-
cześć dziewczyny,
jestem tu nowa ,niedawno odkryłam to forum, do tej pory czytałam a teraz odważyłam się by anonimowo podzielić się z wami pewnym problemem..
już kilka tygodni myślę o tym jak bardzo skrzywdziłam swoje dziecko - syn ma 8 lat, uzmysłowił mi to dokładnie mój tato który był świadkiem jak nakrzyczałam na syna , stwierdził że popełniam bardzo duży błąd krzycząc na dziecko, upokarzam je i powoduję że traci wiarę w siebie,w swoje możliwości
to fakt, zagalopowałam się , ale todlate...
-
Mam problem, który z każdym dniem staje się dla mnie coraz
poważniejszy.
Moja córka ma 9 lat i nie jest dzieckiem mojego męża.
Jest ona owocem "miłości" z pierwszego związku, który rozpadł się
kiedy córcia miał rok.
Zaraz po tym poznałam mojego obecnego męża,którego córka uważa za
swojego ojca.
Córcia nie jest świadoma całej sytuacji - nosi nazwisko moje i męża.
Czy powiedzieć jej jaka jest prawda?
Już teraz czy poczekać?
Strasznie boję się tej rozmowy i nie wiem co robić :(
-
Właśnie w jakim wieku uczy sie malucha ze to wujek, pani pan, zeby
nie mówieł po imieniu?Czy dwulatek powienien byc strofowany, zeby
mówił pan, wujek, ciocia a nie po imieniu,,walił'' wszystkim??
-
Mam mega problem, związany z zostawianiem mojego synka u teściów.Po prostu nie potrafię się na to zgodzić, a mój mąż ma do mnie o to pretensje. Co więcej planuję teraz zostawić synka na kilka dni u moich rodziców, a mąż twierdzi, że jego mama poczuje się tym urażona i też będzie chciała mieć wnuczka na kilka dni u siebie. Różnica polega na tym, że kiedy moje dziecko zostaje z moja mamą jest przeszczęśliwe. Mama jest na emeryturze, całe życie spędziła pracując z dziećmi i dzieci ja po prostu u...
-
Moje dzieci (syn 2 lata, córka 4 ), jak to zwykle bywa między
rodzeństwem, często się kłócą, wrzeszczą przy tym niesamowicie. Po
przeczytaniu wielu postów z tego forum staram się zbyt często nie
ingerować. Ale co zrobić w sytuacji, gdy się biją? Tzn. nie jest to
jakieś straszne okładanie się, po prostu jeden drugiego trzepnie
ręką. W dodatku najczęściej zdarza się to bez szczególnego powodu,
np. dzisiaj szłam z córką do sklepu, synek zaczął też ubierać buty.
Wyszłam na chwilkę d...
-
No to opisze moja sytuacje.
Mam córke 3 lata i 3 miesiace. Jak miała 2 lata i 17 dni urodził sie
jej brat, nie uczylismy jej wczesniej sikania do nocnika do balismy
sie ze i tak sie cofnie. w lipcu majac jakies 2 lata i 2 miesiace (w
zeszłym roku) sama z siebie zaczela robic siku, z kupami szło
opornie ale udało sie i w pażdzerniku zaczela wołac - owszem zdazało
sie jej sporadycznie zesikac albo zrobic kupe ale to było rzadko
powiedzmy raz, dwa razy na tydzien, przestala tez sika...
-
Witam, mam synka 3,5 roku.
Od jakiś dwóch miesięcy zaczęły się problemy. Nie słyszy co się do
niego mówi. Jednego dnia ma za coś kare a drugiego robi to samo.
Nawet potrafi popełnić ten sam błąd już za godzinę od kary. Ja do
niego mówię, zwracam uwagę, a on NIC! Czasem mam wrażenie jakby był
głuchy. Jest jakby nadpobudliwy, bardzo ruchliwy. Jego zachowanie
doprowadza mnie do szału. Chwilami wychodze z siebie... Zaczęłam
się zastanawiac czy to aby nie ADHD. POczytałam w necie i o...
-
Miałam ostatnio taką dziwną sytuację:
Często jak kładę swoja 4,5 letnią córeczkę spać to kładę się z nią i
albo czytamy książeczkę albo sobie rozmawiamy. Na poważne tematy .
Ostatnio był temat : co istnieje a co nie istanieje. No i mówimy
sobie, że potwory nie istnieją (są wymyslone na użytek bajek),
jednorożce nie istnieją, czarownice … itd. Nieopacznie powiedziałam
też, ze nie istnieją aniołki (akurat figurka wisiała nad łóżeczkiem
więc tak mi się wymsknęło). Córka na ...
-
Namoim osiedlu mieszka sobie rodzinka. Babcia, dziadek, ich dwie 20-paro letnie córki i 5 letnia WNUCZKA.
Wnuczka pojawiła się na świecie gdy jej mama miała 18 lat. Tatuś się dzieckiem nie interesuje.
Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, jak to dziecko jest rozpieszczone.
Potrafi kopnąć babcię - reakcja: "Madziunia nie kop babci"
Potrafi odpowiedzieć osobie dorosłej na "dzień dobry" - "a ja tobie nie powiem dzień dobry bo cię nie lubię"
Mówi wszystkim na ty....
Potrafi powiedzieć ...
-
Do mojej córki przychodzi koleżanka, jest w wieku 6 lat. Jej rodzice nie uczą, jak słyszę mówienia"dzień dobry". Czy ja mogę zwrócic takiemu dziecku uwagę? Wejdzie jak "święta krówka" i ani me ani be, wkurza mnie to.
-
... którzy zakładają tu ciągle ątki pt.: "jaka kara dla"... i tu podanie wieku dziecka? Rodziców, którzy nie odróżniają wychowania od tresury i nie wiedzą, że podstawowym elementem wychowania jest modelowanie, tak że ich dzieci i tak będą się zachowywac "na obraz i podobieństwo" rodziców?
-
Moja córka (niecałe trzy lata) w ostatnich tygodniach ma okres
intensywnego rozwoju mowy, który w zasadzie polega na tym, że bardzo
rozbudowuje swoje wypowiedzi, zaczęła budować bardzo skomplikowane
zdania, wyłapuje nieznane słowa i pyta o ich znaczenie, nabrała
odwagi w rozmawianiu z obcymi - w sumie same plusy... i jeden skutek
uboczny: wychwyciła również brzydkie słowa, błyskawicznie załapała w
jakim kontekście się ich używa i wprowadziła do swojego języka.
Przykład: mała baw...
-
z Warszawy!!!
Kiedys juz opisywałam moja sytuację więc nie bede tego powtarzać.Chodziłam z
synkiem do psychologa na Woli ale oprócz tego,ze wydałam na niego sporo kasy
nic nie uzyskałam.Pani kazała z synkiem przyjść jak pójdzie do szkoły.
Ale ja mam problem teraz i to bardzo poważny.Moje dziecko ciagle powtarza,że
chce umrzeć,zebysmy go zabili,że wyskoczy z okna (mieszkamy na 10 pietrze)że
nie podoba mu sie na tym świecie.To najpoważniejszy problem a jest ich jeszcze
cała masa.
Błagam...
-
dzien dobry,
za ok. miesiac planujemy przeprowadzke - do wiekszego mieszkania, gdzie synek
(2,5 r) bedzie m.in. mial swoj wlasny pokoj. do tej pory spimy wszyscy w 3 w
jednym lozku. Czy dobrze byloby od razu po przeprowadzce przeniesc go do
swojego pokoju i lozeczka (bylaby to jedna duza zmiana), czy robic to
stopniowo (najpierw przeprowadzka, potem odzwyczajanie od spania razem, pewnie
odsuneloby sie to troche w czasie bo we wrzesniu idziemy do przedszkola i to
kolejna zmiana...) bard...
-
Witam serdeczenie wszystkie Forumowiczki:)
Jestem mama niespełna rocznego synka. Od października wracam do
pracy. Opieką nad dzieckiem zająć się mają: moja mama i teściowa w
układzie tydzień na tydzień.
Myslę sobie że dla dziecka będzie lepiej jak będą przychodzić rano
do nas do domu (w końcu idzie zima) i nie będę musiała zapewniać w
dwóch innych domach zabwek ciuszków i innych rzeczy. Pytań mam
wiele, mam prośbę Dziewczyny podzielcie się doświadczeniami czego
unikać jak najlep...
-
Zastanawiam sie czym zająć 5-latka w domu, bo oprucz oglądania bajek
(co mógłby robić godzinami) nie bardzo chce się zająć czymś
pożytecznym, a ja mam huk roboty "domowej" i przy niemowlaku, więc
całego popołudnia i wieczoru nie mogę starszemu poświęcić, a nie na
TV czy komputer się nie zgadzam dłużej niż poł godziny-godzinę. Co
mógłby robić? Trochę rysuje, ale w sumie poświęca temu max godzinkę,
klockami czy puzzlami nie chce sam się bawic - woli jak z nim się
układa, więc chod...
-
Więc będziemy mieli za kilka dni gości,przyjeżdża rodzina z dwójką
dzieci,chłopiec ma 6 lat,dziewczynka 9.Mój syn ma 19 miesięcy i...duży lęk w
stosunku do dzieci starszych,musiał wystraszyć się chyba na placu zabaw
biegających drugo/trzecioklasistów,któregos razu starszy chłopak go też
popchnął,mały się oczywiście bardzo rozpłakał i od tamtej pory boi się
starszaków.Moje dziecko jest bardzo wrażliwe i czarno widzę tą wizytę a na
pewno goście nie będą u nas krócej niż 2 godziny
Chodzi ...
-
Witam. nie wiem czemu jest tak źle. opiekunka ma 22-23 lata,
studentka pedagogiki. opiekuje sie młodszym (3 lata), mały ją lubi,
bawią się. Czasem (raz na 2-3 tygodnie) zajmuje się starszakiem -
odbiera z przedszkola i jakąś godzinę czekają na nas - forma
czekania dostosowana do chęci dzieci (np. plac zabaw, rysowanie,
bajki itp). nie chcę jej zmieniać, ze względu na młodszego. nie
wiem, co jej poradzić w zw. ze starszym. Ostatnio zostali na placu
zabaw w przedszkolu. wg jej rel...
-
Dziecko chodzi do przedszkola od 1 września do grupy 4-latków. Codziennie rano
ten sam schemat, płacze przy pożegnaniu ze mną w szatni. Rozmawiałam z panią i
twierdzi, że jak sobie idę za 5 minut już jest ok. Zresztą on też tak mi mówi.
Gdy idę po niego ładnie się bawi, jest zadowolony, opowiada mi co robił, z kim
i w co się bawił. Mówi, że jutro też pójdzie i nie będzie już płakał. W domu
zachowuje się normalnie. Noce są ok. Nastaje poranek. Młody wstaje chętnie
jednak mówi mi, że będz...
-
Powiedzcie czy też macie takie problemy z przekonaniem swojego dziecka do
pójścia do przedszkola. U mnie narazie sytuacja wygląda dramatycznie.
Zaczeło się nieźle-pierwszego dnia Julek został w przedszkolu bez większego
sprzeciwu, ładnie zjadł obiadek, uczestniczył w zabawach. Drugiego dnia już
był problem z zostawieniem go więc poszłam za radą pani i zostawiłam go
zapłakanego i przerażonego ale pani powiedziała że dziecko musi się
przyzwyczaic a ja po prostu mam sobie iśc. Trzeciego d...