-
Mam kolezanke, ktora wg mnie maz oszukal od samego poczatku. Kiedy juz byla po 30-tce poznala swojego przyszlego meza. Ona juz wtedy miala cisnienie na dziecko i mowila mu o tym. On jej odpowiadal, ze owszem, ze chce miec nawet 2-3 dzieci. Potem ona przeprowadzila sie do niego (musiala zrezygnowac z dobrej pracy, pieknego mieszkania). Od kiedy razem zamieszkali to jakos tak on robil wszystko, by z nia nie spac w dni plodne (np.mowil, ze jest zmeczony, albo klocil sie z nia). Na pytanie "kiedy...
-
jak wejdzie kobieta z wozkiem to czuje ze ma wladze. rozstawiac moze ludzi, bo przeciez ona ma wozek, choc laduje sie w sam srodek wagonu a nie w pierwsze drzwi gdzie dla niej miejsce jedno. matka polka swieta krowa. laske robi swiatu ze sie raczyla rozmnozyc, bo bez jej cennych genow swiat pewnie umrze. nie widzialem, zeby panienki byly takie pewne jak metrze chamskie uwagi chlopcy robia. nie widzialem zeby starsze panie masowo upominaly sie o swoje miejsce. ale jak sie rozmnozy kobiecina to...
-
Chodze z dzieckiem (5,5 miesiaca) w rozne miejsca, nie tylko do
parku, ale i do sklepu, na bazarek, do urzedu, jade na wakacje.
Napotkane osoby usmiechaja sie do radosnego niemowlaka, rozochoczony
synek rozdaje wiec usmiechy na lewo i prawo.
I tu sie zaczyna...
"o jaki sliczny!", "chlopiec czy dziewczynka?", i moje ulubione:
"karmiony piersia, prawda?"
Zastanawiam sie co to kogo obchodzi?
Czy nikt z tych obcych osob nie zdaje sobie sprawy z tego, ze to
moja prywatna/intymna sp...
-
Moim wiodącym problemem w życiu to relacja z teściową. Nie wiem czy jestem na
Nią ogólnie przewrażliwiona(czyli czepiam bez powodu jak mawia mąż) czy mam
rację. Od kiedy zaszłam w ciążę marzyłam że będzie tak i tak....Stało się
inaczej, depresja po porodzie, niechęć i żal do całego świata. Póżniej wielka
awantura z teściową i ... chwilowe zawieszenie broni. Mieszkamy razem pod
jednym dachem i z mojego punktu widzenia teściowa rozwydzrza swojego wnusia,
po tej cholernej awanturze o...
-
czasem się zastanawiam czy ja jedyna taka dziwna jestem czy może więcej jest
takich osób. Wyszłam za mąz na studiach (21 lat) z miłości, bez przymusu
rosnącego brzucha. Kilka miesięcy po ślubie niemal wszyscy spotkani znajomi
pytali- a jak dziecko? Synek czy córka? A jak mówiłam, że nie mamy dziecka to
zdziwione miny- to po co Wam był ślub?
Mój obecny mąż jest moim pierwszym męzczyzną, a ja jego pierwszą kobietąJest
czułym, kochającym i fantastycznym facetem, który świata nie widzi poza...
-
Pogrzeb tatusia. Jak wytłumaczyć tak małemu dziecku co się stało?
-
o ile takie tutaj są. Chodzi mi o te pozostające w domu tak na dłużej,
znacznie dłużej.......
tak sobie myślę,że może by tak rzucić pracę i "zająć" się domem.
Mieć czas na spokojną poranną kawę, zakupy bez pośpiechu, ugotowanie rosołu,
upieczenie drożdżowego ciasta, wypielęgnowanie ogrodu, poczytanie książki bez
zasypiania nad nią, zrobienie swetra na drutach....i wiele, wiele innych
rzeczy, które uciekają mi każdego dnia:(
I tylko jedna rzecz mąci tę sielankę, jak nie pracując ...
-
hello! jestem mama 6 letniego chlopczyka, ktory ma problemy rozwojowe. Chcialabym podarowac mu psa, bo bawi sie z kotem, ale te zabawy sa dosc ograniczone... kot nie chce aportowac i tarmoszenie tez nie sprawia mu przyjemnosci :-/
Jaka rasa by sie wg was sprawdzila?
-
Dzisiaj ja muszę sie wyżalić.
Dzisiaj na zakupach pierwszy raz padło hasło: chcesz to kupić to na to zarób!
Zatkało mnie!!!
Zwłaszcza, że chodziło o zabawkę dla dziecka. Dodam, że wybrałam jedną i nie
byłam do końca zdecydowana więc chciałam kupić dwie.
W efekcie obie są kupione, m. na kolanach przeprasza a ja nie wiem czy olać
czy zacząć się martwić.
Aaa i jeszcze żeby nie było: mam własne pieniądze, fakt, nie z pracy
zarobkowej ale moje. Zgłupiałam.
-
Jak w temacie www.pudelek.pl/artykul/38257/zamachowski_sie_rozwodzi/.
Pieknie. Przykładny mąż i ojciec (do czasu). Natrzaskał dzieciaków*, i teraz bujaj sie kobieto. Kobieta oczywiście nie pracowała**, ciekawe, czy regularnie opłacał jej składki ;)
I co Wy na to Niepracujące Mamy Mnie-To-Oczywiście-Nie-Spotka?
pozdrawiam z rana, jeszcze przed pracą, kocio
info z pierwszej ręki:
*to pan każdorazowo był inicjatorem powiększania rodziny
** to pan był inicjatorem siedzenia żony w domu
-
tesciowa wczoraj slyszala w TV ze jakies gumowe zabawki sa toksyczne, te sprowadzane z chin, czy ktoras z Was tez to slyszala? o co dokladnie chodzi?
-
Pier...le! Nie mam siły czasu zajmowac sie domem.mam problemy ze
zdrowiem ( jestem w remisji choroby nowotworowej)
Pracuje na cały etat,wychowuje niepełnosprawne dziecko własciwie
sama , mąz pracuje w innym miescie przyjezdza 2 razy w tyg.Nie mam
sił ciuchciac i szmatkować a zeby miec czysto musiałabym to robic
chyba cały czas ze wzgledu na dziecko i psa.Ostatnio miałam dosc
dziwnych komentarzy i prób brania za szmate w moim mieszkaniu przez
moją mame
( szczerze tego nienawidz...
-
Mieć więcej dzieci niż ma?
Więcej niż jedno lub maksymalnie dwoje?
I w jakim odsetku przypadków idealny dobrobyt finansowy połączony z komfortem
posiadania zapewnionej przyszłości jest w stanie zmienić tę niechęć?
Mam jedno dziecko - obecnie trzynastoletnie. Przymierzam się do drugiego, ale
nie podejrzewam rwania włosów z głowy, jeśli mi się nie uda go mieć. A
kolejnych dzieci - trzeciego, czwartego itd. nie chciałabym mieć za nic na
świecie, nawet będąc spadkobierczynią fortuny ...
-
mieszkamy w niewielkiej miejscowości na osiedlu małych domków
jednorodzinnych.Naszymi sąsiadami jest małżeństwo trzydziestolatków
z małym kilkumiesięcznym synkiem.Siłą rzeczy utrzymujemy ze sobą
dość bliskie kontakty,my też staramy się o dziecko,więc wiadomo
dobrze mieć pod ręką życzliwego sąsiada.Spotykamy się co tydzień na
grillu,raz u nich,raz u nas.Wszystko byłoby ok,gdyby nie to,że
między mną a sąsiadem wyraźnie iskrzy.Ja pracuję krócej od mojego
męża,zresztą prowadzę własn...
-
czyli w kontekście emerytur itp dyskusji
Żenujące sa takie dyskusje, które od pewnego momentu śledzę na forum.
Dlaczego? Dlatego, że smutna jest ta nasza mentalność "psa ogrodnika" - w
kontekście JA pracuję - a więc dlaczego mam utrzymywać inne bezrobotne mamy,
skoro Ja nie mogę siedzieć w domu z dzieckiem to dlaczego inne mają mieć
lepiej ode mnie?
Na dodatek po kiego licha miałabym się dokładać nierobom do jakiejś tam
emeryturki? Nie wiem po co te boje? Smutne jest to, że nasza...
-
Padam ze zmeczenia , praca dom dziecko , ciągły kołowrotek, ostatni tydzien
miałam kryzys usypiałąm na stojąco i jedna z babc zlitowala sie i wzieła moje
dziecko do siebie na weekend bym mogła odpocząc.Zostałam wiec sama niby mam
luz mąz w pracy ale pytam jak tu odpoczac skoro czeka na mnie sterta prania
prasowania juz nie mamy niemal w czym chodzic, w domu mam po całym tygodniu
haos ze nie da sie funkcjonowac normalnie, obiad zrobic musze dla styranego
pracą meza ktory pojawi si...
-
Tyle tu się ostatnio mówi na temat idealnych małżeństw i idealnych
partnerów, że postanowiłam przedstawić Wam swoje małżeństwo, które
jest.... całkowitym zaprzeczeniem ideału... a wręcz powoli robi się
koszmarem. Pozwolę sobie na szczerość, bo używam nicka, pod którym
nikt mnie nie zna i tak naprawdę nie wiem czego od Was oczekuję, bo
wiem, że już dawno powinnam od niego uciec.
Wyobraźcie sobie takie małżeństwo. Ona - ekstrawertyk, inteligentna,
zadbana i atrakcyjna (choć mam wie...
-
W Polsce już od dawna mamy jeden niezawodny test pozwalający na rozróżnienie, która kobieta
wymaga cc, a której wystarczy poród naturalny. Jest to mierzone grubością portfela ojca dziecka.
-
-
Chyba mam depresję. Mam już wszystkiego dosyć. Dziś już nie wytrzymałam i
popłakałam się w łazience. Chcę odstawić synka od piersi a dokładnie zejść z
2karmień jakbym znalazła pracę. Ale nie wiem jak to zrobić. Jak synek nie
opróżni piersi to potem boli. Zresztą jestem zmęczona. Właściwie przez cały
czas jestem z dzieckiem sama w tygodniu. Mąż wychodzi rano do pracy, wraca
przed 19tą. Coprawdy kąpie synka, ale to jest tylko chwila, potem to ja
karmię i usypiam. W ciągu dnia nie ma...