-
Mam 2-letnią córeczkę, z którą od jej urodzenia byłam sama. Niedawno
pojawił się kots w naszym życiu. Rzekłabym - ideał. Wszytsko jest
wspaniale... dziecko do niego lgnie, tak jak on do niej. Tylko tu
pojawia sie problem. Ona nazywa go "tatą". A ja nie wiem co robić...
czy pozwalać jej na to, czy nie. Bo... co się stanie, gdy jednak
okarze się, że to nie TEN? Jak dojdziemy do wniosku, że nie pasujemy
do siebie i powinniśmy się rozstać? Boje się, że skrzywdzę mała,
która ewidentn...
-
No właśnie-jak to jest?Eks nie płaci od 2 lat,pracuje "na
czarno",komornik bezradnie rozkłada ręce,mamy zaliczkę
alimentacyjną.Czy w takiej sytuacji jest w ogóle sens wniesienie do
sądu wniosku o podwyższenie alimentów?Dodam,że wysokość
alimentów,które zostały zasądzone nie pokrywają nawet opłaty za
przedszkole,a eks ma jeszcze jedno dziecko,gdzie także nie wywiązuje
się z obowiązku alimentacyjnego.
-
Jestem tu z Wami po raz pierwszy i...chyba już zostanę.Na własnym
przykładzie widzę,że czasami głupota ludzka nie zna
granic...Rozwiodłam się 5 lat temu,kiedy mieliśmy jednego
maluszka.Nie układało się i chyba nie dorośliśmy do
małżeństwa...Jednak po roku chciał wrócić a ja dla dobra córci-pełna
rodzina-i ,co tu ukrywać dla siebie samej,zgodziłam się.Sądziłam,że
ludzie się zmieniają,że wyrastają z arogancji,szczeniactwa,uczą się
szacunku dla partnera...cóż za głupie marzenia.Pie...
-
Przeczytałam różne wątki na forum i dalej nie rozumiem swojej sytuacji...
Złożyłam pozew o ustalenie ojcostwa, alimenty, ustalenie, że dziecko będzie
nosiło moje nazwisko, że miejsce zamieszkania dziecka jest przy mnie. Sąd
przed 1 sprawą wysłał mi pytanie"czy domagam się nadania ojcu władzy
rodzicielskiej" odpowiedziałam, że nie. Na rozprawie zostało
zaprotokołowane,że brak mojej zgody na przyznanie mu władzy oznacza, że nie
zgadzam się na uznanie dziecka przez ojca. Zaszokowana poszła...
-
Moj były mąż oświadczył, ze w chwili obecnej zgadza się na
alimenty, takie jak ustaliliśmy, ale w przyszłości będzie starał się
o ich zmniejszenie...bo już przewiduje teraz, że bedzie miał inną
mniej płatną pracę. Cos pewnie kombinuje, ale i tak zaczęłam się
zastanawiać kiedy sad może zmniejszyć alimenty????
-
Witajcie,
po jakim czasie od rozstania zaczelyscie sie z kims spotykac?
Zastanawiam sie czy na pierwszej randce powinno sie powiedziec
ze "jestem samotna - samodzielna matka".
Ucieknie? Jak ucieknie to po co sobie nim glowe zawracac. Nie jest
wart!
A moze nie mowic od razu. Nie zniechecac na jednym z pierszych
spotkan.
Tylko po co udawc. W koncu dziecko to najwazniejsza istota w naszym
zyci.
Skoro ma uciec to moze niech ucieka od razu.
A moze w ten sposob nigdy nie pojd...
-
mam pytanie do mam samodzielnych, których byli partnerzy mają pełne prawa
rodzicielskie. czy myślałyście o zabezpieczeniu dziecka w wypadku waszej
śmierci? codziennie moze nam sie wydarzyć wypadek i co wtedy? co z
zabezpieczeniem dziecka. mój eks jest osobą finansowo bardzo niefrasobliwą. ja
mam swoje mieszkanie i jakiś tam, skromny, bo skromny dobytek. zastanawiam sie
nad napisaniem testamentu z klauzulą, ze w wypadku mojej śmierci majątkiem
mojego syna mają dysponować do uzyskania peł...
-
Witam, kochane:
Jest mi bardzo ciężko, bardzo i jestem z tym zupełnie sama i dlatego
Wy, mądrzejsze i bardziej doświadczone...To moja pierwsza ciąża i do
tego zupełnie n ie zaplanowana to popierwsze.Poza tym facet z którym
byłam gdy dowiedział się o tym odszedł, mało tego stwierdził,że
jedynym dobrym wyjściem jest usunięcie problemu. Ja w tej chwili
jestem bardzo rozdarta naprawde nie wiem co mam zrobić, przyżekam
nie wiem tak bardzo mi ciężko.I rozwidlenie co zrobić urodzić cz...
-
ktory:
- nie chcial sie przyznac do dziecka, udowodniono ojcostwo testami DNA
- do wyroku sadu nie widzial sie z dzieckiem (corka miala wtedy 5,5 miesiaca)
-chcial uzyskac prawa rodzicielskie i dostal je, mimo ze z tego co wiem, przy
moim protescie nie powinien
-placi regularnie alimenty
-widuje sie z dzieckiem raz na 3-4 tygodnie
-uzywa tej wladzy do przeciwstawiania sie mi, matce- np. walka o paszport
trwala 5 miesiecy, nie dostaje zgody na nawet krotki wyjazd za granice, jestem
sz...
-
innym kobietom, ze maja mezow i pelne rodziny? (mowie o naprawde
szczesliwych malzenstwach,znam kilka takich).
Czuje, ze nie mam w nikim oparcia, psychicznego, finansowego.
Wszystko musze robic sama, wkladajac w to mnostwo wysilku a nie
zawsze efekt mnie zadowala. Rodzice troche pomagaja ale nie chce ich
nadmiernie obciazac (i tak to robie bo mieszkamy u nich). Tym
bardziej daze do usamodzielnienia sie ale pewnych rzeczy po prostu
nie jestem w stanie zreazlizowac (np. wynajac lub...
-
Czy ktoras z Was miała nastepujaca sytuacje: Ojciec dziecka nagle
pojawia sie w Waszym zyciu, choc wczesniej w ogole nie interesowaly
go losy dziecka i nawet go nie widział?
-
Witajcie moze zrozumiecie moze któras był w podobnej sytuacji
Jestesmy długo ze soba od łsuby minelo 6 lat mamy 2 dzieci i od
dawna jest nijak Dokładnie nijak
Dlugo by było opisywac wiem ze bardzo się róznimy inaczej patrzymy
inne wrtosci wynieslismy z domów rodzinnych Łudzilam sie ze pewne
rzeczy mozna zmienic starałam się byc dobra zoną a zarazem nie
zapomniec o sobie i swoich ambicjach a dotego wychowac cudne dzieci.
Chciała abysmy byli fajna rodzinka ale tez abysmy za wczesnie...
-
Jest parę kruczków w Kodeksie Rodzinnym pozwalających na dobrą argumentację przy walce o godziwe alimenty dla dziecka.
Najpierw trzeba zrobić dokładne i precyzyjne zestawienie miesiecznego kosztu utrzymania dziecka/dzieci. To jest podstawa. Od razu mówię, że wbrew pozorom rachunki nie są konieczne, sąd zwykle ich nie wymaga (ja przedstawię tylko za czynsz i media, bo tylko te mam). Ważne jest samo zestawienie kosztów, dające kwotę całkowitego utrzymania dziecka.
Uwaga: przy alimentach...
-
Witaj
Prosze o odpowiedź
Mam przyznane alimenty. W lipcu 2008 były mąż zabiera dziecko na
wakacje na cały miesiąc, czy mam prawo otrzymać alimenty również za
ten miesiąc, czy nie?
Dziekuje
-
Kobietki pomóżcie troche doradzić i podnieść na duchu.
Jesteśmy od 3 lat małżeństwem,mamy 2letnie dziecko.Mąż nie pomaga w pracach
domowych,mało zajmuje sie dzieckiem.Jest bardzo nerwowy i wybuchowy.Ostatnio
boję sie odezwać by tylko nie zaczął mnie wyzywać itd..Staram sie,zajmuję sie
domem,dzieckiem,z całego serca go kocham chcę by był szczesliwy,często mu
ustępuje by nie było kłótni,poprostu chce mieć szczęśliwą rodzine,uśmiechnięte
dziecko.Rozmawiam z nim o tym,wie co czuje lecz po...
-
Witam. 2,5 roku jestem po rozwodzie i mam zasądzone 300 zł alimentów. Jak rozwodzilismy sie była straszna wojna między nami po jakims czasie uspokoiło sie i nawet daje mi 400.
Ale to i tak nie wiele bo on zarabia prawie 3000 a ja 1040. Ostatnio rozmawaiałm z nim że wiki idzie do szłoły ma 7 lat i coraż większe ma potrzeby Chodząc do przedszkola całą zime przechorowała i tak było przez cały okres chodzeniea do przedszkola. Ale wracając do ex to powiedziła że nie da mi więcej bo jego kochana...
-
czesc
zwracam sie do Was o komentarze, o podzielenie sie doświadczeniami...
razem bylismy jakies 4 lata, on sie wyprowadzil co mnie zreszta
cieszy bo sie nie ukladalo od dawna, bil mnie czasem, niszczyl
psychicznie etc...szkoda gadac..nie o tym chcialam
kierujac sie dobrem naszj corki nie utrudniam mu spotkan (mala ma
prawie 2 lata) ale odbywa sie to 4 razy w tygodniu i zazwyczaj
glwownie bez mojego udzialu, w moim domu, podczas mojej nieobecnosci
(czasem jestem w pracy a cza...
-
Witam. Po rozwodzie mieszkam u swoich rodziców, mam 200zł alimentów na
pięciolatka. Uniosłam się honorem i myślałam, że dam sobie radę bez łaski ex,
ale teraz widzę, że traci na tym dziecko. W tym roku idzie do zerówki, mamy
jeden wspólny pokój, ciuchy kupuję głownie używane, na raty meble, pralka,
lodówka. Wyszłam ponownie za maż, niedawno urodziłam dziecko i chcę iść na
urlop wychowawczy, czyli niepłatny. Mieszkanie też muszę zmienić, żeby mały
miał osobny pokój. Mój obecny mąż będz...
-
Dzień dobry Samodzielne Mamy! dziś dostałam zawiadomienie z Sądu. Rozwód 26
marca o 13.10! czekałam 5 tygodni! Rozwód będzie z orzekaniem o winie! Boję
się jak jasna cholera! Muszę zabrać ze sobą świadka, ze względu na małoletnie
dzieci! Boje się bardzo!!! bardzo!!!!! jak to wygląda? jak wygląda rozprawa????
-
moj narzeczony zmarl 20 czerwca :(
zostalam sama z 5 miesiecznym dzieckiem :(
mial 20 lat :(
ja nie pracowalam,nie mam za co zyc.
z renta moze byc problem bo zus wymaga 5 lat przepracowanych
wszystko sie zawalilo :(