-
Mama z dwójką szalonych 4,5 latków /chłopiec i dziewczynka / nie wie co począć podczas 3 tygodni urlopu w lipcu. Gdzieś byśmy się wybrali w dobrym towarzystwie.... Boję się wyruszyć sama z dziećmi, nie ogarnę tego chyba fizycznie i psychicznie. Potrzebuję wsparcia. Może ktoś jest w podobnej sytuacji? Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje...my rodzice bliźniąt powinniśmy się wspierać w ciężkich chwilach /tu: zamkniętym przedszkolu :)/. Ktoś chętny? jakieś propozycje? Cena i kierunek niezbyt ...
-
Jakiś czas temu w końcu zaczęłam czuć ruchy dzieci (ok 19t). Od początku są to po prostu kopniaki, nie czułam wcześniej żadnych bąbelków, rybek,... ani nic takiego. Któregoś dnia młode postanowiły zacząć kopać i tak sobie kopią coraz mocniej i częściej.
Teraz zastanawia mnie coś innego. Powiedzcie mi skąd później wiedzieć które to dziecię kopie? Od któregoś tam tygodnia należy chyba liczyć ruchy dzieci -czy wiedziałyście że to się rusza dziecko X a nie Y ?
Moje dzieci są ułożone po prawej ...
-
Witam, chciałabym poradzić się tutaj, jaki samochód sprawdza się u Was przy dwójce dzieci? Chodzi przede wszystkim o zmieszczenie wózka do bagażnika plus wygoda w mocowaniu fotelików samochodowych - zamierzam wozić dzieci tyłem do kierunku jazdy najdłużej jak się da. Teraz jeżdżę corollą, ale niestety 3drzwiową, więc przede mną zmiana bryki ;-) ale też zależy mi żeby nie przekombinować, tzn., żeby nie był to jakiś mega wielki samochód który będzie drogi w utrzymaniu. Ma być przestronny ale ek...
-
Bliźniaki właśnie zasnęły,a ja chciałam się podzielić moim sukcesem-maluchy od 2 tygodni bardzo ladnie zasypiają i przesypiają noce.Ta książka wymieniona w tytule wątku(a raczej metody w niej opisane) naprawdę dzialają.Ktoś ją polecał na forum "niemowlę",zamówiłam w necie i od 2 tygodni stosuję się do zaleceń.Metoda polega na odstawieniu wszystkich "wspomagaczy"(smoczki,butelki,noszenie na rękach) i ukladaniu rozbudzonego dziecka do łożeczka.Dajesz mu buziaka,mówisz "dobranoc kochanie" i wych...
-
Jak to jest po cc i na dodatek z bliźniakami. Przecież nie ma się od razu dużo siły, nie można się pionizować, nie wspominając o zejściu z wysokiego łóżka. A M. lub inni odwiedzający nie mogą być cały czas. Jak wygląda opieka nad dziećmi i pomoc takiej bliźniaczo-cesarkowej mamie?
-
Drogie mamy. Czy mając już lekko odchowane bliźniaki nie myślicie
czasem o kolejnym dziecku?
Moje mają już 2 lata i chyba ten najgorszy okres załamań i wzlotów
minął ( mam nadzieję) i często myślę o kolejnym dziecku…
Po takim chrzcie bojowym jakim są bliźniaki nic mi już nie straszne:)
-
Jestem mamą trójki:pięciolatki i 1,5 rocznych bliżniaczek.
Powiedzcie mi Kochani z kim zostawiacie dzieci,jeśli macie
np.wesele,wyjazd weekendowy "bezdzieciowy"
Macie wogóle takie wypady?
Czy już dawno sobie odpuściliście takie imprezy???
Pytam,bo mamy ogólny problem,z zostawieniem z kimkolwiek dzieci,już
mam zamiar się poddać i odmawiać zaproszeń na weselicho lub jakieś
dorosłe wypady.
Gdy mieliśmy tylko starszą córkę,wszystko było takie łatwe,ale odkąd
mamy bliżniaczki jakoś ...
-
Dziewczyny, czy któraś z Was wozi na rowerze dwoje dzieci? Czy jedyną
alternatywą dla jednej osoby, która opiekuje się dziećmi jest przyczepka do
roweru? Potrzebuję przewieźć dzieci codziennie około 2km do Klubu Malucha,
uliczki raczej spokojne, tzw. boczne. Jakoś nie widzi mi się ta
przyczepka...Chyba w fotelikach byłoby sprytniej, ale czy się tak da? No i
widzę głównie foteliki montowane na tył roweru, na przód są tylko wiklinowe...
-
Normalnie szok nie?Jeszcze mnie trzęsie a zdażyło się to wczoraj.
Przyjechaliśmy do domu,biorę młodego i starszaka i idę do drzwi
(mieszkamy w bloku).Mąż w tym czasie odpina młodą i bierze torbę z
rzeczami.Ja stoję przy drzwiach i czekam aż mąż przyjdzie z
kluczami.Przychodzi mąż a ja do niego:"a gdzie J."?
-"jak gdzie,z Wami"
-"jak z nami?Ja mam chłopaków"!
No i pędęm do auta.A młoda stoi i czeka.
Kuźwa!! Jak mozna zapomnieć o dziecku??Przecież nie miał ich 10tkę
żeby o jakimś za...
-
teraz czekac, czy sie dostana :/ u nas rekrutacja elektroniczna, a pozniej
karte zgloszenia trzeba zaniesc na wlasnych nozkach do wybranej placowki :/
ciekawe czy to, ze jest dwojka dzieci, to plus czy raczej minus? jak to bylo u
Was?
-
Mam ponad 30 lat, dwoje wspaniałych dzieciaczków, ciekawą pracą
kochanego męża....ale...pragnę czegoś jeszcze...chciałabym mieć
większą rodzinkę...tylko dlaczego to takie nie jest łatwe...dwa razy
juz poroniłam...czy to znaczy ze po trzydziesce gorzej zajść i
utrzymac ciąże..?? sama nie wiem czy dalej walczyc czy dać sobie
spokój..boje sie ze kiedyś bede żałować tej decyzji ze tak łatwo sie
poddałam i nie próbowałam znów byc w ciazy,...czy sa tutaj mamusie
które też podobnie jak...
-
Jak w temacie - jestesmy w trkacie 'castingu' na nianie, zglosila
sie m.in. pani z wlasna poltoraroczna coreczka. My potrzebujemy
glownie do roczego synka i do wsparcia przy pzredszkolnych
blizniakach w razie choroby. Ma co zrobic z dzieckiem swoim, gdy ona
lub nasze beda chore. Robi bardzo dobre wrazenie, coreczka tez OK,
moge zadzwonic do dotychczasowej dorywczej pracodawczyni. Ale
zastanawiam sie, czy taki uklad ma szanse sie sprawdzic? Wiem, ze w
Stanach to popularne, anna_s...
-
Witam,
dziś na USG (30 tydzień) dowiedziałam się, że jedno z moich dzieci fiknęło niestety kozła i leży pupą w dół :(. Lekarz mówił, że szanse na odwrócenie jeszcze są, ale ja jakoś w to nie wierzę i stąd pytanie: czy przy takim ułożeniu: jedno dziecko główkowo, a drugie miednicowo, któraś z Was rodziła naturalnie? Czy od razu decyzja o CC? To będzie mój drugi poród, pierwszy był sn bez żadnych komplikacji, teraz też wolałabym rodzić naturalnie, stąd pytanie.
Z drugiej strony panicznie boj...
-
ponieważ są wakacje :), sezon ogórkowy ;), sprawy poważne omówione (zdrowie,
wybór wózka, chusty, karmienie)
chciałabym zapytać, czy Wam dzieci będąc w Waszych brzuszkach, również
powyginały wyrostek mieczykowaty (to taka chrząstka na końcu mostka - mówiąc
obrazowo)
-
Jak to jest z Wami? Ja podświadomie to chyba bym chciała, ale rzeczywistość mnie przeraża. Z dwójką jest urwanie głowy, a jak było by jeszcze trzecie to wolę nie myśleć. Mam dwóch synków, prawie 2-letnich, marzyłam aby mieć jeszcze córeczkę. Ale przecież nie zawsze ma się to co by się chciało.
-
Witam
Zaglądam na forum od przeszło 4lat:):)Tak tak to bardzo dużo
czasu..Ale po raz pierwszy postanowiłam do Was napisać.Otóż moje
dziewczynki mają już 4 latka i moje problemy tak naprawde sie
dopiero zaczeły:( Dziewczyny są strasznie energiczne z powodu małej
odporności nie mogły do tej pory chodzić do przedszkola.A ja już nie
mam sił, to straszne ale nawet nie chce mi się już nimi zajmować.Od
4lat cały czas sama z nimi jestem mąż pracuje w delegacjach wraca
raz na 2tyg.Nie...
-
witam,
mam dwójeczkę maluchów (prawie 5 miesięcy). Niestety ich harmonogramy dnia sa
kompletnie rozjechane.
Córcia je co 3 h lub dłużej (jest na mleku modyfikowanym), syn co 2,5 h lub
dłużej (jest na moim mleku).
Niestety dzieciaki nie przesypiają nocy, a to jak wstają rano uzależnione jest
od tego jak się budzą w nocy.
Najczęściej jest tak że wieczorem kąpiel jest o 18.30 a po kąpieli dostają
butlę/cyca niezależnie od tego o której jadły wcześniej.
To jak rozkłada nam się dzień z...
-
Mam 4-letnie blizniaki, chlopcow. Od jakiegos miesiaca zmienili sie nie do
poznania :-( Sa agresywni, gryza sie nawzajem, tluka non-stop, wrzeszcza. Ani
prosby, ani grozby, ani kary nic nie daja - smieja mi sie w nos. Zadnej
empatii dla poszkodowanego, zalowania ze zle zrobili... Do tej pory to byly
slodkie dzieciaki. Owszem, zdarzaly im sie wyskoki, ale nie taka skale :-(
Jestem bezradna, tym bardziej, ze mam to stereo co piec minut i odnosze
wrazenie, ze oni sie wzajemnie "nakrecaja"....
-
witajcie Mamy
czy Wy tez tak macie, ze dzieciom wyjadacie slodycze z paczek?
ja to robie notorycznie, w sumie dla ich dobra , by sie nie
przejadły:) No wyrodna matka jestem, ale tak lubie czekoladki etc.
A im i tak zawsze cos tam zostawiam.
-
Mam pytanie - jakie jest Wasze podejście do finansów, czy Wasi mężowie po
urodzeniu bliźniaków zmienili pracę na lepiej płatną itp. Jak sobie radzicie?
Pytam, bo ja mam 1 dziecko i z drugim w ciąży, jestem na wychowawczym, pensja
tylko męża barzdo przeciętna, mieszkanie 2-pokojowe, boję się że sobie nie
poradzimy, babć do pomocy brak, muszę jeszcze ze 4 lata zostać w domu.
Napiszcie coś budującego co mnie podniesie na duchu!:)