-
Ech... Ja to bylam mistrzynia nienawisci. Czesto zdarzalo mi sie
mowic do mamy 'nienawidze cie' na glos, a nawet gorsze rzeczy ( tyle
ze w myslach ;). Nie wiem czy ją to dotykalo, bo nigdy tego nie
okazywala. Po prostu nie zwracala uwagi. Ale pewnie ja to bolalo (
ta jak tate ). No coz - dzieciaki sa glupie. Z perpektywy czasu moge
powiedziec wszystkim mamom ze jesli dzieci mowia ze was nienawidza
to chyba was mocno kochaja :) zalezy im na zwroceniu waszej uwagi, w
dodatku czuja...
-
Mam 6 letnią córkę, która po 3 latach w przedszkolu, od września poszła do
szkolnej zerówki, w przedszkolu miała problemu aklimatyzacyjne, ale na
szczęście w szkole nas to ominęło. Oprócz zajęć szkolnych zapisaliśmy ją do
gromady zuchów, w tej samej szkole, na początku była sceptycznie nastawiona,
no bo nie zna tego, nie zna dzieci itp, uważam, że mogła być nie pewna,
okazało się, że na zbiórki będzie chodzić razem z koleżanką z klasy, obie były
zadowolone trzymały się razem. Po pierwsz...
-
Syn ma 3 lata, od września chodzi do przedszkola. Nie mieliśmy z nim większych
problemów wychowawczych, jest raczej grzecznym dzieckiem, nigdy nie bił
dzieci, nie był agresywny, nie zabierał zabawek i w związku z tym chyba nie
nauczył się przepraszać. Wygląda to tak, jakby duma nie pozwalała mu na
wypowiedzenie tego słowa. Zachowuje się przy tym bardzo dziwnie, najpierw
udaje obrażonego, potem nawet zaczyna płakać, robiąc z siebie ofiarę i za nic
w świecie nie chce powiedzieć tego słowa...
-
Witam! jestem samodzielną mamą 13-miesięcznego chłopca Bardzo proszę o radę Moim synkiem na codzień opiekuje sie moja babcia oraz moja mama(ja pracuje), które praktycznie na wszystko mu pozwalaja W wyniku tego synek jest dosyc rozpieszczonym dzieckiem, grymasi przy jedzeniu, pluje, jesli czegos mu nie chce dac zaczyna krzyczec, plakac i klasc sie na podloge Ogolnie nie slucha jak do niego mowie proste polecenia typu "nie wolno", tym bardziej rusza to czego mu nie wolno, np. kurki od gazu przy...
-
Dorastaliście w latach
siedemdziesiątych,
osiemdziesiątych...???
Jak, do cholery, udało się wam przeżyć???!!!
Samochody nie miały
pasów bezpieczeństwa,
ani zagłówków,
no i żadnych airbagów!!!
Na tylnym siedzeniu było wesoło,
a nie niebezpiecznie
Łóżeczka i zabawki były kolorowe
i z pewnością polakierowane
lakierami ołowiowymi
lub innym śmiertelnie groźnym gównem,
Butelki od lekarstw i środków czyszczących
nie były zabezpieczone.
Można było jeździć na rowerze bez kasku.
A ci...
-
Moja córka chodzi do przedszkola, ma 5 lat. Co raz częściej skarży
się, że dzeiwczynki mówią jej, że np ona ma wszystko brzydkie, że
ona będzie brzydką księżniczką na balu itp itd. Kiedyś się popłakała
i powiedziała, że ona ma wsystko brzydkie - ubrania, włosy,
zabawki.Rozmawiam z nią i staram jej się wytłumaczyć, że każdmeu
podoba się co innego, że ma ładne zabawki, że każde dziecko ma różne
rzeczy i nie każdemu musi się wszystko podobać i że to jest
normalne. Najważniejsze, że...
-
Witam Wszystkich!!!
Jestem mamą 4 letniej Julci,która już 2 rok chodzi do przedszkola.W zeszłym
roku przechodziliśmy bunt i napady histerii,trwało to ok.2 miesiące-myślę że
wywołane właśnie przez zmiany w jej życiu związane z przedszkolem.
Teraz zachowanie wróciło:(.Nie wiadomo dlaczego....
Jesteśmy raczej świadomymi rodzicami,poświęcamy jej dużo czasu,rozmawiamy na
każdy temat....
Julia jest wesołym,pogodnym i radosnym dzieckiem.Praktycznie w ciągu dnia
dziecko jest cudne:).Zazwyczaj...
-
mój synek ma prawie 4 latka. Odkąd pamiętam był dzieckiem, które nie lubiło
nowości, a każde nowe doświadczenie było dla niego ciężkim przeżyciem. Jakoś
zaczął przedszkole , ale płakał prawie dwa miesiące przy rozstaniu. Teraz jest
w miarę dobrze. Nadal jednak każde doświadczenie ( nowe) napawa go lękiem: w
przedszkolu bał się teatrzyku, mikołaja itp. Dodatkowo boi się i nie lubi
poznawać nowych ludzi jak idziemy w nowe miejsce, to najpierw płacze , że nie
chce.
często też bawi się ja...
-
Wiem że podobne wątki były już wiele razy, szukałam w wyszukiwarce,
troszkę poczytałam, ale mimo wszystko postanowiłam napisać, choć
wcześnej też widziałam podobny watek na"małe dziecko". Mam problem z
synkiem(21 miesięcy), podejrzewam że wkraczamy w przerażający etap
buntu dwulatka, lubię troszkę poczytać, sama jestem po pedagogce,
wiedzę minimlaną posiadam w kwestii wychowania jednakże co innego
wiedza a co innego praktyka i wychowywanie własnego małego
buntownika. Nie mam już...
-
Nasz 3,5 letni brzdąc-od niedawna przedszkolak-w chwilach, kiedy mu się czegoś
zakazuje, albo innych nazywa mnie "starą matką".Ostatnio usłyszałam też
"jesteś głupia", "głupia mama" itp. Jak na to reagować, bo kary nie skutkują,
ostatnio ignoruję, ale ileż można.Jak reagować-podpowiedzcie?
-
Skąd u dzieci na codzien miłych, rozkosznych, słodkich w kontakcie z dorosłymi
bierze się okropne sobkowstwo w stosunku do innych dzieci?
Miałam kiedys teorię, że byc może to wynosi sie z domu, ale kompletnie sobie
nie przypominam, zebysmy na gosci siegajacych po herbate rzucali sie z
krzykiem "To moje!".
Tak własnie zachowuje sie nasza prawie 3,5 letnia corka. Kurcze, staramy się -
jak każdy, żeby umiała sie dzielic, szanowala ludzi, nie wyrywala zabawek,
pytała czy moze .. no no...
-
Syn 9 lat w szkole, domu roześmiany kontaktowy i radosny pod blokiem zamienia się w mruka.
Kilka lat temu chłopcy go zaczepiali ale nie reagował, nie odpowiadał na "cześć". Stał z boku i potrzył jak się bawią. Jst coraz gorzej. Przestali go zaczepiać. Jak idzie na pole bawi się sam, z młodszymi o 2-5 lat dziećmi albo z siostrą. Nie jest z tego szcześliwy, zawsze wraca z płaczem (płacze w domu nie na polu), nie potrafi się zmusić aby podejść. Nie wiem już jak reagować. Idzie na pole z zamiar...
-
Mam 3.5 letnią córkę i spory problem wychowawczy.Nie wiem jak
utenperować córkę. Zacznę od początku. Mała chodzi do przedszkola.Z
domu wychodzi niechętnie z płaczem, ale z przedszkola kiedy ja
odbieram z kolei wyjść nie chce. Dodam,że innym problemem jest to,że
mała jest córunią tatusia i niestety mój mąż nie ma ze mną wspólnego
frontu wychowania. Dzisiaj była taka sytuacja: do przedszkola po
małą poszła babcia. Dziecko z sali wyszło uśmiechniete i zadowolone,
a w szatni zrobiła...
-
przyjechała do mnie chrześniaczka na ferie i złapałam ją jak
podbierała mi pięniądze z mojego portfela co mam zrobić w tej
sytuacji
-
dzieckiem. Jedno z dzieci w przedszkolu jest niepełnosprawne
(widoczna niepełnosprawność). Moj syn nie chce się z nim bawić, bo
nie podoba mu się to dziecko (nawet powiedział, że
jest "nienormalny"). Ręce mi opadają, bo już mu tłumaczyłam,
prosiłam, że tak nie wolno, że nie może oceniać nikogo po wyglądzie,
że kazdy przecież jest inny i że jemu tez by było przykro, jakby go
ktoś nie lubił tylko dlatego, że ma jasne włosy. Że dziecko jest jak
najbardziej normalne itp. itd. Efekt ...
-
Witam!Mam pytanie,wychowuję syna(17miesięcy),sama.Dziecko jak i ja nie mamy
kontaktu z ojcem dziecka.Zostawił i nie daje znaku życia.Nie mam żadnego
partnera, na razie nie wiem czy kogoś będę miała.Zastanawiam się kiedy dziecko
zacznie pytać,o ojca, będzie mniej więcej wiedział kto to jest tata?Co mówić
dziecku, skoro ja nawet nie znam powodu jego nagłego zniknięcia.W sumie ma
dopiero półtora roku, ale ten moment pewnie niedługo nadejdzie, a tak mnie
natchnęło żeby napisać do Was drogie...
-
HEJ JESTEM TU NOWA MAM W DOMU CORECZKE 2,5 LETNIA BARDZO ZYWA
OSTATNIO JAK SPEDZA CZAS Z SZWAGIERKI SYNKIEM (MA ON 4 LATA) I ON JA
NAUCZYL AGRESYWNOSCI NP NIE LUBIE CIEBIE BIJE KRZYCZY I SIE
STRASZNIE DENERWUJE
BRAK MI SIL JUZ I SŁOW WOGÓLE JAK O COS POPROSZE JA TO SYNEK
SZWAGIERKI JEJ DYKTUJE ZE NIE MUSI SIE SLUCHAC ITP
STRASZNY MA NA NIA WPŁYW
NAWET PANIE W ZŁOBKU MOWIA ZE STRASZNIE MALUTKA SIE ZMIENILA JEST
NERWOWA I NIE DA NIC SOBIE POWIEDZIEC
JAK ZWROCILAM SZWAGIERCE U...
-
Poza otoczką "wychowywania", opieki i troski nad dzieckiem, może się kryć
potężna siła która niszczy życie oraz wpędza w alkoholizm. Sam jestem tego
światkiem. Zorientowałem się dopiero wtedy gdy zacząłem chodzić za moją
dziewczyną jak cień. Licząc na to że to ona się wszystkim zajmie, że ona
przeżyje moje życie. Czułem się dobrze w tej roli, byłem emocjonalnie
spełniony, przynajmniej w małym zakresie. Byłem w miarę szczęśliwy ponieważ
kochałem ją a jak sie okazało ona pozwalała mi ...
-
Mam problem z córką - alergicznie (ryki, tupanie etc.) reaguje na
wszelkie próby, nazwijmy to, poganiania. "Ja lubię powoli", "Ale ja
nie chcę szybko" i takie tam. Mamy do wyboru albo wstawać o czwartej
rano, do czego ona się nie kwapi bo lubi pospać, albo permanentnie
spóźniać się do pracy (my) i do przedszkola (ona). To samo przy
odbieraniu z przedszkola, szykowaniu się do wyjścia gdziekolwiek,
wyjazdu, wizyty u dziadków.
Staramy się wyjaśniać jej, że i my i ona mamy swoje obow...
-
Witam,
Mamy 4,5 miesięcznego bąbla. Generalnie jest spokojnym dzieckiem.
Niedawno miał okres /bardzo miły ;)/ że usypiał sam odłożony do
łóżeczka na nocne spanie. Teraz zrobił się bardziej marudny więc
usypianie na noc trwa dłużej. I tu zaczyna się konflikt pomiędzy mną
i mężem. Co robię ja usypiając dziecko: kładę do łóżeczka, smok,
lekkie bujanie, coś mu zaśpiewam, zagadam przez chwilę ale potem już
nic do niego nie mówię, nie zagaduję, nie patrzę. Jak zaczyna
płakać, podnosz...