-
Jestem w 27 tyg ciąży. Pierwsze dziecko urodziłam na Polnej sam poród był fantastyczny. Wspominam go wspaniale, ale miałam swoją położną. Potem był syf nikt się nie przejmował mną( moje dziecko trafiło na oddział neonatologi) i wypisano mnie wcześniej od dziecka. Córke odbierałam po 3 dniach. I leżała tam z powodu patologicznej żółtaczki. Myślałam że będę tam rodzić drugie dziecko ale okazuje się że komuś przeszkadzało opłacanie "swoich położnych" i teraz nie ma takiej możliwośći. Jestem z te...
-
Bede miala cesarke w Iatrosie. Na razie nie mam siary ani nic, piersi zbytnio
mi sie nie powiekszyly... I nastawiam sie tak: jesli pokarm sie pojawi to
swietnie. Ale jesli nie, nie bede walczyc o niego jak lew i bede karmic
butelka. Czy w Iatrosie szanuja takie decyzje, czy tez panuje tam tzw. horror
laktacyjny? Macie jakies doswiadczenia?
Nie jestem na 'nie', ale tez nie za wszelka cene na tak. Widzialam moje
kolezanki, ktore nie mialy pokarmu, ich dzieci wyly z glodu, a pielegnia...
-
Dziewczyny siedzące w temacie,powiedźcie mi jak wygląda
diagnozowanie 2 letniego dziecka pod kątem alergii w w/w
klinice.Dziś lekarka dała nam skierowanie.Syn był zdrowy jakiś
tydzień.Tydzień wcześniej brał 7 dni antybiotyk i inhalacje a dziś
znowu jakieś szmery zapalne w oskrzelach.Normalnie już
wymiękam.Morfologia z rozmazem wykazała albo alergia albo
robale.Zrobie bad.na robale i jeśli to nie one czeka mnie Rabka.Jak
to wszystko wygląda?
-
po urlopie przeglądam zaległą prasę i dowiaduję się z jednego z warszawskich
dzienników, że przy dyskusji dot. dostępu do cc. jako niechlubny przykład
przedstawia się szpital na żelaznej w warszawie, gdzie odmawia się
zastosowania cesarskiego cięcia w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia
dziecka.
znam przypadki utraty ciąży na skutek wielu "fatalnych pomyłek" w tym
szpitalu, również o wielogodzinnym zmuszaniu do parcia w imię natury, mimo
spadku tętna, myślałam, że to przypadki...
-
Jesli ktos jest zainteresowany moimi wrazeniami po 2 tyg pobycie w
szpitalu-chetnie sie podziele;)
-
Czy któraś z Was leżała na patologii na Starynkiewicza?
Jakie są warunki (ilu osobowe sale, łazienki, itp), opieka.
Będę wdzięczna za wszelkie opinie.
-
Chciałam rodzić na Inflanckiej, ale z różnych względów jestem od
tego coraz bardziej daleka. Potrzebny mi szpital z oiomem
noworodkowym na wszelki wypadek, ale ja także chciałabym trafić pod
dobrą opiekę lekarską. Prawdopodobnie czeka mnie cesarka. Miałam już
cesarkę w Orłowskim, było to prawie 5 lat temu, wiem że od tamtej
pory wiele się zmieniło, szpital przeszedł remont, ponoć nie ma tam
już prof. Dębskiego.
Może ktoś napisać coś więcej ? czy ten szpital teraz polecacie ?
ja...
-
Wiele się mówi o tym, jak wspaniale, że teraz dziecko po urodzeniu jest cały
czas z mamą. Sprawa wygląda niejednoznacznie. Po ciężkim porodzie zakończonym
kleszczami o godz. 23-ej trafiłam na salę poporodową wyczerpana. Nie miałam
siły usiąść, o podniesieniu się z łóżka nie było mowy. Byłam szczęśliwa, ale
marzyłam o odpoczynku i regeneracji sił. Tymczasem opieka nad noworodkiem,
pierwszym dzieckiem wymaga choćby podstawowej sprawności. Absolutnie nie
popieram narzuconego z góry o...
-
Chetnie odpowiem na pytania i wasze wątpliwości. Z racji nowych obowiązków
prosze o wyrozumiałosć jeśli odpowiedzi nie pojawią sie natychmiast :-)
-
urodziłam na brochowie 5 dni temu-cc-pytajcie
-
Urodziłam pierwsze dzieciatko na Madalińskiego silami natury, natomiast teraz
niebawem czeka mnie następny poród tym razem przez CC. Proszę o napisanie jak
to wygląda, czego się spodziewac, w jakim czasie się do siebie dochodzi, czy
moge liczyc na jakąś pomoc ze strony personelu, czy mąż może ze mną dłużej
przebywać? Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za odpowiedzi:)
-
Byłam wczoraj i oglądałam ten szpital - sale porodowe wielkie, przestronne,
cichutkie, jednoosobowe - ale to, co się dzieje na poporodówce to jakiś
koszmar! Cztery kobiety w jednej małej sali, do tego dzieci (rooming-in),
tłumay odwiedzających, mężowie na warcie, nie ma jka nogi wyjąć z łóżka, zeby
się nie kopnąć jakiegoś wujka albo przyjaciela.
Niedługo dzieci będa chyba wieszać w jkaichś koszykach na ścianach, bo nie
będzie miejsca, żeby postawić ich łóżeczka na podłodze.
Mam n...
-
byłam wczoraj na 1 ktg na Karowej.
Szpital cudny: wszystko czyściutkie,nowe. Personel uprzejmy i
przejęty. A ludzi: dziki tłum z czego 80 proc to babeczki w
zaawansowanej ciąży. Ale wszystko sprawnie i prawie bez czekania-bo
co to znaczy czekać 5 minut na opis ktg.
Dowiedziałam się że raczej nastawiają się na poródy naturalne i
nawet babeczce z bliżniakami kazali czekać do terminu porodu a w
trakcie ma się okazać (!)
Położna była zdziwiona, że tak wcześnie mnie kierują na ktg. A ...
-
Nie ma problemów z przyjęciem? Może ktoś wie.
-
-
Witam wszystkie mamusie:-)
Dziewczyny mam kilka pytań na temat Karowej. Chcę tam rodzić ale mam
wątpliwości. Mam nadzieję że odpowiecie mi na te kilka pytań:
1-Ilu osobowe są sale porodowe?
2-Jeśli kilku, to jak są od siebie oddzielone łóżka? (chodzi mi o
to czy poprostu wszyscy mnie nie widzą jak sobie tam leże ze
wszystkim na wierzchu?)
3-Czy na każdej sali może odbywać się poród z mężem?
4-Ile kosztuje poród rodzinny
5-Ilo osobowe są sale poporodowe? Czy posiadają łazienki?...
-
mam zaplanowane cesarskie na Starynkiewicza w Warszawie. Planowaliśmy z mężem
wspólny poród, ale kiedy okazało się, że będę cięta, to oczywiście ta opcja
odpada. Prosze o kilka słów osobę, która miała tam cesarskie - jak to
wygląda? Czy dostanę maluszka, jak tylko mi go wyciągną? Kiedy tata będzie
mógł go zobaczyć? (taka drobna sprawa - chciałby mu chociażby jakies pierwsze
fotki cyknąć, no i oczywiście przytulić). A kiedy ja zobaczę męża? (szczerze
mówiąc, chciałabym zobaczyć jeg...
-
co myslicie o wzieciu osobnego pokoju w szpitalu? czy ktoras z was
korzystala z takiej opcji? dlaczego warto a dlaczego nie? szpital
dysponuje pokojami 2 lub 3 osobowymi, jedynka kosztuje - 350 zl/5
dni , z gory dziekuje za wszystkie opinie
-
Proawdopodobnie czeka mnie cc ze względu na ułożenie dziecka. Chciałabym
rodzić na Ujastku, mam w związku z tym prośbę do wszystkich mam które miały
tam cc o odpowiedź na kilka pytań:
1. Jakie badania należy wykonać przed tym zabiegiem?
2. Co należy zabrać ze sobą do szpitala (poza tradycyjnym zestawem, czy coś
jest potrzebne)?
3. Jakie dostaje się znieczulenie?
4. Czy mąż może być obecny przy zbiegu, a jeśli nie to kiedy najwcześniej może
mi towarzyszyć?
5. Kiedy po zabiegu dostaje ...
-
22 kwietnia urodziłam na Żelaznej córeczkę (2-gie dziecko). Poród był szybki,
siłami natury, ale praca skurczowa macicy wspomagana oksytocyną. Skurcze
były zbyt słabe, a mnie odeszły już wcześniej wody płodowe. 3 godziny bólu i
mogłam powitać córeczkę po tej stronie. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich
wrażeniach co do porodu i szpitala, chętnie odpowiem na wszystkie pytania.
Pozdrawiam, Ewicia.