Pani nie trafila i polala wrzatek na plecy mojej corki.Oparzenia Ola ma drugiego stopnia około 20cm na 8 cm i kilka malutkich pojedynczych.Nie wezwano pogotowia(teraz przyznaja ze to byl blad) ani nie powiadomiono Rodzicow(co do R...
    • Próbowałam dziś mojego 14 miesięczniaka , nauczyć zasypiać samemu.Wiedziałam, że będzie dziki ryk, założyłam, że dam mu czas do 22, potem ukołyszę jak zwykle, przez wzgląd na sąsiadów.Skorzystałam z gazetowych porad, był miś, przytulanie, pierś (niestety, bo też jeszcze mi wisi na cycku:((), no i położenie do łóżeczka. Zanim położyłam , młody już stał i darł twarz w niebogłosy, wyszłam , za minutę wróciłam, pogłaskałam, pocałowałam, przytuliłam, ryk trwał nadal, i tak kilka razy c...
    Pełna wersja