-
witam! mam synka 3,5 letniego. Jest dzieckiem bardzo żywym i raczej
mało posłusznym, ale nadrabia charakterem i usposobieniem:) Jest
rozrabiakiem, a przy tym taką pociechą i zabawnisiem, ze trudno sie
na niego złościć. Uwielbia towarzystwo ludzi! Zaczepia nieznajomych
i zagaduje ze swym czarującym usmieszkiem, nawet Panie w przedszkolu
twierdzą, że rzadko się spotyka tak pogodne dziecko.
Od pewnego czasu (tj. kilku tygodni) mały stał się innym dzieckiem.
Jest marudny, złośliwy, w...
-
Mam problem z synem,ktory jest bardzo niesmialy i skryty. Juz jako dziecko
byl wstydliwy, chowal sie przed nieznajomymi i np nie chcial sie przywitac.
Po pojsciu do szkoly bylo lepiej. Teraz jest w 3 kl gimnazjum i sam mi
zglasza ze jest dla niego problemem nawiazanie kontaktu z nieznajomymi lub
tez zalatwienie jakies prostych spraw. Z kolegami z klasy nie ma chyba
problemu chociaz tak do konca nie jestem pewna. Musze jak najszybciej
poszukac fachowej pomocy, ale zupelnie nie wiem...
-
Hej,
Co sądzicie o tak zwanych "dobrych radach" udzielanych przez znajomych,
ciocie,mame, babcie typu: nie noś dziecka, bo się przyzwyczai, nie kołysz, bo
się przyzwyczai i jeszcze niech śpi tylko w swoim łóżeczku i niech się
wypłacze?
Pytam ponieważ mnie te uwagi bardzo denerwowały,uważam, że dziecko właśnie
bardzo potrzebuje w pierwszych miesiącach przytulania, noszenia i kołysania,
i z własnego doświadczenia wiem, że to mojego synka nie rozpuściło. Ma teraz
6 miesięcy i potra...
-
Cześć, otóż moja prawie 13 miesięczna córeczka, w zasadzie od 4 miesiąca
życia ( do tego czasu większośc dni i nocy przesypiała) nieźle daje mi w
kość. Najpierw nie chciała jeździć w wózku, musiała być przez cały czas
noszona, na szczęscie kiedy usiadła zaczęła jeździć w wózku. NIestety nigdy
nie potrafiła się sama zabawić dłużej niż 5 minut. Żadna mata edukacyjna
karuzelka, huśtawka itp nie były jej w stanie zaiteresować dłużej. Pamiętam,
że postanawiałam sobie, że nie będę uczy...
-
Mój synek skończył roczek i coraz częściej zdarzają mu się ataki złości - jak
nie dostanie tego co chce, jak już nie chce siedzieć w krzesełku itp. Krzyczy
wtedy w niebogłosy. Co robić? Nie zrozumie moich tłumaczeń. Może w ogóle nie
zwracać uwagi. Na razie mówię "nie wolno" i grożę palcem robiąc surową minę,
ale zastanawiam się czy to słuszne. Czy on to rozumie, czy to odniesie
porządany skutek, czy go bardziej nie krzywdzę takim zachowaniem? Jakie są
Wasze rady. Będę wdzięczna za pomo...
-
Moja córka za 10 dni skończy 10 m-c.Od 2 dni zaczynamy ją sadzać na nocnik,
na pierwsze próby reagowała płaczem teraz już nawet udaje się jej zrobić
siku.Obkładam ją do okoła zabawkami i 2 min posiedzi. Koleżanka mówi że to za
wcześnie, "zrazi się do nocnika i będzie z pampersem do 5 lat chodzić" Nie
wiem kto ma racje, ja podobno jak miałam 9 m-c to już robiłam do nocnika.
-
Mamy 11-letnią córkę i chcielibyśmy postarać sie o drugie dziecko. Czy macie
doświadczenie w wychowywaniu dzieci między którymi jest tak duża różnica
wieku? Jak starsze dziecko przyjęło przyjście na świat młodszego? Bardzo
byśmy chcieli mieć drugiego maluszka, a z drugiej strony boimy się reakcji
starszej, dorastającej już córki.
-
Czy ktos jest w podobnej sytuacji? Zycie nas zmusilo do zamieszkania z moimi
rodzicami. Mama opiekuje sie synem, a ja wrocilam do pracy. Taka sytuacja
trwa juz pol roku i jest coraz gorzej oczywiscie mysle o moim synu. Jest
rozpieszczony, wszystko mu wolno i co najwazniejsze nie potrafi sie zajac
soba nawet na minute. Caly czas musi ktos sie z nim bawic lub spelniac jego
zachcianki. Syn ma 2,5 roku a jak przyjdzie ktos do nas to slowa nie mozna
zamienic, bo on musi byc w centrum i...
-
Witam.
Moja 5 letnia córka uznawała wcześniej za wystarczające odpowiedzi
typu: "była sobie mama i tata a potem dziecko" i "z brzucha mamy" -
na pytanie: "Skąd się biorą dzieci?"..
Do czasu gdy zapytała "no ale skąd się wzięło dziecko w brzuchu?"
- Z nasionka, które połączyło się z jajeczkiem.
- A skąd się wzięło nasionko?
- Od taty..
- No ale jak się dostało nasionko taty do jajeczka mamy?
Otworzyłem atlas anatomiczny. Pokazałem drogę nasionka do jajeczka.
- Tato, ale w jaki sp...
-
> > Dziewczyna właśnie nie robiła loda, mówiąc dosadnie, jak już
bardzo chcesz,
on miał fiuta na wierzchu, a ona manualnie się nim zajmuje. Co widać
>na filmie.
> a co w tym tak okropnego?
Może nie tyle okropne, co niezbyt na miejscu - robienie tego podczas
lekcji w klasie? :)))))
--------------
Tak sobie czytam i sie zastanawiam,jaki jest poziom nauczania w tych
szkolach?
Czy moze te zabawy manualne nie maja wplywu na stopnie przy duzej
podzielnosci uwagi...
-
słuchajcie jest to bardzo fajna dziewczynka o mocnej osobowosci.
nie jest ani specjalnie grzeczna ani odwrotnie. ale od kiedy wrocila z
kolonii gdzie wydawala dziennie 10 zl zupelnie jej odbiło. codziennie rzada
ode mnie pieniedzy i nic nie chce pomagac w domu. wczesnie jakos to
ustalałysmy. teraz pyskuje ile wlezie. Momentami mam ochote potrzasnac nia.
Czy to taki wiek, wlasnieczyatm ksiazke n.t. Powiało grozą:)
-
Mam 4-letnią córeczkę z którą od dłuższego czasy mam pewien problem.Niepokoi
mnie jej zachowanie.Njlepiej opiszę kilka sytuacji z dnia codziennego.
Kasia , normalnie przez cały dzień,kiedy ja jestem w pracy jest z moją
mamą.Gdy wracam z pracy zabieram małą do domu.Czsami dzieje sie tak
że,jesteśmy ubrane, wyszykowane do wyjścia a tu nagle Kasia w płacz,że ona
chce zostać u babci na noc i to taki płacz,że jakby ktoś mnie nie znał to by
pomyślał,że ja w domu to ją biję,głodzę i inne ...
-
mój synek (10 m-cy) ma ostatnio ciężkie dni. jest po prostu niegrzeczny. jak
sie nudzi, albo jak mu sie coś nie podoba, to krzyczy, piszczy, wygina się,
trudno go uspokoić. na spacerach często marudzi, choć są i takiedni, ze na 4
godzinnym spacerze jest grzeczniutki.
nie wiem jak sobie poradzić, jak reagować na jego zachowanie, zeby nie
pogarszać sytuacji, a zeby go jednak wychowywać.
czekam na rady doświadczonych Mam
pozdrawiam serdecznie
-
ostatnio przez przypadek znalazlam rysunek mojej 6 letnieuj corki, istana
scena z filmu porno i napisane to plan moj i sandry - kolezanki z przedszkola
przyznam, ze na poczatrku rozbawilo mnie to do lez, ale teraz jestem
przerazona, probowalam z nia porozmawiac, ale tylko sie zamknela,
jestem pewna, ze to jej kolezanka wymyslila cos takiego, nie jest seks i
nagosc tematem tabu w moim domu, ale myslalam , ze rozmowy na ten temat mam
jeszcze przed soba , a jesli juz musze to jak do n...
-
Hm,
Sama nie wiem co mam o tym myślec,
Szłam sobie ostatnio po placu z moim psem - duży pies ale na smyczy, w
kagańcu. Idzie spokojnie po trawniku, wącha sobie co nieco. Naprzeciwko mnie
idą dwie panie z małym dzieckiem. Ot, takim może ze dwa latka, może
mniejszym. Mój pies totalnie nie zwracał uwagi na dziecko. Nagle jedna pani
do dziecka - które nie patrzyło na psa, szło za rękę- chodź szybko bo inaczej
piesek ciebie zje. No, chodź, zobacz jaki ten pies wielki, zaraz otworzy
p...
-
Właściwie to chyba nigdy nie radziłam sobie z jedzeniem mojej córeczki.Ale
już piszę o co chodzi.Mała ma 11 miesiecy i właściwie mozna powiedzieć,że
jest TYLKO no cycku.Może bym sie,aż tak nie martwiła ale od paru miesięcy
mizernie prezybiera-mozna powiedzieć,że wcale-w tej chwili 8,28kg)Jestesmy
własnie w trakcie badań u gastrologa-jak na razie wyniki są w normie-w
niższych granicach ale w normie.Dodam,że to 8,28 kg
zawdzięczam "odżywce"Fantomalt(puste kalorie) którą zapisał leka...
-
Drogie forumowiczki,
jakie książki o wychowaniu dzieci znacie i polecacie?
pozdr
Klara
-
Cześć, napisałam właśnie ten post na forum dziecko, ale myślę, ze tutaj jest
jednak odpowiednie miejsce.
Otóż moja prawie 13 miesięczna córeczka, w zasadzie od 4 miesiąca życia ( do
tego czasu większośc dni i nocy przesypiała) nieźle daje mi w kość. Najpierw
nie chciała jeździć w wózku, musiała być przez cały czas noszona, na
szczęscie kiedy usiadła zaczęła jeździć w wózku. NIestety nigdy nie potrafiła
się sama zabawić dłużej niż 5 minut. Żadna mata edukacyjna karuzelka,
huśta...
-
Witam serdecznie
Jestem mamą 2,5 letniego łobuza:( Mój synek z natury jest bardzo pogodnym i
uczuciowym dwulatkiem ale od pewnego czasu jego zachowanie przekracza
wszelkie możliwości... wszystko jest ok kiedy jest po jego myśli - jeśli nie,
wpada w szał i zaczyna się krzyk, płacz, tupanie a co gorsze kończy się to w
nerwach wymiotami:( Dzieje się tak na spacerze jak coś jest nie tak, w
sklepie - ciągle najlepiej jakby wszystko było pod jego dyktando. Do tego nie
da się nawet sp...
-
Moje dziecko wkrótce obchodzi urodziny. Mam problem, bo nie chce zaprosić 2
kolegów z grupy, u których był wcześniej na urodzinach....
Czy namawiać dziecię, żeby zaprosiło kolegów - bo tak wypdada, skoro też
bawił się na ich urodzinach, czy też po prostu ich nie zapraszać, skoro
solenizant nie chce i mógły się przez nich źle bawić?
Doradźcie proszę