-
Witam, jestem siedzacą w domu mamą dwóch synów. Starszy ma 2 i pół
roku i jest na etapie "buntu" przeciwko całemu światu. Staram się
jak mogę znosić wszelkie jego pomysły i z reguły mam cierpliwość
żeby wytłumaczyć, poprosić albo zwyczajnie odpuścić. Ale czasami
poprostu wybucham złością po jednej chwili. Nie potrafię wtedy
zapanować nad sobą, krzycze na syna, szarpie za rękę, kilka razy
dostał klapsa. Mały sie wtedy boi strasznie, płacze, a mnie jak
złośc po chwili przechodzi c...
-
Witam tych ktorzy moga mi pomoc.
otorz jestem mama dwojki dzieciaczkow,coreczka dwa i połroku,synus 2
miesiace.kocham ich bardzo,ale kompletnie sobie nie radze.jak nie
było synka to było wszystko ok,z chwila pojawienia sie GO problemy
sa niemal codziennie.chodzi o coreczke,a najbardziej o brak czasu
dla niej.nie moge sie zorganizowac aby poswiecic jej wiecej czasu,i
nie stety przez to stała sie bardzo nie grzeczna.nie
słucha,psoci,robi na złosc.wiem ze w ten sposob zwraca na sieb...
-
mój syn ,,wypada'' kiepsko na wszelkich testach i sprawdzianach pisemnych;
zawsze jest przygotowany, odpytany, a jednak swojej wiedzy nie pokazuje na
klasówkach; twierdzi, że bardzo się stresuje podczas sprawdzianów, nauczyciele
uważają, że nie koncentruje się na poleceniach, nie czyta ich dokładnie i choć
ma wiedzę na dany temat, zwykle coś pokręci. Jest mi go żal, bo wiem, że jest
nauczony, poświęca na przygotowanie dużo czasu i sam nie wie jak to się
dzieje, że oceny są gorsze niż ...
-
jestem zadziwiona efektami,ani razu nie podniosłam głosu od 2 dni,mały stara
się jak nie wiem co. Wie, że jeśli dostanie 20 punktów otrzyma nagrodę:
prezent,lub pojedziemy na wycieczkę lub jakąś wspólną super zabawę. punkty
dostaje naprawdę za bzdury np. starannie się umył sam, był grzeczny u babci,
bez fochów pożyczył siostrze hulajnogę,pomógł mi w jakiejś pracy, wyłączył
telewizor za pierwszym razem jak go poprosiłam. Te wszystkie sytuacje są dla
mnie nowe i jestem z niego bardzo dumn...
-
prosze powiedziec czy mam prawo do negatywnej oceny kolezanki, ktora bardzo
lubie i w zasadzie jest moja przyjaciolka.
obie mamy synow-troche ponad 3 latkow. obaj zywi, ruchliwi. ja bylam na
urlopie wych.do prawie 3 lat,ona do 1,5 roku i potem jej sym poszedl do
zlobka.nie zgadzamy sie w zasadniczym podejsciu do wychowania dzieci ale to
nie przeszkadza nam pokojowo wspolzyc.
czego dotyczy problem.
moja przyjacioka BARDZO groznym i glosno krzyczy na swojego syna-bardzo zwraca
uwag...
-
Co zrobić zeby moje dziecko bylo bardziej posłuszne!!!
Moja mala ma 19 mc i ostatnoi nic do niej nie dociera,nie chce iść
za rączkę na spacerze,biegnie jak opętana,w domu tez się nie słucha-
wszystko zrzuca ze stołu,rzuca zabawkami,nie chce myć zębów.A
pójście z Nią na zakupy kończy się tylko moimi nerwami.Wiem że wiele
dzieci tak ma,ale jak nauczyć dziecko dyscypliny???
-
Mój synek w grudniu skończył 5-lat. W zasadzie rozwija się
prawidłowo; jest zdolny manualnie i ma wyobraźnie. Natomiast kiedy z
nim rozmawiam ma kłopoty z wyrażeniem tego co myśli. Zdecydowanie
myśli szybciej niż mówi. Ciężko mu wyraźić to co myśli - długo się
zastanawia i szuka w pamięci odpowiedniego wyrazu; albo powtarza
ten, no ten, ten... wtedy mu pomagam i próbuję wyjść z kłopotliwej
sytuacji. Obserwuję też inne dizeci z jego grupy przedszkolnej i
widzę dość znaczną różnic...
-
Błagam doradźcie co mam robić, bo serce mi pęknie:( Moja prawie 6-
cioletnia córcia jest bardzo towarzyską istotką - taka natura po
tatusiu:) Objawia sie to tym, że najszczęśliwsza jest wtedy, gdy
bawi się z innymi dziećmi. Dwa lata temu przeprowadziliśmy sie
z "bloków" w bardziej kameralne, gdzie każdy ma swoj kawałek
ogródka. Są tu też 2 rodziny z dziećmi. Jedni, ze starszą dwa lata
dziewczynką, bardzo dziwni zamknięci ww swoich trzech ścianach, od
razu było widac, że nie są ...
-
Witajcie,
mam ostatnio taki dylemat dotyczący mojego syna. Ma dokładnie 3 lata
i 8 m-cy. Jakiś czas temu zaczęła się u niego fascynacja literkami.
Teraz zna (w sensie potrafi nazwać pokazując właściwą literę) już w
zasadzie cały alfabet. Potem przyszedł etap pisania na komputerze.
Mówił jakie słowo chce napisać, pisał pierwszą literę i prosił, żeby
mówić mu dalej jakie mają być i on je pisał.
W dalszej kolejności zaczęły się pierwsze próby pisania za pomocą
ręki. W wyniku prób ...
-
Chciałam się zapytac jakie macie doswiadczenia z zabieraniem małych
dzieci do teatrzyku . Moje mają 3 i2 lata i przymierzam sie zeby
zabrać je na jakies przedstawienie ale trochę się obawiam jak się
zachowaja i czy nie będą się bały. W muzeum byliśmy ( wojska i
techniki) i nawet udało nam sie powstrzymac je od rozkrecania
ekasponatow. Nawet im sie podobało wiec może czas zeby pokazac coś
nowego?
-
Moja trzyletnia córka od jakichś dwóch tygodni obgryza paznokcie, szczególnie
w sytuacjach dla niej stresowych.
Póki co nie reagowałam na to w żaden sposób. Nie komentowałam tego, nie
zabierałam jej palców z buzi, nie tłumaczyłam, że tak brzydko itd. Oczywiście
uważam, że to źle, że obgryza paznokcie. Powoduje to u mnie coś w rodzaju
poczucia winy, że moje dziecko ma problemy z nerwami. Ale czy jakiekolwiek
tłumaczenia spowodują, że przestanie obgryzać pazurki? Powinno się na to w
ogól...
-
Bardzo rozsądny i wyważony tekst. Dodam jeszcze, że dawanie dziecku
kieszonkowego niweluje późniejsze naciąganie w sklepie. Ja daję Małej złotówkę
dziennie, odkąd skończyła pięć lat. Oczywiście, gros przepuszcza na
Kinderjaja, ale przestała marudzić w marketach. Coraz częściej słyszę: "Ja
tylko patsę, nie kupuję".
-
Moj syn jest dobrym chlopcem. Ma trzy latka, jest bardzo
samodzielny. Jedenym problemem jest to, ze nie potrafi sie opanwac w
sytuacji gdy nasze plany zmieniaja sie w skutek jego niewlasciwego
zachowania.
Dzisiejsza sytuacja sprzed kilku godzin, ktorej ja jestem chyba
najwieksza negatywna bohaterka, bo uzylam argumentu, ktory tak
naprawde argumentem nie jest a tylko oznaka slabosci - dalam klapsy
dwa i chyba przestraszylam syna bardzo swoim zachowaniem.
Nie wiem, w ktorym mom...
-
Mój synek od zawsze był tzw. "dzieckiem z charakterem", jak to mówią
żywe srebro. Ale od jakichś trzech miesięcy oprócz tego, że wszędzie
go pełno i nie może usiedzieć na miejscu ma głęboko gdzieś wszelkie
obowiązujące wcześniej zasady np. odkładania zabawek na miejsce,
jedzenia przy stole. Nie słucha wogóle co się do niego mówi, nie
działają już wszelkie znane mi sposoby ujarzmiania synusia. Co
gorsze coraz częściej zdarza mu sie odezwać do mnie obraźliwie np.
zamknę cię w łazi...
-
Witajcie. Mamy problem bo nasza córcia jest naprawdę przerażona przy każdej próbie wejścia do basenu.Momentalnie sztywnieje ze strachu, drży, płacze. Pierwszy kontakt z basenem miała jako 10-miesięczne niemowlę i generalnie było super. Niestety ok. 14- 15 miesiąca musieliśmy zrobić przerwę ze względu na nawracające infekcje. Do zajęć wróciliśmy gdy Ola miała 2.5-roku i od pierwszych zajęć po przerwie- tragedia. Wakacje spędzaliśmy nad morzem i sytuacje się powtarzały- nie udawały się nawet z...
-
Witam!
Szukam porady gdyż moja córeczka ( 1r8m) zaczęła się ostatnio budzić
w nocy i uparcie chce by wziąć ją do naszego łóżka. Zaznaczę, że od
maleńkości śpi w swoim łóżeczku. Do tego stopnia, że sama chciała
być tam kładziona. Teraz tez zasypia w łóżeczku i śpi do 4-5 a potem
jak się przebudzi domaga się wyjęcia. Czasem uda mi się ją
przekonać i śpi dalej, ale często jest uparta i zaczyna płakać wtedy
dla świętego spokoju ją bierzemy. Jednak nie chciałabym tego robić
bo boję...
-
Tym razem o sprawdzaniu, czego to się dziecko nauczyło:
Sprawdzanie jest w istocie próbą dowiedzenia się, czego dziecko nie wie. Im
częściej będziemy sprawdzać dzieci, tym wolniej będą się uczyć.
Sprawdzanie jest przeciwieństwem uczenia. Jest pełne stresu. Wg Glenna Domana
sprawdzanie jest przede wszystkim okazywaniem braku szacunku do dziecka,
ponieważ ono odgaduje, że nie wierzymy w jego umiejętności, dopóki ich nie
udowodni.
I to akurat bardzo do mnie przemawia, z Domana to ...
-
Mam taki ból. Od dośc dawna. Nie bardzo wiem, jak wspołtworzyć, tworzyć relacje między moja mamą i moim synem. I w jakii sposób w tym uczestniczyć, i jak sprawić, aby sie staly w miarę zdrowe. Bo teraz z pewnością nie są.
O co chodzi. Z racji charakteru mojej pracy dośc często musze wyjeżdzać i zostawiac dziecko pod opieką mojej mamy. Po każdym takim pobycie u mnie mojej mamy wysłuchuję narzekania zarówno ze strony syna, jak i mamy. Rozumiem narzekania każdej ze stron i po części i mamie, ...
-
zastanawia mnei dlaczego rodzice nei reaguja.. hmm...bylem w restauracji w
niedziele. Byla tez tam jakas rodzina z 2 dzieci. Dzieci najwyrazniej sie
nudzily, wstyl od stoli i zaczely sobie chodzic po restauracji. To da sie
przezyc. Nagle wpadly na swietyn pomysl. Wziely z wolnego stolika menu (w
plastikowej oprawie) i zaczely przykladac do takiej krecacej sie kuli
(polewanej woda). Potem takie mokre menu kladly na drewnianym stole.
A rodzice..momo ze widzieli..ZERO reakcji..... kurcze...
-
dzisiaj moja corka wpadla w straszna histerie ...placz nie do
opanowania. kiedy chcialam ja przytulic odganiala mnie ale kiedy
odchodzilam placz byl bardzo silny i glosno wolala ''mama'', po czym
rytual odgniania mnie rozpoczynal sie od nowa...ostatnio
takie''akcje''dzieja sie u niej czesciej. ale to odrebny problem.
po dzisiejszej takiej histerii zapukala do mnie policja. mniemam ze
ktorys z sasiadow zadzwonil co oczywiscie popieram bo niestety
sasiedzi mogli to inaczej odebrac....