-
Tak z ciekawości. Będę wdzięczny za odpowiedzi.
-
Musiałam go gdzies popełnić skoro mój 5 letni syn jako JEDYNY płacze
w przedszkolu, nie chce w nim zostawać, nie chce do niego chodzić.
Próbowaliśmy rok wcześniej, mieszkalismy wtedy w UK. Rozpacz i płacz
przez pół! roku. W lutym wrócilismy do Polski i bardzo sie
przywiązał do dziadków, szczególnie do babci. Mógłby z nia spedzać
całe dnie.
Wczoraj kiedy po niego przyszłam, wszystkie dzieci sie bawiły,
śmiały tylko mój synek siedział zapłakany, obrażony. Kiedy mnie
zobaczył ro...
-
Wiem, że temat troszkę brutalny, ale szukam metody "dyscyplinowania" mojego
3-latka.
Oczywiście nie ma mowy o karach cielesnych, jednak w wychowaniu
musi być chyba nie tylko "marchewka", ale i "kij"?
O ile z "marchewkami" nie ma problemu, to nie wiem jakie kary są odpowiednie
dla tego wieku.
Mój cwany brzdąc chodzi do przedszkola i wiem, że tam są stosowane kary tj.
odizolowanie od grupy. W domu nie ma rodzeństwa, więc umieszczenie go w swoim
pokoju, gdzie są zabawki i można zrobić me...
-
Witam,
czy macie dzieci, które stanowczo odmawiają uczęszczania do przybytku edukacji
w wieku 5-6 lat (Młody ma 5,5). Nie wiem już co zrobić, jak mu to ułatwić...
Cały zeszły rok chodził do przedszkola i właściwie przy końcu roku sprawiało
mu to tyle samo problemu co na początku :( Teraz od 1-go znowu mam mega
histerię w domu. Jest fajnym chłopaczkiem, ciut chyba za bardzo rozwiniętym
jak na swój wiek i nie chce się spotykać "z dzieciarami"... W ogóle trudno się
socjalizuje... Nie wiem...
-
Witam,
moje dziecko właśnie zaczęło pierwszą klasę. Dzisiaj przyniósł do domu już
uwagę, że pobił kolegę. Miałam nadzieje, że to jednorazowy incydent, ale
zadzwoniłam do mamy tego chłopca i dowiedziałam się, że to nie pierwszy raz.
Uderzył też jakąś dziewczynkę. Macie jakieś doświadczenia i pomysły jak
dotrzeć do dziecka, żeby na przyszłość nie rozwiązywało problemów siłą.
-
drogie emamy, mam do Was pytanie: jak można jeszcze pomóc 3-ltakowi
zaaklimatyzować się w przedszkolu?
Kubuś jest zawożony rano na około godzinę 8, zostaje tam do
popołudniowej drzemki i później po niego przyjeżdżamy.
Kubusia od dawna przygotowywaliśmy, opowiadaliśmy, że pójdzie do
przedszkola, że będzie dużo innych dzieci i będzie dużo zabawek i
będzie się bawił.
Jak również zawsze rano jak zostawał, zapewnialiśmy go, ze tatuś,
albo mamusia po niego na pewno przyjedzie i że g...
-
Introwertycy mają zadatki na naukowców, informatyków, itp. Ten typ
działalności wymaga mentalnego odcięcia się od szumu rzeczywistego
otoczenia i koncentracji uwagi wyłącznie na wirtualnej
rzeczywistości.
To nie jest wada tylko ważna umiejętność, którą trudno nabyć.
-
Witam
Mam problem z moim czterolatkiem. Od samego początku był bardzo wrażliwym i
nieśmiałym dzieckiem, ale to co się dzieje ostatnio powoli zaczyna nas
przerastać. Synek często w nowych miejscach, gdzie są dzieci których nie zna
dostaje histerii. Np. dzisiaj byliśmy w centrum handlowym gdzie był plac zabaw
dla dzieci. Ponieważ musiałam wejść do apteki, a synek chciał iść się tam
pobawić to mąż zabrał go i naszą 20-miesięczną córkę i poszli. Wracam po 15
minutach a synek stoi na placu ...
-
Witam
czy pozwalać się bawić 6- i 5- latkom na zamkniętym, ogrodzonym
podwórku bez stania nad nimi i pilnowania? około 4-5 dzieci z
sąsiedztwa bawi się tak codzień (zwłaszcza przy ładnej pogodzie) -
berek, chowanego, rowerki (do niedawna 3-kołowe), piłka gumowa. do
16-17tej są w przedszkolu, zabawa trwa od 17 do 19 (potem już śpią).
Problem w tym, że 1 sąsiadka przegania dzieci z podwórka, wzywa
ochronę (!), bo hałasują (cyt. "wydzierają się"). Dla mnie to OK że
hałasują, mają ...
-
Witam wszystkich i baaardzo proszę o radę.
Jestem mamą kochanego łobuziaka z charakterkiem i do tej pory jakoś
sobie radziliśmy. tzn jako niemowlatko był wykochany, wynoszony
(dopóki chciał, co długo nie trwało) zawsze miał zaspokojoną
potrzebę bliskoći, akceptacji itd. około roku rzeczywiście zaczął
hiteryzować, gdy mu na cos nie pozwałałam, na takie wymuszanie
starałam się reagować spokojnie, tłumaczyć ale to nie działa,
histeria przechodzi po ok. minucie-dwóch i ok.
Dodam, ż...
-
w piaskownicy agresywna koleżanka (19m-cy) bije moje dziecko(młodsze), tzn.
sczczypie po twarzy! i wsadza palce w oczy! mama sie patrzy i śmieje, moje
uwagi typu NIE WOLNO, nie skutkują. jak się zachować? SKUTECZNIE!
-
Co myślicie o tym chyba nurcie... ekologicznego wychowania, czy
ekologicznych mam? www.rp.pl/artykul/526685-Ekomama--czyli-kto-
.html ja jestem za :)
-
Witam.
Postanowiłam założyć ten temat,gdyż mamy problemy w sąsiedztwie,i już nie dajemy rady...
Jest chłopak,ma 10 lat. Jest OKROPNY. Bluźni,awanturuje się,namawia dzieci do różnych karygodnych zachowań,bije,obrzuca kamieniami. Co najgorsze,dzieci są w niego strasznie zapatrzone,i słuchają go jak jakiegoś bóstwa. Potrafi wyzwać nas od najgorszych,wszczynać awantury. O dziwo w szkole nie ma z nim problemów.
Natomiast rodzice gdy my reagujemy,nie potrafią z nim choćby porozmawiać,a wręcz...
-
W pierwszym dniu pracy u nas zaprosilismy nianie naszego trzyletniego synka na
kolacje. Moj syn nie chcial jesc ani siedziec przy stole, byl juz zmeczony i
zaczal jeczec. Nie zmuszam go do jedzenia, wiec pozwolilam mu wstac od stolu i
isc sie bawic. Synek dalej jeczac zaczal mnie ciagnac za noge, za mam isc z
nim sie bawic. Przytrzymalam mu raczke i mu mowie, ze "mama chce teraz zjesc,
jak nie chcesz jesc to nie musisz i albo spokojnie poczekasz az mama zje albo
pojdziesz sam sie bawic....
-
Mój syn w lutym skończył 13 lat. Od zawsze był dzieckiem nad wiek
dojrzałym, zawsze wolał towarzystwo starszych dzieci, później
kolegów w szkole.Zabawkami bawił się krótko, bo wcześnie miał bardzo
sprecyzowane zainteresowania. Teraz nie ma kolegów wśród
rówieśników, ale chłopców dwa lub trzy lata starszych, do tego
jeszcze sam wygląda jak 16 latek, bo ma 176cm wzrostu i tylko 13
lat. Jest spokojny, nie sprawia kłopotów, ale jednocześnie dość
zamknięty w sobie. Od miesiąca przest...
-
Problem jak w tytule. Mam w domu prawie szesciolatke. Bardzo bystra,
wygadana, dwujezyczna, odwazna w stosunku do obcych. Mala od zawsze byla do
mnie bardzo przywiazana. Ja, nie pracuje wiec zajmuje sie nia przez wiekszosc
dnia. W roku szkolnym chodzila do przedszkola na 3 godziny dziennie. Byla tam
w malej 6-cio osobowej grupie dzieci. Ma rowniez 4 lata mlodsza siostre. Od
wrzesnia zacznie zerowke. I tu zaczyna sie problem. Mala nie interesuje sie
zupelnie rowiesnikami. Gdy m...
-
Na fali dyskusji o wadach i zaletach wdrażania nastolatków w obowiązki domowe
(patrz Świat czternastolatka) nasunęła mi się i przypomniała pewna kwestia
ściśle z tym związana.
Moja znajoma ma dwóch synów, różnica wieku 7 lat. Ciężko pracująca,
mieszkająca 25 kilometrów od miasta matka. Młodszy syn chodził do szkoły
podstawowej w miejscowości oddalonej ok. 3 km (2 przystanki autobusowe) od
osiedla, w którym rodzina mieszkała, natomiast starszy uczył się w liceum w
tymże oddalonym 25 km ...
-
POwiem szczerze, ze nie wiem, co znaczy dla większości forumowiczów.
Co chwila czytam zdania "dzieciak chowany bezstresowo", "nie jestem
zwolennikiem bezstresowego wychowania". Mam wrażenie, że jest to
wytrych, za którym się kryje - nie wiem co.
Brak wychowania w ogóle?
Brak kompetencji wychowawczych?
Wychowanie dziecka w taki sposób, że nie szanuje innych i jego
racja, prawa, muszą być najważniejsze?
W oryginalnym rozumieniu to chyba jednak nie było to.
Co to dla Was znaczy, ...
-
Podzielcie się proszę pomysłami co zrobić w sytuacji, którą opiszę poniżej
nasza córka 2lata8 mies. w 2 roku życia pięknie korzystała już z nocnika.
2 mies. temu urodziła jej się siostra, wykorzystując wszelkie umiejętności
wychowawcze staraliśmy się aby młoda przeszła to jak najłagodniej-
poświęcaliśmy jej dużo czasu, kupiliśmy lalkę bobasa do wspólnej
pielęgnacji,zawoziliśmy na zajęcia,itd. Cieszyliśmy się bardzo, że nie
przejawia wrogich czy niepokojących zachowań wobec siostry- wr...
-
witam
mam ogromny problem ze swoim 2,5 latkiem, jest dzieckiem bardzo
zywym co prawda nie mam problemu jesli chodzi o dzielenie sie z
innymi dziećmi zabawkami ale sam wszytsko chce a jak tego nie
dostaje dzika awantura oczywiscie jak tlumacze sluchac nie chce i
zaczyna sie wzask szczypanie bicie gryzienie no istna masakra,
nastepnym problemem jest wymuszanie wszyskiego tego czego mu nie
wolno oczywiscie wiem ze nie wolno sie uginac no i wtedy jeszcze
wieksza awantura nie jestem...