-
miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,6890330,Szesnastoletniemu_mordercy_grozi_dozywocie.html
I to potwierdza moje wcześniejsze przemyślenia że często bidule, pogotowia
opiekuńcze nie są żadnym ratunkiem dla dzieci a wręcz na odwrót. Dlatego nigdy
nie byłam też entuzjastką pochopnego odbierania dzieci rodzicom i zamykania
ich w tych placówkach. Bo jak nie ma wyjścia to wiadomo ale póki można ...
Tutaj dziewczynka trafiła najgorzej bo od molestującego ojca trafiła w ręce
młodocianego prz...
-
Dziewczyny potrzebuję rady bo znalazłam się w nowej dla mnie sytuacji. Jestem
obecnie z moją dwójka w domu, jak potrzebowałam iść do lekarza ze sobą lub
którymś dzieckiem czy wyskoczyć na zakupy zawsze moja mama mieszkająca
nieopodal przychodziła, żeby zająć się którymś z dzieci lub dwójka jak było
trzeba.
Dzisiaj moja mama poszła na operację, wyszło to dość niespodziewanie i nie
mieliśmy jak się na to przygotować no i tu zaczynają się schody. Największym
dla mnie problemem było to, że...
-
Ostatnio bardzo "modne" stało się chodzenie z dzieckiem do
psychologa. Zastanawiałam się skąd się biorą te częste problemy
dzieci i niestety uważam, że najczęściej ich przyczyna tkwi niestety
w rodzicach.
Przykład: znajoma para, bardzo dobrze sytuowana, urodziło im się
dziecko. Mama wróciła do pracy po ok. 4 tygodniach, bo nie mogła już
wytrzymać w domu. Dziecko zostało oddane w opiece dziadkowi na
praktycznie cały dzień, bo rodzice pracowali od rana do nocy (własna
działalność...
-
kobieta.wp.pl/kat,26333,title,Surogatka-walczy-o-dziecko-w-sadzie,wid,11363160,wiadomosc.html
o tej pani już było raz głośno
-
Z tego artykułu zalinkowanego na Małym Dziecku:
www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=4431
A dokładnie chodzi mi o ten fragment:
[i]"Zaginięciom dzieci winni jesteśmy my wszyscy, obojętni, biegnący. W
rodzinnej, patriarchalnej Polsce lekceważy się bezpieczeństwo dzieci. Jesteśmy
krajem zdumiewających paradoksów. Kobieta jest gotowa utrzymywać dorosłe
dziecko, ale trzylatka zostawi samego na podwórku. Trzydziestolatkom pierzemy
i podtykamy obiadki, a zapominamy, że...
-
Witam wszystkie mamy. Mam maly problem a w zasadzie obawy ze niedlugo urosnie
on do rangi duzego problemu. Moj 3,5 letni Bartek nie potrafi rozstac sie z
butelka. W nocy jest to mleko przed zasnieciem , w nocy i rano. w dzien
butelka z piceim sluzy mu jako uspokajacz- bez tego praktycznie nie potrafi
zasnac. Probowalam juz roznych metod- wymiana butelki na super kubek +
prezent, rozmowy o tym ze duze dzieci nie korzystaja z butelki i nic. Nie
wiem co mam robic. Moze ktoras z mam ma pod...
-
Mam kilka kolezanek, ktore po drugim dziecku wygladaja lepiej niz po
pierwszym. Chodi mi o figure w ubraniu - sprawy rozstepow nie badalam.
Jeszcze.;)
W kazdym razie kobietki te sa szczuplejsz i wydaja sie bardziej "energiczne"
niz gdy byly mamusiami jednego synusia lub curusia.
Mam jedno dziecko. Moja teoria jest taka, ze jak zajde w ciaze i urodze
drigie to stane sie Angelina Jolie albo Gwyneth Paltrow? Czy sa jakies babki,
ktore moga swoim przykladem potwierdzic emirycznie?
-
CZy wasze dzieci w tym roku były /beda gdzies na wakacjach?
A jesli nie to czy macie wyrzuty sumienia , jest wam przykro ze
musza spedzac wakacje w domu?
MOje tego roczne wakacje spedzaja na wypadach po oklicych i
domu .Ale przyznaje ze mam wyrzuty sumienia z tego powodu.
-
odnosnie mojego watku o adopcji.
Po co drugie dziecko?
Ja chcialabym zeby moje mialo rodzenstwo, to proste baby odzywaja
sie zeby kupic pieska.
W takim razie po co sie rodzi?
-
Moj synek od samego poczatku zasypiał sam. Bardzo sie z tego cieszyłam.. teraz
kiedy ma rok.. niestety juz nie:(.. czasem zostaje pod opieką babci..i całe
moje zasady- wychowanie- jego nawyki idą na marne...:/
Mówię babci co dziecko ma jesc, jak go kłaść spać.. itp.. no i co? i duoopa!!
Bo zamiast kłaść dziecko w łozeczku babcia wymysliła ze w wózku..- wklada go i
wozi..on zasypia szybciej.. ok moze i szybciej..ale prosiłam aby tak nie
robiła.. bo uczy go innego sposobu.. a on pozniej ...
-
Mam roczną córeczkę, co od stycznia chodzi do domowego przedszkola. Poza chorobami typowo dziecięcymi, łapie też zwyczajne infekcje, a ja od niej. Nigdy tyle nie chorowałam co teraz! Ona ma drugi dzień gorączkę, a mnie już zaczyna coś "łamać". Nie ma miesiąca gdy nie mam zwolnienia lekarskiego z pracy... na mnie, nie na dziecko... ugh
Jak tam u Was?
Pozdrawiam :)
-
Czy zwracacie cudzym dzieciom uwage przy ich rodzicach czasem ?
Chodzi mi o sytuacje, gdy dziecko zachowuje sie zle i moze
skrzywdzic inne dziecko.
Gdy zbliza sie z piachem w rece i patrzac na inne dziecko, ktore
stoi tuz przy was, to powiedzialybyscie do niego, zeby czasem nie
sypnelo piachem? Bo ja mialam sytuacje, ze dziecko podchodzilo z
piachem, ale nie bylam na sto procent pewna czy sypnie, myslalam, ze
moze nie sypnie ze wzgledu ze ja dorosla jestem przy dziecku.
Niestet...
-
Moja tesciowa rozpieszcza nasze dziecko.
Moja corka juz nie jest mala, ale jest na wakacjach u swojej babci,
matki meza. Nie uklada nam sie zle, ale od kiedy tam jest jak
dzwonia to ciagle slysze co to jej babcia nakupila, gdzie ja zabrala
i tak dalej.
Nie mamy tyle pieniedzy, aby potem ten stan utrzymac. Jak
wytlumaczyc babci, ze najwazniejsze jest, aby z corka byla i juz, a
nie wciaz kupowala?
My nie mozemy potem jej nic takiego wciaz kupowac, wkurza mnie
strasznie swoim zach...
-
ojciec mojego młodszego dziecka kilka razy mnie uderzył, nie mocno, ale było
to dla mnie bardzo upokarzające.
dzisiaj na moje pytanie czy mnie szanuje odpowiedział że "nie", boję się że
skrzywdzi syna, nie fizycznie ale psychicznie..nie nauczy go szacunku do
ludzi, do kobiet przede wszystkim.
on sam był świadkiem przemocy w domu rodzinnym, jego tata bił i wyzywał mamę.
Ojciec młodszego syna nie ma wobec niego żadnych praw, ja się nie rozwiodłam i
prawnym opiekunem naszego syna jest mój...
-
niespecjalnie przejmuję sie wyglądem innych oraz zabiegami, jakim się ewentualnie poddali
skoro są dorośli, decydują o swoim wyglądzie, ich sprawa
wkurzają mnie tylko rodzice (właściwie: matki - częściej), którzy ciagają kilkuletnie dziewczynki po konkursach piękności, odbierając im dzieciństwo i moim zdaniem - oszpecając
niedawno był o tym artykuł - koszmar
życie tych dzieci podporządkowano niespełnionym ambicjom mamusiek, uczą je tylko niezdrowej rywalizacji i przekonania, ze tylko wy...
-
Wlasnie przed chwila maz do mnie dzwonil, zeby mi powiedziec czego sie wlasnie
dowiedzial. Otoz jego kolega z pracy (nasz znajomy) rozwodzi sie z zona. Maja
dwojke dzieci, jedna dziewczynka ma 1,5 roczku, druga 2,5 (miala chemoterpie
ze wzgeldu na bialaczke). Okazalo sie ze ONA go w malzenstwie terroryzowala,
bila, kopala, niszczyla rzeczy. Dziecmi rzucala po lozkach, nawet ostatnio
ktos zglosil policji ze dziecko w parku bila. Teraz przed 2 tygodniami on ja
wywalil z domu, bo juz nie m...
-
Czy Wasze dzieci dalej są katowane na polskim lekturami typu "Nasza Szkapa"
albo "Antek"?
-
I co przyciąga tutaj pozostałych?
Zastanawia mnie to ponieważ jakieś 8 lat temu było to miejsce w których spotykały się głównie mamy. Nie po to, żeby pogadać o pieluchach i zupkach, ale o wszystkim. Teraz są tu mężczyźni i młode kobiety, które nawet jeszcze nie planują dziecka, ale czasami zabierają głos na tematy na które jeszcze nie mają pojęcia. Nie mam zamiaru się kłócić, forum jest ogólnodostępne i teoretycznie każdemu się wolno na nim wypowiadać, ale zastanawia mnie po co? Czy w real...
-
I jak czesto chodzicie z pociechami do dentysty? (na kontrole, jak boli, jak sie przypomni itd. itp.)
-
Widziałam wczoraj ciekawy obrazek: kobieta z 2 dzieci i wózkiem z trzecim
maluchem. Najstarsza dziewczynka szła luzem, a średni chłopiec był przywiązany
czerwoną wstążką do wózka. Próbował ją zdjąć, ale zapętlona była na stałe, nie
na kokardkę. Co ciekawe za kilka minut widziałam, jak kobieta weszła do sklepu
z dziewczynką i maluchem na ręku, a chłopiec stał przed sklepem uwiązany do
pustego wózka...
Przyznam, że jeszcze czegoś takiego nie widziałam.