-
mieszkamy pod lasem. Poszłam dziś z dziećmi na spacer do tegoż właśnie lasu.
Oto co widzę: na skraju lasu, na samym środku wąskiej ścieżki wywalone całe
wory ze śmieciami, połamane plastikowe krzesła, odpady po budowie. Na długości
ok 1 km jeszcze 2 takie góry śmieci widziałam. Straszne. Chciałam powiedzieć,
że ludzie to świnie, ale one swoich brudów do lasu nie wywożą. Kiedyś w naszym
przynajmniej lesie można było zobaczyć jakąś wyrzuconą butelkę albo opakowanie
po chipsach czy papiero...
-
Może ktoś z Was pamięta tą tragedię?
podaję link:
www.dziennik.pl/wydarzenia/article15742/Skatowany_Oskarek_plakal_i_plul_krwia.html
czy ktoś z was wie co się z nimi stało? czy zapadł wyrok w tej
sprawie? jaką karę otrzymali?
Przypomniała mi się ta tragedia w związku z ostatnimi wydarzeniami.
mam nadzieję, że zwyrodnialcy odsiadują już wyroki..
-
Moja córa ma katar od prawie trzech tygodni. Próbowałam go sama
wyleczyć, bo mam całą aptekę w domu, a katar występuję u niej przez
3/4 roku. Niestety z dnia na dzień było coraz gorzej. Poszłam w
końcu zrozpaczona do laryngologa bo do pediatry nie było już miejsc
i poprosiłam ze łzami w oczach o przyjęcie dzieci (syn załapał od
małej). Powiedziałam, że zapłacę tylko niech im pomoże bo jak ten
stan się dłużej utrzyma skończy się to co najmniej zapaleniem
oskrzeli, albo ucha. Leka...
-
Zrobiłam paczkę dla biedniejszych dzieci. Wyszperałam ze wszystkich
kątów za małe ciuchy, niepotrzebne zabawki. Niektóre od miesięcy nie
widziane, bo zalegające gdzieś pod łóżkami i w szufladach :)
Dzieciaki trochę się buntowały, bo taaakie fajne rzeczy
poznajdywaliśmy. Długo musiałam tłumaczyć, że to dla innych dzieci,
takich które nie mają tylu zabawek. I taka dumna się poczułam z
małej, kiedy w końcu kiwnęła głową i poszła wrzucić do "kaki"
(paczki) zabawkę, która szczególnie...
-
Witam, jestem młodą (25lat) mężatką, nie mam jeszcze dzieci. W chwili obecnej
skończyłam studie i próbuję znaleźć pracę. Na brak doświadczenia nie narzekam
(mam 6 lat doświadczenia) w różnych branżach. I tak sobie chodzę z rozmowy na
rozmowę i zaczynam się zastanawiać czy nie nosić ze sobą dyktafonu. Na każdej
rozmowie pada pytanie "Czy zamierza Pani mieć dzieci"...chce się
krzyknąć "halo , a gdzie prawo pracy..." no ale wiadomo pracodawca "Twój Pan"
to on rządz nie prawo. I powie...
-
www.dziennik.pl/wydarzenia/article532597/Mial_osiem_lat_i_wazyl_osiem_kilo_Zmarl.html
-
Piszę tu, bo liczę na to że mi pomożecie i zrozumiecie moją sytuację. Już w
ciąży między mną a mężem nie układało się zbyt dobrze, mąż uprawiał jakieś
romanse esemesowe, co jeden skończył, a przynajmniej tak mówił, to znowu
zaczynał pisać z jakimiś innymi kobietami. Twierdził, że to moja wina, bo ja
się za mało staram i nie kocham go tak jak powinnam, więć musi szukać
akceptacji gdzie indziej.
Urodził się syn obecnie ma 5 mies. Sytuacja jest coraz gorsza. Prawie
codziennie są kłó...
-
Przez 10 miesiecy siedzialam z synkiem w domu.Jednak muszę wrócić do
pracy.Nie mogę sobie z tym poradzić.Na samą myśl zaczynam ryczeć jak
bóbr.Proszę napiszcie mi jak to było u Was.Jak to zniosłyście?Ja to zniosły
Wasze dzieci.
Boję się że moje dziecko zmieni swój stosunek do mnie.Że będzie mnie mniej
kochać, mniej za mną być, bo pomyśli że je zostawiam.Jest jeszcze tak mały że
nie da mu sie wytłumaczyć że muszę wrócić do pracy ale nie chce.
Teraz synek biegnie za mną jak wychodzę...
-
Taki temat chcialam rozpoczac natchniona pewnym programem i zapytac Was o
zdanie, opinie, doswiadczenia z tym zwiazane.
Wiem ze KAZDY powie, ze jest temu przeciwny, ale czy ktos z Was mial z tym
jakiekolwiek doswiadczenia i nie zaluje, albo nie mial, ale gdyby zaszla taka
potrzeba, nawet by sie nie zastanawial.
No wlasnie ja jestem temu przeciwna i uwazam to za wielka niesprawiedliwosc i
przestepstwo!Tymbardziej ze mieszkam w kraju, gdzie cos takiego jest nieznane!
Moja prawie cala rod...
-
Pytanie to kieruję do osób, żyjących w tzw. konkubinacie: dlaczego chcecie
ochrzcić swoje dzieci? (nawiązuję tu do wątku na małym dziecku o tym jak to
księża niegodziwi odmawiają chrztu w takich sytuacjach). Bo ja nie bardzo
rozumiem, po co to komuś, kto ewidentnie nie czuje się częścią KK i nie chce
postępować zgodnie z zasadami tej religii. I dlaczego uważacie, że to się Wam
należy? Nie sądzicie, że jest tu jakaś niekonsekwencja: sami chcecie żyć "w
grzechu" (wiele osób otwarcie twier...
-
Juz nie pierwszy raz zdarza mi sie, ze tematem rozmow moich znajomych czy tez
kolezanek sa reklamy czy jakies programy telewizyjne.
Syn nie zna telewizji, ma dopiero prawie 1,5 roku i chyba jeszcze za wczesnie
na ogladanie bajek.
Zastanawiam sie czy duzo trace nie ogladajac telewizji (co ciekawsze programy
mozna i tak sciagnac z sieci), pomijajac to, ze nawet nie wiem kiedy mialabym
telewizje ogladac. Jestem w pewnien sposob wyobcowana w gronie "telewizyjnych
kolezanek" i na pewno...
-
Zaznaczam: z okresu PRL, kiedy dzieci same bawiły się na podwórku i chodziły do szkoły…
Zrobiłyście w dzieciństwie coś głupiego, aż teraz włosy stają Wam na głowie? Macie takie wspomnienia?
Tato poszedł na wywiadówkę, mama w pracy. Ja z bratem (ok. 10 i 8 lat) wyszliśmy samowolnie na podwórko. Chciał pokazać jak potrafi zeskoczyć z dachu pobliskich garażów (wcześniej skakał z kolegami); pamiętam jak się wybił w górę (w celu zdobycia uznania siostry) leciał, leciał…pięknie w...
-
-
Znalazłam kolejny wątek na fascynujący mnie od dawna temat niejedzenia warzyw:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=70626536&a=70626536
Macie jakiś pomysł skad to się bierze?
Bo rozumiem, ze dziecko może nie lubić np. potrawy bo dziwnie wygląda, czy
dziwnie pachnie (sporo ludzi nie lubi np.czosnku) ale WSZYSTKICH WARZYW?
Osobiście nie znam żadnego takiego dziecka, ale sporo się o takich dzieciach
czyta i slyszy.
Jeżeli te dzieci nie jedzą warzyw to co właściwie jedzą?
-
Moje chłopaki dają mi tak popalić, że chętnie bym uciekła:( 4 latek łazi za
mną jak cień, każda zabawa go nudzi, najchętniej to by non-stop oglądał bajki
i grał na komputerze na co mu pozwalam 30 min po obiedzie. A i tak ledwo oczy
otworzy to pyta o kompa...Ma swój pokój, zabawki, ale wszystko po 3 min mu
się nudzi i tak łazi za mną i jęczy. Do tego 9 miesięczniak jak tylko go
odłożę drze się jakby go ze skóry obdzierali:( Kojec nie łóżeczko nie - tylko
u mamy na rękach albo na podłod...
-
za 4mce wracam do pracy i wiem, że to już czas na poszukiwania, powiedzcie
jak znależć wspaniałą nianię, taką, która poprostu będzie uwielbiała moje
dziecko i czas spędzony z nim, codziennie na spacerach widuję te
nieszczęśliwe, które jedna przed drugą narzekają na maluszki, a to płacze,
marudzi, nie chce jeść, a to nie tak mama go ubrała, i jestem przerażona,
-
na ulicy? Podczas spacerów oczywiście, lub przy okazji innych wyjść. Dzisiaj
uświadomiłam sobie, że u nas się to dzieje bardzo często, ludzie zaglądają do
Małego, komplementują, uśmiechają się, zagadują itp. Na ogół jest to miłe,
choć niedawno przyczepił się jakiś dziwoląg, najpierw coś mruczał sam do
siebie, patrząc na Małego, a potem lazł za nami przez park jakiś czas. Pytam,
bo nie będąc matką jakoś nie zwracałam większej uwagi na małe dzieci
wierzgające w wózkach nogami. A tu-cała r...
-
... z gory zaznaczam, ze nie narzekam... to znaczy narzekam, ale
generalnie nie jest zle...
MK wczoraj skonczyla 3 latka... w niedziele imprezka urodzinowa...
zaprosilismy troche dzieci "na zapas" myslac, ze przeciez "wszyscy
nie przyjda, nie ma mowy, zeby kazdemu pasowalo"... no i oczywiscie
juz sie domyslacie, ze przychodza prawie wszyscy...w dodatku rodzice
tez beda, wiec razem zusamenn do kupy bedzie wszystkich okolo 30
osob, w tym przynajmniej 11 dzieci...
powiedzcie mi...
-
i na jak dlugo? Urlop macierzynski konczy mi sie 15 sierpnia, wezme 2 tyg
urlopu wypoczynkowego i pozniej do wrzesnia 2008 r urlop wychowawczy. Uwazam
ze nie ma na swiecie nic wazniejszego niz rodzina i dobro dziecka. Praca musi
zaczekac.
Pozdrawiam
-
witam :o)
mam pytanko: ostatnio usłyszałam ze w pokoju w którym śpi niemowle nie moga znajdowac sie kwiatki......
czy to prawda?
pozdrawiam
patrycja