-
Jestem na tym forum pierwszy raz, otóż mam problem z 4-latkiem. W pzredszkolu
bije wszytskie dzieci, nie patrzy czy to dziewczynki czy chłopcy, starsi czy
młodsi. Od pań wysłuchuje codziennie kazania, już nawet mamy niektórych
dzieci zaczęły się buntować. Nie wiem co mam robić, planuję wizytę u
psychologa, ale najpierw chciałam sie was poradzić. Rozmawiam dużo z moim
dzieckiem, jest jedynakiem, ukochane oczko babć i dziadków, staram się go
nierozpieszczać, jest tak okropnie uparty...
-
Czytałam kiedyś o kredkach dla najmłodszych, ale teraz nie mogę tego nigdzie
znaleść. Nawet nie wiem czy nadają się dla tak małego dziecka ale mój synuś
(14 m-cy) ochoczo gryzmoli po kartce długopisem i sprawia mu to wielką radość
więc pomyślałm że może jest coś "lepszego" od szpiczastego długopisu, macie
może jakieś pomysły/podpowiedzi?
-
3 razy byłam z synem ( prawie 4 lata) u dentysty, który wychodził z załozenia
ze trzeba dziecko oswajać i nie robić nic na siłe, mały jest uparty i bystry
więc trzy wizyty i efektów tzn plomb w zębach zero. W koncu znajoma
dentystka, którą syn zna od dawna podjęła się leczenia. Ja musioalam wyjsc z
gabinetu a jego trymaly dwie osoby. Darł się na tym fotelu , ja pod dzrwiami
że mi się serce kraje. Zszedł z fotela i nie uciekał nawet, a po wizycie
nawet zajrzał w okno pani dentystk...
-
Dlaczego babcie karmią dzieci czekoladkami?Próbuję pojąć to zjawisko i nie
moge?Mój synek ma niecałe 2 latka a babcia pomino moich protestów
codziennie daje mu czekoladki.Wystarczy że wyjdę.I po co?Nie jestem
przeciwniczką dawania dzieciom słodyczy ale uważam
że powinno sie to odbywać z umiarem i w odpowiednim czasie.Nie rozumiem tylko
tej skłonności większości babć do dawania dzieciom łakoci.Z czego to wynika?
-
Pytanie dotyczy zajęć dodatkowych.Zmuszacie dzieci do takich zajęć ,może
jakoś zachęcacie.My wychodzimy z założenia ,że jeżeli coś się zaczeło to
trzeba to skończyć.Zajęcia dodatkowe dzieci wybierają sobie same z
zastrzeżeniem,że muszą je traktować poważnie.Jak to jest u was?
-
Od wrzesnia moje przyklejone do mnie dziecie idzie do przedszkola. To wersja
optymistyczna i raczej slabo w nia wierze. Moze kilka rad do przemyslenia?...
Kto odprowadza? Na jak dlugo? Czy poza dniami adpatacyjnymi mozna zrobic cos
jeszcze w tym duchu? Co z jedzeniem (niejadek!)? Co ze spaniem w porze
przewidzianej w przedszkolu, a calkowicie roznej od tej domowej pory? To
najczestszy zestaw pytan w rozmowach rodzinnych. Czy ktos ma jakies dobre
pomysly, udanie przeprowadzone eksp...
-
Podobno jest trudniej wychowac jedynaka.Co Wam sprawialo problem jaki etap
jego życiu i waszym.Podzielcie się drogie mamy jak wychować takiego jedynaka
na porządnego człowieka który będzie nas szanował kochał i żeby zawsze
przyszedl się nam wygadać czy poradzic,ale z drugiej strony żeby nie byl
mamimsynkiem..A jakich błedów unikać.
-
Dzisiaj rano dziecko mojej drugiej polowki krzyczalo na nia poniewaz chcialo
czegos slodkiego, bylo niegrzeczne. WIec kazalem mu wyjsc z domu ewentualnie
zamknac sie w pokoju tudziez lazience zeby sie uspokoilo i przemyslalo swoje
postepowanie. caly czas tlumaczylem mu dlaczego tak sie dzieje. Nie zamowilem
takze pizzy ktora obicalem zamowic tlumaczac mu ze nie zasluzyl na nia. Po
kilku godzinach mama kupila mu batona. Poklocilem sie z nia o to uwazajac ze
postapila zle gdyz dziec...
-
Mój trzy letni synek trzecia noc z rzędu ma ataki płaczu - histerii?.Trwa to
około 30 minut, nie daje sie uspokoić , nic do niego nie dociera , pręży się
cały , wygina jak struna.Nie potrafi powiedzieć dlaczego płacze , potem
uspakaja sie i usypia. Właśnie jesteśmy po takim ataku , trwał koło 40
minut .Próbowałam zagadywać ,opowiadałam że go kocham - nie chciał byc
przytulany a jednocześnie nie chciał zebym zostawiła go samego w pokoju. W
ciągu dnia jest radosnym, pełnym energii d...
-
mój synek zaczął jakiś czas temu gryźć i drapać - mam wrażenie, ze chce w ten
sposób zwrócić na siebie uwagę...
koleżanka mówiła mi, że w programie oglądanym w TV sugerowano jako rozwiązanie
problemu: nie zwracać uwagi na dziecko, ignorowac zachowanie
ale nie bardzo mam ochotę byc podrapana...
czy któś miał podobny problem i jakoś go rozwiązał? będę wdzięczna za radę
-
Witam. Mam problem jak pewnie wiele mam. A mianowicie sprzątanie.Czy macie
jakiś sposób, żeby dziecko dbało o porządek w swoim pokoiku? Córeczka
doskonale wie, gdzie powinny leżeć lalki, gdzie klocki, gdzie książeczki i
czasami je sprząta b.ładnie sama. Zawsze ją za to pochwalimy itp. Niestety od
jakiegoś czasu ciągle ma jakieś wymówki: a to boli ją rączka, a to jest
zmęczona albo śpiąca i kładzie się do łóżeczka i faktycznie śpi...W
rezultacie po kilku dniach dochodzi do awantury...
-
Pytanie jak w temacie.
Bardzo proszę o opinie jak to jest, gdyż poprostu jestem ciekawa,
jak reaguje starszy na młodszego, czy w ogóle się nim interesuje itp.
Czy dzieci mają szansę na wspólne tematy i zabawy (wiadomo, nie od
razu, ale po kilku latach)?
-
...krzyczy!
czy to normalne ma rok i miesiac.Jak jej sie cos niepodoba to
potrafi mnie uderzyc, ugryzc.Czy ona jest jakas
mocno 'temperamentna'czy tak dzieci maja.
Martwie sie.
-
Mam pytanie, czy spotkaliście się z taką sytuacją, żeby dziecko zachowywało
się całkiem inaczej przy dzidkach niż, dgy ich nie ma. Moja Ania jest bardzo
grzecznym, mądrym dzieckiem. Gdy spotka się z dziadkami zawsze znajdzie
powód, żeby płakać i nie pozwala, żeby się do niej odzywać. Jak tylko
dziadkowie "znikają", zaczyna mnie przepraszać za takie zachowanie i staje
się radosnym i rozmownym dzieckiem , poprostu staje się sobą. Nie wiem co
jest powodem takiego zachowania. Dodam, ż...
-
Witam!
tak się zastanawiam, w czym dawać mojemu 26 m-cy synkowi mleko (pije je 2-3
razy dziennnie). picie tak w ciagu dnia pije z bidonika ze słomką. 3 tygodnie
temu bez problemu odstawilismy smoczek uspokajacz, więc chętnie tez bym sie
pozbyła butelki, ale czy to nie za wcześnie. dodam, że mały mleko pije rano i
wieczorem to leży i słucha czytanej ksiązki lub oglada bajkę.
W czym piją mleko wasze 2 latki?
Anka
-
Heyka.
umieszczam na wychowaniu, bo nadal nie rozumiem dlaczego to co poniżej ma
miejsce i dlaczego są takie dzieci( zakładając, że wiem i przyjmuje do
wiadomosci, że dzieci sa różne)
tydzień temu wybrałam się na spacer. Moje dzieciaki mają 18 i 7 miesięcy.
Jedno na piechotkę, drugie w wózku. Pod blokiem spotkaliśmy dziewczynkę o 3
miesiące starszą od mojej 18tki. I co się działo, co się działo...
Dziewczynka podbiegła do mojej córki, oplotła ją ramieniem w okół szyi, głowę
jej...
-
Jestem jeszcze w szoku i mam milion mysli co powinnam zrobic a czego nie. Na
placu zabaw dla dzieci w Liroyu chlopiec ok. 5 letni tak poprostu podszedl do
mojego poltorarocznego synka zlapal go za szyje i rzucil na podloge. Maly
zalal sie krwia, ma rozcieta warge i do tego krew z nosa! To stalo sie na
oczach taty tego chlopca, wiec zrobilam mu awanture, przeprosil i zabral
chlopca. A ja potem myslalam czy nie powinnam go spisac z dowodu, albo zrobic
czegos jeszcze, bo przeciez dzicko mo...
-
Mam mały problem z synkiem. Jest dzieckiem, które na wszystko ma swoje zdanie
(niestety często jego zdanie nie pokrywa się z moim) i próbuje nas
terroryzować płaczem. To moje pierwsze dziecko i zabardzo nie wiem jak
reagować na takie histerie. Nigdy nie sucha jak mu mówię, że czegoś mu nie
wolno dotykać a jak mu zabraniam albo zabieram od tej rzeczy reaguje takim
płaczem jakby świat się kończył i trudno mu się jest później uspokoić.
Szczególnie kłopotliwe jest to, gdy np. gdzieś z...
-
nie wiem czy ktoś ma podobny problem?
mój synek w trakcie wypraw do sklepu, lub spacerów często oddala się bez
obawy od nas,nie chodzi o to że go nie pilnujemy, ale np. w trakcie wspólnego
zakupów on po prostu nagle robi w tył zwrot i wchodzi do innego sklepu, chowa
się gdzieś między wieszakami, w kościele w trakcie mszy zwiedza cały kościół -
wcale nie ma poczucia tego ze się od nas oddala, że odchodzi od mamy itp.
ale juz np. w domu pilnuje się mnie non stop, chodzi za mną cały c...
-
Witajcie. Od jakiegoś miesiąca spacery z moją 9 m córeczką to horror. Nie
chce siedzieć w wózku w ogóle. Do tej pory jeździlismy spacerówką zrobioną z
głębokiego. Teraz kupiliśmy prawdziwą specerówkę i dalej histeria. Drze sie
wniebogłosy dotąd, aż jej nie wezmę na ręce. Sporo już waży i nie ma siły
pchać wózka i nieść Miśke, która i tak się wierci. Nie pomagają zabawki,
pokazywanie ptaszków, płacze do upadłego. Kilka dni temu powiedziałam koniec-
bedziesz sie darła aż się uspokoi...