-
mała ma 11 miesiecy,to zywy skarb.Chce kupic krzesełko do karmienia,ale nie
wiem jakie lepsze drewniane czy plastikowe.Jak patrze na te plasikowe to mam
wrażenie ze ono przy ruchliwym dziecku moze sie przewrócić,drewniane jest
stabilniejsze,ale gdies czytałam,że nie ma regulacji i dziecko sie
wyslizguje.Doradźcie co wybrać,mała juz mi kiedys wypadła z wózka i nie moze
to sie powtórzyć.
-
Oszaleje!Moja niunia choruje od poniedziałku w związku z czym 3x dziennie
muszę podawać jej lekarstwa (3syropy).Dodam,że ma 8.5miesiąca.I tu zaczyna sie
koszmar:( Płacze,wyrywa się,pluje,ech... Nie chce okazywać jej
rozdrażnienia,staram się spokojnie,ale jestem na skraju
wytrzymałości.Najgorsze dla mnie jest to,że ona płacze bo nie chce,bo sie boi
i pewnie myśli,że ja jej robie krzywdę,a mi serce ściska bo wiem,że
MUSZĘ.Miałyście kiedyś takie problemy z podawaniem lekarstw? Bo ja już n...
-
no wczoraj lekki szok przeżyłam, kiedy przyszli do nas znajomi ze swoim
synkiem. U mnie w domu (no blok oczywiście) jest bardzo ciepło, mimo
przykręconych kaloryferów. Moje córy biegają w krótkich rękawkach, starsza
często twierdzi, że jest jej gorąco i lata nawet w samych majtach, zaś
młodsza częśto w samej koszulce i z gołą pupą
Jednakze malec znajomych miał na sobie - body z długim rękawem na to bluza z
polaru, rajstopy , obowiązkowo skarpety i długie spodnie. Dodam, że dość
c...
-
Mój synek nidługo kończy 5 miesięcy i jak lezu u mnie na nogach w półsiadzie
to tak jakby sie podnosił głowe bierze do przodu i nóżki do góry. czy to
właśnie te próby siadania? Za raczki sie nie podnosi jak mu podaje rece to
nie chce sie podciągac. Słyszałam że siadanie zaczyna sie jakoś na boki?!
Powiedzcie jak jest u was?
-
Dreczy mnie od jakiegoś czasu pewien problem.Mam dosć apodyktyczną opiekunkę
do dziecka.nie bardzo mi ona odpowiada (często nie stosuje się do naszych
poleceń,próśb, jest wszystkowiedząca itd)i po cichu rozglądam się za
nową.Póki co jednak jet ta.Niedawno miało miejsce takie zdarzenie, ze mała
(rok i trzy miesiące)...zaczęła mnie bić, jak pogroziłam jej ,
ze zrobię ,,aty aty po łapkach"(czego nigdy nie robiłam).Tak jakby
zareagowała na tą komendę...Czy myslicie, ze moze ta niania ...
-
Byłam dzisiaj z synem na szczepieniu i jestem delikatnie powiedziawszy
zbulwersowana. Nie dość, że w porach szczepienia są przyjmowane także chore
dzieci - co już jest dla mnie niezrozumiałe, bo skoro są wyznaczone pory
szczepień, to raczej chorych dzici się wtedy nie powinno przyjmować; to
dzisiaj okazało się, że w pokoju gdzie są szczepione dzieci przyjmowała za
kotarką pani doktor chore dzieci. dla mnie jest to skandal - jak można w
jednym pomieszczeniu szczepić zdrowe dziecko ...
-
Mój synek zaczął raczkować-i skończyło się słodkie życie :-) Zaraz drugiego dnia stłukł wazon (tatuś nie przypilnował), zabiera się za kocią miskę (lub kuwetę), nie można go zostawić samego bo w ułamku sekunkdy jest już przy mnie (ktoby pprzypuszczał, że małe dzieci mają tyle siły w nóżkach!)- jednym słowem- oczy dookoła głowy- a już próbuje wstwać na nogi- co to będzie jak zacznie chodzić :-) Jak to było u Was? Jakie macie zabezpieczenia (my na razie tylko bramkę do kuchni i wtyczki do konta...
-
Niedlugo czeka mnie pierwsza wizyta, a poniewaz moj synus-cycoholik czesto
sie domaga cycka, zastanawiam sie czy w takiej przychodni jest ku temu
wydzielony jakis pokoj czy cos. A jak nie ma to czy zdarzylo wam sie nakarmic
dziecko piersia w poczekalni? No bo jak bede dlugo czekac to napewno malemu
sie zache. Aha, no a co z przewijaniem..
-
Witam, jeszcze raz będzie o metodzie "Usnij wreszcie".Zachęcona waszymi
sukcesami przeczytałam ta książeczke i postanowiłam też nauczyc mego synka
spać wg tej metody( ma 7 miesięcy-karmiony piersią).
Pierwszego dnia-płakał 45 min i przespał całą noc bez większych problemów.
Drugiego dnia płakał 5 min i zasnał. Pomyslalam że rzeczywiscie działa i
odetchnełam z ulgą mysląc że juz po problemie. Niestety zbudził się w nocy
jak zwykle na cycusia i płakał 45min.
Dzisiaj trzeci dzien wpro...
-
Najpierw myślałam że to przypadek. Ale teraz widzę, że mój 10-miesięczny
synek boi się innych dzieci, zwłaszcza jak krzykną, śpiewają, itp.
Odwioedziliśmy dzis jego rówieśnika, chłopczyk podchodził do niego, dotykał
itp, a mój synek-co kolega bliżej-to podkówka i w ryk!!! Byłam w szoku. Nie
ma jeszcze rodzeństwa, jest dużo ze mną bo mam urlop wychowawczy, ale z
drugiej strony chodzimy raz w tygodniu na basen, tam ma kontakt z dziećmi,
czesto wychodzę i wówczas zajmuje się nim nian...
-
Martwi mnie kupa mojego synka. Wygląd ma niby odpowiadający różnym opisom
prawidłowej kupy niemowlęcej, czyli wygląd twarożku wiejskiego ale mam
wrażenie, że Te grudy to sam tłuszcz, aż ciężko wytrzeć ją z dupci....martwię
się. Czy ktoś też tak ma???
-
Mieszkamy w rzeszowie,wiadomo duze miasto,woda niepewna itp. no ale
jak dlugo mam gotowac jeszcze wode do kąpieli?Marzy mi się prysznic
z małą, a tak codziennie gotowanie...i to jeszcze w takie upały.Ja k
dlugo wy mamay mieszkajace w wiekszych miastach gotowalyscie wode?
Prosze o info.....
-
Czy ktoś stosuje "apteczne" płyny do kąpieli noworodków, typu Emolium,
Balneum, Oilatum??? Zastanawiam się nad kupnem.
-
wyrodna matka ze mnie!!! Wkurzam sie gdy płacze, gdy nie je(to przede
wszystkim!!!!)... chyba straciłam cierpliwość... Młoda ma 11 mieciecy...chyba
chodzi o brak apetytu...przegłodzic ja??
-
jeśli wstają to po co ??
-
Już nie mam siły. W nocy mały budzi się co godzinę a nawet co pół bo wypadł
mu smok. Wróciłam do pracy i na dłuższą metę nie wytrzymam. Jestem
zdecydowana oduczyć małego ssania smoka, jeśli to pomoże. Podczas dnia daje
mu smoka tylko gdy mocno płacze i do zaśnięcia. Myślę, ze nie jest tak bardzo
od niego uzależniony. Sama nie wiem co jest przyczyną tego nocnego budzenia:-
( Proszę o rady jak najmniej boleśnie oduczyć dziecko od smoka.
-
Codziennie dostaje witaminy 3krople Cebion+ 2 krople Vigantol, jest na
Bebilonie Pepti,ubieram w sam bodik z krótkim rękawem-a po każdym karmieniu
pot sływa jej z główki ciurkiem-podczas zabawy też jest spocona-ciągle
zmieniam jej bodiki...Gorączki nie ma.O co tu chodzi?
-
czy wolicie niemowlaka? :)
ja bym chciała, żeby mały jeździł już na rowerze, kopał piłkę, rozmawiał "po
ludzku"...
-
Hej!
W jaki sposób mierza Wasze niemowlęta u lekarza?
Czytałam, ze długość nie jest wazna, bo nie jest miarodajna (ze względu na
niedokładność pomiaru), za to liczy się waga dziecka bardziej i to ona
zazwyczaj jest brana pod uwage w ocenie rozwoju.
U mnie w przychodni pielegniaraka nie chce mierzyc mojej Oli za bardzo. A
jesli już to najczęściej robi to tak, że przykłada dokładnie centymetr do
dziecka (od czubka głowy do pięty) i odczytuje pomiar. Spotkałam się też z
metoda, ...
-
Chyba dopadła mnie ostra depresja, puszczaja mi nerwy ....
Moja cócia skończyła niedawno 16 miesięcy, była kochanym dzieckiem , ale
ostatnio to co robi jest dla mnie szokiem !!!
Cały czas ryczy , i to nie jest płacz spowodowany bólem , to jest płacz
WYMUSZACZA !.Staram sie byc konsekwentana, nie reagowac na wymuszania, ale
brakuje mi siły. Jak wy sobie kochane radzicie , poradźcie, bo zwariuje ....