-
Drogie Panie ! Jestem w stanie zrozumieć Waszą sytuację - samotna matka.
Mając na uwadze doświadczenia płynące z sytuacji, w jakiej się panie
znalazłyście proszę o pomoc. sytuacja w której znalażł się moj szwagier jest
podobna, amoże nawet i tragiczniejsza. został wdowcem z dwoma ślicznymi
dziewczynkami (3 tyg.) gdzie mogę znaleźć info jak sobie radzić w takiej
sytuacji ? dziękuję za pomoc. Olgierd.
-
Chciałabym poznać Wasze zdanie na ten temat. Mąż wyprowadził się w marcu i
zostawił mnie z dwójką małych dzieci. Ponieważ nigdy nie było rewelacyjnie to
ja złozyłam pozew do sądu o rozwód. Odbyły się dwie sprawy i na kazdej mąż
oznajmił że mnie kocha ale nie możemy się dogadać, w związku z tym nie
dostałam rozwodu ani separacji. Mąż w sądzie oznajmił ze nikogo nie ma i
znikim się nie spotyka. Wczoraj zabrał dzieci na wycieczkę i przedstawił im
nową ciocię. Jak to córka powiedziała...
-
Kochane mamy poiwedzcie mi o co pytaja na sprawie o podwyzszenie
alimentow ? Jutro ja mam przygotowalam wszystkie paragony wyliczyłam
co jak itd. do wniosku dolaczylam zaswidczenie z pup zaswiadczenie
lekarskie kwitki jego wplat <wysylal wieksze sumy alim. bierzace
plus zalegle wiec uwazam to za argument ze go stac> mam tez
zaswiadczenie z poradni bo synkowi sie pogorszylo troszke na
wezwaniu z sadu nie kazano mi nic doniesc ale w razie czego sie
przygotowalam. Nie wiem...
-
wczoraj miałam sprawę o alimenty i ustalenie ojcostwa...
zmierzyliśmy się z ex zabijającym wzrokiem, na sali stwierdził,że chce badań
DNA i że znowu stracił pracę bla,bla.Wyszłąm nie patrząc na niego-szedł za
mną i spytał,czy pogadamy,nie zareagowałam.Przyjeżdżam do domu...patrzę a
jego samochód przed moim domem-mama go wpuściła bo myślała,że się
dogadaliśmy w sądzie(!..).On stoi z mamą i synem u mnie w pokoju-aż mną
trzepnęło,kazałąm mu się wynosić(dziecko widział 1-y raz a ma tr...
-
Dziewczyny wiem ze to nudno zabrzmi ,ale borykam sie z myslami czy dac szanse
nam obojgu . Ja odeszlam on mnie nie powstrzymal ,miesiac klotni i walki brrr
i nadszedl czas wyciszenia . Teraz doszlo do tego ze wyladowalismi w lozku i
znow powrocily mysli co by bylo gdyby ,to jest chore normalnie . Wiem ze i ja
i on tego chce ale tu gdzie teraz mieszkam juz sobie ulozylam wszystko
niczego mi nie brakuje a jednak ciagnie mnie do niego . Nam sie nie ukladalo
w zwiazku moze to nas czeg...
-
Dziewczyny,
od soboty jestem w separacji. Po prostu powiedziałam męzowi, że jak mamy się
dalej męczyć, to lepiej, żebyśmy byli osobno. Wzięłam naszą córeczkę i teraz
mieszkam u moich rodziców. Szczerze pisząc, nie wiem, co będzie dalej, nie
wiem, czy z takiego stanu można jeszcze "wyjść", wrócić. Jest mi bardzo,
bardzo smutno. Napiszcie proszę o swoich doświadczeniach związanych z
odejściem, czasowym bądź na zawsze, jak to wyglądało, jak to przeżyłyście, co
Wam to dało, jak si...
-
czy ktoras z was ujednolicala sobie nazwisko dziecka ze
swoim przy zalozeniu ze nosi ono nazwisko ojca...??
bo ja mam taki chytry plan zeby ujednolicic i nie
tlumaczyc sie ciagle ze to moje dziecko... z tego co
wiem to mozna sobie dodac (sadownie) do nazwiska drugi
czlon...
co wy na to??
pozdrawiam
iz
-
Dziewczyny, jestem z facetem, z niedociętą pępowiną mamusi. Ona mieszka 3
stacje metra od nas, dzwoni do niego bezprzerwy, zna wszystkich jego
znajomych, rodziców jego znajomych, mailuje do nich, spotyka się... Poprostu
koszmar. Robiła mi awantury, że po porodzie (cesarce) przestałam gotować jej
synusiowi, że za mało sprzątałam, i że wogóle wszystko źle robilam po
porodzie. A już najgorsze, że nie chciałam wychodzić z domu, wtedy kiedy ona
chciała (nie mieszkamy razem), chciała CA...
-
Cześć, jestem mamą 6 miesięcznej Lili. Od kilku miesięcy dręczy mnie pytanie –
dążyć [niemrawo ale jednak] do kontaktu z ojcem dziecka czy też dać sobie
spokój. Inaczej – czy podtrzymywać w sobie gotowość do tego spotkania. W.
wie, że ma dziecko. Nie utrzymuje z nami żadnego kontaktu. Na pytanie, które
z siebie ostatnio wydusiłam smsowo – czy chce Lilę zobaczyć, odparł – jak
będzie kiedyś okazja [mieszkamy od siebie daleko].
Szczerze mówiąc nie mam na to och...
-
Cześć dziewczyny!Może orientujecie sie ile kosztuje prywatny detektyw?Dzięki
-
czy jezt ktoś kto to rozumie???sama w domu z dzieckiem w czterech ścianach
dzień w dzień to samo.są przyjaciele na którch zawsze mogę liczyć ale kazdy
ma swoje życie problemy....nie potrafie byc sama i cieszyć sie tylko małą
chociażjest dla mnie wszystkim.Któraś z Was to rozumie???
Pzdrawiam wszystkie samotne mamy!!
MONI
-
Kochani,
jestem mamą półtorarocznego Adasia,którego od kilku miesięcy wychowuję sama.
Mam zasądzone 350zł alimentów. Nie pracuję, nie mam prawa do zasiłku, nie
chciałam sądzić się z ex-małżonkiem o alimenty dla mnie i właściwie utrzymują
mnie rodzice. Napiszcie proszę, gdzie po pomoc może udać się kobieta w takiej
sytuacji jak ja? Czy należy mi się coś od państwa? Kiedy mogę starać się o
podwyższenie alimentów zasądzonych 1.07.2003? Zaznaczam, że mieszkam sama z
dzieckiem, które ...
-
Kochane,
wiem, że pewnie był tu już niejeden taki wątek, ale coś nie mogę znaleźć a
mam na głowie malutkiego i ogólnie urwanie d... :(
Mój mąż przyjechał tylko na tydzień z Irl, znowu było ostro, postanowiłam nie
dawać już więcej szans (tuż przed porodem pisałam Wam, że go wywaliłam z
domu, ale potem kolejny raz zmiękłam i dałam szansę)- on bez skrupułów
awanturuje się przy dziecku, szarpie mnie przy ludziach na ulicy :( mały b
źle znosi to wszystko ;((((((
I chociaż faktycznie...
-
Witam Wszystkie samodzielne i samodzielnych, i exie, i nexie, itd.
Ja z innej beczki, ale mi to juz od kilku dni krąży po głowie.
Chciałbym poznać wasze zdanie na temat obdarowywania dzieci prezentami
w stylu: piracka kopia gry ściągniętej z internetu,
muzyka tegoż samego pochodzenia, itd.
Pytam o wasz pogląd w tej sprawie, bo nie wiem jak mam sie zachować.
Czy reagować na ten proceder, czy też mówić, że kradzież to w końcu nic
wielkiego?
Z poświątecznym a przednoworocznym...
-
Widze, ze macie pytanie o ankiety na forum, więc wklęje tez moje ankietowe
dylematy.
Pisze artykuly dla roznych gazety (i dziecinnych i slubnych i innych takich) i
mam teraz zamowienia na raport o samotnych matkach z gazety 9miesięcy.
To dwumiesięcznik.
Sama jestem mamą i pewnie gdyby nie upór mojego partnera w kwesti ślubu to bym
rowniez miala status samotej z nie-mężem.
Nie mniej jednak jak go poznalam bylam juz po 30-stce i miałam opcję: dziecko
tak, mąż nie.
Tak sobie wymyśli...
-
Przeczytałam jeden wątek na forum i naszły mnie pewne refleksje.
I wyobraźcie sobie taką sytuacje: jest dziewczyna i chłopak. Poznają się. Idą
do łóżka. Ona nie wspomina o zabezpieczeniu, chociaż czuje że ten mniejszy
jest nieubrany. On myśli, że ona się zabezpiecza więc nic nie wspomina. Po
jednym, dwóch seksach okazuje się, że nie mają sobie nic więcej do
powiedzenia, ale okazuje też że dziewczyna zaszła. Oboje czują się wrobieni i
oszukani.
Nie spotykają się. I nagle on dow...
-
Czytałam wypowiedzi apropo nadania nazwiska dla dziecka. Wspominacie o
kłopotach jakie napotykacie w życiu codziennym jeśli dziecko ma nazwisko
ojca a tym samym różne od matki. Ja stoję przed decyzją pozostawienia
swojego czy zmiany na nazwisko ojca. Ojciec dziecka mieszka w innym mieście
ale uznaje dziecko , kocha je odwiedza ja mam męża z którym się rozwodzę mąż
po ślubie nosił moje nazwisko więc dziecko nie ma nazwiska męża ale moje. Po
rozwodzie dziecko będzie miało moje nazwi...
-
Czesć!jestem tak jak wy samotną mama, od pół roku spotykam się z mężczyzną
lecz te spotkania są sporadyczne raz w tygodniu.Otóż ja jestem po przejsciach
mam dwoje dzieci i on równiez jest po rozwodzie.Obydwoje pracujemy,mieszkamy
w niedaleko oddalonych od siebie miejscowosciach i te spotkania nie sa
czeste.Chcemy byc razem jeszcze miedzy nami nie doszlo do zblizenia czekamy
na odpowiedni moment mamy w planie wtajemniczyc w ten zwiazek dzieci ale
obydwoje jesteśmy pełni obaw czy ty...
-
Jestem w trakcie rozwodu, ale zostało ustanowione zabezpieczenie
alimentacyjne na czas tegoże rozwodu. Przesłuchiwali mnie i mojego męża na tą
okoliczność. Wydano orzeczenie, na poczatku wrzesnia, o wysokości alimentów
na ten czas, tylko że wczoraj na kolejnej rozprawie rozwodowej dowiedziałam
sie że bedą(mąż i jego adwokatka) zaskarżać te alimenty.I teraz co, mam
czekac na kolejne rozprawy już alimentacyjne, i nie dostawac tych pieniędzy?
To może trwać jak się domyślam trochę, a ...
-
jak myślicie, czy to jest dziwne, ze chce zobaczyć i porozmawiać z kobietą
która "zabrała" mi męza i ktora wyjeżdza z moimi dziećmi na wakacje???
ze mam obawy?? wiem, ze jedno spotkanie niczego nie zmieni,ale dla mnie
spersonalizowanie osoby jest jakies pewniejsze!
on tłumaczy, że ona się nimi nie zajmuje , ani w weekndy, ani nie bedzie na
wakacjach??