Forum eDziecko edziecko Żłobki
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (1836 wyników)
    • Witam. Czy są tu mamy dzieci uczęszczających do żłobka na ul.Warchałowskiego, Wiolinowej bądż Mandarynki? Teoretycznie mamy spore szanse na miejsce (od września) we wszystkich z tych trzech złobków (formularze zgłoszeniowe składałam ponad rok temu). Który żłobek jest najlepszy?
    • Witam, Chciałam się dowiedzieć czy znacie "Piaskowego Smoka" na ul.Sprawnej na Tarchominie? Macie jakieś doświadczenia z tą placówką? Szukam żłobka dla mojej córeczki, oferta Smoka mi odpowiada ale nie mogę znaleźć żadnych opinii. Z góry dziękuję za wszelkie info.
    • Czy ktoś może mi udzielić odpowiedzi co to za nowy żłobek na Sadybie Misiomisia? Jakieś rekomendacje? Polecenia? Proszę o opinie
    • Witam, Stoję w tej chwili przed wyborem - czy wracać od września do pracy i posyłać córkę do żłobka czy nie? Do pracy nie muszę iść, chodzi bardziej o to, że chcę. Ale oczywiście córeczka jest dla mnie najważniejsza i jeśli dojdziemy do wniosku, że lepiej będzie jeśli zostane z nią do 3ciego r.ż. w domu, to tak pewnie będzie. Dlatego chciałam spytać o opinie Was - rodziców, którzy swoje dzieciaki juz mają w żłobkach. Czy uważacie, że lepiej jest dziecko posłać do żłobka czy nie? Chodzi mi...
    • Planuję utworzenie żłobka lub klubu malucha (pięciogodzinnego) na zasadach nowej ustawy żłobkowej. Czy jest ktoś zainteresowany tematem? Ja czekam na ustalenia mojego urzędu miasta - jakie dadzą dotacje i czy przeznaczą jakieś lokale na ten cel. Zapraszam do wątku osoby, które planują otwarcie takiej działalności w tym roku bądź osoby prowadzące klubiki, które będą się przekształcać - może coś podpowiedzą.
    • moj synek - 13 m-cy zaczał chodzic do klubu malucha. dyrektorka twierdzi, ze lepsza jest adaptacja bez rodziców, bo potem jeszcze gorzej z pozegnaniem. ja mam inne zdanie, ale nie mam ani wykształcenia pedagogicznego ani doswiadczenia. póki co synek źle to wszystko znosi. przykro mi na to patrzec. Waszym zdaniem jak lepiej?
    • Muszę posłać 1,5 -rocznego synka do żłobka. Kierowniczka żłobka państwowego w mojej okolicy - Królewny Śnieżki na Wojskowej - oświeciła mnie, że nie mam najmniejszych szans. "Może w czerwcu będzie lista". ROTFL. Jedyne wyjście to żłobek prywatny. Niedaleko mnie jest "Tęczowy Domek" - czy któraś z Was posyła/posyłała tam dziecko?
    • Witam W niedługim czasie zamierzam otworzyć domowe przedszkole dla dzieci od 5mies. w zwyż.Będzie to placówka gdzie dzieci będą mogły być zapisane na cały etat na pół, lub tylko kilka godzin, bądą mogły przychodzić na określone zajęcia wszyskie opcje dozwolone. Wiem że takich miejsc ciągle brakuje w Wawie ale napiszczie proszę gdzie taka placówka jest naprawde potrzebna, napiszczie gdzie mieszkacie i czy poszukujecie takiej placówki. Myślę wstepnie o Goclawiu, Saska Kępa lub Wawer ale ...
    • Witam wszystkie mamy :) Czy ktoś ma wiadomości na temat klubu maluszka Zaczarowana Kraina we Wrocławiu? Mam zamiar oddać w ręcę tamtejszych Pań swojego 14-mies synka. Bardzo proszę o opinie. Serdecznie pozdrawiam
    • Mam pytanko. Skąd w państwowych żłobkach 5,6 - miesięczne maluszki? Otrzymałam ponad 400 m-ce na listach i usłyszałam od kierowniczki żłobka, że będę miała szczęście, jeśli moja córka dostanie się zanim osiągnie wiek przedszkolny. A kiedy ją zapisywałam miała ok 10 dni... To jak to jest że jedni czekają 3 lata a inni 5 m-cy?
    • szukałam miejsca dla moich maluchów na warszawskim Tarchominie i o mało nie spadłam z krzesła jak zobaczyłam na ścianie w klubie malucha dla dzieci do lat 3 olbrzymi telewizor, halo??? czy to aby właściwa praktyka? www.bajkowaoaza.pl/e107_plugins/autogallery/autogallery.php?show=&start=16 tam na pewno dzieci nie poślę, nie wiadomo czy całego dnia przed odbiornikiem nie będą siedziały...
    • Drogie Mamy z Warszawskich żłobków poczytajcie sobie w komentarzach do artykułu co się dzieję w żłobkach do których chodzą Wasze skarby...smutne to :(
    • Zdarzyło się którejś z Was, że zmieniła dziecku na inny? I jak to się odbyło? Od nowa było wdrażanie, czyli chodzenie przez kilka dni z dzieckiem? Jak dziecko reagowało na zmianę?
    • Witam szanownych rodzicow, Chciałem zasięgnąć szeroko pojętej opinii osób, których pociechy uczęszczają do żłobka Pytanie związane jest z harmonogramu dnia dziecka i związanymi z tym problemami/ komunikacją. Z reguły maluchy: •śpią o różnych porach •jedzą o różnych porach/ różne ilości/ różną treść Do tego rodziców z reguły interesuje: •jaka byla kupa / ile było kup •czy coś szczególnego sie działo Z drugiej stromy opiekunka (...
    • Dlaczego w żłobkach państwowych nie ma okresu adaptacyjnego? Czy tam oddają dzieci gorsi rodzice, czy dzieci są gorsze? A może adaptacja jest właśnie wymysłem rodziców, którym wydaje się , że są lepsi? Jak to jest Waszym zdaniem?
    • Jaki polecacie żłobek prywatny na Bemowie? Zalezy mi na: małe grupy, dzieci jak najmniejsze, jak najwięcej opiekunów,
    • podlega kontroli sanepidu? mam podejrzenia, że w klubie do którego zaczął uczęszczać mój dzieciak nie dzieje się za fajnie, odnośnie podawania, karmienia dzieci i w ogóle całej ich obsługi, nie chcę aby coś się tam nie miłego stało, ale to co ja widzę, a nie jestem aż tak przewrażliwiona, to trochę mnie przeraża. Próbowałam rozmawiać, z paniami, żeby zwracały większą uwagę na dzieci i czy karmione są wszystkie jedną łyżką czy nie, bo ostatnio 19/20 dzieci miało zatrucie, ale jak grochem o śc...
    • Jesteśmy na 22 miejscu na liście rezerwowej do żłobka. Mamy szansę się dostać od września??
    • Drogie Mamy Pierwszoroczniaków! Przetrzymajcie trudne chwile wrześniowej adaptacji-bo naprawdę warto. Mój starszy syn od 10 miesiąca życia żlobkował. Teraz jest w średniakach w przedszkolu. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć Wam, że uczęszczanie do żłobka zaprocentowało u niego wspaniałą odpornością na choroby, szybkim rozwojemy psychofizycznym, dobrym charakterem i wspaniałą umiejętnością życia w grupie. Wiem, że na początku jest trudno, ale to minie, a potem bedziecie pamiętać tylko to ...
    • Moje dziecko chodziło do tego żłobka przez pare miesięcy i zabrałam go z tamtąd czym prędzej. Po pierwsze zawsze jak go odbierałam to płakał mi że jest głodny ( z innymi dziećmi było podobnie bo rozmawiałam z rodzicami ), poza tym wiele rodziców przyprowadzało dzieci przeziębione do żłobka , a panie nie zwracały na to uwagi, wręcz jeszcze biorą od rodziców syropy żeby podawać dzieciom, co uważam za chore bo za chwilę reszta grupy łapie przeziębienie, ale myślę że dla nich ...
    Pełna wersja