Forum eDziecko edziecko Wychowanie
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (6456 wyników)
    • Witam, jestem siedzacą w domu mamą dwóch synów. Starszy ma 2 i pół roku i jest na etapie "buntu" przeciwko całemu światu. Staram się jak mogę znosić wszelkie jego pomysły i z reguły mam cierpliwość żeby wytłumaczyć, poprosić albo zwyczajnie odpuścić. Ale czasami poprostu wybucham złością po jednej chwili. Nie potrafię wtedy zapanować nad sobą, krzycze na syna, szarpie za rękę, kilka razy dostał klapsa. Mały sie wtedy boi strasznie, płacze, a mnie jak złośc po chwili przechodzi c...
    • Witam tych ktorzy moga mi pomoc. otorz jestem mama dwojki dzieciaczkow,coreczka dwa i połroku,synus 2 miesiace.kocham ich bardzo,ale kompletnie sobie nie radze.jak nie było synka to było wszystko ok,z chwila pojawienia sie GO problemy sa niemal codziennie.chodzi o coreczke,a najbardziej o brak czasu dla niej.nie moge sie zorganizowac aby poswiecic jej wiecej czasu,i nie stety przez to stała sie bardzo nie grzeczna.nie słucha,psoci,robi na złosc.wiem ze w ten sposob zwraca na sieb...
    • mój syn ,,wypada'' kiepsko na wszelkich testach i sprawdzianach pisemnych; zawsze jest przygotowany, odpytany, a jednak swojej wiedzy nie pokazuje na klasówkach; twierdzi, że bardzo się stresuje podczas sprawdzianów, nauczyciele uważają, że nie koncentruje się na poleceniach, nie czyta ich dokładnie i choć ma wiedzę na dany temat, zwykle coś pokręci. Jest mi go żal, bo wiem, że jest nauczony, poświęca na przygotowanie dużo czasu i sam nie wie jak to się dzieje, że oceny są gorsze niż ...
    • jestem zadziwiona efektami,ani razu nie podniosłam głosu od 2 dni,mały stara się jak nie wiem co. Wie, że jeśli dostanie 20 punktów otrzyma nagrodę: prezent,lub pojedziemy na wycieczkę lub jakąś wspólną super zabawę. punkty dostaje naprawdę za bzdury np. starannie się umył sam, był grzeczny u babci, bez fochów pożyczył siostrze hulajnogę,pomógł mi w jakiejś pracy, wyłączył telewizor za pierwszym razem jak go poprosiłam. Te wszystkie sytuacje są dla mnie nowe i jestem z niego bardzo dumn...
    • prosze powiedziec czy mam prawo do negatywnej oceny kolezanki, ktora bardzo lubie i w zasadzie jest moja przyjaciolka. obie mamy synow-troche ponad 3 latkow. obaj zywi, ruchliwi. ja bylam na urlopie wych.do prawie 3 lat,ona do 1,5 roku i potem jej sym poszedl do zlobka.nie zgadzamy sie w zasadniczym podejsciu do wychowania dzieci ale to nie przeszkadza nam pokojowo wspolzyc. czego dotyczy problem. moja przyjacioka BARDZO groznym i glosno krzyczy na swojego syna-bardzo zwraca uwag...
    • Co zrobić zeby moje dziecko bylo bardziej posłuszne!!! Moja mala ma 19 mc i ostatnoi nic do niej nie dociera,nie chce iść za rączkę na spacerze,biegnie jak opętana,w domu tez się nie słucha- wszystko zrzuca ze stołu,rzuca zabawkami,nie chce myć zębów.A pójście z Nią na zakupy kończy się tylko moimi nerwami.Wiem że wiele dzieci tak ma,ale jak nauczyć dziecko dyscypliny???
    • Mój synek w grudniu skończył 5-lat. W zasadzie rozwija się prawidłowo; jest zdolny manualnie i ma wyobraźnie. Natomiast kiedy z nim rozmawiam ma kłopoty z wyrażeniem tego co myśli. Zdecydowanie myśli szybciej niż mówi. Ciężko mu wyraźić to co myśli - długo się zastanawia i szuka w pamięci odpowiedniego wyrazu; albo powtarza ten, no ten, ten... wtedy mu pomagam i próbuję wyjść z kłopotliwej sytuacji. Obserwuję też inne dizeci z jego grupy przedszkolnej i widzę dość znaczną różnic...
    • Błagam doradźcie co mam robić, bo serce mi pęknie:( Moja prawie 6- cioletnia córcia jest bardzo towarzyską istotką - taka natura po tatusiu:) Objawia sie to tym, że najszczęśliwsza jest wtedy, gdy bawi się z innymi dziećmi. Dwa lata temu przeprowadziliśmy sie z "bloków" w bardziej kameralne, gdzie każdy ma swoj kawałek ogródka. Są tu też 2 rodziny z dziećmi. Jedni, ze starszą dwa lata dziewczynką, bardzo dziwni zamknięci ww swoich trzech ścianach, od razu było widac, że nie są ...
    • Witajcie, mam ostatnio taki dylemat dotyczący mojego syna. Ma dokładnie 3 lata i 8 m-cy. Jakiś czas temu zaczęła się u niego fascynacja literkami. Teraz zna (w sensie potrafi nazwać pokazując właściwą literę) już w zasadzie cały alfabet. Potem przyszedł etap pisania na komputerze. Mówił jakie słowo chce napisać, pisał pierwszą literę i prosił, żeby mówić mu dalej jakie mają być i on je pisał. W dalszej kolejności zaczęły się pierwsze próby pisania za pomocą ręki. W wyniku prób ...
    • Chciałam się zapytac jakie macie doswiadczenia z zabieraniem małych dzieci do teatrzyku . Moje mają 3 i2 lata i przymierzam sie zeby zabrać je na jakies przedstawienie ale trochę się obawiam jak się zachowaja i czy nie będą się bały. W muzeum byliśmy ( wojska i techniki) i nawet udało nam sie powstrzymac je od rozkrecania ekasponatow. Nawet im sie podobało wiec może czas zeby pokazac coś nowego?
    • Moja trzyletnia córka od jakichś dwóch tygodni obgryza paznokcie, szczególnie w sytuacjach dla niej stresowych. Póki co nie reagowałam na to w żaden sposób. Nie komentowałam tego, nie zabierałam jej palców z buzi, nie tłumaczyłam, że tak brzydko itd. Oczywiście uważam, że to źle, że obgryza paznokcie. Powoduje to u mnie coś w rodzaju poczucia winy, że moje dziecko ma problemy z nerwami. Ale czy jakiekolwiek tłumaczenia spowodują, że przestanie obgryzać pazurki? Powinno się na to w ogól...
    • Bardzo rozsądny i wyważony tekst. Dodam jeszcze, że dawanie dziecku kieszonkowego niweluje późniejsze naciąganie w sklepie. Ja daję Małej złotówkę dziennie, odkąd skończyła pięć lat. Oczywiście, gros przepuszcza na Kinderjaja, ale przestała marudzić w marketach. Coraz częściej słyszę: "Ja tylko patsę, nie kupuję".
    • Moj syn jest dobrym chlopcem. Ma trzy latka, jest bardzo samodzielny. Jedenym problemem jest to, ze nie potrafi sie opanwac w sytuacji gdy nasze plany zmieniaja sie w skutek jego niewlasciwego zachowania. Dzisiejsza sytuacja sprzed kilku godzin, ktorej ja jestem chyba najwieksza negatywna bohaterka, bo uzylam argumentu, ktory tak naprawde argumentem nie jest a tylko oznaka slabosci - dalam klapsy dwa i chyba przestraszylam syna bardzo swoim zachowaniem. Nie wiem, w ktorym mom...
    • Mój synek od zawsze był tzw. "dzieckiem z charakterem", jak to mówią żywe srebro. Ale od jakichś trzech miesięcy oprócz tego, że wszędzie go pełno i nie może usiedzieć na miejscu ma głęboko gdzieś wszelkie obowiązujące wcześniej zasady np. odkładania zabawek na miejsce, jedzenia przy stole. Nie słucha wogóle co się do niego mówi, nie działają już wszelkie znane mi sposoby ujarzmiania synusia. Co gorsze coraz częściej zdarza mu sie odezwać do mnie obraźliwie np. zamknę cię w łazi...
    • Witajcie. Mamy problem bo nasza córcia jest naprawdę przerażona przy każdej próbie wejścia do basenu.Momentalnie sztywnieje ze strachu, drży, płacze. Pierwszy kontakt z basenem miała jako 10-miesięczne niemowlę i generalnie było super. Niestety ok. 14- 15 miesiąca musieliśmy zrobić przerwę ze względu na nawracające infekcje. Do zajęć wróciliśmy gdy Ola miała 2.5-roku i od pierwszych zajęć po przerwie- tragedia. Wakacje spędzaliśmy nad morzem i sytuacje się powtarzały- nie udawały się nawet z...
    • Witam! Szukam porady gdyż moja córeczka ( 1r8m) zaczęła się ostatnio budzić w nocy i uparcie chce by wziąć ją do naszego łóżka. Zaznaczę, że od maleńkości śpi w swoim łóżeczku. Do tego stopnia, że sama chciała być tam kładziona. Teraz tez zasypia w łóżeczku i śpi do 4-5 a potem jak się przebudzi domaga się wyjęcia. Czasem uda mi się ją przekonać i śpi dalej, ale często jest uparta i zaczyna płakać wtedy dla świętego spokoju ją bierzemy. Jednak nie chciałabym tego robić bo boję...
    • Tym razem o sprawdzaniu, czego to się dziecko nauczyło: Sprawdzanie jest w istocie próbą dowiedzenia się, czego dziecko nie wie. Im częściej będziemy sprawdzać dzieci, tym wolniej będą się uczyć. Sprawdzanie jest przeciwieństwem uczenia. Jest pełne stresu. Wg Glenna Domana sprawdzanie jest przede wszystkim okazywaniem braku szacunku do dziecka, ponieważ ono odgaduje, że nie wierzymy w jego umiejętności, dopóki ich nie udowodni. I to akurat bardzo do mnie przemawia, z Domana to ...
    • Mam taki ból. Od dośc dawna. Nie bardzo wiem, jak wspołtworzyć, tworzyć relacje między moja mamą i moim synem. I w jakii sposób w tym uczestniczyć, i jak sprawić, aby sie staly w miarę zdrowe. Bo teraz z pewnością nie są. O co chodzi. Z racji charakteru mojej pracy dośc często musze wyjeżdzać i zostawiac dziecko pod opieką mojej mamy. Po każdym takim pobycie u mnie mojej mamy wysłuchuję narzekania zarówno ze strony syna, jak i mamy. Rozumiem narzekania każdej ze stron i po części i mamie, ...
    • zastanawia mnei dlaczego rodzice nei reaguja.. hmm...bylem w restauracji w niedziele. Byla tez tam jakas rodzina z 2 dzieci. Dzieci najwyrazniej sie nudzily, wstyl od stoli i zaczely sobie chodzic po restauracji. To da sie przezyc. Nagle wpadly na swietyn pomysl. Wziely z wolnego stolika menu (w plastikowej oprawie) i zaczely przykladac do takiej krecacej sie kuli (polewanej woda). Potem takie mokre menu kladly na drewnianym stole. A rodzice..momo ze widzieli..ZERO reakcji..... kurcze...
    • dzisiaj moja corka wpadla w straszna histerie ...placz nie do opanowania. kiedy chcialam ja przytulic odganiala mnie ale kiedy odchodzilam placz byl bardzo silny i glosno wolala ''mama'', po czym rytual odgniania mnie rozpoczynal sie od nowa...ostatnio takie''akcje''dzieja sie u niej czesciej. ale to odrebny problem. po dzisiejszej takiej histerii zapukala do mnie policja. mniemam ze ktorys z sasiadow zadzwonil co oczywiscie popieram bo niestety sasiedzi mogli to inaczej odebrac....
    Pełna wersja