-
Nic mi się wżyciu nie układa tak jak bym chciała.
Zawsze pragnęłam mieć rodzinę, dziecko albo dzieci. Niestety
pochodzę z bardzo biednej rodziny, więc najpierw ważne było zdobycie
wykszałcenia i praca, potem własne mieszkanie. Mam malutkie ale
bardzo przytulne.
W międzyczasie poznałam mężczyznę mojego życia, który najpierw nie
chciał mieć dzieci bo za wcześnie , potem ja nie chciałam ponieważ
zaczęło się między nami psuć, w końcu się rozpadło.
Po jakimś czasie poznałam obecneg...
-
Mam olbrzymi problem - mieszkam na klatce pełnej dzieci (około 15 w wieku
0-12), sama też niedługo zostanę mamą i naprawdę jestem pełna cierpliwości i
nie robię problemów, gdy biegają po klatce,grają w piłkę pod oknem, czy głośno
się bawią. Ale....Bezpośrednio nade mną mieszkają ludzie z dwójką dzieci -
starszy chłopiec ma około 4 lat i to jedno dziecko jest gorsze niż cała reszta
razem wzięta. Od 6-7 rano: wyje, krzyczy, biega waląc nóżkami, staje pod oknem
i woła "mamo" lub "tato" bez...
-
U nas dzisiaj ciepło. Dzieci bawią się przy fontannie. Jeden dwulatek wlazł do
fontanny i ku uciesz rodziców prawie cały się zamoczył :) Pozwalacie dzieciom
na takie "szaleństwa"? Czy jak ciepło na dworze to wasze dzieciaki mogą
bezkarnie na przykład wejść do kałuży?
-
w ten weekend poznalam trzyletniego chlopca ktory nie placze - zostal tak
nauczony.
bo baby tylko placza, bo trzeba byc twardym...
moj ma szcesc lat drugi cztery,
obaj placza, mlodszy jest z tych co probuja manipulowac placzem, mowie mu zeby
nie plakal bo nic zlego sie nie dzieje,
starszy placze jak sie gdzie uderzy, czasami jak sie zdenerwuje, jak mu
mlodszy rozwali jakas konstrukcje etc...
ten dzieciak jaks sie zezlosci to krzyczy, rzuca rzeczy etc,
nie mam ambicji pouczania je...
-
piszę trochę pod wpływem wątku jednej z forumowiczek,która pisała o kłopotach
ze swoim trudnym dzieckiem. zastanawiam się jak to jest z takimi dziećmi-no bo
tak, to że dziecko z biednej patologicznej rodziny, gdzie ojciec pije a matka
zajmuje się tylko rodzeniem kolejnych dzieci,bez wzorców i szans na dobre
wykształcenie np.,powieli błędy rodziców i będzie żyć tak jak inni, nikogo nie
dziwi.ale co z dziećmi, które pochodzą z normalnych,a nawet zamożnych domów,
gdzie oboje rodziców daje ...
-
Tak sobie siedzę i wspominam jak to było u mnie przy pierwszym
dziecku. Miałam wtedy 21 lat więc byłam bardzo młoda. Pamiętam, ze
wsztystko działo sią na spontanie:)
Na poród trafiłam do przypadkowego szpitala, nie myślałam wtedy
nawet o znieczuleniu albo o wynajmowaniu położnej itp., a wszystko
poszło gładko:)
Ciuchy w większości dostawałam od znajomych i rodziny, wózek używany
od ciotki, tak samo chodzik itp.
Teraz spodziewam się drugiego dziecka (po 5 latach) i prawie od
p...
-
Od 6mcy, czyli od narodzin siedzę w domu z córką - poświęcam jej każdą minutę
i staram się wykorzystac nasz czas najlepiej jak potrafię... Fakt, że nie
zostawiłam jej nigdy na dłużej niż pól godziny z kimś - zawsze jestem ja...
Tatuś dużo pracuje i zdarza się, że nie widzi jej cały dzień, albo chwilę
tylko, bo wraca przed jej spaniem zwykle... A ona całą sobą się cieszy na jego
widok, jak słyszy jego głos to aż się trzęsie z radości... całkiem inna jest w
zabawie z nim niż ze mną...
...
-
Byc może jestem przewrażliwiona, ale strasznie boje sie jak w
pobliżu mojej córci kręci sie pies teściów. Niby udomowiony
kanapowiec, ale dośc duży (z żadenj niebezpiecznej rasy). Jak tylko
przychodzimy on doskakuje do nas, małej i wącha, jest do niej
przyzwyczajony, ale boje sie do niej skoczy ma takie błędne
spojrzenie. Oczywiście jakie kolwiek uwagi są bagatelizowane nawet
przez mojego męża...
-
mam pytanie od jakiego wieku puszczałyście wasze dzieci same na dwór?
-
I jatka na forum Wrocław:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=92101593&v=2&s=0
-
ja myśle o posłaniu ich na jakieś stacjonarne półkolonie. Np. W Domu Kultury Zacisze znam ludzi i wiem, że nie będzie niemiłej niespodzianki, wyjazd niestety nie wchodzi w gre
a jak u Was?
-
Witam eMamy!
Czy możecie się podzielić jakimiś sugestiami, radami organizacyjnymi?
Początek maja- pogoda trudna do przewidzenia,córka ma odzież zamówioną- taką
jak wszystkie inne dziewczynki, a ja...? kupić garsonkę, sukienkę z dodatkiem
posiadającym rękawy:)
-
W obrządku katolickim?
W Polsce?
A jeśli tak, to czy przewidujecie jakieś problemy albo już jakieś
macie. Z tego powodu?
-
no normalnie padłam tabakierka ...
jakby mnie mój brat zaprosił z sześciolatką a juz młodszą pominął [1.5 roku]
to by nawet kwiatów ode mnie nie dostał
nie ważne co rodzice zrobią z dziecmi, to ich sprawa, a jak ci sie tak bardzo
nie podoba że szwagier wykorzystuje babcie i innych to mu to poprostu powiedz
my bylismy na dwóch weselach pod rząd z małą, żadne z nas nie siadło nawet na
10 min chociaż,prawie nic nie zjadłam na obiad i przystawki bo ciągle ganiałam
za córeczką
babcie były ...
-
powinnam isc sprzatac a juz drugi watek zakladam...
czytalam watek o szybkim powrocie do pracy i to mnie zainspirowalo.
ja poszlam do pracy jak syn mial 3 lata. i troche zaluje. przeciez moglam
pracowac na 1/4 etatu lub 1/3. troche w pracy, troche w domu. nie przyszlo mi
to wowczas do glowy. moze to jest dobre rozwiazanie dla tych co wracaja nie ze
wzgledu na pieniadze tylko na chec "wyrwania sie" z domu i satysfakcji z
pracy? ja mialam nianie ale to nie to samo. wlasnie chodzi ...
-
Zaliczam odbicie od drugiej ściany.
Bo ja zostawałam sama na kilka godzin jako sześciolatka, w dodatku z
małym bratem, a mój mąż trzylatek (sam w domu) wyszedł przez balkon
i siedział nad sklepem dyndając nogami.
Mały będzie miał sześć lat w kwietniu.
Po powrocie z pracy i przedszkola muszę iść z psem. Sadzam małego na
kanapie, włączam bajkę, zakazuję się ruszyć.
Paranoja, nie?
-
Witam.Mam problem mój szwagier bije żone i dzieci ubliża moim i jej
rodzicom szantażuje ze jej ani wsnuczków nie zobaczą nigdy.wyjechali
do usa sprzedając dom w polsce ojciec zameldował ich u siebie na
prośbe córki.W usa ona pracowała po pietnaście godzin na dobe on
nie.On tylko zwiedzałwydawał kase do trzynastoletniego dziecka mówi
ty pojebańcu do pięcioletniej curki pewnie nie lepiej.wrócili do
polski zostawiając tam masę długów.Są już wymeldowani nie obyło się
b ez sprzeciwów...
-
Co jest właściwie złego w przekłuciu uszu u dziecka szkolnego? Chodzi mi o jedną dziurkę w każdym uchu plus kolczyki punktowe. Nadal przeciągam moją córkę (na wiosnę skończy osiem lat) bo ona chce (podobają jej się), a koleżanki wszystkie mają. Złapałam się ostatnio, że odmawiam już tylko dla zasady. Nawet nie wiem dla jakiej.
-
Mężowski syndrom odstawienia przez żonę oczywiście :)
Tak się zastanawiam od czego zależy że jedni panowie go mają a drudzy nie. Czy
zawsze winna jest ona? Bo pojawienie się dziecka w domu to rewolucja, tak? I
kobieta nagle staje się też matką, prawda? I tutaj facet też powinien przejść
częściowo chociaż na program "tatuś" :) A jak nie przechodzi? To potem widzi w
żonie tylko mamusię a w sobie takiego jak zawsze chłopa. Chłopa który chce
urokliwej konwersacji przy każdej nadarzającej ...
-
najwieksza rodzicielska wpadka? urodzic bachora. Potem juz tylko z gorki,
rozmiekczony mozg akcpetuje wszystko, i wydaje sie ze wszystko jest ok,
wlacznie z publicznym wtykaniem dziecku sutka do ust czy wstawianiem zasranej
pieluchy.