Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (20119 wyników)
    • Jezeli dziecko zostaje ochrzczone z roznych nagłych powodów w szpitalu czy to znaczy ze potem już się go nie chrzci w kościele? Czy też się powtarza sakrament? Co z rodzicami chrzestnymi. Dziecko ich nie ma? Bo raczej w nagłej potrzebie jak się chrzści to tych chcrzestnych chyba nie ma?
    • Ksawery uczy się grać od lat 4, mniej więcej od półtora mówi, że nie lubi i go zmuszałam, teraz zauważam (dopiero teraz), że chyba to zmuszanie nie ma sensu, ja się męcze namawiając go do codziennych ćwiczeń, on nienawidzi grac, nigdy nie usiadł z własnej woli do pianina, bardzo na siłe każda lekcja, każda nuta, każdy takt... Chyba dojrzałam do decyzji o zaprzestaniu zmuszania go i odpuszczeniu tego grania-poradźcie mi, czy jest sens dalej to ciągnąć-żeby znał nuty, bo może się kiedyś przyda...
    • niesamodzielny 15-nastolatek. Ja zaczelam mloda uczyc od samego poczatku jak sie zabawaki sprzata, ubrania wrzuca do prania, naczynia wstawia/wyjmuje ze zmywarki. I zamierzam ja tego wszystkiego uczyc, zeby pozniej w zyciu miala latwiej. To samo bym robila jakbym miala syna. A jak to u Was wyglada? Uczycie dzieci samodzielnosci?
    • Proszę o wypowiedzi osoby, dla których jako dzieci nagość rodziców nie była obca, zwłaszcza rodzica przeciwnej płci. Nie chodzi mi o jednorazowe wypadki, że natknęłyście się na nagiego ojca, tylko o [b] CODZIENNOŚĆ[/b]. A już bardzo interesują mnie doświadczenia Waszych mężów i nie-mężów - może znacie ich opowieści i odczucia. No i te z Was, które mają już dużych synów i są przez nich widywane nago (lub po protestach dzieci przestały) Mam 3 synów, najstarszy 6 lat i na codzień wid...
    • zdecydowalybyscie sie na adopcje? ja nie majac "wlasnego" myslalam teoretycznie , ze tak. a teraz majac to wlasne, mysle, ze NIE. wole po prostu miec to wlasne. takie moje prawo. jest jeszcze cos-poza tym obawialabym sie wziac dziecko pochodzace z rodziny pijackiej, patologicznej. nie piszcie, ze sa tez dzieci z innych powodow w domach dziecka bo jednak powodem pobytu dziecka w DDZ jest patologia matki i ojca. ale oczywiscie to teoretyczne rozwazania. jak to zwykle w zyciu by...
    • Mam 4.5 latka w domu. Od porodu nie pracuję, tj. "powadzę swoją małą działalność" z której nie mam profitów finansowych, a tylko zajęcie i satysfakcję i "nie głupieję" tylko od prowadzenia domu, opieki nad dzieckiem. Ideałem byłoby, gdybym zarabiała jeszcze będąc jednocześnie w domu z dzieckiem, ale nie ma tak dobrze:) Pomimo szczerych chęci przedszkole się u nas nie sprawdza, mały choruje makabrycznie. Jest tam 3 dni w miesiącu, reszta to leczenie i doleczanie..:( Ręce mi opadają.. Na...
    • U moich znajomych stało się ostatnio modne dziecko po dziecku (nie wiem czy to się wiąże z wysokim socjalem w Anglii)tzn. różnica rok, niecały rok. Jestem matką jednego dziecka i nie chcę mieć więcej dzieci oczywiście jest to powód wielu dyskusjijak to krzywdzę dziecko) a tym bardziej jedno po drugim z wielu powodów... a jedna z nich jest taka,że uważam iż wyrządza się krzywdę pierwszemu dziecku posiadając zaraz następne . Małe dziecko potrzebuje dużo uwagi, zainteresowania, cza...
    • tego robic! no i kilka klapsow juz dalam. jak sie od tego ustrzec???? pomozcie nie chce tego robic.
    • Mowa o dziaciach, z ktorych jedno po 40 , drugie dobiega 40. To starsze jest moim mężem. Tesciowie mieszkaja dwa bloki za swoim mlodszym synem i synową, bardzo pomagają im przy dzieciach. My mieszkamy na sąsiednim osiedlu (15 minut spacerkiem). W zeszlym roku tesciowa trochę zajmowala się naszym wtedy 2 latkiem, ktorego wozilam do nich. A że mlody nie chcial wstawać (tesciowa katagorycznie nie chciala po niego przychodzić), no i tesc palil papierosy w domu, to z opieki korzytalam coraz rzadzi...
    • Moje konkretnie chyba. Zeszły weekend. Czeski kurort narciarski, parking przd Tesco. Mąż skoczyło do Tesco po piwo, ja siedziałam z dzieckiem w samochodzie. Z Tesco wyszedł facet niosący (na oko) półroczne dziecko z gołą głową, łyse takie, wiecie. Zadrżałam, myślę sobie: tata nie wie, że trzeba czapkę założyć. Ale patrzę, mama też idzie. Jaki luz! A ja mojego pięciolatka z samochodu bez czapki nie wypuszczam!!! Wsiedli do samochodu obok, mama usiadła koło fotelika, wyjęła ...
    • zaintrygowana wypowiedzia jednej forumek z watku obok:)-zadaje wam to pytanie:) ja jestem "za" -za sprawdzaniem co moje dziecko robi w internecie. -z kim sie spotyka , do kogo chodzi gdzie. -jak moja corka mowi ze idzie do parku- to czesto sprawdzam czy naprawde jest tam gdzie miala byc. -jak idzie do kolezanki to tez nadzoruje to. duzo z nia rozmawiam o niebezpieczenstwach, o tym jak klamstwo moze byc tragiczne w skutkach i o tym ze zawsze moze na mnie liczyc. JESTEM NA NI...
    • Czy zdecydować się na dziecko? Chcę poznać Waszą opinię doświadczone mamy :-) Zastanawiam się nad pierwszym dzieckiem. Biję się z myślami, z jednej strony chciałabym mieć maleństwo,bo już wszystkie koleżanki mają (i inne osoby z rodziny) z drugiej jakoś jestem leniwa i nie mogę się zdecydować zwłaszcza,że prowadzę ciekawe i pasjonujące życie. Czy zdecydowałybyście się na moim miejscu na dziecko? Dochody: a)około 30000zł na miesiąc b)Dwa razy w roku wyjazd na urlop (każdy minimum ...
    • Mieszkam w domku jednorodzinnym, dzisiaj rano wychodzimy do pracy, przedszkola itp a tu nie ma sanek. Stały na dworze przed wejściem do domu. Ktoś w nocy przeskoczył przez płot i je ukradł. Jestem w szoku. Dom ogrodzony, brama zamknięta, a komuś się chciało po te sanki przez wysoki płot przeskakiwać. Zawsze byłam ufna i śmiałam się z męża, że ma fioła na punkcie zamykania domu na wszystkie zamki. Teraz ja popadnę w skrajność. a takiego sku.... jak bym dopadła to nogi bym połam...
    • watek jest lajtowy, od razu uprzedzam, a dotyczy polemiki mojej i męża. Byliśmy wczoraj na mszy, na której była też mała, może 1,5 roczna ( max 2letnia) dziewczynka, znana nam wcześniej ( jest śliczna i b. komunikatywna, nawiązuje kontakt z lydźmi, którzy siedzą obok). Mała tak "wytrenowała" mamę i starsze rodzeństwo ( b. duża rznica wieku), że kiedy zaczyna sie nadzierać, od razu stawiają ją na ziemi, a ona biega po kościele i szaleje (jest przy tym cicha i raczej nie przeszka...
    • Właśnie zastanawiam się nad przeprowadzką z domu na obrzeżach 40 tys. miasteczka do mieszkania na nowym osiedlu w Krakowie. Znajomi się dziwią że jak to z domu do mieszkania jak każdy marzy o własnym domku i ogródku. Podają też argumenty że w Krakowie ludzie bardziej zepsuci, młodziez w szkołach bardziej zdemoralizowana itp. ogólnie trudniej wychowac dziecko na porządnego człowieka. Mnie znowu kusi to że w Krakowie wszędzie blisko,szkoła, przedszkole itp., wiele możliwości spędz...
    • www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,10915937,Jestem_matka__Nie_kocham_swojego_dziecka.html Przestroga dla tych, którzy nieświadomi istnienia pewnych procesów psychicznych (a może i biologicznych), przekonują kobiety w niechcianej ciąży, że "jak urodzą, to na pewno pokochają".
    • O trzech siostrach i jabłku Jedna matka miała trzy córki. I kazała im złotą kapustę otrząsać z piasku. Gdy były przy tej robocie, przejeżdżał tam drogą jakiś wielki pan i upuścił piękne czerwone jabłko w tę kapustę. Jedna z tych panien podniosła je i podała mu. A kiedy mu podawała, on ją wciągnął prędko do powozu i zabrał ze sobą. I przywiózł ją do boru, a tam był jego dwór. Kazał jej dworu pilnować i dał jej to śliczne czerwone jabłko do zabawy, ale nie pozwolił zaglądać do...
    • proszę o obiektywną ocenę; młody (4l) ma zmiany w oskrzelach - lekarka określiła je jako astmatyczne o podłożu alergicznym - ja to rozumiem jako stan zapalny i do tego mam świadomość nadwrażliwości dróg oddechowych.... leczymy wziewami (mam lekkiego stresa, bo pierwszy raz podjęłam próby wyleczenia go z takiego stanu wziewami - nie do końca wiem, czego mogę się spodziewać; poprzednia pediatra ładowała antybiotyk i już); oddałam dziecko pod opiekę (nie napiszę komu, bo dyskusja zejdz...
    • Chcialam sie pochwalic i podzielic ma radoscia - choc nie ukrywam, ze licze na bezinteresowna troske ematki i pytania: "czy aby na pewno mnie stac?" i "czy nie bedzie donosilo ubran po starszym rodzenstwie?". Wszystko wskazuje na to, ze w moim najblizszym srodowisku bede najbardziej wielodzietna, nie jest to bardzo spektakularne osiagniecie, ale zawsze cus. Ciesze sie ogromnie. No i poniewaz to na pewno bedzie moje ostatnie dziecko planuje je karmic piersia co najmniej 6 lat :-p.
    • Witam.Jestem mamą 3 super urwisów i małego aniołka.Od tragicznej śmierci mego synka minoł już rok,a ja nadal zastanawiam się co takiego złego w życiu zrobiłam by mnie tak ukarać?Moje słonko miało 2,5 roku gdy dlamnie zgasło a ja zgasłam dla innych.Ból jest nie do zniesienia,co dzień bardziej zabijający!Czy kiedyś będzie lżej?
    Pełna wersja