-
Jezeli dziecko zostaje ochrzczone z roznych nagłych powodów w
szpitalu czy to znaczy ze potem już się go nie chrzci w kościele?
Czy też się powtarza sakrament?
Co z rodzicami chrzestnymi. Dziecko ich nie ma? Bo raczej w nagłej
potrzebie jak się chrzści to tych chcrzestnych chyba nie ma?
-
Ksawery uczy się grać od lat 4, mniej więcej od półtora mówi, że nie lubi i go zmuszałam, teraz zauważam (dopiero teraz), że chyba to zmuszanie nie ma sensu, ja się męcze namawiając go do codziennych ćwiczeń, on nienawidzi grac, nigdy nie usiadł z własnej woli do pianina, bardzo na siłe każda lekcja, każda nuta, każdy takt...
Chyba dojrzałam do decyzji o zaprzestaniu zmuszania go i odpuszczeniu tego grania-poradźcie mi, czy jest sens dalej to ciągnąć-żeby znał nuty, bo może się kiedyś przyda...
-
niesamodzielny 15-nastolatek.
Ja zaczelam mloda uczyc od samego poczatku jak sie zabawaki sprzata, ubrania
wrzuca do prania, naczynia wstawia/wyjmuje ze zmywarki. I zamierzam ja tego
wszystkiego uczyc, zeby pozniej w zyciu miala latwiej. To samo bym robila
jakbym miala syna.
A jak to u Was wyglada? Uczycie dzieci samodzielnosci?
-
Proszę o wypowiedzi osoby, dla których jako dzieci nagość rodziców
nie była obca, zwłaszcza rodzica przeciwnej płci. Nie chodzi mi o
jednorazowe wypadki, że natknęłyście się na nagiego ojca, tylko o [b]
CODZIENNOŚĆ[/b]. A już bardzo interesują mnie doświadczenia Waszych
mężów i nie-mężów - może znacie ich opowieści i odczucia.
No i te z Was, które mają już dużych synów i są przez nich widywane
nago (lub po protestach dzieci przestały)
Mam 3 synów, najstarszy 6 lat i na codzień wid...
-
zdecydowalybyscie sie na adopcje?
ja nie majac "wlasnego" myslalam teoretycznie , ze tak.
a teraz majac to wlasne, mysle, ze NIE. wole po prostu miec to wlasne. takie
moje prawo.
jest jeszcze cos-poza tym obawialabym sie wziac dziecko pochodzace z rodziny
pijackiej, patologicznej. nie piszcie, ze sa tez dzieci z innych powodow w
domach dziecka bo jednak powodem pobytu dziecka w DDZ jest patologia matki i
ojca.
ale oczywiscie to teoretyczne rozwazania. jak to zwykle w zyciu by...
-
Mam 4.5 latka w domu. Od porodu nie pracuję, tj. "powadzę swoją małą działalność" z której nie mam profitów finansowych, a tylko zajęcie i satysfakcję i "nie głupieję" tylko od prowadzenia domu, opieki nad dzieckiem. Ideałem byłoby, gdybym zarabiała jeszcze będąc jednocześnie w domu z dzieckiem, ale nie ma tak dobrze:)
Pomimo szczerych chęci przedszkole się u nas nie sprawdza, mały choruje makabrycznie. Jest tam 3 dni w miesiącu, reszta to leczenie i doleczanie..:( Ręce mi opadają..
Na...
-
U moich znajomych stało się ostatnio modne dziecko po dziecku (nie
wiem czy to się wiąże z wysokim socjalem w Anglii)tzn. różnica rok,
niecały rok. Jestem matką jednego dziecka i nie chcę mieć więcej
dzieci oczywiście jest to powód wielu dyskusjijak to krzywdzę
dziecko) a tym bardziej jedno po drugim z wielu powodów... a jedna z
nich jest taka,że uważam iż wyrządza się krzywdę pierwszemu dziecku
posiadając zaraz następne . Małe dziecko potrzebuje dużo uwagi,
zainteresowania, cza...
-
tego robic! no i kilka klapsow juz dalam. jak sie od tego ustrzec???? pomozcie
nie chce tego robic.
-
Mowa o dziaciach, z ktorych jedno po 40 , drugie dobiega 40. To starsze jest moim mężem. Tesciowie mieszkaja dwa bloki za swoim mlodszym synem i synową, bardzo pomagają im przy dzieciach. My mieszkamy na sąsiednim osiedlu (15 minut spacerkiem). W zeszlym roku tesciowa trochę zajmowala się naszym wtedy 2 latkiem, ktorego wozilam do nich. A że mlody nie chcial wstawać (tesciowa katagorycznie nie chciala po niego przychodzić), no i tesc palil papierosy w domu, to z opieki korzytalam coraz rzadzi...
-
Moje konkretnie chyba.
Zeszły weekend.
Czeski kurort narciarski, parking przd Tesco.
Mąż skoczyło do Tesco po piwo, ja siedziałam z dzieckiem w
samochodzie.
Z Tesco wyszedł facet niosący (na oko) półroczne dziecko z gołą
głową, łyse takie, wiecie.
Zadrżałam, myślę sobie: tata nie wie, że trzeba czapkę założyć.
Ale patrzę, mama też idzie.
Jaki luz!
A ja mojego pięciolatka z samochodu bez czapki nie wypuszczam!!!
Wsiedli do samochodu obok, mama usiadła koło fotelika, wyjęła
...
-
zaintrygowana wypowiedzia jednej forumek z watku obok:)-zadaje wam to pytanie:)
ja jestem "za"
-za sprawdzaniem co moje dziecko robi w internecie.
-z kim sie spotyka , do kogo chodzi gdzie.
-jak moja corka mowi ze idzie do parku- to czesto sprawdzam czy naprawde jest
tam gdzie miala byc.
-jak idzie do kolezanki to tez nadzoruje to.
duzo z nia rozmawiam o niebezpieczenstwach, o tym jak klamstwo moze byc
tragiczne w skutkach i o tym ze zawsze moze na mnie liczyc.
JESTEM NA NI...
-
Czy zdecydować się na dziecko?
Chcę poznać Waszą opinię doświadczone mamy :-)
Zastanawiam się nad pierwszym dzieckiem.
Biję się z myślami, z jednej strony chciałabym
mieć maleństwo,bo już wszystkie koleżanki mają (i inne osoby z rodziny) z drugiej jakoś jestem leniwa i nie mogę się zdecydować zwłaszcza,że prowadzę ciekawe i pasjonujące życie.
Czy zdecydowałybyście się na moim miejscu na dziecko?
Dochody:
a)około 30000zł na miesiąc
b)Dwa razy w roku wyjazd na urlop (każdy minimum ...
-
Mieszkam w domku jednorodzinnym, dzisiaj rano wychodzimy do pracy,
przedszkola itp a tu nie ma sanek. Stały na dworze przed wejściem do
domu.
Ktoś w nocy przeskoczył przez płot i je ukradł.
Jestem w szoku. Dom ogrodzony, brama zamknięta, a komuś się chciało po
te sanki przez wysoki płot przeskakiwać.
Zawsze byłam ufna i śmiałam się z męża, że ma fioła na punkcie zamykania
domu na wszystkie zamki. Teraz ja popadnę w skrajność.
a takiego sku.... jak bym dopadła to nogi bym połam...
-
watek jest lajtowy, od razu uprzedzam, a dotyczy polemiki mojej i
męża.
Byliśmy wczoraj na mszy, na której była też mała, może 1,5 roczna (
max 2letnia) dziewczynka, znana nam wcześniej ( jest śliczna i b.
komunikatywna, nawiązuje kontakt z lydźmi, którzy siedzą obok). Mała
tak "wytrenowała" mamę i starsze rodzeństwo ( b. duża rznica wieku),
że kiedy zaczyna sie nadzierać, od razu stawiają ją na ziemi, a ona
biega po kościele i szaleje (jest przy tym cicha i raczej nie
przeszka...
-
Właśnie zastanawiam się nad przeprowadzką z domu na obrzeżach 40
tys. miasteczka do mieszkania na nowym osiedlu w Krakowie. Znajomi
się dziwią że jak to z domu do mieszkania jak każdy marzy o własnym
domku i ogródku. Podają też argumenty że w Krakowie ludzie bardziej
zepsuci, młodziez w szkołach bardziej zdemoralizowana itp. ogólnie
trudniej wychowac dziecko na porządnego człowieka. Mnie znowu kusi
to że w Krakowie wszędzie blisko,szkoła, przedszkole itp., wiele
możliwości spędz...
-
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,10915937,Jestem_matka__Nie_kocham_swojego_dziecka.html
Przestroga dla tych, którzy nieświadomi istnienia pewnych procesów psychicznych (a może i biologicznych), przekonują kobiety w niechcianej ciąży, że "jak urodzą, to na pewno pokochają".
-
O trzech siostrach i jabłku
Jedna matka miała trzy córki. I kazała im złotą kapustę otrząsać z
piasku. Gdy były przy tej robocie, przejeżdżał tam drogą jakiś wielki pan i
upuścił piękne czerwone jabłko w tę kapustę. Jedna z tych panien podniosła je
i podała mu. A kiedy mu podawała, on ją wciągnął prędko do powozu i zabrał ze
sobą.
I przywiózł ją do boru, a tam był jego dwór. Kazał jej dworu pilnować i
dał jej to śliczne czerwone jabłko do zabawy, ale nie pozwolił zaglądać do...
-
proszę o obiektywną ocenę;
młody (4l) ma zmiany w oskrzelach - lekarka określiła je jako astmatyczne o
podłożu alergicznym - ja to rozumiem jako stan zapalny i do tego mam
świadomość nadwrażliwości dróg oddechowych.... leczymy wziewami (mam lekkiego
stresa, bo pierwszy raz podjęłam próby wyleczenia go z takiego stanu wziewami
- nie do końca wiem, czego mogę się spodziewać; poprzednia pediatra ładowała
antybiotyk i już);
oddałam dziecko pod opiekę (nie napiszę komu, bo dyskusja zejdz...
-
Chcialam sie pochwalic i podzielic ma radoscia - choc nie ukrywam, ze licze na bezinteresowna troske ematki i pytania: "czy aby na pewno mnie stac?" i "czy nie bedzie donosilo ubran po starszym rodzenstwie?". Wszystko wskazuje na to, ze w moim najblizszym srodowisku bede najbardziej wielodzietna, nie jest to bardzo spektakularne osiagniecie, ale zawsze cus. Ciesze sie ogromnie. No i poniewaz to na pewno bedzie moje ostatnie dziecko planuje je karmic piersia co najmniej 6 lat :-p.
-
Witam.Jestem mamą 3 super urwisów i małego aniołka.Od tragicznej śmierci mego synka minoł już rok,a ja nadal zastanawiam się co takiego złego w życiu zrobiłam by mnie tak ukarać?Moje słonko miało 2,5 roku gdy dlamnie zgasło a ja zgasłam dla innych.Ból jest nie do zniesienia,co dzień bardziej zabijający!Czy kiedyś będzie lżej?